Dodaj do ulubionych

Ja pie..... tyle kasy za kremik szok

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 15:32
alejka.pl/skin_caviar_100_ml.html#buy
zeby tyle zarabiac to czlowiek bylby szczesliwy a tu jestem w szoku dla mnie
kosmetyk za 200 zl to juz przesada a co dopiero 1600 cos
Obserwuj wątek
    • Gość: agusia_1988 Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 15:34
      zgadzam sie, sama kupuje najtansze(kosmetyki kolorowe i zwykle ), a w zyciu nie
      kupilabym tego
    • maggi9 Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok 24.04.06, 15:45
      Jak ktos ma kase, znudzi mu się juz złoty mercedes i karmienie kota kawiorem to zapewne sobie kupi.Nie widze problemu.Mnie nie stac ale nie jest to dla mnie jakims szokiem
      • Gość: no name Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok IP: *.4web.pl 26.04.06, 09:40
        Zabawna sprawa, bo to czy coś jest drobie, zalezy od miejsca z którego
        pochodzi:)))) kawior w Rosji jest tani jak barszcz, tzn. w pewnycj okręgach
        Rosji:) Słowem, trafiaja sie babuszki, które ledwo stać na czynsz, ale jedza
        kawior:)
    • Gość: Ell Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 16:04
      Wszystko jest dla ludzi- jak kogoś stać, niech kupuje kremy za półtora tys
      złotych. Jakoś mnie to nie szokuje.
      • ola_ziel Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok 24.04.06, 16:13
        Kiedyś dostałam prezent tej właśnie firmy- nie roznil sie niczym od kilkanascie
        tanszych odpowiednikow.w zyciu bym sobie tego nie kupila. to jest szwajcarska
        firma, dla ludzi bogatych,ktorych stac na krem za 2 tys.
        • paulinaa Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok 24.04.06, 16:29
          jakbys miala tyle kasy to tez bys sobie kupiła....
          • Gość: kk Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok IP: *.jci.com 25.04.06, 01:36
            > jakbys miala tyle kasy to tez bys sobie kupiła....

            bzdura
            ja moglabym kupic ale nie kupie
            sa lepsze sposoby na wydawanie (nawet duzych) pieniedzy
            kremu WARTEGO takiej ceny nie ma po prostu
        • Gość: eidżent smiff Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 16:49
          >to jest szwajcarska firma, dla ludzi bogatych,ktorych stac na krem za 2 tys.

          Ta firma jest częścią koncernu Beiersdorf, która jest producentem kremu Nivea na
          ten przykład, a innym kawałkiem Beiersdorfa jest Juvena, a więc osoby kupujące
          Lapreri lub Juvena mogą sie zacząć zastanawiać czy zawartość faktycznie zgadza
          się z nazwa na naklejce...
    • Gość: mm Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok IP: *.adsl.proxad.net 24.04.06, 17:29
      Polecam:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=40543705&v=2&s=0
      • Gość: ChatNoir Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok IP: *.range81-132.btcentralplus.com 24.04.06, 20:53
        W mojej opini jak ktos ma ladna skore to moze uzywac tanich kosmetykow albo w
        cale i tak bedzie lepiej wygladac niz ktos z brzydka, problemowa skora
        uzywajacy 10tki kremow za tysiace zlotych.A te wszystkie kremy nie wierze ze
        dzialaja bo gdyby tak bylo to bogaci i slawni ktorych stac na wszystko nie
        mieli by zmarszczek.A maja.
        • Gość: mm Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok IP: *.adsl.proxad.net 24.04.06, 22:07
          Mieszasz, kolezanko, cere z problemami z opoznianiem efektow starzenia.

          Po drugie, gdyby drogie kremy byly tylko drogie i dawaly tyle co przyslowiowa
          Nivea, to NIKT by ich nie kupowal, bo po co tracic pieniadze? Bogaci tez umieja
          liczyc! I czesto sa znacznie bardziej oszczedni od mniej zamoznych. A wiec
          drogie firmy nie oferujace odpowiedniej jakosci po prostu dawno by
          zbankrutowaly.
          • Gość: kk Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok IP: *.jci.com 25.04.06, 01:38
            > Bogaci tez umieja
            > liczyc! I czesto sa znacznie bardziej oszczedni od mniej zamoznych. A wiec
            > drogie firmy nie oferujace odpowiedniej jakosci po prostu dawno by
            > zbankrutowaly.

            takie produkty sprzedaje sie ludziom wierzacym w cuda lub z kompleksami,
            niekoniecznie milionerom! niejedna babka sobie 'ciula' na super hiper krem bo
            wierzy ze jest wyjatkowy
    • weronka77 Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok 25.04.06, 00:15
      Miałam;-)Mąż kupił za 400euro.Warto,psiakostka;-)Słyszałam że niektóre kobiety
      kupują go wpłacając raty...Seria kawiorowa jest najlepsza-serum pod oczy tańsze-
      ok 900zł,ale faktem jest że ceny LaPrairie ma powalające;-(
      • Gość: lambda100@gazeta.p Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok IP: *.pools.arcor-ip.net 25.04.06, 00:25
        napisz dla jakiej cery jest ten krem i w jakim wieku mozna zaczac go uzywac?
        • weronka77 Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok 25.04.06, 00:38
          Ja miałam krem do ciała i do twarzy.Mam 29lat i cerę mieszaną w paśmieT ale też
          skłonną do odwodnienia(efekty eksperymentów z kosmetykami)Zaczęłam używać ok 2
          lata temu.
          • weronka77 Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok 25.04.06, 00:40
            aha-z serii kawiorowej i jeszcze takie pod oczy serum jak Mini Lift tylko że w
            ciemnopurpurowej buteleczce.
      • Gość: kk Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok IP: *.jci.com 25.04.06, 22:01
        www.paulabegoun.com, product reviews:

        "Brand: La Prairie
        Skin Caviar Luxe Cream ($315.00 for 1.7 ounces)

        If you were going to spend an unseemly amount of money to get a great skin-care
        product, choosing this incredibly mundane formulation would not be the way to
        do it. The plant extracts are a waste, with some being incredibly irritating
        (such as horsetail, arnica, and sage), and there's not enough of the mulberry
        root to have any skin-lightening effect. The water-binding agents are nice, but
        are so far toward the end of the ingredient list that there's only a trace of
        them. The vitamins are good antioxidants, but not unique, as they show up in an
        endless array of other products, and there is only a very small amount of them,
        too. And, for the minuscule amount of caviar, you're better off picking up some
        at the grocery store and having it on toast rather than on your skin."
        • weronka77 Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok 25.04.06, 22:11
          So what?;-)My money,my business;-)By the way-who is Paula Begoun?
          • Gość: kk Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok IP: *.jci.com 26.04.06, 17:35
            twoja sprawa o ile sama wierzysz ze skladniki tego kremu sa warte pieniedzy
            ktore za nie zaplacilas. ale nie przekonuj o tym innych :) bo to po prostu
            sprzeczne z faktami

            Paula Begoun ma firme kosmetyczna, nic szczegolnego, ale jej strona www jest o
            tyle dobra ze szczegolowo opisuje dzialanie rozmaitych skladnikow
            www.paulabegoun.com/learn/dictionary.asp?TYPE=MAIN
            oraz zawiera opinie n/t wielu kosmetykow dostepnych na rynku
            • weronka77 Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok 27.04.06, 01:16
              Ojej...widzisz,ja taka nieoczytana i naiwna;-( Ekspedientka w perfumerii
              powiedziała że to dobry kosmetyk to wpadkowałam do koszyczka,zapłaciłam i
              wyszłam...szkoda ze wcześniej nie wiedziałąm;-(Teraz pewnie nie uznają
              reklamacji,co?Może napisać do LaPrairie?...
    • Gość: wina Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok IP: *.chello.pl 25.04.06, 22:22
      Szok szokiem ale krem SISLEYa All Day All Year mimo ze kosztuje 990zl jest
      boski i rzeczywiscie czuc na skorze ze jest z samych naturalnych skladnikow
      Polecam zrobic sobie taki prezent
      • weronka77 Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok 25.04.06, 22:29
        No i Kanebo też niczego sobie;-)
    • goossia Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok 25.04.06, 22:37
      odnosze wrazenie, ze przemawia przez Was zawisc - innych stac, a mnie nie.....
      ja miesiac temu kupilam sobie serum przeciwzmarszczkowe (ok 700 zl), serum
      zwezajace pory (700), krem na dzien i krem na noc (po 500) no i krem pod oczy
      (450); dostalam tez duzo maseczek w probkach; po miesiecznej kuracji nie moge
      sie opedzic od zachwytow znajomych, ze slicznie wygladam! cale zycie stosowalam
      lancome i nigdy tylu komplementow nie uslyszalam! czyli co? wydaje mi sie?
      jakosc kremu nivea?
      • weronka77 Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok 25.04.06, 22:40
        Właśnie-każdy kupuje na co go stać;-)A innym nic do tego;-)
      • Gość: Lenka Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok IP: *.chello.pl 25.04.06, 22:51

        Szerze mówiąc to nie wierze ani trochę aby te preparaty były naprawdę tego
        warte.
        Wiadomo,że ludzie bogaci nie mogą kupować tego samego co plebs.Te rzeczy nie
        muszą wcale się różnić od innych,ważne żeby opakowanie było luksusowe i cena
        odpowiednio wysoka.Chetni (czy naiwni)zawsze się znajdą.
        Założe się, że gdyby gó.. owinąć w złoty papierek,ustalić wysoką cenę i
        odpowiednio rozreklamować to chetnych do zakupu też by nie brakowało.
        Takie specyfiki kupuje się nie dlatego, że one faktycznie czynią cuda,ale po to
        aby poczuć się kimś wyjątkowym.
        • weronka77 Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok 25.04.06, 22:54
          Na tej samej zasadzie opel jest tak samo dobry jak BMW;MAxMara to właściwie
          taka sama jakość jak H&M a pralka Gracja niczym nie różni się od Miele;-)Brawo!!
          • goossia Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok 25.04.06, 23:07
            zupelnie sie z Toba zgadzam! bardzo rzeczowa argumentacja!
            • weronka77 Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok 25.04.06, 23:14
              Dlatego ciekawi mnie skąd te tłumy w perfumeriach,sklepach z markowymi
              butami,odzieżą,sprzętem AGD oraz w salonach samochodowych?Przecież 126p to
              super auto,Relaxy wygodne,mydło Kajtek i krem Nivea to super kosmetyki a przy
              mikserze MPT,Bosch się może "schować";-)))
              • goossia Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok 25.04.06, 23:17
                no, wlasnie :-) nie wspominajac o szamponach! pokrzywowy z polleny nawilza
                wlosy, wygladza, chroni kolor, pierze i gotuje :-) a kerastese to zwyczajne
                oszukanstwo :-)
                • weronka77 Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok 25.04.06, 23:20
                  Kerastase to nic..Największe oszustwo to Renee Furterer i CArita.prawda?;-))
                • Gość: no name Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok IP: *.4web.pl 26.04.06, 09:47
                  Akurat Kerastase to badziewne oszukaństwo zzawyzona ana Polskę ceną - te same
                  szapony we Francji kosztują o ponad połowę mniej.
                  • weronka77 Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok 27.04.06, 00:02
                    Dlatego używam Carity;-)
          • Gość: Lenka Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok IP: *.chello.pl 26.04.06, 00:06
            Weronko,ale po co się denerwujesz? Wyraziłam jedynie swoje zdanie.
            Mnie byłoby żal wywalić 7 stów na krem.Skoro tobie nie żal,wierzysz w ich
            działanie to kupuj dalej takie kremy.

            Co do samochodów to niestety nietrafione porównanie.
            W obrębie danej marki są rózne klasy samochodów.I jeśli już porównujesz opla i
            bmw to samochody tej samej klasy.I wcale nie musi te porównanie wyjść na
            korzyść bmw.
            • weronka77 Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok 26.04.06, 09:15
              Żaden opel niestety nie jest modelem równym BMW;-)Najniższe BMW z serii 1
              =Vectrze,mniej więcej.3,5,6 i 7 to taka klasa jakiej opel nie wypracuje nigdy
              niestety;-(Mój Ś.P dziadek mawiał-"opel,ford-gó..o wart".No i ja się tego
              trzymam jako była posiadaczka 2 opli i 3 fordów;-)
    • llilly Weronka77 :-))))) 26.04.06, 08:08
      Moja bogini!!!Świetnie piszesz!I podpisuję się pod wszystkim co napisałaś, no
      oprócz tej różnicy że nigdy nie używałam la prairie :-)))).Jakbyś mogła troszkę
      porelacjonować na "moim odkryciu z górnej półki" to będę bardzo zobowiązana, i
      myślę, że w tamtym wątku jest nas takich więcej, takich czyli kosmetycznych
      fiksantek które chętnie posłuchają Twojej opinii n/t w/w kosmetyków bo same
      mają ochotę wypróbować ale trochę się boją czy efekt będzie faktycznie
      spektakularny.Ściskam i pozdrawiam serdecznie-L.
      • llilly a tak w ogóle... 26.04.06, 08:09
        ...to niech każdy swoje pieniądze wydaje jak uważa i ma ochotę.Pozdrawiam.
        • ola_ziel Re: a tak w ogóle... 26.04.06, 08:14
          zawisc? mnie stac powtarzam stac byloby na ten krem i wiele innych lecz uwazam,
          ze to marnotrastwo MOICH CIEZKO ZAROBIONYCH PIENIEDZY. Mialam kremy i kolorowke
          tej firmy- dostawalam je w prezencie od producenta i nie roznily sie niczym od
          kremow za 100 czy 200. zgadzam sie, ze niech kazdy wydaja na to co chce, ale
          nie przemawiają do mnie argumenty o zawisci
          • ola_ziel Re: a tak w ogóle... 26.04.06, 08:16
            a sisley to cos zupelnie innego- rzeczywiscie all day jest swietne
          • weronka77 Re: a tak w ogóle... 26.04.06, 09:13
            No tak.Mnie się bardzo łatwo zarabia-pewnie stąd tak lekko mi o tym pisać;-)
            • Gość: agnes Re: a tak w ogóle... IP: 212.182.126.* 26.04.06, 10:00
              A gdzie pracujesz Weronko?
              • weronka77 Re: a tak w ogóle... 27.04.06, 01:19
                A prowadzimy z męzem taki rodzinny interes od pokoleń w naszej rodzinie.Główna
                siedziba jest w Pruszkowie ale oddziały w całej POlsce,a nawet zagranicą!
                Motoryzacja,nieruchomości,doradztwo personalne,ochrona mienia i takie tam
                drobiazgi;)
                • Gość: ? Re: a tak w ogóle... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 07:34
                  od razu wiedziałam że tylko żony mafiozów mogą sobie pozwolić na ten gó..any
                  krem :-))
          • tasza.n Re: a tak w ogóle... 26.04.06, 09:59
            Tiaa, najbardziej lubię postu w stylu: "stać mnie, ale nie wydam, bo nie".
            Baardzo wiarygodne...
            • Gość: kk Re: a tak w ogóle... IP: *.jci.com 26.04.06, 17:48
              nikt nie mowi 'nie wydam bo nie'
              owszem, wydam, ale nie na krem na ktorym producent ma kilkusetprocentowe
              przebicie kasy
              za bardzo szanuje swoj czas ktory spedzam na zarabianiu zeby potem zamienic ten
              czas na sloiczek kremu z aura luksusu
    • Gość: . próżne jesteście i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 10:05
      • Gość: mm Re: próżne jesteście i tyle IP: *.adsl.proxad.net 26.04.06, 10:20
        A moze po prostu zamozne? Nie musza sie zastanawiac czy krem mam byc za 40 czy
        400 zl czy tez 1600 zl. Zamozne. Tylko tyle.
        • Gość: no name Re: próżne jesteście i tyle IP: *.4web.pl 26.04.06, 10:25
          Myślę, ze to nei jest kwestia zamozności, ale kwestia wiary w cuda:)Zaden krem
          nie pomoże jesli palisz, pijesz, jesz świństwa, non stop imprezujesz itp. Bo
          gdyby naprawdę taki krem działał cuda , to np. kobieta z tak ładną skórą jak
          moja matka w jej wieku nei ma prawa istnieć - przez całe życie nei wydala na
          krem drożej niz odpowiednik dzisiejszego 30 zł:)
          • Gość: mm Re: próżne jesteście i tyle IP: *.adsl.proxad.net 26.04.06, 20:48
            Pocieszasz sie bezimienna kolezanko :)
            • Gość: . Re: próżne jesteście i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 07:46
              Kochana jestem osobą prowadzącą własną działalność moje zarobki sięgają 3 progu
              podatkowego i taki krem mogłabym zużywać jeden po drugim ale wolę spędzić
              najbliższy miesiąc na wakacjach w Kenii a kiedy u nas zacznie się jesień
              wyjechać do Australii na odpoczynek a nie przechwalać się przed znajomymi że
              używam kremu za przeciętną polską pensje (oby wszyscy tyle zarabiali)
              • Gość: mm Re: próżne jesteście i tyle IP: *.adsl.proxad.net 27.04.06, 14:45
                Tak, a swistak siedzi i zawja w sreberko!
      • Gość: Athena Re: próżne jesteście i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 10:26
        A dlaczego nie wiarygodne?czy kazdy kto sporo zarabia musi miec krem za 2000?
        Widzisz ja jestem na wysokim stanowisku w banku, moj dochod to ok 16 tys netto,
        nie mam dzieci, za to nie wydam 2 tys na gowniany krem jak to samo moge miec za
        200.Nie musze sie dowartosciowac kupowaniem takich kosmetykow. Zreszta nie
        potrzebuje- uważam, że jestem dość atrakcyjna. Za to mieszkam w pieknym domu i
        uwielbiam podróże.W lipcu jade na 4 tyg do Afryki Pld. Uwierz mi znam ludzi,
        ktorzy zarabiają jeszcze wiecej, a kremują się Ziają. Nie dla kazdego
        priorytetem jest krem za 2000.Za to chwalenie sie, ze ma sie krem za tyle kasy
        jest takie dziecinne...
        • sigrun Re: próżne jesteście i tyle 26.04.06, 10:57
          To działa jak efekt placebo. Dużo wydałam, mam cudo w pięknym opakowaniu, które
          cieszy oko. Mam równie piękny i poetycki bełkot na opakowaniu, który cieszy
          ucho. Kiedy otwieram słoiczek czuję się jak ta znana celebriety z reklamy, więc
          piękna, wiecznie młoda, bogata i luksusowa, a to cieszy duszę. Jak również
          świadomość przynależności do wyższej kasty. To nie składnik kremu tak działa,
          ale nasza podświadomość. Nawet jeśli spostrzeżemy, że efekt nie jest tak
          zadowalający jak obiecywał producent, to będziemy na siłę się go doszukiwać,
          wszak wstyd przyznać się, że można było kupić to samo za mniejsze pieniądze ze
          średniej pólki dla plebsu.
          La Praire jeszcze mnie nie szokuje. Najnowsza pozycja Kanebo to bodajże 4500 za
          50 ml preparatu.
          Piszecie tu o rzekomej naturalnosci składników. Czy wiecie, ze im więcej
          komponentów pochodzenia roślinnego i zwierzęcego, to tym więcej konserwantów ma
          dany kosmetyk? Poczytajcie sobie listę parabenów na zwykłym kremiku na bazie
          koziego mleka ;-) Te wszystkie produkty z egzotycznymi estraktami zbieranymi
          złotymi łyżeczkami w najdalszychzakątkachświata o poranku, to istna tablica
          Mendelejewa. Natura i osiemdziesiąt składników w "naturalnycm" kremie.
          Poza tym, nie wiem, czy zdajecie sobie sprawę, ale czy to niska, średnia,
          wyskoka półka czy marki luksusowe i tzw. selektywne (ach, te szumne określenia)
          zaopatrują się w surowce u tych samych producentów. Dlatego uważam, iz można
          kupic naprawdę rewelacyjny krem w cenie dwu lub trzycyfrowej. Jednak jak wolicie
          kupować wyłącznie "selektywne" marki, Wasza sprawa. Ja niestety, znam wartość
          pieniądza (czyli jak trudno przychodzą, a jak łatwo odchodzą) oraz jestem
          świadoma faktu, że mamona raz jest, a raz jej nie ma i trzeba zatem wydawać ją z
          głową, bo fortuna kołem się toczy. Dlatego popieram ludzi takich jak Athena, Kk
          i inne poprzedniczki wypowiadajace się o takich markach dość sceptycznie.
          Tak na marginiesie, 29-latka (która ma zmarszczki raczej bardziej w głowie, niż
          na twarzy) wypowiadająca się entuzjastycznie o kosmetykach z kawiorem
          przeznaczonych dla pań po 40 roku zycia, nie jest dla mnie wiarygodnym źródłem
          na temat działania La Praire. W takim wieku każde serum liftingujące działa, bo
          nie ma na czym ;-)))
          • weronka77 Re: próżne jesteście i tyle 27.04.06, 01:22
            Za to pięty wygładza genialnie;-)
        • Gość: . Re: próżne jesteście i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 11:39
          zgadzam się z Athena,moja mama również zajmuje wysokie stanowisku z wysokimi
          zarobkami sięgajacymi kilkunastu tyś PLN/mies netto oczywiście ale używa
          kosmetyków do twarzy za łączną wartość nie więcej jak 500zł oczywiście nie liczę
          tu wizyt u kosmetyczki czy wizażystki od czasu do czasu ale żadne La Gó.. i
          Kanebo ją nie kusi a z takich pracownic które dostały podwyżkę i się afiszują
          przed szefową że kupiły sobie krem pod oczy za kilka stów to moja mama się tylko
          śmieje z przekąsem :-)
          • weronka77 Re: próżne jesteście i tyle 27.04.06, 00:05
            Moja mama się nie śmieje-a też zarabia spoooro;-)Każdy wydaje na to co lubi-ona
            dla odmiany bez przerwy podróżuje;-)
    • Gość: snowqueen Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok IP: 195.205.147.* 26.04.06, 12:24
      Mnie nie szokuje. Każdy ma prawo wydawać swoje pieniądze na co chce i nie
      uważam, że powinno się to krytykować. Sama nie zarabiam olbrzymich pieniędzy,
      raczej mieszczę się w przeciętnej (chociaż jak na mój wiek to gbyć może jestem
      wysoko) ale mogę sobie pozwolić na kremy za te 200 zł o których piszesz. Nie
      zawsze, ale często. I nie uważam, żeby to była przesada, bo ja widzę bardzo
      znaczącą różnicę w poprawie stanu mojej cery, nawiasem mówiąc bardzo
      wymagającej. Wole zainwestować w krem niż kolejny ciuch.
      Prawdę mówiąc nawet nie rozumiem zdziwienia... Jesli kogoś stać, to może sobie
      pozwolić na jeszcze droższe ekstrawagancje, ale nie powinno to nikogo
      obchodzić...
    • Gość: Zagubiona Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok IP: *.local2.pl / *.loonar.pl 26.04.06, 17:38
      Moja mamuska ma identyczny.. nie wiedzialam, ze tyle za niego dała ://////////
      Musze z nią powaznie pogadac ;/
      • llilly Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok 26.04.06, 18:08
        Pogadaj poważnie ale o tym czy działa ;-))))) i daj znać :-))))))).
        • Gość: zagubiona Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok IP: *.local2.pl / *.loonar.pl 26.04.06, 18:33
          chyba ją za to zastrzele... a jak sie ojciec dowie... to juz nie mowie.
          • llilly Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok 26.04.06, 20:47
            A gdzie kobieca solidarność?Może się mama z Tobą podzieli ;-))))))
            • Gość: Zagubiona Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok IP: *.local2.pl / *.loonar.pl 27.04.06, 06:53
              Mam nie ma 100 ml a 50 tu jej szczescie... nie chcialabym uzywac takiego kremu
              w wieku 18 lat hehhe ";)
    • weronka77 Re: Ja pie..... tyle kasy za kremik szok 27.04.06, 00:15
      Ale się zrobiła dyskusja;-)Fajnie;-)Nie rozumiem tylko tego tłumaczenia się
      dlaczego i na co wydajemy swoje mniejsze lub większe zarobki;-)Naprawdę
      niepotrzebnie.Jedni kupują ubrania,drudzy samochody,inni podrózują,zbierają
      dzieła sztuki,jeszcze inni oszczędzają(może i dobrze)a są i tacy kórzy kupują
      najdroższe kosmetyki bo...na przykład mają fajne opakowanie;-)I naprawdę nikogo
      nie powinno interesować skąd na to fundusze,ile wynosi pensja oraz kto ją
      wypłaca-takie kwestie zostawmy księgowym,rozliczeniom PIT oraz "skarbówce";-)
      Moja mama w takich sytuacjach zawsze odpowiada:"Bo taki miałam kaprys".I
      szczerze przyznam że do niedawna mnie taka odpowiedż irytowała,ale chyba zacznę
      ją naśladować;-)Tak więc-taki miałam kaprys żeby sobie kupić LaPrairie;-0
    • Gość: bibi ale jaki niby ekskluziv?:) IP: *.uje.nat.hnet.pl 27.04.06, 01:58
      ktoś tutaj pisze,że bogaci muszą kupować takie kremu;)przeca to marne grosze są
      dla bogatych;)
      bogaci to używają kremów za $5 000 :)za 15 ml;)

      a swoją drogą tylko dla statystycznej Polki to spora suma-z wiadomych powodów:(
      osoba,która zarabia 4 tys. Euro miesięcznie bez problemu może sobie coś takiego
      kupić i uzna to za taki sam wydatek,jak dla Nas krem Ziaja.
    • purecharm Wpisy niektorych z Was sa dowodem na to, jakie 27.04.06, 04:40
      niskie poczucie wartosci maja niektore kobiety, a jedynym sposobem na
      dowartosciowanie sie jest licytacja, kto uzywa drozszego kremu. To po prostu
      smieszne. Tylko zapominacie o jednej rzeczy...te cudenka dzialaja tak dlugo jak
      bedziecie je stosowac..kiedy odstawicie te kremy skora juz nie bedzie taka
      cudowna...A najlepsze jest to, ze odpowiedzialne w najwiekszej mierze za
      przedwczesne starzenie sie skory jest promieniowanie UVA, takze Wy wydajecie
      fortune na takie kremiki, a ja i tak bede miala ladniejsza skore za 20 lat,
      uzywajac jedynie dobrego kremu z filtrem za 50zl:):)

      Pozdrawiam!
      • weronka77 Re: Wpisy niektorych z Was sa dowodem na to, jaki 27.04.06, 09:12
        Właśnie....taką mam niską samoocenę że o 10 umówiłam się u kosmetyczki;-)Potem
        pewnie zakupię jakieś Kanebo żeby poczuć się lepsza;-)Za 20 lat to pewnie tylko
        profesor Sankowski mi pomoże.....;-(((
        • Gość: Athena Re: Wpisy niektorych z Was sa dowodem na to, jaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 09:39
          Nie o to tu chodzi Weronka. Tylko osobo dość dowartościowana nie chwali sie, ze
          kupiła sobie krem za 700 na tyłek.kazdy ma prawo robić z kasą co chce, znam też
          takich co kupują te kremy i bynajmniej ich jedynym zajęciem nie jest pisanie o
          tym na forum:) to jest dziecinne zachowanie nowobogackich, ktorzy cale zycie
          nic nie mieli, cos osiagneli i konecznie muszą sie tym pochwalić
          • Gość: bibi Re: Wpisy niektorych z Was sa dowodem na to, jaki IP: *.uje.nat.hnet.pl 27.04.06, 11:58
            tyle,że to jest forum uroda i generalnie o kosmetykach,więc gdzie indziej pisać
            o takich kremach?to w końcu kosmetyki;)a to,że nie każdego stać to inna
            sprawa,ale są także osoby,które stać i chcą znać opinię innych.Najlepiej samemu
            zrobić selekcję wątków,które nas interesują/dotyczą i te czytać;)Nie lubię kremu
            nivea-nie czytam,nie dotyczy mnie solarium-nie czytam,nie jestem zainteresowana
            kwasami-nie czytam:)ot i cała filozofia:)
          • Gość: mm Re: Wpisy niektorych z Was sa dowodem na to, jaki IP: *.adsl.proxad.net 27.04.06, 14:59
            Droga Atheno, watek zaczal sie od okrzykow oburzenia pt. "jak mozna taki drogi
            krem kupic! trzeba byc idiotka! w dodatku o niskim poczuciu wartosci!". Dopiero
            wtedy odezwaly sie osoby, ktore staraja sie jedynie wytlumaczyc, ze mozna
            uzywac drogich kremow i ze sa lepsze, bo jakby nie byly, to NIKT by za nie tyle
            nie zapalcil.

            A w ogole, to przydal by sie glos kogos, kto uzywal dajmy na to La Prairie i
            doszedl do wniosku, ze woli Ziaje czy inna Dermike, bo ma potem ladniejsza cere
            i teraz to widzi poprawe. Ja w kazdym razie nie znam, a w jakis post po tej
            wypowiedzi NIE UWIERZE.

            Tak jak bawia mnie wypowiedzi: "jestem w "piatej" grupie podatkowej (mama
            jest), jezdze na Antarktyde ogladac pingwiny i mam krem za 30 zl". Jak ktos
            jest w trzeciej grupie podatkowej dluzej niz rok to stac do na jedno i drugie.

            Pozdrawiam.
            • Gość: bibi do mm;) IP: *.uje.nat.hnet.pl 27.04.06, 18:14
              co to jest 5 grupa podatkowa?:)nigdy sie z tym okresleniem nie spotkalam:)a
              chetnie sie dowiem;)
              • Gość: księgowa Re: do mm;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 08:06
                bibi no jak widać niektórzy używają kremów za 1000 tylko ciekawe za co, skoro
                nawet nie wiedzą ile mamy progów podatkowych, dobre

                żałosna jesteś mm, czy naprawdę myślisz że ludzie są na tyle naiwni żeby
                przedkładać podróże i poznawanie świata nad jakiś krem po którym i tak nie
                zatrzymamy czasu a tym bardziej go nie cofniemy, ale co tam cieszę się że
                nabijasz kasę firm kosmetycznych z kilkuset % marżą na 1 słoik
                • sigrun Re: do mm;) 28.04.06, 08:44
                  Właśnie, Księgowo, w tym jest szkopuł. Zmarszczki, siwizna, plamy wątrobiane i
                  tak nas dopadną, niezależnie od ilości i ceny kosmetyków jakie będizemy latami
                  sobie wklepywać. Jednak osoby, które inaczej zainwestowały swoje oszczędności
                  będą mieć nieco bardziej komfortową sytuację. Kto inwestował w podróże, będzie
                  miał piękne pamiątki, zdjęcia, filmy oraz wspaniałe wspomnienia, których nikt im
                  nie odbierze. Osoby takie jak np. ja i Szanowny Małżonek, na stare lata będą
                  mogły delektować się ciągle rozrastającymi się zbiorami książek, map, rarytasów
                  i małych bibelotów fin de siecle, które będą cieszyć oko i krzepić duszę. Inne
                  osoby będą wygrzewać się w słońcu na własnym kawałku ziemi, lub dopieszczać
                  wspaniałego Harleya w garażu i jeździć na zloty ;-)
                  Natomiast czym będą mogły poszczycić się panie, które wszelkie fundusze
                  (niekiedy ciężko zarobione) inwestowały głównie lub wyłącznie w kosmetyki
                  selektywne i inne "ulotne" produkty luksusowe? Zwłaszcza kiedy spojrzą w lustro
                  w bardzo podeszłym wieku i zobaczą siwiznę przebijąjącą się spod farby,
                  wiotczejące mięśnie twarzy i ciała, plamy wątrobiane tu i tam, wcześniejsze
                  chirurgiczne poprawki nadające się do ponownego "podkręcenia", będą mogły
                  powiedzieć: oto, co w życiu osiągnęłam.
                  Nikogo jednak nie zamierzam nawracać. To właśnie dzięki takim osobom funkcjonuje
                  ten przemysł, wiele ludzi ma pracę i wysokie zyski. Już od dawna wiadomo, że na
                  babskiej próżności najlepiej się zarabia :-)
                  • llilly nieprawda :-))))) 28.04.06, 11:27
                    Kłócić ani licytować się nie zamierzam, ale negowanie wpływu kosmetyków na
                    szybkość starzenia delikatnie rzecz ujmując-mija się z prawdą.Kosmetolodzy
                    zgodnie twierdzą, że dobra pielęgnacja może odsunąć od nas czas pojawienia się
                    zmarszczek o jakieś 5-10 lat.Oczywiście przy w miarę rozsądnym dbaniu o cały
                    organizm.Prawdą jest, że wiele kosmetyków daje doraźny efekt, który utrzymuje
                    się dopóki ich używamy, ale dlatego właśnie dobrze jest się na nich trochę
                    znać, żeby mądrze inwestować w urodę.Pozdrawiam.
                    • Gość: nan Re: nieprawda :-))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 11:44
                      Tylko, ze dobra pielegnacja nie musi oznaczac uzywania kremow za 2000.Mozna
                      dbac o siebie za wiele tańszą cenę
                      • llilly Re: nieprawda :-))))) 28.04.06, 12:12
                        Jasne.Dobra pielęgnacja to przede wszystkim pielęgnacja systematyczna, której
                        podstawą jest demakijaż i oczyszczanie, do tego serum, odpowiedni do potrzeb
                        skóry krem itd., itp., nie to jest tematem rozmowy więc nie będę
                        przynudzać.Fakt, i wśród górnopółkowców zdarzają się niewypały (mogłabym długo
                        wymieniać), są też kosmetyczne hity.Ja to widzę tak, że powyżej pewnej ceny
                        jakość już nie rośnie ;-))) i to dotyczy zarówno kolorówki jak i
                        pielęgnacji.Zastrzegam, że to moje prywatne zdanie, na podstawie moich własnych
                        obserwacji.Niemniej jednak uwielbiam kosmetyki, interesuję się kosmetologią i
                        zupełnie mi nie przeszkadza fakt, że ktoś wydaje duże pieniądze na krem, powiem
                        więcej-chętnie dowiem się jakie wrażenia po użyciu takiego cuda.Dlatego nie
                        rozumiem po co ta cała awantura.Pozdrawiam.
                • Gość: Athena Re: do mm;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 08:50
                  Ja odpisałam po poście Taszy, ktora nie wierzyła jakiejś forumowiczce, ze ktos
                  moze miec kase na krem za tyle kasy i go nie kupić. Do kupujących nie mam nic -
                  każdy robi ze swoją kasą co chce. Ja pieniadze wydaje na podróże, gdyż to
                  sprawia mi przyjemność.Chcialam tylko napisac, ze kazdy nawet ten co ma
                  pieniadze może mieć inne priorytety.
                • Gość: mm Re: do Ksiegowej IP: *.adsl.proxad.net 28.04.06, 21:17
                  do Ksiegowej: rzucasz obraziwe epitet, i jak to bywa z tak "subtelnymi"
                  osobowosciami, nie lapiesz ironii w prostym przekazie. oczywicie caly swiat
                  jest gorszy i zalosny, a ksiegowa genialna i wie wszystko.
                • Gość: mm Re: do Bibi IP: *.adsl.proxad.net 28.04.06, 21:25
                  Do Bibi:
                  Kpina byla z powolywania sie na trzecia grupe podatkowa (slowo "piata" stoi
                  cudzyslowiu - dla tych, ktorzy nie lapia badziej skomplikowanego przekazu).
                  Mam nadzieje, ze zrozumialas, Bibi, i tylko sie droczysz, zwlaszcza ze tyle
                  usmiechow i "oczek" w Twoim poscie.
              • Gość: mm Re: do bibi IP: *.adsl.proxad.net 28.04.06, 21:12
                To kpina byla z trzeciej grupy. Mam nadzieje, ze zrozumialas, tylko sie
                droczysz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka