Apteki- oszusci?

26.04.04, 19:08
Dzisiaj bardzo sie zdenerwowalam. Mianowicie kupilam krem w aptece za 23 zl,
poszlam do supermarketu, patrze a ten sam krem kosztuje 16,90. Jak to
mozliwe, zeby apteka miala az taka marze na swoje produkty!? Liczylam na
fachowa pomoc ale czy ona musia az tyle kosztowac? Spotkalo was kiedys tez
takie cos w aptece?
    • maga102 Re: Apteki- oszusci? 26.04.04, 22:59
      Hehehe, ja nie zapomnę jak się przejechałam na tych granulatach Hipp'a dla
      niemowlaczków: kupiłam w aptece obok za 19 zł, a w markecie były w promocji za
      9,99 zł! Bez promocji 12,70 zł!

      maga
      • Gość: Zuza Re: Apteki- oszusci? IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 26.04.04, 23:24
        W aptekach o wiele wieksza cene maja pampersy,artykuły kosmetyczne, podpaski,
        herbatki Hipp itd. Marza w aptekach wynosi od 20-25% - mysle ze w sklepach jest
        podobna.Ceny produktów zaleza od cen poszczególnych produktow w
        hurtowniach.Marza jest naliczana automatycznie przy wprowadzaniu towaru z
        dyskietki.Pracuje w aptece i mam mozliwosc kupna roznych specyfikow w cenie
        hurtowej (bez marzy) i np ceny podpasek sa wtedy mniej-wiecej w cenie tych z
        supermarketu.Hurtownie farmaceutyczne maja dosyc duze swoje marze na te
        produkty. Herbatek Hipp dla swojego dziecka po prostu nie kupuje w ten sposób,
        bo wychodza drozej niz w markecie. Mysle ze markety biora bezposrednio od
        producentow ogromne pakiety i sa w stanie wynegocjowac bardzo korzystne ceny.
        Jak sie komus nie podoba to niech nie kupuje w aptekach. Okreslenie "oszusci"
        jest bardzo nie na miejscu w tym wypadku.
        • vitalia Re: Apteki- oszusci? 26.04.04, 23:44
          Zgadzam się z Zuzą.Niestety takie są prawa rynku.Apteka jest bardzo kosztowną
          inwestycją i musi na siebie zarobić .Marże ustala się na granicy
          opłacalności.Zawsze można szukać taniej ,,,
    • Gość: justy Re: Apteki- oszusci? IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 27.04.04, 01:51
      to nie kwestia marży, lecz większej ilości pośredników, z których każdy dodaje
      swoją marże.
      apteka musi się zaopatrywac w hurtowni farmaceutycznej, a sklepy/markety mogą
      dokonać zakupu u producenta.
      że już nie wspomnę o tym, że cenowo to nikt duzego marketu nie przebije.
      • vitalia Re: Apteki- oszusci? 27.04.04, 02:03
        No właśnie miałam na myśli tę ostatnią marżę ...już po hurtowni
        farmaceutycznej.Bo przecież apteka też musi ją mieć.
        • Gość: justy Re: Apteki- oszusci? IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 27.04.04, 02:05
          tak- kosmetyki mają 22% marży- standard.
          • vitalia Re: Apteki- oszusci? 27.04.04, 02:12
            Szkoda tylko ,że ktoś kto mówi ,oszuści, nie zastanowi się nad drogą towaru od
            producenta do klienta.No ale trzeba do tego troszkę pomyśleć.
            • zusa_jesienna Re: Apteki- oszusci? 27.04.04, 06:32
              Napisalas:
              "Apteka jest bardzo kosztowną
              inwestycją i musi na siebie zarobić .
              Marże ustala się na granicy opłacalności."

              Zaraz zaczne szlochac i plakac, i "siorbac" nosem i bede musiala skorzystac z
              uslug aptekarza.
              Rozumiem, ze aptekarze chca zarabiac ogromne pieniadze, ale to ze apteki
              pracuja na granicy oplacalnosci jest gruba przesada do tego szyta grubymi nicmi.

              Pani Aptekarko, niech nam pani nie robi wody z mozgu!!!

              Oto fragmenty artykulu tygodnika "Wprost", Nr 981 (z 16 września 2001):

              "Dogodnie położona apteka w dużym mieście, zatrudniająca 8-10 ludzi, przynosi
              właścicielowi około
              miliona złotych (sic!) czystego zysku!
              W mniejszych ośrodkach - 400 tys. zł.

              - Aptekarstwo jest obecnie w Polsce najbardziej intratnym legalnym interesem -
              twierdzi Andrzej Radzio, dyrektor zarządzający Centrali Farmaceutycznej Cefarm."

              " Już teraz w regionach, gdzie środowisko farmaceutyczne jest solidarne i
              zorganizowane, ceny leków są o 5-10 proc. wyższe niż tam, gdzie działa
              konkurencja rynkowa."
              W kraju, w ktorym dziala ok. 9100 aptek nie moze byc mowy o zdrowej konkurencji!

              Slowo "oszusci" uzyte przez moja poprzedniczke moze bolec (ma pani przeciez na
              to juz stosowne lekarstwo) nie mija sie jednak z prawda.

              Powodzenia i jakze mi przykro, ze pani nie nalezy do tych
              wszystkich "byznesmenow aptecznych" i musi pani do ineresu doplacac!
              Oj, joj, joj jak mi przykro.
              • vitalia Re: Apteki- oszusci? 27.04.04, 09:58
                Ja nie jestem żadną aptekarką tylko czasami klientką.I niestety żyję w kraju
                gdzie uwielbia się przedewszystkim narzekać ,a szczególnie na tych co zarabiają
                pieniądze bo mają ku temu predyspozycje albo umieją to robić.Nic tylko
                gratulować takim ludziom .Takie są prawa rynku.
      • Gość: vanillka Re: Apteki- oszusci? IP: *.smrw.lodz.pl 27.04.04, 18:57
        W niektórych aptekach ceny rzeczywiście szokują - szczególnie w tych 'dobrze
        usytuowanych'. Ostatnio kupowałam podkład LRP w Łodzi na Pietrynie, zapłaciłam
        72 zł - kilkaset metrów dalej - równiez na Pietrynie, ale już w miejscu mniej
        uczęszczanym - ten sam pog\dkład kosztował już tylko 66 zł. Trzeba kontrolowac
        i sprawdzać ceny - przeciez nie ma przymusu kupowania w danym miejscu...
    • naila Re: Apteki- oszusci? 27.04.04, 07:57
      Ja się spotkałam z odwrotną sytuacją ... krem w aptece był ok 6zł tańszy niż w
      drogeriach (a zajrzałam do kilku). Trzeba mieć więc oczy dookoła głowy :) w
      dzisiejszych czasach.
    • Gość: Sandra Re: Apteki- oszusci? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.04, 09:27
      tak, dokladnie, trzeba miec oczy dookola glowy i silne nogi, aby sie nachodzic
      i nie przeplacic :-)
      Podobnie jest np z Vichy, u nas w Gdańsku w niektorych aptekach Liposyne
      kosztuje rowno 80, a gdzie indziej 92..
      Albo Pu-Erh w kostkach, w aptece 19.90, w zielarskim 13.90..
      Jest mnostwo przykladow :-)
      • Gość: hopik Re: Apteki- oszusci? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.04, 10:03
        moze apteka w wielkim miescie polozona w centrum zarabia spore pieniadze, ale
        np ja mieszkam w 40 tys miescie gdzie jest 12 aptek i moja mama, ktora ma
        apteke zarabia tyle, zeby dosc godnie przezyc, niestety kokosow nie zarabia. a
        ceny towarow ustala zawsze tak samo, czyli do ceny hurtownika dolicza stala
        marze, ktora pozwala jej cos na tym zarobic. jak dostanie tanszy towar, to
        bedzie nizsza cena, marza natomiat jest taka sama. oszustka nie jest w zadnym
        wypadku. czasy eldorado w aptece sie dawno skonczyly.
        • Gość: Sandra Re: Apteki- oszusci? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.04, 10:11
          Na pewno Hopiku, wszystkim jest ciezko i kazdy patrzy gdzie by tu zaoszczedzic.
          Ale zaloze sie ze kupujac mleko, pojdziecie do sklepu gdzie jest ono za 1.95, a
          nie za 2.60, podobnie jest ze wszystkim innym.
          Wiem, nie jest to do konca dobre slowo 'oszukuja', jak w temacie.
          pozdrawiam:-)
          • Gość: hopik Re: Apteki- oszusci? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.04, 12:40
            no jasne, ja nikogo nie namawiam do kupowania tam, gdzie drozej, sama pojde do
            tanszego sklepu!! chce tylko podkreslic, ze aptekarze (poza wyjatkami) nie sa
            zaslepionymi mamoną chciwusami. wyzsze ceny najczesciej wynikaja z wysokiej
            ceny wyjsciowej, a takze z faktu, ze apteki nie specjalizuja sie w kosmetykach,
            bo to nie drogerie (a szkoda, bo model drogeria + apteka jest swietny,
            popularny w stanach i anglii) biora pojedyncze sztuki, a wiadomo, ze im wiecej
            tym taniej. a nie beda brac duzo, bo nie sa drogeriami.
        • vitalia Re: Apteki- oszusci? 27.04.04, 10:14
          Całe szczęście,że ktoś to rozumie tak jak hopik,bo wie od podszewki jak to
          jest.Wiecie (tak dla przykładu) ile kosztuje wynajęcie i urządzenie apteki.Otuż
          moja koleżanka płaci 30 tys miesięcznie. na jednej z głównych ulic w Gdyni!!!!!
          A większe apteki płacą jeszcze więcej jeśli są usytuowane w dobrym punkcie.
      • Gość: Ania Re: Apteki- oszusci? IP: *.lot.pl 27.04.04, 11:42
        Ja za Liposyne płacę 77.
        • Gość: Sandra Re: Apteki- oszusci? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.04, 11:47
          Ja zaplacilam nawet 75 zl w Alfa Centrum, nie chodzi o tu kto ile za co
          zaplacil...watek ma glebsze znaczenie i nie chodzi tu Aniu o licytacje.
          • Gość: hopik a teraz z innej beczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.04, 12:51
            dziewczęta, widze ze vitalia jest z trojmiasta, ja tez (z okolic), sadra to
            wiem ze jest;-)), alors - moze by znowu jakies spotkanie urzadzic? pogadalabym
            chetnie, niekoniecznie o aptekach;-))
            • Gość: justa Re: a teraz z innej beczki IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 27.04.04, 14:18
              hopik, popieram :)
    • Gość: Marta Re: w aptekach jest niemiłosiernie drogo IP: 195.136.30.* 27.04.04, 11:57
      i to wszystko jest droższe. ja zauważyłam po podpaskach, a aptece podpaski ,te
      cienkie Bella niebieskie kosztowały 6 zł, a sklepie są po około 4.
      Tak samo leki przeciwbólowe i kosmetyki.
      Nigdy nie kupuje w aptece jeśli nie muszę.
    • Gość: K. Re: Apteki- oszusci? IP: *.mtvk.pl 27.04.04, 12:44
      To nie oszustwo, tylko prawa rynku. Najprosciej jest nie kupowac w aptekach
      kosmetykow, tylko leki.
      • Gość: hopik Re: Apteki- oszusci? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.04, 12:52
        FAKT
        • Gość: zuza Re: Apteki- oszusci? IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 27.04.04, 12:58
          Społeczenstwu wydaje ze mgr farmacji zarabia kokosy. Po pieciu latach ciezkich
          studiow uwazam ze pensja jest srednio satysfakcjonujaca.To zalezy od regionu
          Polski,ale generalnie od kilku lat na rynku panuje recesja. Jak chyba
          wszedzie...
          Eeech...Polacy sa bardzo zazdrosnym spoleczenstwem jednak....
        • Gość: Sandra Re: Apteki- oszusci? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.04, 13:45
          Jestem za spotkaniem:-)
          Justa zapewne tez:-)
          i moze Katinke namowimy:-)
          w ogole Gdańszczanki i inne ,Trojmieszczanki' :-)
          • Gość: justa off topic :) IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 27.04.04, 14:19
            sandra, no właśnie, jestem już po urlopie, czekam na propozycje :)
    • bubster Re: Apteki- oszusci? 27.04.04, 22:04
      Neutrogena Visibly Refined (nie pamiętam dokładnie nazwy - chodzi o kosmetyki
      zwężające pory) - sklep około 30 pln, apteka około 60 pln.
    • Gość: aneczka Re: Apteki- oszusci? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.04.04, 12:29
      kilka dni temu kupowalam szampon w aptece (ostatnim razem placilam za niego
      15zl) ty razem babka zaspiewala 28zl!!ten sam szampon ta sama pojemnosc!!Wiec
      powiedzialam co o tej cenie mysle i poszlam do nastepnej apteki i tak ten sam
      produkt kupilam za 13zl!!To zdziercy i oszusci trzeba uwazac!
      • Gość: Zuza Do Aneczki IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 28.04.04, 13:03
        To po co w ogole wchodzisz do aptek jak to zdziercy i oszusci?? Powinnas sie
        uniesc honorem i nie przekraczac progu apteki. Tam gdzie ten szampon kosztował
        13 tez moze Cie oszukali? Moze w 10-tej kosztowałby 12,50?
        A roznica 15zł- 28 zł to jakies nieporozumienie. Na pewno musiało cos Ci sie
        pomylic. Mozna wiedziec co to za szampon? Moze roznił sie pojemnoscia? A moze
        firma nieoczekiwanie podniosła cene co sie czesto zdarza i udało Ci sie po
        prostu kupic gdzies ze starych zapasów?
        Takie okreslenia tylko swiadcza o twojej "wysokiej" kulturze osobistej.
        Jak Ci sie nie podoba to po prostu zrezygnuj z kupowania w aptekach.
    • Gość: aaa Re: Apteki- oszusci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.04, 13:09
      Niestety mleko NAN HA jest w aptece o 5 zł droższe niż w sklepie, również
      herbatki i kosmetyki , rónież dla niemowląt. Starm sie nie kupować tych rzeczy
      w aptece. Marzę aby Vichy i La Roche -P. były w sprzedaży w drogeriach można by
      zaoszczędzić co nieco.
      • Gość: Zuza Re: Do aaa IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 28.04.04, 13:16
        Vichy i La Roche to dermatologiczne kosmetyki- nigdy nie beda dostepne w
        drogeriach. Dawki niektórych składnikow sa czesto dawkami leczniczymi a nie
        kosmetycznymi. Zaopatruj sie w te kosmetyki w aptekach, które sprowadzaja je
        bezposrednio od dystrybutora L'Oreala w Warszawie- rozpoznasz je po tym ze maja
        cały asortyment tych firm wystawione w duzych gablotach. Tą drogą omija sie
        hurtownie, która narzuca tez swoje ceny. Wtedy jest nawet 10-20 zł taniej.
        Najczesciej sa to apteki w duzych miastach, w okolicy centrum, lub w
        supermarketach. Pozdrawiam.
        • Gość: justy Re: Do aaa IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 29.04.04, 02:20
          "Vichy i La Roche to dermatologiczne kosmetyki(...) Dawki niektórych składnikow
          sa czesto dawkami leczniczymi a nie kosmetycznymi"
          to nieprawda.
          • Gość: Zuza Re: Do aaa IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 13.05.04, 23:02
            Justy
            a dawki retinolu i vit C w retiC? Mowili nam na szkoleniu vichy ze sa wyzsze od
            dawek kosmetycznych!
    • Gość: justa Re: Apteki- oszusci? IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 29.04.04, 09:44
      ja miałam kiedyś przygodę z tabletkami antykoncepcyjnymi, kupowałam je w
      aptece, która była po prostu po drodze i z ciężkim sercem wyjmowałam z portfela
      ok. 45 zł za 1 opakowanie. przy którejś wizycie zapytałam ginekologa, czy nie
      mógłby mi przepisać czegoś tańszego, a pani dr na to: jak to, przecież to jedne
      z najtańszych? no to ja mówię, ile za nie płacę. pani dr mówi, że to pewnie za
      kilka opakowań. ja - że nie, bo kupuję po jednym. zadzwoniła wtedy do apteki,
      która znajduje się obok przychodni, inna niż ta, w której ja kupowałam. i co
      się okazało? że te same tabletki kosztowały 21 zł. noooo niezły mieli tam
      narzut. wcześniej nawet mi do głowy nie przyszło, żeby zajrzeć do innej apteki,
      bo byłam pewna, że różnice w cenach mogą wynosić jedynie kilka zł, ale nie 50%!
      • Gość: Edi Re: Apteki- oszusci? IP: *.lancut.sdi.tpnet.pl 07.05.04, 21:42
        A co to był za lek?
        • Gość: justa Re: Apteki- oszusci? IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 13.05.04, 14:22
          Tri-regol
    • Gość: katinka Re: Apteki- oszusci? IP: *.attu.pl / *.waw.cdp.pl 07.05.04, 21:52
      oprocz lekow regularnie kupuje w osiedlowej aptece Wax, witaminy, zel Elmex do
      zabkow, Biovital dla babci, ratunkowo tampony albo herbatke dla dziecka. kupuje
      w osiedlowej, choc wiem, ze te same rzeczy kupie o wiele taniej w innych
      aptekach. ale lubie moja pania magister ;), jest mloda i przemila, zawsze cos
      doradzi (wie na co leki kupuje i prawidlowo doradzi mi zestaw witamin np) i tak
      sympatycznie zamienimy slowo. niby nic, ale jest nieliczna ze sprzedajacych,
      ktorych naprawde lubie :) pozdrawiam wszystkie panie aptekarki :)
    • Gość: kaśka Re: Apteki- oszusci? IP: *.net.autocom.pl 13.05.04, 14:50
      Poza tym w aptekach mają równeiż próbki różnych towarów - gratisy dla klientów
      i jakoś zapominają je rozdać. Np. malutkie pasty do zębów, małe opakowania 2
      sztuki Ibupromu.
      • justy1 Re: Apteki- oszusci? 13.05.04, 22:54
        > Poza tym w aptekach mają równeiż próbki różnych towarów - gratisy dla
        klientów
        > i jakoś zapominają je rozdać.
        tylko apteki?

        > Np. małe opakowania 2 sztuki Ibupromu.
        saszetki po 2tbl ibupromu są na sprzedaż (znajdziesz je w aptekach, kioskach,
        stacjach benzynowych,...), a nie do rozdawania, chyba, ze myślisz o czymś innym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja