Dodaj do ulubionych

La Roche Posay - kwasy?

IP: *.acn.waw.pl 21.09.04, 11:33
Czy LPR ma w ofercie jakiś preparat do intensywnej kuracji kwasem glikolowym?
Nie pamiętam, jakiej firmy jest polecane tu Glyco-A...

Dostałam w aptece taką książeczkę do zbierania punktów za zakupy LPR, a dotąd
produktów tej firmy nie kupowałam, bo były za drogie. Skusiłam się dopiero na
szminkę ochronną z faktorem 50 (zresztą świetna, tylko, holender, wabiła osy!
Miły zapach...:P)

Wracając do tematu, co jeszcze warto kupić z LPR na jesień? Mam cerę mieszaną,
taką raczej smutną i zmęczoną. Czy kosmetyki LPR z witaminą C spełniają to
kryterium 'zakapsułkowania', które pozwala witaminie rzeczywiście dotrzeć do
skóry, czy to znowu pic na wodę?

Oferta LPR jest niestety zbyt droga, żebym mogła sobie pozwolić na kupowanie w
ciemno, więc pomóżcie!
Obserwuj wątek
    • Gość: justy Re: La Roche Posay - kwasy? IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 21.09.04, 15:49
      LRP z kwasw ma tylko effaclar K- na bazie pochodnej kwasu salicylowego czyli
      BHA a nie AHA- to lagodny preparat. ta sama pochodna kwasu salicylowego jest
      tez w Effaclar A.I.- punktowy preparat na stany zapalne oraz w Mela-d- to krem
      wybielajacy
      • Gość: Ness Re: La Roche Posay - kwasy? IP: *.acn.waw.pl 21.09.04, 19:43
        Eh, na Effeclar chyba się nie skuszę, wydaje się to zbyt łagodne...
    • Gość: monia Re: La Roche Posay - kwasy? IP: *.u.mcnet.pl 21.09.04, 15:52
      ja bylam tez b.zadowolona z kremu do twarzy active c
      • Gość: Ness Re: La Roche Posay - kwasy? IP: *.acn.waw.pl 21.09.04, 19:44
        > ja bylam tez b.zadowolona z kremu do twarzy active c

        No to będę musiała wyżebrać ulotkę od tego kremu :) Bo na próbkę to chyba nie ma
        co liczyć, niestety... musiałabym coś kupić LRP.
    • balbina_alexandra Re: La Roche Posay - kwasy? 21.09.04, 21:57
      Glyco A to firma Isis Laboratories, ci sami co od Ruborilu oraz Unitone.

      Mi bardzo służy Effaclar, własnie dlatego że jest taki łagodny a ma jednak
      antybakteryjne działanie, no i nie rozjusza mi naczynek! Jesli ktoś ma problemy
      z płytko unaczyniona skórą, z całego serca odradzam Glyco A...

      A Active C to chyba mój ulubiony krem z wit c :) bardzo polecam, w zeszłym roku
      były fajne promocje, mozna było kupić zestaw krem pod oczy i do twarzy w cenie
      tego do twarzy :) pierwszy raz kupiłam Active C parę latek temu, ale przyznam
      się że nie widziałam nigdy żadnych próbek...
      • Gość: Ness Re: La Roche Posay - kwasy? IP: *.acn.waw.pl 22.09.04, 00:22
        > A Active C to chyba mój ulubiony krem z wit c :) bardzo polecam

        No, to przynajmniej jedną rzecz La Roche będę mogła zakupić :) Miałam jakieś
        specyfiki Garniera z wit. C, ale kiepskie były :( Może tutaj będzie lepiej!

        PS.
        Uwaga do samej siebie: LRP, LRP, LRP, w żadnym razie nie LPR! Nie wiem, co mi na
        mózg padło, chyba ta ostatnia dyskusja o Giertychu jako Mister Universum :))
      • Gość: ania do alexandry !!! IP: 193.151.48.* 22.09.04, 10:17
        effaclar jest do cery naczynkowej czy to bylo twoje wrarzenie? i jakie efekty
        po stosowaniu? poszukuje podobnego kosmetyku ale mam okropne problemy od strony
        naczynek. jak sie zachowuje skora, czy mozna stosowac eff.pod makijaz?
        dzieki za odp.
        • penelope_75 Re: do alexandry !!! 22.09.04, 13:04
          Gość portalu: ania napisał(a):

          > effaclar jest do cery naczynkowej czy to bylo twoje wrarzenie? i jakie efekty
          > po stosowaniu? poszukuje podobnego kosmetyku ale mam okropne problemy od
          strony
          >
          > naczynek. jak sie zachowuje skora, czy mozna stosowac eff.pod makijaz?
          > dzieki za odp.

          Ja nie Alex, ale mogę coś napisać od siebie :)
          Effeclar wygładza buzię, jak najbardziej nadaje się pod makijaż, nie miał
          żadnego negatywnego wpływu na moje naczynka. Bardzo fajny kremik.
          Mały minusik za zapach, choc mnie akurat nie przeszkadza.
        • balbina_alexandra Re: do alexandry !!! 22.09.04, 23:53
          Dzięki Pene cmok :)))

          No własnie jest dokładnie tak - effaclar jest delikatnie złuszczającym
          preparatem, nie szczypie ani nie wypala skóry, a jest skuteczny - pomaga mi w
          uzyskaniu dobrej cery, która niestety popsuła mi się po 20 roku zycia!
          Jednocześnie ten typ kwasów nie pogarsza stanu moich naczynek - co zdarza się
          często w przypadku innych kwasów, niestety...

          Effaclar nie jest kremem naczynkowym - jeśli szukasz takiego, to przetestuj
          Diroseal Avene, Flush Biodermy, Angio Expert Dermedica, czy wspomniany już krem
          z wit C - bardzo służy naczynkowej cerze ta witamina.

          Pozdrawiam

          • mikams75 Re: do alexandry !!! 23.09.04, 10:45
            A czy te kremy na naczynka likwiduja zanieczyszczenia skory? Czy jest wogole
            2w1 - na naczynka i syfki?
            • balbina_alexandra Re: do alexandry !!! 23.09.04, 15:15
              mikams75 napisała:

              > A czy te kremy na naczynka likwiduja zanieczyszczenia skory? Czy jest wogole
              > 2w1 - na naczynka i syfki?

              nie zlikwidują. Kremy na naczynka nie oczyszczają porów, czasem niektóre z
              nich - te polecane przy różowatym - działają lekko przecizapalnie, ale przede
              wszystkim uszczelniają naczynia, wzmacniają naskórek, koją, regenerują...
              Pojawił się na rynku pierwszy kosmeceutyk - krem metroruboril. Zalecany na cery
              naczynkowej w ostrym przebiegu trądziku różowatego (zawiera metronidazol).
              • Gość: gocha metroruboril IP: 193.151.48.* 23.09.04, 17:48
                a jesli nie jestem w koncowej fazie tradziku rozowatego to moge stosowac
                metroruboril? nie zaszkodzi mi? teraz mam ruboril, ale za krotko stosuje, zeby
                ocenic stan skory. na dzien dzisiejszy widac u mnie naczynka, ale tylko z
                blizka, a jak naloze makijaz to da sie je ukryc, tzn osoba, ktora nie wie, ze
                jest takie schorzenie pewno nie zwroci na to uwagi.
                • balbina_alexandra Re: metroruboril 23.09.04, 23:28
                  Gość portalu: gocha napisał(a):

                  > a jesli nie jestem w koncowej fazie tradziku rozowatego to moge stosowac
                  > metroruboril? nie zaszkodzi mi? teraz mam ruboril, ale za krotko stosuje,
                  zeby
                  > ocenic stan skory. na dzien dzisiejszy widac u mnie naczynka, ale tylko z
                  > blizka, a jak naloze makijaz to da sie je ukryc, tzn osoba, ktora nie wie, ze
                  > jest takie schorzenie pewno nie zwroci na to uwagi.

                  NIe stosuj. Metronidazol to jednak lek i z gruntu tych poważniejszych (jest na
                  recepte). To nie tak że Metroruboril szybciej poprawi ci koloryt skóry, czy
                  naczynak bedą mniej widoczne. W tej materii działanie jest takie same.
                  Metroruboril będzie działał na ropne wykwity występujące przy trądziku
                  różowatym, ot co.
                  • Gość: gocha Re: metroruboril IP: 193.151.48.* 24.09.04, 09:56
                    droga balbinko!
                    a jesli mam czasami takie wypryski na policzkach (wlasnie tam gdzie pekaja mi
                    naczynka) to co mam robic? ja to wiaze z ta niemila przypadloscia, bo nigdy mi
                    tam nic nie wyskakaiwalo. to nie wyglada jak zaskornik tylko jakos inaczej. czy
                    powinnam pozostac przy ruborilu czy juz siegnac po metroruboril?
                    przeczytalam tez posty innych dziweczyno tym, ze maja taka kaszke pod skora.
                    czy w moim przypadku tez moze dojsc do czegos takiego jesli bede stosowac eff?
                    a na zanieczyszczana skore na dekolcie to sie ten krem nadaje?
                    pozdr!
          • zuzaba Re: ja też do alexandry !!! 23.09.04, 12:49
            Balbino_alexandro..
            Mam pytanie do Ciebie jako miłośniczki kwasów.
            Dotychczas używałam Effaclaru K, ale chciałabym coś mocniejszego. Piszesz, że
            Glyco A nie jest do cery naczynkowej. I tu mam problem. Jak właściwie wygląda
            taka cera? Na twarzy nie widzę żadnych pajączków, natomiast ostatnio przy
            pozbywaniu się wągra zrobił mi się krwiak w miejscu naciśnięcia. Mam też
            pajączki i sińce na nogach. I co, Glyco A zrobi mi krzywdę, czy nie? Jak
            sądzisz?
            Pozdrawiam

            Iza
            • balbina_alexandra Re: ja też do alexandry !!! 23.09.04, 15:27
              Ciężko powiedzieć coś na odległość bez oglądania czyjeść skóry. Myślę że dobra
              kosmetyczka mogłaby Ci pomóc i określić czy masz skórę naczynkową. Jesli
              powstają krwiaki i siniaki, to oznacza że pewna skłonność to takich wylewów
              jest. Nie koniecznie muszą być od razu na twarzy pajączki. Czy Twoja skóra
              łatwo się podrażnia? Czy ma skłonność do czerwienienia się, po maseczkach,
              gorących napojach, czy przy zmianach temperatur zaczerwienienie utrzymuje się
              czy też znika szybko? Czy masz płytko unaczyniona skórę, tzn czy pod skórą
              widać już żyłki? Jest tu dużo drobnych elementów, które się na siebie
              nakładają. Radzę Ci poprosić jakiegoś fachowca, żeby obejrzał Twoją skórę i
              ocenił. Osobiście naprawdę odradzam Glyco A przy naczynkowej cerze. Przykre
              konsekwencje używania tegoż wychodzą u mnie po czasie.

              Pozdrawiam
              • Gość: anik Re: ja też do alexandry !!! IP: *.crowley.pl 23.09.04, 21:33
                Dziewczyny, czy ja jestem jakas inna? W niedziele pierwszy raz zastosowalam
                Effaclar K i mam teraz straszne uczulenie na twarzy- kaszka i do tego skora
                jest bardzo sciagnieta. Caly czas pije wapno i leki odczulajace. Dodam, ze
                jakis czas temu mialam problemy z tradzikiem i bylam leczona bardzo mocnymi
                masciami (nigdy zadna nie uczulila mnie). A teraz czuje sie strasznie (bo tej
                kaszki nie widac, tylko jak sie bardzo blisko przyjrzec). Czy to moze byc
                dlatego, ze posmarowalam sie Effaclar K po wyjsciu z basenu?
                Czy ktos jeszcze mial taka nieprzyjemna przygode z tym kremem?
                A moze to nie od kremu, tylko od czego innego, jedyna zmiana bylo rozpoczecie
                stosowania tego kremu :(((
                dziekuje za opienie i pozdrawiam
                ania :)
                • Gość: Trishna Re: ja też do alexandry !!! IP: *.acn.waw.pl 23.09.04, 23:34
                  Tak, ja też nie najlepiej znoszę effaklar,moja naczyniowa cera woli Aha w
                  Cleanance K

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka