Dodaj do ulubionych

4 kiepskie zamiast 1 dobrego?? Też tak kupujecie??

23.02.05, 12:02
Bo ja tak i sama jestem o to na siebie zła. W sumie to na logikę wiem że
droższy kosmetyk będzie lepszy, zazwyczaj dużo bardziej wydajny, co sprawia
że cena robi się znośniejsza, ale i tak moje skąpstwo często nie pozwala mi
na taki zakup. Łudze się że wśród niedrogich znajde coś cuper-fantastycznie-
cudownego ale jakoś do tej pory bardzo mało jest takich rzeczy i kupuje
następne, a potem pluje sobie w brodę. Czy wy czasem postepujecie tez w ten
sposób?
Obserwuj wątek
    • kalooo Dokładnie! 23.02.05, 13:20
      I przez to mam drogerię w domu...;/
      Ostatnio nawet w szufladach w pracy znalazłam swoje kosmetyki;)
      A czasem mam wyrzuty sumienia,że moja cera wolałaby jeden kosmetyk regularnie
      używany niż kilka z doskoku.
      • swanilda Re: Dokładnie! 23.02.05, 13:32
        Ale czasem za długie używanie jednego kosmetyku może skończyć się reakcją
        alergiczną, więc w zasadzie nie musisz mieć wyrzutów sumienia ;-)
        Poza tym są kosmetyki, przy których warto dużo płacić i takie, na których można
        trochę oszczędzić. Chyba nie warto wytaczać armaty, aby ustrzelić komara? :-)
        • Gość: asiek_asiekowaty Re: Dokładnie! IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 23.02.05, 13:41
          No cóż - zawsze sobie obiecuję, że nastepnym razem kupię taki a nie inny krem
          (tzn. ten lepszy i niestety droższy). Przychodzi co do czego i... kupuję jakiś
          tani: bo jest w promocji, bo nowość itp... No i kwestia finansowa: co z tego,
          że wiem, że np. peeling czy maseczka to dla mnie zakup raz na 1-2 lata i mogę
          zaszaleć, kiedy w danym moemencie nie mam tyle kasy? albo mnie serce ściska
          wydać jednorazowo na jeden kosmetyk większą sumę? :(
          • justa_79 Re: Dokładnie! 23.02.05, 13:54
            asiek, to utwórz fundusz celowy i np. co miesiąc odkładaj na te lepsze
            kosmetyki jakąś kwotę, wtedy nie będziesz musiała się tak szarpnąć na raz ;)
            • Gość: asiek_asiekowaty Re: Dokładnie! IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 23.02.05, 14:06
              To też nie takie proste, bo na bieżąco są jakieś wydatki, więc ciężko cokolwiek
              odłożyć.
        • justa_79 Re: Dokładnie! 23.02.05, 13:53
          swanilda napisała:
          > Ale czasem za długie używanie jednego kosmetyku może skończyć się reakcją
          > alergiczną

          naprawdę? nie słyszałam o tym.
          • kalooo Re: Dokładnie! 23.02.05, 13:57
            A faktycznie,można-bo podobno się składniku kumuluja i skóra nei przyjmuje itd.
            Tak mi też coś mówiła dermatolog,ale to dotyczy stosowania kremów przez
            naprawdę długi czas.Podobnie jest z odżywkami do włosów.
            • kurczak1976 Re: Dokładnie! 23.02.05, 14:12
              Ja tak kiedys kupowalam jak oszalala tanie kosmetyki i potem wiekszosc ladowala
              w koszu bo sie przeterminowala albo byla do ... Teraz wole jeden dobry cien,
              krem itp...suma sumarum i tak wychodzi taniej:o)
              • Gość: asiek_asiekowaty problem w tym... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 23.02.05, 14:16
                ...że jak w jakości szminki czy cieni widzę różnicę, tak w kremach - nie. Po
                prostu nieważne czego używam i w jakiej to ejst cenie - zawsze skóra na twarzy
                jest taka sama. :/
            • kraxa to pomyslcie jak sie kumuluja 23.02.05, 14:18
              skladniki z kilku badziewnych kremów- w dodatku w kazdym TROCHE inne? Dla
              alergików poleca sie kosmetyki o nie wiecej niz 10 sprawdzonych skladnikach. Co
              kilka dni uzywasz innego kremu, kazdy jest taki sobie, ile smieci dostrczasz
              swojej skórze? Ja tez nie lubie monotonii, dlatego staram sie miec zawsze
              cos "na zamiane". Ale odkad chemia mnie odrzuca sklepy kosmetyczne nie robia na
              mnie wrazenia i nie zawalam lazienki jakims szjsem, który i tak sie potem
              przterminowuje, prawda? a i forsy mniej sie wydaje w sumie. Mozna kupic sobie
              jakas muze np.
        • justa_79 Re: Dokładnie! 23.02.05, 14:29
          a słyszałam też o odwrotnej sytuacji - że zbyt częste zmienianie kosmetyków
          (np. używanie samych próbek) może spowodować, że skóra nie wie, co ma robić i
          reaguje alergicznie. poza tym uważam, że żeby krem miał szanse zadziałać,
          powinno mu się dać trochę czasu, tak ze 3 miesiace chociaż. a później można
          sobie zmienić. nie stosowałabym chyba raczej 1 kremu przez kilka lat bez
          przerwy, bo pewnie skóra w jakiś tam sposób może się do niego przyzwyczaić i
          nie będzie on dawał takich samych efektów, jak na początku.
          • Gość: asiek_asiekowaty Re: Dokładnie! IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 23.02.05, 14:39
            No ja nigdy nie mam tego samego kremu 2 razy pod rząd. Z tym, że jeden starcza
            mi na minimum 2 msc.
      • sitc Re: Dokładnie! 23.02.05, 14:19
        Kalooo wiesz jeśli chodzi o kosmetyki pielęgnacyjne, to może ze mną nie jest
        jeszcze tak źle tzn. mam na mysli kremy na noc na dzień, żel tonik, bo zawsze
        kupuje nawet te droższe, ale mam po jednym, ale za to mam chyba 8 maseczek
        które nie robią z moją skórą zupełnie nic! Tylko mnie zabija kolorówka!! Cieni
        Avonu, Oriflamu, Joko i tym podobnych zazwyczaj albo niewidocznych na oku,
        spływających, lub o konsystencji kamienia mam już zmagazynowanych tyle że na
        jakieś 3 paletki chanel by starczyło! :( Tak samo jak kupuje podkład, często
        skąpstwo wygrywa a potem marudze czemu nie kupiłam Estee Lauder czy Chanel, bo
        ten nie jest już taki dobry.
        • Gość: kaloo Re: Dokładnie! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 23.02.05, 14:24
          Nie no jasne! Ja dokładnie to samo przeżywam..Bo mój kufer na kolorówke to
          skrzynka na narzędzia...;)
          A do rzeczy-oj,kremów to raczej nie stosuję z tych super tanich,oj nie
          nie..Żele,mleczka owszem,raz na jakiś czas coś z kremów wypróbuję,ale dłuższe
          stosowanie nie wchodzi w grę-absolutnie,no niestety ja tak mam,że potem stokroć
          wydaję na przywrócenie wyglądu..Więc kremy absolutnie nie i ne ryzykuję.A
          szampony,maseczki,odżywki-nie ma różnicy!;)No i kolorówka,zwłaszcza
          rozświetlacze-no bankrutuję przez to...;/
          • Gość: klara Czy ze mną jest cos nie tak? IP: *.4web.pl 23.02.05, 14:33
            Hmmm...Normalnie Was podziwiam...Aż zajrzaam , gdzie trzeba i rzecz wygląda
            następująco:
            - jeden cień do powiek pojedynczy i jeden potrójny(szaro-niebieski)
            - tusz granatowy IsaDora
            - blyszczyk bezbarwny Rimmel
            - puder "0" Manhattan

            I to jest...koniec moich kosmetyków...A dopóki żaden z nich się nie skończy ,
            nie kupuję nowego...Czy ze mną jest coś nie tak???:))))

      • Gość: SeXy Re: Dokładnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 14:32
        Ja znalazlam na to sposób. Używam takich kosmetyków w przystępnej cenie ktore
        zastępuję mi te drogie. Mam ten zwyczaj przez to że nie ram natrafilam na drogi
        bubel. Nie uważam żeby drogie zwsze znaczyło dobre.
        • sitc Re: Dokładnie! 23.02.05, 14:40
          Wiesz ja może nie uzywałam bardzo wielu kosmetyków selektywnych, ale troszkę
          już miałam okazje przetestować i niestety widzę ogromną różnicę między nimi, a
          tańszymi odpowiednikami. Dlatego tak jak pisałam często chciałabym zastąpić
          droższy tańszym, ale zawsze się okazuje że to kompletna pomyłka :(
          • Gość: asiek_asiekowaty Re: Dokładnie! IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 23.02.05, 14:42
            Pomijając wyjątki, kiedy tani okazuje się dobry, a drogi bubel - w jakiej cenie
            kremy są już "bezpieczne"?
            • sitc Re: Dokładnie! 23.02.05, 14:47
              Kremy to moim zdaniem bardzo indywidualna sprawa. Jednym super pasuje Ziaja, a
              innym szkodzi Vichy. Ja kremów w przedziale cenowym ziaji zawsze unikałam, ale
              używałam Garniera, Loreala, Avonu i absolutnie mi nie szkodziły. Teraz jestem
              na etapie aptecznych, używam Vichy, Iwostin, LRP.
    • dori7 Re: 4 kiepskie zamiast 1 dobrego?? Też tak kupuje 23.02.05, 16:20
      Nie mam tak, pewnie dlatego, ze kupuje tanie kosmetyki. Zupelnie nie czuje
      potrzeby rujnowania sie na kremy z wyzszej polki cenowej niz Eris, moja
      paszczeka poki co jest zachwycona np. tonikiem Ziai za 4zl :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka