IP: 62.89.124.* 05.06.02, 09:27
Cześć Anexxa,
Czy mogłabyś zdradzić gdzie można zrobić ten cudowny zabieg z pilingiem i
samoopalaczem u kosmetyczki? Wyglądam jak córka młynarza a za 2 tygodnie jadę
na urlop i nie chcę straszyć ludzi. Opalanie i częste solarium nie wchodzą u
mnie w grę. Poratuj mnie! (Aha czy oże ta kosmetyczka jest gdzieś w Warszawie?)
Pozdrawiam,
Kajka
Obserwuj wątek
    • anexxa Re: Do Anexxy 05.06.02, 10:59
      czesc,

      ano moge. pytala sie o to w moim zwierzeniowym watku
      jeszcze jedna kolezanka, ale jak wczoraj zaczelam
      komponowac odpowiedz, to nastapil 20 stopien zasilania
      - wiec poszlam spac...

      anyway: salon firmowy sothysa w hotelu sobieski,
      wejscie albo od grojeckiej albo, z szykanami, glownym
      wejsciem:) salon nazywa sie empire, a kosmetyczka ma na
      imie natalia.
      zabieg (nie wiem jak sie nazywa naukowo) kosztuje 190
      zl. trwa chyba ze dwie godziny, wiec wyskoczenie na
      niego w porze lanczu jest raczej poza dyskusja.
      skutki utrzymuja sie dosc dlugo. wlasnie ogadam sobie
      reke... no, takiego koloru z natury nie mam, w zasadzie
      nawet po lampie trudno mi taki osiagnac. z geby sie
      zmywa szybciej, bo sie ja mocniej pucuje wieczorem. ale
      natalia najpewniej uszczesliwi cie probka samoopalacza
      sothysa, wiec mozna to sobie samej poprawic.
      aha - najpierw idz na wosk. wiadomo, na gladkim ciele
      lepiej sie to robi.
      a, to moze telefon podam. 579 10 34

      xx.
      • Gość: Kajka Re: Do Anexxy IP: 62.89.124.* 05.06.02, 11:27
        Wielkie dzięki! Napewno się wybiorę :-)
        Kajka
        • Gość: Helena Re: Do Anexxy IP: 213.134.140.* 05.06.02, 11:47
          Znowu mnie ktos napadnie za polecanie SPA i znowu bedzie mi zarzucane czerpanie
          z tego korzysci. Ale co tam. Dostalam jakis czas temu promocje: "SPA-Bądż
          Piękna na spotkanie lata" i oprocz innych zabiegow, byla tam pozycja:
          * peeling całego ciała + Nowość !!! Zabieg samoopalający ciała gratis! 70 zł
          Nie probowalam sama, bo wowczas mialam za swiezy kolczyk w pepku i peelingi
          odpadały, ale nigdy sie nie zawiodlam na jakosci uslug w SPA.
          Pozdrawiam
          H.
          • Gość: gAndzia Re: Do Anexxy IP: *.se.com.pl 05.06.02, 12:05
            Czy to SPA ma jakąś stronę internetową? Nie chce mi się tam jechac po cenniki,
            a chciałabym obadac, co mają.
            • Gość: Helena Re: Do Anexxy IP: *.waw.cdp.pl 05.06.02, 12:14
              SPA
              ul.Ikara 15/1
              843-25-75; 502-178-075
              www.spa-salon.pl

              Tyle, ze oni maja sporo zabiegow sezonowych, ktore po pewnym czasie znikaja z
              oferty. Na stronie sa tylko takie bardziej stale pozycje. Po wizycie u nich
              mozesz zostawic adres mailowy i beda Ci podsylac newsy i promocje.
              Pozdrawiam
              H.
              • Gość: Kajka Re: Do Anexxy IP: 62.89.124.* 05.06.02, 12:47
                Dziewczyny a poradźcie mi jeszcze, czy taki piling dosłownie na kilka dni przed
                wyjazdem do Grecji to dobry pomysł? Mam skórę bardzo wrażliwą na słońce (mimo
                stosowania b. wysokich filtrów) i nie wiem czy przez ten zabieg nie będzie
                jeszcze bardziej bezbronna wobec słońca. A może lepiej to zrobić po powrocie?
              • Gość: gAndzia Re: Do Anexxy IP: *.se.com.pl 05.06.02, 13:50
                Dzięki, juz dawno sie tam wybierałam po relacjach na wizażu i twoich:))),
                zresztą blisko mieszkam.
          • Gość: Kajka do Heleny IP: 62.89.124.* 05.06.02, 12:37
            Dzięki za informcję o tym salonie SPA. Ceny wyglądają zahęcająco :-)
            Kajka
            • anexxa Re: do Heleny 05.06.02, 13:28
              zadzwonilam do tego salonu.

              niestety, peeling zostal okreslonyjako delikatny, wiec
              nie wiem, jakby to podzialalo na moja skore... poza
              tym, nie ma nawilzania skory po zabiegu - w sothysie
              natalia nasmarowala mnie przepieknie pachnacym
              balsamem. ale naprawde, po prostu czulam, ze skora mi
              nim nasiaka;)))
              nie wiem tez, czy mialabym zaufanie do samoopalacza
              jakiejs blizej nieznanej, hiszpanskiej firmy,
              istniejacej od roku. boje sie, ze moglbym wyjsc
              pomaranczowa - niektore samoopalacze, ktorych uzywalam
              w domu, tak wlasnie zmienilay mi kolor skory.
              no i na koncu nie ma sesji w solarium - bo w empire
              samoopalacz sothysa wymieszano z aktywatorem i poslano
              mnie na solarium, co spowodowalo utrwalenie opalenizny.

              na ten zabieg tam nie pojde. ale moze pomysle o jakims
              aromaterapeutycznym... tylko, ze to straszny hektar ode
              mnie, nie chce mi sie tyle jechac... moze kiedys, w
              kolejny dlugi wolny weekend.

              xx.
          • Gość: rooda Re: Do Anexxy IP: *.komputerswiat.pl 05.06.02, 13:19
            Melduje, ze bylam na zabiegu z anexxa. Jest suuuper. Nie jestem wlascicielka
            bardzo jasnej skory, ale jestem raczej jasna, a po zabiegu moje nogi uzyskaly
            kolor, jakiego do tej pory nie moglam uzyskac i na lampach i samoopalaczem.
            Oczywiscie, waznym jest, aby po zabiegu sie opalac - albo w naturze, albo w
            solarium, Natalia poleca wizyte w s. raz na tydzien po 10 lub [dla mocniejszych
            karnacji] po 20 min.

            Dwa: zabieg swietnie wyrownuje wszelkie niedoskonalosci barwy ciala po
            samoopalaczach i solariach 'lezacych' [gdzie przyciskajac pupe, ledzwie czy
            biust nie ma sie jednolitej barwy ciala].

            Pozdr.,
            r.

            PS. Do Heleny: Tak a propos kochana tych opluwanych tipsow - "[..] bo wowczas
            mialam za swiezy kolczyk w pepku [..]" - rozumiem, ze bogate panie na
            eksponowanych stanowiskach czesto korzystaja w tej ozdoby ciala i nie jest ona
            przypisana juz striptizerkom i dziewczetom lekkich obyczajow, a tipsy tak ?
            Body piercing to rowniez zabawa dla gawiedzi, a nie arystokratek. Piszac o
            pepku jestes jeszcze mniej wiarygodna w krytykowania wszelkich stucznosci i
            mniej 'na eksponowanym stanowisku'. Czekam na kolejne potkniecia z utesknieniem.
            Pozdr.

            r
            • Gość: Helena Re: Do Anexxy /roodej IP: 213.134.140.* 05.06.02, 14:07
              Gość portalu: rooda napisał(a):
              > PS. Do Heleny: Tak a propos kochana tych opluwanych tipsow - "[..] bo wowczas
              > mialam za swiezy kolczyk w pepku [..]" - rozumiem, ze bogate panie na
              > eksponowanych stanowiskach czesto korzystaja w tej ozdoby ciala i nie jest ona
              > przypisana juz striptizerkom i dziewczetom lekkich obyczajow, a tipsy tak ?
              > Body piercing to rowniez zabawa dla gawiedzi, a nie arystokratek. Piszac o
              > pepku jestes jeszcze mniej wiarygodna w krytykowania wszelkich stucznosci i
              > mniej 'na eksponowanym stanowisku'. Czekam na kolejne potkniecia z utesknieniem
              > .
              > Pozdr.
              >
              > r

              Takie male szalenstwo, ktore sobie zafundowalam w Mexico City przy okazji podrozy
              sluzbowej i nie jest na widok publiczny, podobnie jak kilka moich tatuazy. A z
              arystokraja laczy mnie juz tylko fakt posiadania dwoch nazwisk mimo stanu
              panienskiego. Drugiego nie uzywam na codzien.
              Ubawilas mnie setnie i serdecznie dziekuje ze potwierdzenie Twojej obiektywnosci.
              Podobno tylko przypadkiem pracujecie w jednym budynku z anexxa a tu sie nagle
              robi male rozdwojenie jazni albo lekka schizofrenia :-)))) Razem robicie tipsy w
              tym samym miejscu, razem chodzicie na zabiegi do Sothysa, ktore nie umywaja sie
              do SPA, zapewne tez razem chodzicie po zakupy do CK. Poza tym odzywasz sie tylko
              kiedy trzba na mnie najechac lub bronic anexxy. Niewiarygodne zbiegi okolicznosci.
              Albo jestes podnozkiem anexxy albo obrazasz moja inteligencje.
              Pozdrawiam
              H.
              • anexxa Re: Do Anexxy /roodej 05.06.02, 14:15
                heleno, jakze mi ie zal. najwyrazniej nigdy nie bylo ci
                dane zaznac babskiej przyjazni, chodzic razem na
                zakupy, do kina, fryzjera i w pare innych miejsc.
                wiesz, to wspaniale uczucie, moc z kims porozmawiac
                szczerze i od serca... ale co ja ci bede pisala.
                przyjazn to piekna rzecz i wszyscy o tym wiedza.

                przynajmniej tak mi sie wydawalo.

                xx.
                • Gość: Helena Re: Do Anexxy /roodej IP: 213.134.140.* 05.06.02, 14:21
                  anexxa napisał(a):

                  > przyjazn to piekna rzecz i wszyscy o tym wiedza.
                  >
                  >
                  > xx.

                  Alez zgadzam sie z Toba w calej rozciaglosci mam przyjaciolke, ktora uwielbiam i
                  traktuje ja jak rodzine, ale nigdy sie jej nie wypieram. Ty natomiast twierdzilas
                  ostatnio, ze z rooda tylko przez przypadek pracujecie w jednym budynku, wiec nie
                  rozumiem w czym rzecz. Tak czy inaczej przyjaciolka to szalenie wazna osoba w
                  zyciu kazdej kobiety. Moja ma tylko jedna wade, razem wydajemy 3 razy wiecej
                  pieniedzy, niz kiedy chodzimy na zakupy osobno :-)))
                  Pozdrawiam
                  H.
                  • Gość: ania1182 Re: Do Anexxy /roodej IP: *.dnet.pl / 10.192.0.* 05.06.02, 14:29
                    a czy mozna chodzić do solarium jak sie ma delikatną skórę i skłonność do
                    naczyniek?
                  • anexxa Re: Do Anexxy /roodej 05.06.02, 14:33
                    bo przypadkiem pracujemy w jednym budynku. nie znalysmy
                    sie przedtem - ale zrzadzeniem przypadku rozpoczelysmy
                    prace tego samego dnia, kilka lat temu.

                    z tymi zakupami to prawda. kazdy wypad - do reduty, do
                    galerii mokotow czy jeszcze gdzies nieodwolalnie konczy
                    sie kilkunastoma torbami pelnymi wszystkiego;)

                    xx.
              • Gość: rooda Re: Do Anexxy /roodej IP: *.komputerswiat.pl 05.06.02, 14:41
                Alez Heleno, nie musisz mi sie tlumaczyc ani z podjetych postanowien [przekucie
                pepka w kraju Zulu Gula i naruszenie naturalnej ochrony delikatnego miejsca +
                prawie pewne narazenie sie na atak wirusa watroby typu C] ani z tego, ze masz
                schizofrenie. A juz tym bardziej nie musisz mi udowdniac swoich rodzinnych
                koneksji, bo ja sroce spod ogona nie wylecialam i nie robia na mnie wrazenie
                panie Potockie ani Czartoryskie.


                Tak sie sklada - [mozesz to sprawdzic, jestes zdolna], ze jestesmy dwoma
                roznymi osobami z anexxa. Lubimy razem lazic po roznych przybytkach pieknosci i
                tak sie sklada, ze ciagamy tam siebie nawzajem, zadowolone z efektow
                okreslonego zabiegu u drugiej.


                Ja zwyczajnie nie lubie niekonsekwencji i nie moglam sobie podarowac kometarza,
                bo bardzo zabolalo zarowno mnie, jak i anexxe, porownanie naszych paznokci z
                paznokciami kurew oraz rozsmieszylo Twoje zrzynanie Lady Diany.


                r
                • Gość: Helena Re: Do Anexxy /roodej IP: *.waw.cdp.pl 05.06.02, 15:01
                  Gość portalu: rooda napisał(a):

                  > nie robia na mnie wrazenie panie Potockie ani Czartoryskie.

                  Na mnie tez :-))))))

                  > Tak sie sklada - [mozesz to sprawdzic, jestes zdolna], ze jestesmy dwoma
                  > roznymi osobami z anexxa. Lubimy razem lazic po roznych przybytkach pieknosci i
                  > tak sie sklada, ze ciagamy tam siebie nawzajem, zadowolone z efektow
                  > okreslonego zabiegu u drugiej.

                  Ciesze sie, jak juz pisalam swietnie miec przyjaciolke, tylko najpierw anexxa lub
                  Ty, twierdzilyscie, ze to przypadek, ze pracujecie w jedym budynku.

                  > bo bardzo zabolalo zarowno mnie, jak i anexxe, porownanie naszych paznokci z
                  > paznokciami kurew oraz rozsmieszylo Twoje zrzynanie Lady Diany.
                  >
                  Jakbym chciala byc wredna, to bym sie posluzyla starym powiedzieniem o prawdzie i
                  oczach. Jednak, wybacz, ale nigdy nie powiedziałam nic takiego, zreszta, nie
                  przypominam sobie abym kiedykolwiek uzyla podobnego slowa na pismie. Przyznasz ze
                  napisane wyglada ordynarnie, wypowiedzianie mniej razi. Wracajac do kontekstu -
                  nabijalam sie z siebie i z siebie robilam male zarty, a Wy same odnioslyscie to
                  Waszego wygladu, statusu i stanu posiadania. Jezeli brak wulgarnosci i
                  umiejetnosc samokrytyki to zrzynanie Lady Diany, to powinnas zweryfikowac jeszcze
                  kilka innych pojec.
                  Pozdrawiam
                  H.

              • Gość: rooda Re: Do Anexxy /roodej IP: *.komputerswiat.pl 05.06.02, 14:53
                Do do SPA - ja nie twierdze, ze zabiegi tam sa zle - ale na pewno nie sa tak
                trwale. O jakosci tez swiadczy cena - a cena zabiegu Sothysa mowi za siebie. W
                SPA pomaluja mnie jakims samoopalaczem firmy KRZAK + nie nawilza - to juz wole
                full opcje.

                Znalam taka jedna pania w zyciu, co tez uparcie mnie namawiala na zakup kremow
                Oriflame i usilnie tlumaczyla, ze sa lepsza, niz posiadany przeze mnie wtedy
                Dior, ale pani miala w tym interes, bo handlowala tym wynalazkiem.
                Jaki Ty masz interes w reklamowaniu SPA - wiesz tylko Ty, ja jednak obstaje
                przy swoim i wole renomowana i znana firme francuska. Na pewno za 60 zl nie
                uzyskam tego samego, co za 190 - placi sie bowiem rowniez za intensywnosc
                dzialania preparatow. To rowniez jest uwzgledniane w cenie kremow - Ziaja jest
                ok, ale laboratorium Lancome stac na inne, lepsze rozwiazania - i dlatego cena
                kremu tego ostatniego jest taka, jaka jest.

                r
                • Gość: Helena Re: SPA IP: *.waw.cdp.pl 05.06.02, 15:43
                  Ja z polecania SPA mam tylko wdziecznosc znajomych. Poza tym szalenie lubie
                  wlascicelke i zawsze znajdzie sposob, zeby mnie zapisac na taka godzine, jaka
                  mi pasuje, chocby z dnia na dzien. Np. dzis wpadlam na pomysl poregenerowania
                  ciala i ducha i jutro ide. Co do Sothysa, bylam tam raz na Foksal, na
                  czyszczeniu. Porazka. Minimalny komfort i intymnosc a twarz wygladala jak w
                  apogeum ospy. Cala w czerwone plamy, ktore przksztalcily sie w mini wylewy
                  podskorne i utrzymywaly sie prawie tydzien. Sama zrobilabym to o niebo lepiej.
                  Cena czesto idzie w parze z jakoscia, ale to nie regula. Lancoma za to
                  chwalilam sbie szalenie przez dwa lata, ale SPA dotrzymuje jakoscia i efektami,
                  a cenowo jest bardziej atrakcyjne i bliziutko mam z pracy.
                  Poza tym zaglebiajac sie w aspekty jakosci i ceny, to produkt stanowi ok. 10%
                  tego co placisz. Reszta to marketing. Kiedys zaprzyjazniona osoba, blisko
                  zwiazana z marka Chanel powiedziala mi, ze kupuja Bourjois, kupuje Chanel
                  minimalnie zmodyfikowane. Pozniej nawet ktos na forum potwierdzal prawdziwosc
                  tej informacji.
                  Wracajac do SPA mam stracha, bo na koniec regeneracji ducha i ciala, robie ow
                  wlasnie zabieg samoopalajacy twarzy i ciala. Jednak na tyle im ufam, ze sie
                  przemoglam, mimo, ze z samoopalaczem mialam dziwne i zabawne przygody typu
                  pomaranczowe rece, lokcie i kostki mimo mycia tuz po nalozeniu i peelingowania
                  przez nastepne 3 dni 3 razy dziennie.
                  Pozdrawiam
                  H.
                  • Gość: rooda Re: SPA IP: *.komputerswiat.pl 05.06.02, 16:21
                    Heleno, ja nie bylam na Foksal. Bylam w Hotelu Sobieski. Pytana o czyszczenie
                    Natalia powiedziala, ze w zabiegiu uwzglednia sie ampulke, zapobiegajaca
                    efektowi ranek. Nie kazdy idzie po czyszczeniu od razu na impre, ja na ogol
                    robie to w sobotnie przedpoludnie i do wieczora [jezeli mam wyjscie] wiekszosc
                    ranek i zaczerwienie znika. Jezeli zas ktos robi czyszczenie w przerwie na
                    lunch i bardzo mu zalezy, by wygladac slicznie, moze skorzystac z tej opcji i
                    nie bedzie 'ospowaty'. Poza tym przyznaj sama - nie istnieje na swiecie takie
                    czyszczenie mechaniczne, ktore nie pozostawi ZADNYCH sladow. Zatem, pani u
                    Sothysa na Foksal byla niezgrabna, ale nie zrzucaj sladow na facjacie na jakosc
                    kosmetykow.

                    Co do SPA - tak myslalam, chodzi o znajomosci.
                    Co do jakosci i kasy - wg mojej oceny oraz zdania specjalistow w dziedzinie -
                    50% ceny to jakosc. Reszta to marza, marketing itd. Jezeli ufasz, ze B. to to
                    samo co Chanel, Twoja sparwa. Ja nie mam zdania, bo nie uzywam Chanel. Za to
                    nie odwazylabym sie porownywac Loreala do Biothermu, a uzywam obu marek.

                    I wreszcie watek tipsowy - wybacz, ale Twoje sugerownie tego, kto nosi tipsy,
                    bylo obrazliwe. Nie trzeba byc ordynarnym, zeby kogos urazic. Ogrodkami wypada
                    to nawet ostrzej, a taka taktyka nie jest Ci obca. W tej sytuacji komiczne
                    wydaje sie fakt, ze osoba; ktora ozdobila sie piercingiem i tatuzami [pomijam
                    fakt, w jakim kraju, az mam ciarki na sama mysl o poziomie higieny w miescie,
                    ktore do dzis nie wyszlo z problemow sanitarnych po trzesieniu ziemi w
                    latach '80-tych], ktore kojarza sie raczej z wielbicielkami rave'u, punk'u i
                    ogolnej anarchii i jest uznawane w tak zwanych 'kregach' [haha] za wiezienne
                    ozdoby, niegodne damy; smie pouczac mnie na temat tipsow, porownujac wszystkie
                    wlascicielki utwardzanych paznokci do dziewczat, tanczacych na rurze. Jezeli
                    tak silne zweryfikowalas wlasne poglady co do pielegnacji rak i wygladu dloni
                    damy, pozostaje mi wspolczuc, ze zabraklo Ci energii, tak silnie ekploatowanej
                    w zlosliwosciach, na zastosowanie tej samej metody w ocenie ozdabiania ciala.


                    Pozdr.,
                    r
                    • Gość: Helena Re: SPA IP: *.waw.cdp.pl 05.06.02, 16:48
                      Gość portalu: rooda napisał(a):
                      > pani u
                      > Sothysa na Foksal byla niezgrabna, ale nie zrzucaj sladow na facjacie na jakosc
                      > kosmetykow.

                      Alez nie zrzucalam winy na jakosc kosmetykow, ale przyznam, ze poza efektem
                      negatwnym w postaci plam, nie zauwazylam zadego rewelacyjnego efektu. Ani skora
                      gladsza, ani ladniej nawilzona. Jakisci nie kwsetionuje, ale efekt. Poza tym
                      doskonale jakosciowo kosmetyki powinny isc w parze doskonala jakoscia uslug. Z
                      tego co wiem, kosmetyczka wczesniej wspomniana pracuje tam od 2 lat.

                      > Co do SPA - tak myslalam, chodzi o znajomosci.

                      Ty polecasz jakas boska Natalie w Sothysie i do znajomosci sie nie przyznajesz.
                      Ja przynjamniej jako stala Klientka mam expresowe reagowanie na potrzeby.
                      Poprostu dzwonie, mowie, ze mi smutno i zle i na drugi dzien ide na zabieg,
                      czasem w ciemno. Pani Joanna zawsze zaproponuje mi cos, po czym wracam piekna,
                      wypoczeta i uszczesliwona.

                      > Jezeli ufasz, ze B. to to samo co Chanel, Twoja sparwa.

                      Nie uzywam zadnej firmy, to byl tylko przyklad, zerszta prawdziwy.


                      > [pomijam
                      > fakt, w jakim kraju, az mam ciarki na sama mysl o poziomie higieny w miescie,
                      > ktore do dzis nie wyszlo z problemow sanitarnych po trzesieniu ziemi w
                      > latach '80-tych],

                      Rozumiem, ze Mariott jest ponizej Twoich oczekiwan higienicznych???? Coz... skoro
                      tak wybacz, albo naucz sie mniej pochopnie wydawac sady.


                      > ogolnej anarchii i jest uznawane w tak zwanych 'kregach' [haha] za wiezienne
                      > ozdoby,

                      Skoro podzielasz takie opinie, pozostaje mi tylko wspolczuc ciasnoty umyslowej.
                      Jestem zreszta pewna, ze widzac mnie nie domyslalbys sie ani kolczyka ani tatuazu.

                      Pozdrawiam
                      H.
                      • Gość: rooda Re: SPA IP: *.komputerswiat.pl 05.06.02, 18:02
                        Wracajac to tatuzay, boska Heleno, nie widze roznicy w opluwaniu takiej formy
                        ozdob [a nie sa one zbyt wysublimowawne, pryznasz sama. Dotycza albo kropek
                        przy powiekach u bandytow, albo ozdob plemiennych. Wszelkie porednie formy to
                        wymysly swiata zachodu, aby zbijac kase na zafascynowanych laskach] a opluwaniu
                        tipsow. Po prostu, jestes niekonsekwetna. I tylko tyle - pomijac juz reszte
                        watkow w rozmowie. Uwazasz sie za gwiazde, bo tispy Ci nie wyszly i klepalas o
                        nich jak o najgorszym zle swiata, zapewne celowo pomiajac sprawe zelu.

                        A ja uwazam, ze kobieta na poziomie niekoniecznie ma kolczyk w pepku [ostatnio
                        na topie byl gdzies w okolicach '98 roku, teraz kazda palastykowa narzeczona
                        dresiarza i bywalczyni knajp typu Quo Vadis czy Scena 2000 w falbanach i rozach
                        ma taki] oraz tatuaz. Obecnie kazda malotala dysponuje delfinkiem na lopatce,
                        tudziez jaszczurka na kostce i jest to juz stanowczo de modee. Ale mozna sie
                        upierac, ze lubiac ladne utwardzane paznokcie jestem cienka jak sik pajaka, za
                        to lubujac sie w brylancikach w pepku i motylkach na brzuszkach, jest sie ok.
                        Otoz - obie mozemy byc tak samo glupie, lub tak samo fajne. Kwestia tego, ze
                        nie krytykuje sie czegos u kogos, jezeli samememu korzysta sie z uslug i ozdob,
                        nie przeznaczonyh dla kobiet wyzszego urodzenia. Just that.


                        r

                        PS. Zaklad kosmetyczny w Marriocie [coz za refleks w info] to niestety nie
                        gwarancja na ochrone przez wirusem C, ale to Twoja sprawa, dowiesz byc moze za
                        20 lat.
          • Gość: rooda Re: Do Anexxy IP: *.komputerswiat.pl 05.06.02, 14:28
            Melduje, ze bylam na zabiegu z anexxa. Jest suuuper. Nie jestem wlascicielka
            bardzo jasnej skory, ale jestem raczej jasna, a po zabiegu moje nogi uzyskaly
            kolor, jakiego do tej pory nie moglam uzyskac i na lampach i samoopalaczem.
            Oczywiscie, waznym jest, aby po zabiegu sie opalac - albo w naturze, albo w
            solarium, Natalia poleca wizyte w s. raz na tydzien po 10 lub [dla mocniejszych
            karnacji] po 20 min.

            Dwa: zabieg swietnie wyrownuje wszelkie niedoskonalosci barwy ciala po
            samoopalaczach i solariach 'lezacych' [gdzie przyciskajac pupe, ledzwie czy
            biust nie ma sie jednolitej barwy ciala].

            Pozdr.,
            r.

            PS. Do Heleny: Tak a propos kochana tych opluwanych tipsow - "[..] bo wowczas
            mialam za swiezy kolczyk w pepku [..]" - rozumiem, ze bogate panie na
            eksponowanych stanowiskach czesto korzystaja w tej ozdoby ciala i nie jest ona
            przypisana juz striptizerkom i dziewczetom lekkich obyczajow, a tipsy tak ?
            Body piercing to rowniez zabawa dla gawiedzi, a nie arystokratek. Piszac o
            pepku jestes jeszcze mniej wiarygodna w krytykowania wszelkich stucznosci i
            mniej 'na eksponowanym stanowisku'. Czekam na kolejne potkniecia z utesknieniem.
            Pozdr.

            r
            • eremka Re: Do Anexxy 05.06.02, 16:52
              O, rany! Juz myslałam, że Helena straciła klase i naprawde nawymyslała komus od
              qrev... Przepraszam, Heleno! Ale odszukałam ten wasz wątek o tipsach ... i
              kochane kobietki, o co ta cała awanturka? Jedna lubi tipsy, inna Broń Boże! I
              cool. Ja zazdroszczę i jednej, i drugiej, bo moje paznokietki sa paskudne i
              zaniedbane, bo wiecznie nie mam czasu, ale wasza dyskusja i te wszystkie dobre
              rady tak mnie jakos zdopingowały, że podjęlam New Year's resolution i ...no,
              może nie tipsy ;), ale zaczynam dbac o paznokcie i moze mi podsuniecie jakaś
              sprawdzona manukiurzystkę?
              Z góry dziękuję
              • Gość: Helena Re: Do Anexxy IP: *.waw.cdp.pl 05.06.02, 17:04
                eremka napisał(a):

                > O, rany! Juz myslałam, że Helena straciła klase i naprawde nawymyslała komus od
                > qrev... Przepraszam, Heleno! Ale odszukałam ten wasz wątek o tipsach ... i
                > kochane kobietki, o co ta cała awanturka? Jedna lubi tipsy, inna Broń Boże! I
                > cool. Ja zazdroszczę i jednej, i drugiej, bo moje paznokietki sa paskudne i
                > zaniedbane, bo wiecznie nie mam czasu, ale wasza dyskusja i te wszystkie dobre
                > rady tak mnie jakos zdopingowały, że podjęlam New Year's resolution i ...no,
                > może nie tipsy ;), ale zaczynam dbac o paznokcie i moze mi podsuniecie jakaś
                > sprawdzona manukiurzystkę?
                > Z góry dziękuję

                Ja nigdy, nawet napisac byloby mi glupio.
                Ale co do manikiurzystki, robilam ten jedwabik u sensownej i dokladnej kobitki w
                Sharleyu, nie pamietam imienia. Podobno u Frydzinskiej tez sa niezle dziewczyny.
                Generalnie nie trafilam na ewedentnie kiepska manikurzystke. Trzeba dopilnowac,
                zeby byla dokladna, opilowala rowniutko jezeli chodzi o ksztalt i dlugosc. I
                grymas, jak ci cos nie pasuje, wtedy za kazdym nastepnym razem bedzie lepiej, bo
                nauczy sie, ze z Toba musi byc wybitnie precyzyjna. Polecam tez dobra odzywke
                wapniowa Rewlona, diete (galaretka i krewetki bosko robia na paznokcie i wlosy),
                tabletki witaminowe i regularne skracanie + cierpliwosci troche. Ja przez zime
                miala cherlawe pazurki a teraz mam jak z reklamy, ale nic nie przychodzi samo i
                sporo mnie to kosztowalo, ale warto, szczegolnie jak sie kobitki zachwycaja :-
                )))))
                Dzieki i pozdrawiam
                H.

                • eremka Re: Do Anexxy 05.06.02, 17:10
                  Dzieki, Heleno. Krewetki mniam mniam...
                  naprawdę mi głupio... jeszcze raz przepraszam.
                  Pozdrawiam cieplutko
                  • Gość: Helena Re: Do Eremki IP: *.waw.cdp.pl 05.06.02, 17:16
                    Kurcze, ja ostatnio na smutki i zale kupilam 3 opakowania najbardziej
                    wypasionych i najwiekszych krewetek (bozesz ty moj czego to takie drogie w
                    Polsce - to jak robaki prawieze :-))), na maselko z czosnkiem, podusilam az
                    odparowal plyn i maslo sie znowu sklarowalo, pietrusia, bagietka i butelka
                    soave. Rozmarzylam sie i chyba przejade dzis w kamizelce kuloodpornej przez
                    Klif i zakupie znowu 3 paczki :-)))))
                    Pozdrowionka i buziaki
                    H.
                    • Gość: yaga i o co ta wojna IP: 213.206.132.* 06.06.02, 09:26
                      Miłe Pane, przeczytałm wczoraj ten wątek i wspomniany wątek o tipsach i śmieszy
                      mnie trochę wasza zjadliwość i zacięcie w wymyślaniu sobie. To takie miłe
                      forum, kosmetyki to nie temat do bitew, wszystkie wiemy że są sprawy od nich
                      ważniejsze i strach pomyśleć co by się tu działo gdybyśmy rozmawiały o naprawdę
                      istotnych sprawach. Tipsy, tatuaże, kolczyki w pępku to sprawa gustu, a o nim
                      jak wiadomo się nie dyskutuje. A co do sztucznego wyglądu tipsów,, moje
                      koleżanki które takowe miały nie wmawiały nikomu że to ich naturalne pazury bo
                      i po co, na barzdo dobrze zrobionych pozna sie chyba tylko super wnikliwe oko,
                      a brzydkie zaniedbane cóż bez komentarza. Pozdrwiam serdecznie, Yaga :)
                      • Gość: Helena Re: i o co ta wojna IP: 213.134.140.* 06.06.02, 09:40
                        Wybacz, ale to nie ja zaczynam te zenujace przepychanki. Wiem, ze to moja
                        slabosc, ale nie potrafie zignorowac atakow na moja osobe, szczegolnie, ze bog
                        jeden wie dlaczego, sa tak zmasowane i wulgarne. Nie wydaje mi sie, zebym przy
                        okazji tematu na ktorym sie udzielam intensywniej, nie zostala opluta na
                        okolicznosc posmiechujek jakie robilam z siebie na tipsowym watku.
                        Rownie serdecznie Cie pozdrawiam
                        H.
                        • anexxa Re: i o co ta wojna 06.06.02, 10:01
                          Gość portalu: Helena napisał(a):

                          > Wybacz, ale to nie ja zaczynam te zenujace przepychanki.
                          nie, ty tylko zaczelas mi wmawiac, ze tipsy to tandeta,
                          bo tobie nie wyszly, tudziez, ze nie wiem, co mowie.

                          wszystko w watku ponizej.
                          www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=211&wid=1889786&aid=1889786


                          > jeden wie dlaczego, sa tak zmasowane i wulgarne.
                          wulgaryzmy, powiadasz? w jakims konkretnym miejscu?

                          Nie wydaje mi sie, zebym przy
                          > okazji tematu na ktorym sie udzielam intensywniej, nie
                          zostala opluta na
                          > okolicznosc posmiechujek jakie robilam z siebie na
                          tipsowym watku.

                          przepraszam, a teraz o czym mowisz?

                          xx.

                      • Gość: gAndzia Re: i o co ta wojna IP: *.se.com.pl 06.06.02, 12:36
                        Gość portalu: yaga napisał(a):

                        > Miłe Pane, przeczytałm wczoraj ten wątek i wspomniany wątek o tipsach i śmieszy
                        >
                        > mnie trochę wasza zjadliwość i zacięcie w wymyślaniu sobie. To takie miłe
                        > forum, kosmetyki to nie temat do bitew, wszystkie wiemy że są sprawy od nich
                        > ważniejsze i strach pomyśleć co by się tu działo gdybyśmy rozmawiały o naprawdę
                        >
                        > istotnych sprawach. Tipsy, tatuaże, kolczyki w pępku to sprawa gustu, a o nim
                        > jak wiadomo się nie dyskutuje. A co do sztucznego wyglądu tipsów,, moje
                        > koleżanki które takowe miały nie wmawiały nikomu że to ich naturalne pazury bo
                        > i po co, na barzdo dobrze zrobionych pozna sie chyba tylko super wnikliwe oko,
                        > a brzydkie zaniedbane cóż bez komentarza. Pozdrwiam serdecznie, Yaga :)

                        Popieram, odpuśćcie sobie dziewczyny, tym bardziej, że wasze licytowanie się na
                        nazwiska i zawartośc portfela są mocno niesmaczne!

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka