ashlady 12.11.06, 13:25 Czy dieta bogata w produkty nabiałowe może mieć zły wpływ na cerę? Słyszałam niedawno coś takiego i zastanawiam sie, czy akurat to nie jest przyczyna moich problemów (mam cere mieszaną) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cosmetic Re: Dieta a stan cery 12.11.06, 23:50 Witam, istotnie dieta mleczna ma wplyw na stan naszej cery a scislej mowiac nasila objawy tradziku. __________________ pozdrawiam portal kosmetyczny cosmetic.pl Odpowiedz Link Zgłoś
555k2 Re: Dieta a stan cery 13.11.06, 12:42 zgadzam się.mnie po mleku "wysypuje" wiec juz nie pije go wcale.. Odpowiedz Link Zgłoś
tonieja77 Re: Dieta a stan cery 13.11.06, 19:14 czy w takim wypadku zmiana zwykłego mleka na mleko sojowe moze pomóc? Odpowiedz Link Zgłoś
the.main.gosc Re: Dieta a stan cery 13.11.06, 20:39 wydaje mi sie, ze cera brzydnie na skutek zaburzenia rownowagi w odzywianiu, a wszystkie diety do takiego zaburzenia prowadza. zeby byc zdrowym, trzeba jest wszystko, takze slodycze. jest kwestia umiarkowania, ale bez zakazow. zdrowa cera idzie w parze ze zdrowiem w ogole z higiena zycia. dobrzy dietetycy, nie szarlatani, oprocz jadlospisu (luznego, lecz sila rzeczy rozlegulowanego) wreczaja recepte, a w niej kompleksy witamin, oligoelementow i innych dodatkow mineralnych, metali, ot na gebe pacjenta, wlasnie, zeby mu nie zbrzydl i nie pokryl sie wypryskami, zeby nie zaczely wypadac wlosy ,a paznokcie lamac. Odpowiedz Link Zgłoś
wino_porzeczkowe Re: Dieta a stan cery 13.11.06, 21:51 Pytałam się o to niedawno dermatologa, ten stwierdził, że dieta ma minimalny wpływ. Mnie na pewno pomagało niejedzenie smażonych potaw, tydzień jedzenia na obiad posiłków przygotowywanych na parze i cera wyglądała lepiej. Teraz to już nie wiem... Bo dostałam od dematologa leki (zewnętrzne) i jem wszystko, co chcę, i jest OK. Ale z drugiej strony przez wiele lat obserwowałam na sobie, że wpływ jest. Trochę się pogubiłam ;) W każdym razie nie odstawiaj nabiału, dlatego że niedobory wapnia w wieku 20 czy 30 lat mogą prowadzić do osteoporozy w późniejszym wieku :( Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic Re: Dieta a stan cery 14.11.06, 10:11 Witam, dieta ma wplyw na stan naszej cery. I tutaj wszystko zalezy od organizmu, jedna osoba zje tabliczke czekolady i nadal bedzie miec promienna cere a ktos inny zje 2-3 kosteczki i wszystko mu wyjdzie na twarz w postaci ropnych wypryskow. Nie namawiam nikogo do stosowanie cudownych diet, podkreslam tylko, ze najnowsze badania dowodza, ze NADMIAR mleka w codziennym zywieniu moze jednak miec wplyw na zly stan cery,mleka sojowego w nadmiernej ilosci rowniez nie polecam, poczatkowo byl straszny bum na zywnosc sojowa, teraz lekarze sa bardziej ostrozni, bo badania wykazaly, ze nie jest ona az tak zdrowa. W codziennym odzywianiu wszystko polega na tym, aby spozywac zywnosc jak najmniej przetworzona. I tutaj znowu podepre sie statystykami, przecietnie czlowiek w ciagu roku wraz z zywnoscia zjada 4,5 - 7 kg zwiazkow chemicznych(to sa wszystkie E, ktorymi napasiona jest nasza zywnosc)- no wiec moje kochane gdzies sie to podziac musi. __________________ pozdrawiam portal kosmetyczny cosmetic.pl Odpowiedz Link Zgłoś
laher Re: Dieta a stan cery 14.11.06, 18:55 MOje drogie, ja mysle ze chodzi tutaj aby nie 'blokowac' naszego ukladu trawiennego. Nalezy jesc lekko, bez soli, zdrowo, duzo wody, owocow, warzyw, herbat ziolowych. A skora rano bedzie ladniejsza. Kiedys czytalam wywiad z Liz Taylor, ma przepiekna skore, i powiedziala ze na kolacje zjada lekka i na pare godzin przed snem, idzie spac glodna ale dzieki temu rano widzi efekty promiennej skory. A pozatym jak ktos ma ladna cere to moze jesc cokolwiek, pic, nawet brac narkotyki, nie spac pol nocy i wyglada dobrze a niektore z nas pielegnuja, dbaja i niestety....matka natura jest niesprawiedliwa! Odpowiedz Link Zgłoś
the.main.gosc Re: Dieta a stan cery 14.11.06, 19:50 A pozatym jak ktos ma ladna cere to moze jesc cokolwiek, pic, nawet brac > narkotyki, nie spac pol nocy i wyglada dobrze a niektore z nas pielegnuja, > dbaja i niestety....matka natura jest niesprawiedliwa! taaa, a czlowiek czysty nie musi dbac o higiene, tylko brudasy powinny sie myc:) serio, nie przesadzaj. nie wiem czy widzialas kiedys na zywo i bez korekcji modelke. blade i ziemiste pyszczki to norma. reszta to makijaz i photoshop. a oddech modelki ? horror. tak, mile panie, w wiekszosci modelkom walo z geby na kilometr. podaje przyklad modelek, bo te nic nie zra. na zywo to obraz nedzy i rozpaczy. a matka natura niesprawiedliwie oczywiscie obdarzyc potrafi, ale.... wyjatki. Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Re: Dieta a stan cery 14.11.06, 20:25 No własnie, nie popadajmy w paranoje. Ja np zauważyłam minimalny wpływ na swoją cere jakiejkolwiek diety. Chodzi tylko o to aby odżywiać się racjonalnie, nie przesadzac w żadną stronę. Ja jem bardzo dużo jogurtów i serów, mleka używam do kawy i nie wyobrażam sobie rezygnowania z nabiału. Unikanie żywności przetworzonej to mrzonka, trzeba by założyć własny ogródek, ja to chyba na balkonie :D Ja widzę że największy wpływ na moją cerę ma klimatyzacja, ogrzewanie i comiesięczny cykl kobiety. Całą reszta łącznie z dietą niewielki. Odpowiedz Link Zgłoś
looxie Re: Dieta a stan cery 15.11.06, 13:33 Na pewno dobrze dobrana dieta wpływa na cerę pozytywnie. Przynajmniej o tym przekonywała mnie Pani dermatolog. A co do unikania wysoko przetworzonej żywności - to nie mrzonka. Co prawda nieczęsto możemy sprawdzić, skąd pochodzi to co zjadamy, ale zawsze możemy przeczytać etykietę produktu. Wybierać jogurty bez cukru, naturalne płatki zbożowe, ser biały a nie jakiś E-smar, prawdziwe warzywa i owoce zamiast soków w kartonach.... można by długo wymieniać. Moim zdaniem warto się trochę wysilić: z korzyścią dla zdrowia i portfela. looxie Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Re: Dieta a stan cery 15.11.06, 20:42 A kiedy mi jogurty bez cukru nie smakują, płatków w ogóle nie jadam, soki uwielbiam, ser biały owszem a owoców nie :) Cerę mam generalnie ładną, o i co. Odpowiedz Link Zgłoś
the.main.gosc Re: Dieta a stan cery 15.11.06, 21:04 ja tez mam ladna, i wiem, ze ok. 60-tki bede wygladac na 45 lat. tak juz jest to uwarunkowane rodzinnie, ale to nie znaczy, ze sobie bimbam na cala reszte. Odpowiedz Link Zgłoś