Dodaj do ulubionych

Pamiętacie klientke co ugryzła pomadke???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 12:07
Przypomniał mi sie ten wątek z forum. Jakas ekspedientka z sephory napisała,
ze widział jak klientak chcąc ukraść pomadkę po prostu ja ugryzła. Ale jaja
znów sie smieje. Wyobrazacie to sobie!
Obserwuj wątek
    • Gość: Ka :D IP: *.gdynia.mm.pl 14.03.06, 12:15
      i zapiła tonikiem?? ;D
    • Gość: as Re: :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 12:41
      zawsze jak jestem w sephorze,to o myślę o tej pomadce
    • frrancuzeczka Re: Pamiętacie klientke co ugryzła pomadke??? 14.03.06, 17:05
      Moja koleżanka pracująca jako hostessa miała sytuację, że klientka zadegustowała
      krem Dove! :D
      To się nazywa konsumpcyjne społeczeństwo! :)
    • Gość: Grażynka Lubicz [...] IP: 63.236.33.* 14.03.06, 17:09
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Lenka Re: Pamiętacie klientke co ugryzła pomadke??? IP: *.chello.pl 14.03.06, 18:37
      E tam, to jeszcze nic.
      Ja widziałam kiedyś jak w samie jakaś starucha rozchyliła sreberko od masła,
      zanurzyła tam swój palec,a potem wsadziła go do gęby aby trochę spróbować.
      Oczywiście masełko odłozyła z powrotem na półkę.Czujecie akcję?
      A później przyjdzie jakaś klientka i kupi to co wcześniej ta pinda napoczeła.
      Niestety niektóre baby maja niepokolej w głowie.
      • Gość: selena Re: Pamiętacie klientke co ugryzła pomadke??? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 14.03.06, 19:10
        OOOJJJ pamietam ten watek:)))przerodzil sie w pyskowke szybko,zamiast o
        smiesznych zdarzeniach zaczely sie wyzwiska i przepychanki,wiele panien wzielo
        na powaznie zartobliwe porady jak cos ukrasc w stylu"przelac do sloiczka" ect
        no i zamiast jajcarski watek stal sie zalosny.
        • Gość: XOXO Re: Pamiętacie klientke co ugryzła pomadke??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 19:12
          Podobałao mi sie jak jakaś dziewuszka opisywała jak "kark" łaził za nią przez
          pół godziny a ona i tak zwinęła błyszczyk addicta ;))
          i ta metoda z magnesem - hehe...
      • swinka_morska Re: Pamiętacie klientke co ugryzła pomadke??? 14.03.06, 23:01
        wiesz... to chyba chodzimy do tych samych sklepow - tez to widzialam :)

        PS: a wtedy to sie chyba zaczelo od tego watku:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=22999676&a=22999676
        jezeli chodzi o ten drugi, to zostal wywalony wowczas na osla lawke :(
        • kragmel Re: Pamiętacie klientke co ugryzła pomadke??? 14.03.06, 23:05
          swinka_morska napisała:

          > jezeli chodzi o ten drugi, to zostal wywalony wowczas na osla lawke :(

          i wcale mnie to nie dziwi zważywszy temat. nie sądzę, żeby portal chciał być
          kojarzony z udostępnianiem "ściąg" dla złodziei (choćby większości czytelników
          wątek wydawał się hahaha zabawny)
          • swinka_morska Re: Pamiętacie klientke co ugryzła pomadke??? 14.03.06, 23:10
            to fakt, ale wydaje mi sie, ze jezeli ktos chce ukrasc to i tak wymysli na to
            sposob niezaleznie od tego, czy by o tym czytal tutaj czy nie... dla mnie to
            jest tylko kwestia uczciwosci i czystosci sumienia...
            • kragmel Re: Pamiętacie klientke co ugryzła pomadke??? 14.03.06, 23:14
              swinka_morska napisała:

              > to fakt, ale wydaje mi sie, ze jezeli ktos chce ukrasc to i tak wymysli na to
              > sposob niezaleznie od tego, czy by o tym czytal tutaj czy nie...
              a jak przeczyta to być może wpadnie na pomysł, że skoro kradzież nie jest ani
              trudna, ani wstydliwa (w końcu tyle osób się chwali co i jak ukradło...) i
              uchodzi na sucho, to czemu nie spróbować.
              • Gość: Ciocia Lodzia 30 Re: Pamiętacie klientke co ugryzła pomadke??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.03.06, 01:19
                Sluchaj Kragmel, ale troche poczucia humoru naprawde sie przyda. Nawet Marian
                Keyes opisywala w swoich ksiazkach jak jej bohaterki na poprawe nastroju szly
                cos ukrasc z M&S czy innego sklepu. Wiadomo ze nie robi sie tego na co dzien,
                nie popiera, ale posmiac sie na forum mozna. GTo przeciez tylko wyglupy.
                Ja kiedys ukradlam dla sportu berecik z second handu, notabene dziecinny wiec
                wcale mi sie nie przydal. Ale chcialam sprawdzic czy potrafie. Pelne
                kretynstwo. Malo sie nie zsikalam ze strachu, a w domu ze smiechu ze tak glupio
                wybralam. Ale nie probowalam wiecej ryzykowac.
                • kragmel Re: Pamiętacie klientke co ugryzła pomadke??? 15.03.06, 09:59
                  Gość portalu: Ciocia Lodzia 30 napisał(a):

                  > Sluchaj Kragmel, ale troche poczucia humoru naprawde sie przyda.
                  poczucia humoru brakować może np. prawnikom Sephory. i nie sądzę, żeby portal
                  chciał ryzykować. nie ma dobrych rozwiązań prawnych dotyczących tego, jaką
                  odpowiedzialność ponosi właściciel forum za wypowiedzi jego uczestników.

                  > Nawet Marian
                  > Keyes opisywala w swoich ksiazkach jak jej bohaterki na poprawe nastroju szly
                  > cos ukrasc z M&S czy innego sklepu. Wiadomo ze nie robi sie tego na co dzien,
                  > nie popiera, ale posmiac sie na forum mozna.
                  nie śmieszą mnie rzeczy, które są złe. jasne, że jest inna szkodliwość
                  społeczna czynu między zabiciem człowieka a kradzieżą w sieciowym sklepie.
                  ale robi się mniej śmiesznie, jeśli kradzież dotknie ciebie osobiście - mnie
                  przynajmniej nie byłoby do śmiechu, gdyby ktoś mi okradł mieszkanie.

                  > GTo przeciez tylko wyglupy.
                  do czasu. wprowadzone w życie są przestępstwem. to samo mówią chłopcy, którzy
                  kradną samochody "tylko na przejażdżkę", albo wybijają szyby w sklepach "bo
                  nudno było, a przecież właściciel ma kasy jak lodu".
                  • Gość: ciocia lodzia 30 Re: Pamiętacie klientke co ugryzła pomadke??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.03.06, 13:09
                    W sumie masz racje, ale to takie smieszne, ze naprawde trudno mi miec takie
                    przytomne podejscie:). Moze za bardzo rozrywkowo potraktowalam temat.
                    Pozdrawiam Cie.
                    CL30
        • Gość: Do Świnki Morskiej Do Świnki Morskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 08:04
          Ale co widziałś? Tą babkę co dzibnęła pomadkę ;))??
          Nie wyobrażam sobie napisz czy nic jej nie powiedzieli. Jajku jak można ugryźć
          pomadkę? Czy ta osoba była młoda? Bo mi to pasuje do starszej mocherówy?
          • swinka_morska Re: Do Świnki Morskiej 15.03.06, 11:13
            nie - widzialam ten numer z maslem... z tym ze ja wiecej juz nie kupuje w tym
            sklepie rzeczy ktore mozna "polizac"
      • pink_freud Re: Pamiętacie klientke co ugryzła pomadke??? 15.03.06, 11:12
        Gość portalu: Lenka napisał(a):

        > E tam, to jeszcze nic.
        > Ja widziałam kiedyś jak w samie jakaś starucha rozchyliła sreberko od masła,
        > zanurzyła tam swój palec,a potem wsadziła go do gęby aby trochę spróbować.
        > Oczywiście masełko odłozyła z powrotem na półkę.Czujecie akcję?
        > A później przyjdzie jakaś klientka i kupi to co wcześniej ta pinda napoczeła.
        > Niestety niektóre baby maja niepokolej w głowie.

        a co ty nie wiesz, ze maslo jest podrabiane na masowa skale? trudno miec o to
        pretensje do ludzi, ze nie chca byc notorycznie oszukiwani. dodajmy biednych
        starszych ludzi (bo spoleczenstwo jest raczej biedne), ktorych nazywasz "staruchami"
    • Gość: Ciocia Lodzia 30 Re: :D IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.03.06, 01:14
      Ale czad!!!!!!!!! Gratuluje pomyslowosci. Pekam ze smiechu.Serdecznie Cie
      pozdrawiam, trzeba sobie umiec radzic, choc to jest co nieco niemoralne (
      PIATE: nie kradnij).
      • pieskuba Re: :D 15.03.06, 09:21
        Gość portalu: Ciocia Lodzia 30 napisał(a):
        (PIATE: nie kradnij).

