Dodaj do ulubionych

Uroda w podrozy.

20.04.04, 00:31

Wlasnie czeka mnie prawie 20 godzinna podroz w zwiaku z tym mam probloem.
W czasie podrozy moja cera jest zwykle bardzo zmeczona , skora dookola oczu
piecze, pory robia sie jakiejs duze i twarz wyglada na zmeczona dodatkowo
wyskakuja mi wypryski. Zwykle sie maluje np do samolotu czy pociagu -moze
jednak sie nie malowac ?

Przewaznie w czasie takiego dlugiego podrozowania czuje sie bardzo brudna,
paznokcie szczegolnie rece, twarz -chyba to od tego kurzu, ktory jest
wszedzie moze ja ma uczulenie na kurz.
A jak wy znosicie podroz i czy macie jakiejs sposoby na szybkie odsiwezenie i
dbanie o skore?
Obserwuj wątek
    • justy1 Re: Uroda w podrozy. 20.04.04, 00:35
      zależy, czym się podróżuje- np. w samalotach jest bardzo suche powietrze a w
      innych srodkach transpotru juz mniej.
      ogólnie mi pomaga odświeżanie sie wodą termalna (i picie duzej ilości wody),
      krem nawilżający, bibułki matujace i róż
      • moniorek1 Re: Uroda w podrozy. 20.04.04, 00:51
        Do samolotu najlepiej wziasc sobie wode w sprayu albo chusteczki do
        demakijazu ,ktore sa wilgotne i dobrze nawilzaja. Uzywam ich zawsze kiedy
        czuje,ze skora na twarzy nie jest swieza,oczywiscie nie maluje sie do samolotu
        bo i po co, po dlugiej podrozy jak czlowiek jest wykonczony to makijaz i tak
        nie wyglada dobrze na przemeczonej twarzy.
        • martyna14 Re: Uroda w podrozy. 20.04.04, 01:02
          moniorek1 napisała:

          > Do samolotu najlepiej wziasc sobie wode w sprayu albo chusteczki do
          > demakijazu ,ktore sa wilgotne i dobrze nawilzaja. Uzywam ich zawsze kiedy
          > czuje,ze skora na twarzy nie jest swieza,oczywiscie nie maluje sie do
          samolotu
          > bo i po co, po dlugiej podrozy jak czlowiek jest wykonczony to makijaz i tak
          > nie wyglada dobrze na przemeczonej twarzy.

          No tak ale ja za nim znajde sie w samolocie to z dojazdem na lotnisko i
          odprawa minie 7 godzin -moze zmyje makijaz w samolocie naloze krem a jak przed
          ladowaniem umyje twarz i naloze chociaz podklad i roz .
    • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: Uroda w podrozy. 20.04.04, 01:02
      Stosuje wode w spray'u. Zreszta nie tylko w podrozy. W dlugiej podrozy maluje
      sie, a po jakims czasie zmywam makijaz, skora odpoczywa i znow sie maluje. To
      daje mi poczucie zadbania. Przeciez podroz nie jest czasem wyjetym z zyciorysu.
      W podrozy poznaje sie ludzi, rozmawia:) A poza tym malowanie w podrozy
      relaksuje kobiety cierpiace na podrozna goraczke:)
      • martyna14 Re: Uroda w podrozy. 20.04.04, 01:05
        gaz.gaz.gaz.na.ulicach napisała:

        > Stosuje wode w spray'u. Zreszta nie tylko w podrozy. W dlugiej podrozy maluje
        > sie, a po jakims czasie zmywam makijaz, skora odpoczywa i znow sie maluje. To
        > daje mi poczucie zadbania. Przeciez podroz nie jest czasem wyjetym z
        zyciorysu.
        >
        > W podrozy poznaje sie ludzi, rozmawia:) A poza tym malowanie w podrozy
        > relaksuje kobiety cierpiace na podrozna goraczke:)

        Stosujesz ta wode do mycia czy do odswiezenia? Ja mam dosc tlusta skore wiec
        musze ja umyc woda i zelem do tlustej skory inaczej bedzie sie swiecic. Same
        chusteczki do zmywania makijazu nie pomoga.
        >
        • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: Uroda w podrozy. 20.04.04, 01:25
          Tylko do odswiezania:) Zreszta jestem zagorzala przeciwniczka szorowania
          twarzy. Samo zmywanie makijazu chusteczkami juz myje twarz. Wole swiecaca skore
          niz zniszczona:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka