olagrayn
18.01.14, 21:05
Witajcie,
Nie wiem czy był już podobny wątek, ale nie mogę wyszukać, więc zakładam ten.
Chciałam Was zapytać o malowanie hybrydowe paznokci w salonach. Hybryda kojarzy mi się w pewien sposób z tipsami żelowymi. Miałam takie dawno temu i wiem, że szlifowanie i inne jakieś tego typu operacje przygotowujące zniszczyły mi płytkę. Później następowały uzupełnienia i też piłowanie i szlifowanie i paznokieć stawał się jak pergamin cieniutki, słaby i zniszczony.
Jak to jest z malowaniem hybrydowym, czy jak inni to nazywają manicure hybrydowym? Wiem, bo wyczytałam, że przed zmatowia/szlifuje się płytkę, a potem jak wyglądają uzupełnienia, bo wydaje mi się, że każdorazowe ściąganie tego żelowego lakieru acetonem to dla paznokci masakra.
Poza tym chciałabym zapytać, na co zwracać uwagę decydując się na takie malowanie, czy lakier danej firmy używany przez Panią, która nakłada?
Tylko bardzo proszę ni dawajcie tu spamowych linków, chodzi mi o opinię i poradę osób, które z tego korzystają lub to robią. Taką zwykłą ludzką.
A i zapomniałam, czy taki wytrawiacz pod to malowanie jest stosowany?
Ops, jeszcze jedno: cena, bo tu są różne 25-70 zł. jak to Waszym zdaniem ma się do jakości.
A poza tym czy też w tym lakierze się zatapia różne ozdoby?
Jak dobrze wybrać i jak najmniej zniszczyć pazurki? Bo nie ukrywam, że wygląda to ładnie u dziewczyn, ale sama tak trochę się boję, że mając łamliwe paznokcie je poniszczę.
Co sądzicie?
Dziękuję za pomoc.