Dodaj do ulubionych

Proszę o pomoc - ubytek rogówki

25.09.06, 19:32
Witam wszystkich noszących socewki kontaktowe, okulary i nie tylko. Dziewczyny
mam do Was pytanie. Czy nosząc soczewki kontaktowe miałyście taki przypadek,
że dostałyście od soczewek zapalenia spojówek i ubytków rogówki? Ja właśnie
teraz mam od soczewek purevision (nosiłam maksymalnie 2tyg, nie spałąm w nich)
zapalenia spojówek i mam ubytki rogówek. Jedno szkło było pęknięte i czułam
ból i to zmusiło mnie do wizyty u okulisty i diagnoza brzmiałą jak napisałam
wyżej. Najgorsze jest to, ze dzisiaj minął tydz. jak stosuje maść i krople od
oczu i nie widać poprawy. W sobotę mam ślub na którym jestem świadkową i nie
wyobrażam sobie pójścia na wesele i ślub w okularach, które zakładałąm głównie
przed pójściem spać i rano po przebudzeniu. Zresztą mam dość dużą wadę wzroku
i nie zaciekawie wyglądam w okuarach:-/
Czy któraś z Was miała taki przypadek? Dziś doktorka stwierdziła, że mam po
południu co godz. stosować maść bo do południa parcuję i bym nie mogła
normalnie funkcjonować i mam przyjść w środę do kontroli. Jestem załamana bo
rok temu prawie 3mieś. leczyłam wirusowe zapalenie spojówek i rogówek a
dzisiaj po tyg nie widać zby dużej poprawy. Stosuję maść i krople floxal ale
boję się, że to może m do końca tyg. nie pomóc. Jak miałyście taki przypadek
jakie leki stosowałyście i ile trwało leczenie? Dzięki i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • o.lunia Re: Proszę o pomoc - ubytek rogówki 25.09.06, 19:59
      Mialam ubytek rogowki, potem zapalenie rogowki od soczewek kontaktowych, ktore
      nosilam stosujac tabletki antykoncepcyjne. Problemy zaczely sie mniej-wiecej po
      poltora roku brania pigulek. Na poczatku w ogole nie wiazalam ze soba tych
      dwoch rzeczy. Oko bylo czesto zaczerwienione, bolalo, musialam zdejmowac
      soczewki. Leczylam je dlugo- ok. miesiaca, moze troche wiecej. Mialam kropelki
      antybiotykowe, na sterydach i dodatkowo wieczne nawilzanie. Ubytki rogowki sa
      czesto spowodowane przesuszeniem oka, dlatego wazne jest nawilzanie w przypadku
      noszenie soczewek. Najlepsze dla mnie kropelki to Hylocomod, oprocz tego wtedy,
      gdy nie nosisz soczewek, proponuje nawilzanie Corneregelem, ktory dodatkowo
      regeneruje rogowke- b.skuteczny, a przy okazji delikatny lek. Strasznie dlugo
      trwalo moje leczenie. Potem problemy wrocily, w koncu odstawilam tabletki anty
      i bylo ok, a teraz-nie wiem,czemu- od nowa... soczewki nosze rzadko, w dodatku
      te "oddyhajace" Optix O2, wysypiam sie (bo nie pracuje, a rok akademicki sie
      nie zaczal) soczewki zkladam dopiero przy wyjsciu z domu, generalnie oszczedzam
      oczy, nie biore tabletek. A oko mam czerwone, piecze, lzawi jak zakladam
      soczewke:(
      Dzisiaj wlasnie zarejestrowalam sie do okulistki:(((((((
      Choroby oczu sa czesto przewlekle, a ich przyczyna nie do konca moze byc
      wyleczona, bo po prostu jest czesto nam przypisana "tak o", jak np.suche oko.
      Problem pojawil sie niby od tabletek, ale nie zniknal wraz z ich odstawieniem.
      Chyba po prostu zakupie ladne okulary:)trudno, soczewki maja nam ulatwiac
      zycie, a nie je utrudniac.

      Jedyne, co moge Ci polecic, to uwazne stosowanie sie do zalecen okulisty, mnie
      moja bardzo pomogla. Ale jak widac niektorych rzeczy sie nie przeskoczy.
      A leczysz jedno i drugie oko? ja mam problem tylko z prawym. Ja pare razy
      zakladalam jedna soczewke, ale to tylko na 2-3h w sytuacji podbramkowej, moze
      ze 2 razy. Na dluzsza mete nie wolno tak robic, zreszta i tak nie jest to ani
      madre ani wygodne:|
      nie znam masci floxal, tego nie uzywalam
      mi pomogl tobradex albo cos w tym stylu, a oprocz tego Corneregel jak juz
      pisalam.
      mam nadzieje,ze przejdzie Ci do soboty!!
      pozdrawiam:)
      • agataka1 Re: Proszę o pomoc - ubytek rogówki 25.09.06, 21:37
        Ola dzięki za odp!:-) Ja nie stosuje tabletek antykoncepcyjnych także 1 z
        punktów mogę wyeliminować. Maść i krople stosuję na obydwa oczy. Sama nie jestem
        pewna tej okulistki u której byłam dzisiaj u kontrol ponieważ do mojej się nie
        dostałam i ta do której trafiłam twierdziła ostatnio, że ubytki rogówki są
        niewielkie a dzisiaj stwierdziła, że ubytki są dosyć duże! także jeżeli to ma
        być od soczewek to jest to dla mnie dziwne bo od tyg. nie noszę soczewek. Rok
        temu jak trafiłam na początku też do tej doktorki twierdziła, że mam źle dobrane
        soczewki i próbowała mi wcisnąć soczewki toryczne, które kosztują majatek i
        trzeba kupić kilka par za jednym razem. Dziwne to dla mnie było bo moja siostra
        ma większą wadę wzroku i większy astygmatyzm i nikt ani jej nai mi do tamtej
        pory nie proponował soczewek torycznych ani do okularów ani do soczewek. Na
        szczęście trafiłam do innej lekarki i leczenie było bardzo dobre. Tym razem na
        wizytę nawet prwatna u tej pani doktor trzeba czekać 2mieś. Także kiepsko.
        Zmykam zaaplikować sobie kolejny raz maści i idę spać bo pobudka o 6 i praca.
        Mam nadzieję, że będzie ok z Twoimi oczami. Tak samo jak z moimi w tym tygodniu.
        Pozdrawiam.
    • ala361 Re: Proszę o pomoc - ubytek rogówki 25.09.06, 21:41
      Ja dwa lata temu zdecydowałam się na soczewki kontaktowe. Było super może przez
      ok 5 dni. Potem zaczęło się coś dziać niedobrego. Wystraszyłam się. Oczy mnie
      paliły, wyglądałam jak królik. Moją okulistkę dorwałam w szpitalu, gdzie
      pracuje. Diagnoza " wirusowe zapalenie rogówki"(tzw. opryszczka rogówki).
      Podobno część ludzi ma ukrytego wirusa, który w wyniku noszenia m.in. soczewek
      sam się uaktywnia. Inny lekarz powiedział, że musiałam się zarazić u okulisty
      odczas badania, bo cholerstwo jest strasznie zarazliwe.
      Leczenie trwało kilka miesięcy. Napewno stosowałam Floxal i inne maści i krople.
      Oczy były krwisto-czerwone przez ok. 2 miesiące. Miałam światłowstręt, kiedy na
      dworze śnieg odbijał ostre światło- to oczy mi bardzo łzawiły.
      Podobno ta choroba trwale uszkadza rogówkę, co dyskwalifikuje mnie do laserowej
      korekcji. W moim przypadku oczy bardzo ładnie się goiły, kontrolowałam je
      podczas leczenia co tydzień. Stosowałam dokładnie wszystkie leki.
      Pytałam okulistkę, o soczewki. Odpowiedziała mi, że można kiedyś spróbować, ale
      nie ma gwarancjii,że choroba nie wróci.
      Boję się soczewek, jestem skazana na okulary.
      ps. nie brałam wtedy tabletek anty
    • osa00 Re: Proszę o pomoc - ubytek rogówki 26.09.06, 08:05
      Agatako!:)
      Proponuje pare dni przed weselem isc do okulisty i zapytac czy mozesz załozyc
      soczewki na 1 dzien. Jeśli powie ze nie to posłuchaj Go, to tylko jeden wieczór,
      to nie Twoj slub, załóz okulary. Ja nie posłuchałam takiej rady i teraz wogole
      nie moge nosic soczewek, chciaz to mały pikuś, zrobiło mi sie cos na oku (nie
      pamietam nazwy) miałam szczescie ze stało sie to na tej białej gałce a nie na
      zrenicy. Nigdy tego nie odzałuje! Pasłuchaj sie lekarza jesli zabroni i nie rob
      nic na własna reke oczy sa zbyt cenne.
      • o.lunia Re: Proszę o pomoc - ubytek rogówki 26.09.06, 09:08
        popieram poprzedniczke. Zlekcewazone zapalenie rogowki moze podobno prowadzic
        do slepoty- tak mi mowila lekarka, co prawda nie okulista, a ginekolog, ktora
        probowala mnie odwiesc od zamiaru ponownego brania tabletek, gdy oczy sie
        unormowaly. Zaloz okulary albo - jesli faktycznie nie mozesz sobie tego
        wyobrazic- idz bez do kosciola i na poczatku wesela bedziesz lekko slepa,a
        dopiero pozniej zalozysz okulary. To zalezy, jak duza masz wade.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka