chihiro2
21.07.06, 14:09
Wszystkie krostki jakie mi sie wysypaly na buzi miesiac temu poznikaly. Moze
twarz przyzwyczaila sie do upalu? Przestalam kompletnie nakladac podklad i
puder - sam krem z filtrem wystarcza (wlasciwie maluje tylko oczy i usta
teraz), nie opalam twarzy, ale czasem nakladam samoopalacz, wiec nie ma
potrzeby makeupowania.
Myje mydlem nagietkowym Mychy nawet trzy razy dziennie, na noc czesto nie
nkladam nic i jest dobrze. Na szczescie w Anglii powietrze jest bardzo
wilgotne i nigdy mi sie nic nie luszczy i nie przesusza.
I bardzo konsekwentnie nie jem nabialu (miesiac temu jakos sobie
popuscilam)...
Zycze wszystkim gladkich cer :)