Dodaj do ulubionych

offtopic - do dziennikarek

IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 21:34
wiem, ze sa wsrod Was dziennikarki dlatego licze na Wasza pomoc. mialam juz
niezbyt przyjemne doswiadczenia z dziennikarzami, a teraz mam pomoc kolejnej
pani redaktorce. i stad prosze Was o uswiadomienie mnie: jak to jest z
autoryzacja wypowiedzi? jakie mam prawa i jak moge je egzekwowac? bede
wdzieczna za wszelkie spostrzezenia
Obserwuj wątek
    • anexxa Re: offtopic - do dziennikarek 15.10.02, 21:39
      o ile nie ustalicie tego inaczej, po wywiadzie autorka
      powinna ci przeslac tekst do autoryzacji. ty nanosisz ew.
      poprawki i odsylasz. ona to daje do druku. jezeli
      znajdziesz jakies niescisloci mimo naniesionych zmian,
      mozesz wdac sie w polemike na lamach redakcji, ktora to
      redakcja ma umiescic. nie pamietam, jak to jest z
      odpowiedzia redakcji, chyba musza odpowiedziec najdalej w
      nast. wydaniu pisma. aha, ewentualnie mozesz zaazadac
      sprostowania i przeprosin, ale chyba nie mozesz
      powiedziec, w jakim miejscu ani formie ma ono byc
      wyrazone. znaczy, moga to puscic siodemka przy stopce
      redakcyjnej.

      ale wolalalbym, zeby ktos bieglejszy w prawie prasowym
      zechcial mnie przeczytac i ew. poprawic, bo nie wiem, czy
      dobrze wszystko pamietam.

      xx.
      • Gość: daggy Re: offtopic - do dziennikarek IP: *.chello.pl 15.10.02, 22:01
        Niestety, annexxa nie do końca ma rację, dziennikarz wcale nie musi przesyłać
        ci tekstu do autoryzacji, tylko same twoje wypowiedzi. Kontekst, w jakim je
        umieści wcale nie musi ci pasować. Wiem, że to świństwo, ale tak się nagminnie
        robi. Co gorsza, mnie starsi stażem (teraz mam 9 lat doświadczenia w branży)
        redaktorzy uczyli, że można obejść to, nie dając twoich cytatów, ale stosując
        mowę zależną - wtedy możesz się kłócić po fakcie, ale autoryzacja nie
        obowiązuje.
        • anexxa Re: offtopic - do dziennikarek 15.10.02, 22:03
          wiedzialam, ze cos mi sie pozajaczkowalo.

          no ale tak to jest, jak sie robi pismo o grach i z nikim
          nie przeprowadza wywiadow;)

          xx.
          • Gość: daggy Re: offtopic - do dziennikarek IP: *.chello.pl 15.10.02, 22:06
            Annexxa, może nie ma wywiadów, ale grupie docelowej to chyba nie jest
            potrzebne, mój syn jest wiernym czytelnikiem waszego pisma :)
            • anexxa Re: offtopic - do dziennikarek 15.10.02, 22:32
              pozdrawiam serdecznie Ciebie i syna:) dla takich slow to
              robimy:)

              no fakt, nikt nie narzeka, na szczescie dobre recenzje,
              newsy i pare ciekawych tekstow tez sa ok:)

              xx.
        • Gość: kachna Re: offtopic - do dziennikarek IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 22:09
          hmm, daggy, Twoja wypowiedz juz nie brzmi tak optymistycznie. trik z mowa
          zalezna rozumiem, ale z tego co wiem to ma byc wywiad wiec wiecej powinno byc
          cytatow. czyli mam rozumiec ze przytoczony przeze mnie paragraf jest
          ignorowany?
      • Gość: kachna Re: offtopic - do dziennikarek IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 22:07
        dzieki, anexxa. zajrzalam juz sobie do ustawy "prawo prasowe" i znalazlam
        wlasnie to, co piszesz o zamieszczaniu sprostowan, wiec to juz wiem. o
        autoryzacji pisza tam tyle, ze
        "Dziennikarz nie może odmówić osobie udzielającej informacji autoryzacji
        dosłownie cytowanej wypowiedzi, o ile nie była ona uprzednio publikowana".
        zalezalo mi glownie na informacji jak to wyglada w praktyce, bo [jak mowie]
        juz kilka razy dziennikarze potraktowali mnie nieladnie. czyli jesli ukaze sie
        wypowiedz ale np. wypaczony bedzie jej sens, powinnam pisac sprostowanie, tak?
        a poki co, po rozmowie z pania dziennikarka, powinnam czekac na tekst do
        autoryzacji i zglaszac uwagi?
        • anexxa Re: offtopic - do dziennikarek 15.10.02, 22:33
          jesli uznasz, ze ci sie chce pisac sprostowanie, to tak.
          a z pania dziennikarka (zaraz sie do kompletu okaze, ze
          to moja kuzynka... skoro juz wyszlo, ze syn daggy czyta
          moje pismo:))) umow sie od razu, kiedy ci wysle tekst.

          xx.
          • Gość: kachna Re: offtopic - do dziennikarek IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 22:35
            OK. tak zrobie i po raz kolejny bede liczyc na ludzka kulture i uczciwosc.
            naiwne, nie?
            dzieki za rady :)
            • anexxa Re: offtopic - do dziennikarek 15.10.02, 22:38
              bedzie dobrze. nie wszystkie pismaki to hieny;)

              xx.
              • Gość: daggy Re: offtopic - do dziennikarek IP: *.chello.pl 15.10.02, 23:20
                Sorki, źle zrozumiałam. Jeśli jesteś pewna, że to ma być wywiad, to oczywiście
                obowiązuje autoryzacja całości. Ostrzegam jedynie przed tym, że czasem rozmówcy
                się wydaje, że rozmowa z nim zostanie opublikowana w formie wywiadu, tymczasem
                dziennikarz z np. godzinnej rozmowy wycina tylko fragmenty i wstawia w większą
                całość. BTW, faktycznie nie wszyscy dziennikarze to hieny. Mam po prostu lekki
                uraz do swojego zawodu od czasu, gdy pracowałam w pewnym "opiniotwórczym"
                tygodniku.
                • Gość: kachna Re: offtopic - do dziennikarek IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 23:53
                  hmm.. ten tygodnik z pewnoscia nie jest opiniotworczy [raczej branza dla
                  gospodyn domowych ;) ale naklad raczej wysoki o a to mi chodzi] a pani
                  wyraznie uzywala slowa wywiad. zreszta bede jeszcze z nia rozmawiac. ja
                  wierze, ze nawet wiekszosc to "nie-hieny" ale akurat dotad mialam calkiem duzo
                  kiepskich doswiadczen, stad moja chec zabezpieczenia sie, a przynajmniej
                  uswiadomienia sie co do moich praw i mozliwosci :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka