in_somnia
08.10.05, 18:45
Mam mały problem. W zesłym tygodniu zaczęłam zajęcia na studiach. I coś się
zmieniło. Mimo, że jestem po solidnym śniadaniu, po ok. pół godziny wykładu
zaczynam być głodna. Z chwili na chwilę mój głód się zwiększa, wyłączam się,
nie skupiam się na wykładzie, a do tego zaczyna mi burczeć w bruchu. Przerwy
wynoszą 5 minut i nie jestem w stanie zdążyć w tak krótkim czasie zjeść czegoś
solidnego więc efekt jest taki, że przerwa się kończy, a ja jestem bardziej
głodna niż przedtem. I co ja mam z tym zrobić?