        z przykazań przydałaby sie powtórka. a może piąte też złamałaś... strach się bać.

        pieskuba
        • zupka.vifon Ciociu, to chodzilo o siodme!!!!!!!!!!!!! 16.03.06, 01:02
          Bo jakby co, to najfajniejsze jest szoste, a piate tylko o niezabijaniu.
    • Gość: tralala Re: Pamiętacie klientke co ugryzła pomadke??? IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 15.03.06, 10:42
      zgadzam sie z kragmel, zupelnie nie widze w tym nic zabawnego,co najwyzej moge
      sie usmiechanac ironicznie i pokiwac glowa nad glupota.

      a gratulowanie komus pomyslu jak cos ukrasc jest po prostu zalosne, wlasnie
      dlatego polska wyglada jak wyglada bo kazdy mylsi "oh taki duzy
      przedsiebioraca, to mu nie ubedzie jak mu zjem batonika albo odgryze sobie
      kawalek szminki" nie oszukujcie sie jest to zwykla kradziez a takie czyny robia
      z tych osob zwykle zlodziejki, nic dodac nic ujac.

      jak tak strasznie sie nudzicie i potrzebujecie "zabawy" to moze idzcie na
      wesole miasteczko albo na silownie albo disco... a swoja droga ciekawe jak
      byscie sie czuly gdyby to was okradziono eh?
      • Gość: 222 Re: Pamiętacie klientke co ugryzła pomadke??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 15:39
        Nie przesadzajcie! Pewnie ze kraść to grzech, ale pomysł z ugryzieniem pomadki
        wzbudził we mnie odruch śmiechu a nie politowania czy poczucia winy! Myślicie
        że tylko w Polsce kradna? Mylicie sie! Na całym świecie kradli przed nami a
        przoduje w tym USA. Dziwią mnie oburzone opinie niektórych dziewczyn. Ciekawe
        czy same jesteście taki święte. Kradzież moze bulwersować ale nie dyskusja na
        forum o babce co szminkę wszamała.
      • Gość: carolina Re: Pamiętacie klientke co ugryzła pomadke??? IP: *.chello.pl 16.03.06, 01:05
        to dziwne, że te które krytykuja - na pewno padałyby ze śmiechu oglądając taką
        scenę na ekranie ... przeciez nikt tu nikogo do niczego nie namawia. Jestem
        przeciwna takim praktykom, ale to absolutnie nie przeszkadza mi się z tego
        śmiać.
        • Gość: Ella Re: Pamiętacie klientke co ugryzła pomadke??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 08:13
          Kiedyś widziałm jak dziewczyna miła woreczek w mankiecie i wciskała w niego
          fluid chanela. Jak sie nanią popatrzyłam pokazała mi język ;)
    • kora3 Kradzieży niekosmetycznych, ale 16.03.06, 13:31
      za to wyjątkowo zuchwałych i bezczelnych dokonywał mój znajomy ze studiów... To
      był bardzo dobrze sytuowany facet i traktował to chyba jako dobrą zabawę:( Kradł
      co sie nawineło, a jak się nie nawineło wyyślał sposoby ...Wymyślił sobie pewien
      patent :(, który chyba moge podać, bo teraz na ubraniach i obuwiu w duzych
      sklapach są te pikajace chipy (zcy jak im tam). Wtedy jeszcze nie było i koleś
      brał słoiczek błota oraz szczotteczkę, szedł do sklepu, wlaził do przymierzalni,
      zakładał buty, urywał metkę i smarował je błotem!Swoje hował do plecaka kupował
      jeszcze coś, albo odieszał na półkę to co wziąl do przymierzalni (poza butami) i
      w tych ubłoconych nowych butach wychodził. Uważał to za bardzo zabawne:(
      Podobnie robił z ubraniami - miąl je, perfumował. Było to bardzo niesmaczne
      ...Teraz facet sie tego mocno wstydzi i dziekuje Bogu, ze go nie złapali wtedy.
      Myśle,z e troche był od tego uzależniony emocjonalnie, bo jak wspomniałam , był
      i jest dobrze sytuowany, a kradł rzeczy na które było go stać. Nie tylko
      ubrania, ale np. owoce i warzywa na "zielonym rynezcku" a nawet ... kwiaty.
      Wyglada na to, ze mu już przeszło ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka