Gość: asiek_asiekowaty
IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl
02.11.04, 16:45
"Pani obawy co do braku relacji ceny i jakosci kosmetykow sa sluszne.
Na naszym rynku, z przyczyn, powiedzmy geo-ekonomicznych dominuja kosmetyki
francuskie, uwazane na swiecie za jedne z najgorszych. Ich jakosc mozna
porownac do jakosci francuskich samochodow. Zaplecze naukowe francuskich
firm jest mizerne - prosze wejsc na strone:
www.loreal.com/_en/_ww/index.aspx poswiecona jakoby badaniom
naukowym duzej firmy - zobaczy Pani ze nic tam nie ma. Same puste frazecy
typu "robimy badania, dbamy o jakosc" - zadnych faktow. Jesli dodac do tego
ze jeden z duzych francuskich producentow produkuje swoje preparaty w kraju
trzeciego swiata, pomimo, iz na opakowaniu jest napisane "Fabrique en UE"
mamy pelen obraz francuskiej kosmetologii orez tego, co Francuzi nazywaja
"recherche".
Nalezy tez powiedziec z cala stanowczoscia, ze sa preparaty "drogie i
dobre", ktore sluza szczegolnym zqastosowaniom, ktorym nie podola krem za 10
zl. Do takich praparatow naleza markowe kremy z kwasem glikolowym."