Dodaj do ulubionych

damon vs. zwykły

22.04.08, 22:00
zakładam sobie stały aparat i nie wiem który wybrać. kieruje do was prośbę
abyście mi pomogli pisząc wady i zalety damona i zwykłego podczas noszenia
aha i o cenie nie wspominajcie bo znam je. z góry dzięki.pozdro!!
Obserwuj wątek
    • urssme29 Re: damon vs. zwykły 23.04.08, 09:34
      Ja nosze damona od 6 tygdni i nie zaluje. Juz widze bardzo duze
      zmiany i to jak przesunely mi sie zabki. Dodatkowo po zalozeniu
      bolalo tylko przez trzy dni i bylo to do zniesienia. (a nie tak jak
      podobno przy zwyklym aparacie przez tydzien). Fakt ze róznica w
      cenie jest kolosalna, ale jak wezmie sie pod uwage duzo rzadsze
      wizyty kontrolne to wychodzi na jedno a zaoszdzedza sie dodatkowo
      czas. Poza tym wydaje mi sie ze Damon troche adniej wyglada niz
      klasyczny aparat.
      • katelol Re: damon vs. zwykły 28.04.08, 13:22
        mam damona ponad miech, i nie bolalo 3 dni tylk o2 tyg ;] ale aparat
        ok, troche mniejszy, ale i tak i tak widac ze sie go ma wiec
        niewiem co za roznica, wady- bardziej 'odstaje' od zebow niz zwyly
        ktory jest płaskszy ze tak powiem,
        • sysia_6 Re: damon vs. zwykły 28.04.08, 19:58
          ja mam aparacik nowoczesniejszy niz damon no ale funkcje pelni jak
          damon.. wiec mam go juz ponad 1,5 roku.. efekty leczenia sa
          oczywiscie szybsze i lepsze niz przy zwyklym aparacie(tak mi
          powiedziala orto i sama efekty widzialam juz po miesiacu).. aparcik
          oczywiscie ladniejszy niz ten zwykly z gumkami.. ból tez jest
          mniejszy przy damonie niz przy zwyklym..mnie bolaly zeby tydzien od
          nalozenia..koszt oczywiscie wiekszy,ja zaplacilam za gore 1900zl..
          wizyty tez sa rzadsze niz przy zwyklym..ogolnie polecam;)jesli
          chcesz miec wygodniejszy aparat w noszeniu i mniej bolu polecam
          DAMONa;)
    • sysia_6 Re: i najwazniejsze.. 28.04.08, 20:01
      przy damonie masz zakldane na ostatnie zeby gornej szczeki
      tzw "rurki" w ktore sa wpychane druciki a nie jak przy
      zwyklym "pierscienie" ktore przynosza ogromny bol przy nakladaniu...
      • littlefrog Re: i najwazniejsze.. 28.04.08, 20:22
        ponad 1,5 roku? to gdzie tu ta szybkość?
        rurki stosowane są również przy zwykłych aparatach, nie ma w tym żadnej rewelacji.
        odczuwanie bólu to sprawa indywidualna, mnie nie bolało na początku wcale a
        nosiłam zwykły.
        • sysia_6 Re: i najwazniejsze.. 28.04.08, 21:30
          > ponad 1,5 roku? to gdzie tu ta szybkość?
          > rurki stosowane są również przy zwykłych aparatach, nie ma w tym
          żadnej rewelac
          > ji.
          > odczuwanie bólu to sprawa indywidualna, mnie nie bolało na
          początku wcale a
          > nosiłam zwykły.
          ______________________

          Na poczatku to naucz sie czytac:) szybko o ktorej pisalam nie ma
          zwiazku w dlugosci noszenia aparatu,bo kazdy aparat nosi sie minimum
          dwa lata by efekty byly zachowane..bo gdyby mi teraz go zdjeli,zeby
          by wrocily do swojego dawnego stanu wiec po co komu syzyfowa praca?
          Mowilam o szybkosci wtym sensie.. ze po MIESIACU WIDAC JUZ EFEKT ZE
          ZEBY SIE USTAWILY...

          • easy-emm1991 Re: i najwazniejsze.. 01.05.08, 09:53
            Ja mam zwykly metalowy i tez mam rurki na 7. I nie powiedzialabym, ze zakladanie
            pierscieni boli. Sprawa bolu to indywidualnosc, kazdy co do tego ma inne
            uczucia. Mam aparat od 4 miesiecy i widze ogromna roznice, wiec moze i DAMON
            jest bardziej nowoczesny, ale aspekty finansowe wiekszosci pacjentom
            podpowiadaja wybor tradycyjnego aparatu. I z tego co slyszalam nie ma kolosalnej
            roznicy w efektach leczenia.
    • viv-i22 Re: damon vs. zwykły 22.09.08, 17:38
      Nosze aparat damon 3 od dwoch miesięcy i mi on odpowiada. Przede
      wszystkim nie musialam do niego wyrywac zębow, a o aparacie zwyklym
      bez usuniecia czworek nie byloby mowy. Moze bede chodzic w nim
      krocej niz w zwyklym, moze tyle samo, moze jest bardziej wystajacy,
      a moze mniej widoczny, moze boli mniej, a moze bardziej... Zapewne
      kazdy powie co innego... Ale dzieki niemu mam nadal komplet ząbków i
      widze, ze sie prostuja mimo ze poprzednia orto zalecila wyrwanie 4
      zebów do aparatu zwyklego:D
      • driadea Re: damon vs. zwykły 23.09.08, 13:45
        Damona nie mam, więc się nie wypowiadam, ani nie porównuję.
        Mam porcelanowy na górze, dół metalowy. Po miesiącu zęby były już w zasadzie
        proste, nie bolało mnie w ogóle, ani po założeniu ani potem, mogłam jeść
        normalnie,nie żadne papki. Wosku też nie używam, czasem tylko obklejam zamki,
        jak chcę zjeść coś z curry :)
        Pierścieni nie mam, mam rurki. Aparat jest niemal niewidoczny. Wizyta co 4-5
        tygodni. Aparat mam od roku. Jestem bardzo zadowolona.
        • moniar83 Re: damon vs. zwykły 29.09.08, 10:29
          Damona mam od 24 września. Jakoś wielkiego dyskomfortu nie ma. Z
          higieną też nie mam problemów - mycie po kazdym posiłku. Jest na
          pewno mniejszy niż zwykły metalowy i nie ma gumek - myslę ze to duży
          plus. Ja polecam, choc jest drozszy.
          W razie pytań pisz :)
          • sheena777 damon 31.10.08, 00:21
            tez mam damona, i jak juz pisałam w innym poście dzieki niemu nie
            musiałam nic wyrywac i aparat poszerzył mi górny łuk bez
            operacyjnego rozrywania szwu podniebiennego.

            wiec śmiem twierdzić, ze damon jest lepszy od zwykłego ale przy
            powaznych wadach zgryzu. jak ktoś chce jedynie wyprostować lekko
            pokrzywione zęby, a ma prawidłowy zgryz to nie ma sensu przepłacać.

            dobry ortodonta powinien sam dobrac aparat do wady.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka