Wrażenia z Douglasa :(

04.12.06, 00:41
Byłam w Douglasie na Chmielnej. Kupiłam 2 błyszczyki- wydałam na nie 170zł.
Pominę,że przez cały proces "wybierania" nikt sie mna nie zainteresował.
Wiecie jakie probki dostałam? - jedną próbke badziewnego żelu pod prysznic-
firmy to nawet nie pamiętam. Upomniałam się o jakiś zapach - dostałam z łaski
jeden, w beznadziejnej saszetce, z której wszystko się wylewa.Jestem mocno
zawiedziona i na pewno to były moje ostatnie zakupy w tejże firmie.
    • arieska Re: Wrażenia z Douglasa :( 04.12.06, 00:48
      Niestety w ten sposob musialabys zrezygnowac z zakupow w jakichkolwiek
      perfumeriach. W kazdej czasem dadza cos do nieduzych zakupow albo guzik do
      duzych. Nie ma reguly i rozni ludzie maja rozne doswiadczenia. O Sephorze
      litosciwie szerzej nie wspominam, bo byla obiektem wielu osobnych watkow na ten
      temat. Akurat w Douglasie zawsze cos mi sie trafi.
      • martina_wawa Re: Wrażenia z Douglasa :( 04.12.06, 02:01
        Raz,ze tak czesto jest w perfumeriach
        Dwa,robisz zakupy tylko dla probek?
        • venn Re: Wrażenia z Douglasa :( 04.12.06, 07:01
          Ja o douglasie mam bardzo złe zdanie. Ponieważ mam koło siebie Douglasa i
          Sephore to pewnego dnia wybrałam sie włąsnie do Douglasa. Pani, która miała mi
          pomoc w wyborze kosmetyku nie bardzo orientowała się w kosmetykach marki, która
          mnie interesowała , poprosiłam w koncu o próbke jednego kremu na co pani
          powiedziała dobietnie: Nie mamy ŻADNYCH próbek. Druga ich wpadka była taka, ze
          nie mieli akurat samoopalacza Shiseido, który chciałam kupić, wzięli ode mnie nr
          telefonu i...czekam do dzisiaj;) hheheh a było to z rok temu.
          To był drugi raz kiedy sie zniechęciłam;) potem tych razów było jeszce kilka ,
          efekt jest taki, ze kupuję zawsze w Sephorze, mam karte stałego klienta, jeżeli
          nie ma gotowych próbek zawsze mogę dostac zrobioną na miejscu przez obsługę.
          Ostatnio nawet Pani chciała wrzucic mi kilka próbek do torebki ale nie chciałam,
          pani się zdziwiła..ale ja po prostu nie chce dostawac probek jakichkolwiek, z
          reszta nawet nie potrzebuje teraz. :)
          • omniabulgari Re: Wrażenia z Douglasa :( 04.12.06, 09:49
            ale przeciez w jednym douglasie jedna sprzedawczyni moze byc bardzo w porzadku
            a druga nie.. to nei zalezy przeciez od firmy a od poszczegolnych osob. Ja
            robie tlyko zakupy w Douglasie w Wola parku Wawa i bardzo lubie, obsluga bardzo
            kompetentna...
            • pomidorekk Re: Wrażenia z Douglasa :( 04.12.06, 09:55
              Ja ostatnio pozytywnie byłam zaskoczona Sephorą. Kupiłam perfumy za 130 zł na
              prezent dla mojego ukochanego i dostałam próbkę damskich perfum w takim
              praktycznym atomizerze. Mi na tych próbkach za bardzo nie zalęzy i sie na nie
              nie nastawiam, ale zaskoczona byłam miło.
              co do Perfumerii D. - chciałam kiedyś kupić krem z duzym filtrem Lancome. Nie
              mieli go akurat w ofercie i rpóbowali mi wcisnąć dwa razy droższy puder w
              kamieniu z filtrem twierdząc że na jedno wyjdzie.
              ech...
              • esiaesia Re: Wrażenia z Douglasa :( 04.12.06, 10:24
                polecam douglasa w arkadii, pracuje tam świetny młody sprzedawca - niestety nie
                znam jego imienia - w każdym razie szczupły, brunet średniego wzrostu. Za
                każdym razem gdy jestem w tej perfumerii zwracam się właśnie do niego, zawsze
                super doradzi i zna się na kosmetykach wszystkich firm :)
                • jade.fox Re: Wrażenia z Douglasa :( 04.12.06, 21:29
                  Też na niego trafiłam kilka razy!
                  Wyjątkowo kompetentny i uczynny, aż byłam zdziwiona że facet wie tyle o
                  kosmetykach i potrafi odróżnić puder rozświetlający od zwykłego sypkiego.
                  Ostatnio jak szukałam właśnie pudru sypkiego to polecił mi Blended Face
                  Clinique, bo jak sam powiedział on go "używa i jest bardzo zadowolony bo puder
                  na długo matuje" :-) nie wiem ile w tym prawdy, może chciał mi go wcisnąć, ale
                  rzeczywiście chłopak zna się na rzeczy.

                  Odnośnie próbek, to przy zakupach w Douglasie zawsze dostawałam próbki nawet
                  gdy wydałam 30zł, natomiast w Sephorze za zakupy powyżej 100zł wiele razy nic
                  nie dostałam.
                  • arieska Re: Wrażenia z Douglasa :( 05.12.06, 00:16
                    jade.fox napisała:
                    > Też na niego trafiłam kilka razy!

                    To chyba nowa taktyka. Ja z kolei bylam ostatnio w Douglasie w Wola Parku i
                    rowniez facet pytal mnie, czy moze pomoc i doradzic. Byl zajety wypakowywaniem
                    towaru na polki, a jednak sie zainteresowal w przeciwienstwie do tlumu
                    bezczynnych bab. To pewnie wabik na klientki ;)
        • irasiadd Re: Wrażenia z Douglasa :( 05.12.06, 00:56
          Hmm.. jeśli maiałbym wydać 170zł tylko po to aby dostać probki, to dobrowolnie
          poddałabym się terapii w ośrodku zamknietym dla psychicznie chorych.. to tyle w
          tej kwestii...
    • irasiadd Re: Wrażenia z Douglasa :( 04.12.06, 10:58
      To nie tak,ze ja sie nastawiam,ze mnie tymi probkami obsypia. Jednak błyszczyki
      były generalnie z tych najdroższych (Dior, Estee Lauder) - myślę więc ze probki
      równiez powinny byc w tym przypadku z najwyższej półki. Nie mam na myśli nawet
      kilku - wystarczy jedna ale np. jakiś krem Diora. Nie dziwne ze jestem
      wkurzona, jak dostaje jakiś dziwaczny zel pod prysznic.
    • irasiadd Re: Wrażenia z Douglasa :( 04.12.06, 11:02
      Zapomniałąm tez dodać,że tego dnia przy zakupie kosmetykow kolorowych gratis
      był makijaż flash. Akurat mi na tym nie zalezało i nie skorzystałabym ,ale
      ekspedientka nawet mnie o to nie spytała.
      • napolnoc Re: Wrażenia z Douglasa :( 04.12.06, 11:23
        Zgodze sie z Toba, jak sie kupuje z wyzszej polki kosmetyki to probka tez
        powinna byc z dobrej firmy. Raz mi dano probke perfum jenifer lopez, wyrzucilam
        do kosza bez otwierania.
    • panisiusia Re: Wrażenia z Douglasa :( 04.12.06, 11:26
      Ja ostatnio kupowałam w D. myjkę za 5.90 i dostałam próbkę perfum...Douglas to
      świetna firma i zawsze w niej będę robić zakupy kosmetyczne;)
    • gocha221 Re: Wrażenia z Douglasa :( 04.12.06, 11:32
      A ja ostatnio jestem bardzo miło zaskakiwana w sephorach.
      A własciwie nie ostatnio tylko od dłuższego czasu, od roku około.
      Do kazdych zakupów dostaje próbki, ostatnio do rózu za 26 zl dostałam próbke
      perfum Miyake (z atomizerem dużą i jakis krem),
      do podkładu próbke podkładu i kremu.
      I tak zawsze, pomozo ze nie robię zakupów duzych, perfumy i droższe kosmetyki
      kupuje głownie na bezcłowce.
      Raz kupowalam w sephorze meska wodę, ann duże przecenie za ok 140zl więc kwota
      niezbyt szokujaca i dostałam probke perfum dla mnie, dla faceta i krem dla niego.


      A przez lata w sephorze i douglasie nie dostałam NIC.
      Cos sie musialo zmienic.
      Aha! zakupy robię najczęsciej w tej samej sephorze, ale w doch innych tez mnie
      tak milo obsłuzono.
    • ewab2507 dlatego też... 04.12.06, 11:42
      nigdy nie robię zakupów w dużych sieciówkach, tylko w swojej ulubionej
      perfumerii Ksantia, w której panie sprzedawczynie mnie znają, pamiętają co
      ostatnio kupowałam, znają problemy mojej skóry, zapraszają na pokazy makijażu
      oraz szkołę wizażu Chanel, gdzie jest kawka, winko, słodycze... i zawsze
      wrzucają pół torby próbek :) czuję się jakbym przychodziła na ploteczki z
      koleżankami, a nie na zakupy do sklepu (tak można kupować marchewkę)
      • madzia773 Re: dlatego też... 04.12.06, 15:11
        a gdzie jest ta perfumeria?
        • ewab2507 Re: dlatego też... 05.12.06, 08:13
          u mnie w Białymstoku... :)
    • aire1 Re: Wrażenia z Douglasa :( 04.12.06, 12:30
      Ja czasami dostaję próbki czasami nie, ale rozczarowałam Douglasem bo czekam
      już grubo ponad miesiąc na kartę stałego klienta i jakoś jej nie ma. W Sephorze
      natomiast dostałam od ręki.
    • kejt35 Re: Wrażenia z Douglasa :( 04.12.06, 12:39
      Mój mąż jakis czas temu kupował w Douglasie perfumy dla mnie i dostał 4 fajne,
      duże próbki męskich wód toaletowych, same nowości.
      Ja takiego farta nie miałam nigdy.
    • heart_of_ice Re: Wrażenia z Douglasa :( 04.12.06, 13:48
      ja generalnie douglasa badrzo lubie, ale przypomnialo mi sie, jak kupowalam cos
      ostatnio...
      ekspedientka pakowala mi dwia drobiazgi na prezenty
      a obok inna klientka (placila wczesniej) juz odchodzila i domagala sie jakichs
      probek - ekspedientka cos jej wrzucila, nie wiem dokladnie co, ale na pewno nie
      probki perfum
      a w tym samym czasie ja sobie gadalam i zartowalam z dwiema pozostalymi
      ekspedientkami; na odchodne dostalam dwie probki perfum i jeszcze kilka czegos
      tam jeszcze i uslyszalam jakis kometarz, ze tamta klientka to sobie nie zasluzyla

      przez ulamek sekundy pomyslalam, ze to fajnie, ze uznaly, ze jestem mila
      a potem - no do cholery, "zasluzylam" sobie na probki?? bylam mila, bo one byly
      mile, ale tamta klientka (zrobila zakupy za duzo wiecej, niz ja) tez ma prawo do
      tych probek.... moze miala zly dzien i maz ja rzucil i nie miala juz sily na
      zarty i usmiechy - trudno, bywa, ale obsluzona powinna byc tak samo, jak ja

      ale i tak tam wroce:)
      a sephora moze sie ostatnio poprawila, bo bylo duuuuzo uwag na obsluge...

      Pauli
      --
      bywam na Łysej Górze:)
    • jfk3 Wrazenie okropne 04.12.06, 15:00
      i przysięgłam sobie ze nigdy wiecej tam nie pojdę.
      Poszłam do sklepu, z rana - chyba wszystkie ekspedientki do mnie podeszły.

      Była to taka godzina ze byłam chyba jako jedyna klientka, widziały więc że
      dziękuje za pomoc jednej, drugiej - jednak ie przeszkodziło to podchodzić
      kolejnym. Naliczyłam 6 x.
      Coś okropnego, odpychające , narzucające się wrazenie. Do tego wszytkiego
      snujący sie jak cień ochroniarz. Nigdy więcej.
      • tequilla78 Re: Douglas 04.12.06, 15:37
        Co do Douglasa, to chyba zależy chyba jaką konkretnie osobę się trafi. Ja byłam
        ostatnio na Chmielnej, kupiłam produkty Estee Lauder za 200 PLN i obsługiwała
        mnie Pani w wieku powyżej 30stki - przynajmniej na tyle wyglądała. Była naprawdę
        przemiła i zaangażowana mimo, ża akurat ją oderwałam od wypakowywania jakichś
        produktów na półki. Nie prosiłam o próbki, a mimo to dostałam 4 próbki perfum
        plus miniaturę Bi facil Lancoma.
        W Sephorze trafiałam na różne ekspedientki - od bardzo miłych i kompetentnych po
        takie, które nie znały się na niczym i nie potrafiły niczego doradzić, ale
        przyznaję, że faktycznie Sephora ostatnio chyba sie poprawiła. Tak naprawdę
        najwięcej zależy od konkretnych ludzi, a czowiek jest tylko człowiekiem i nigdy
        nie wiadomo co mu sie akurat w danym dniu zdarzyło...;)
    • la-perla Re: Wrażenia z Douglasa :( 04.12.06, 18:30
      Kilka dni po otwarciu Galerii Krakowskiej trafiłam do Douglasa i jak narazie to
      moje ulubione miejsce na zakupy kosmetyczne. Kupiłam tusz do rzęs, bardzo miły
      pan zaproponował mi kartę Douglasa, która po kilkunastu dniach przyszła pocztą
      i teraz zbieram te punkty.
      Co do obsługi - nikt się nie narzuca, a jeśli potrzebuję, to zawsze jest ktoś
      pod reką, zwłaszcza jedna pani swietna jesli chodzi o wybór perfum.
      Jeszcze o próbkach, niegdy to nie jest główny cel moich zakupów i nie mam w
      zwyczaju o nie prosić, ale fajnie jest cos dostać. W Douglasie zawsze mi coś
      dorzucają, do perfum za ponad 200 - próbki Givenchy i Issey Miyake i Givenchy,
      do tuszu Bourjois - próbki Mexx i Givenchy, ostatnio nabyłam odżywkę do
      paznokci - i mam próbke podkładi Clinique. Pod tym względem biją na glowę
      Galerie Centrum i Sephory.
      • jachu54 Re: Wrażenia z Douglasa :( 06.12.06, 14:49
        ja czytajac o Douglasie i Sephorze jestem zaskoczona zlymi opiniami. jestem
        bardzo zadowolona i z obslugi i z brobek.robie zakupy i w jednym i drugim.super
        dziewczyny!zawsze dobrze doradza i zawsze cos mi fajnego dadza.mieszkam w
        Szczecinie i naprawde nigdy nie spotkalam sie ze zlym traktowaniem, wrecz
        przeciwnie kultura pelna. moze dlatego ze duzo obcokrajowcow.
    • milka323 Re: Wrażenia z Douglasa :( 04.12.06, 18:58
      Ja dotąd mam jedynie miłe doswiadczenia z Douglasem. Pamietam jak kupowalam
      lakier Maybelline. Cena na polce byla 10,90 a mi policzyli 14,9.Niby roznica
      niewielka no ale zawsze. Powiedziałam o tym sprzedawczyni, ona sprawdziła,
      potem przeprosiła za pomyłkę i dała kilka probek ;). Nawet sie tego nie
      spodziewałam.
      A co do Sephory, to tez kupowałam jakis kosmetyk ponizej 20zł (a bylam z mama)
      i ja dostałam probke perfum givenchy z atomizerem a mama jakis krem. Wiec
      narazie wrazenia pozytywne.
    • milka323 Re: Wrażenia z Douglasa :( 04.12.06, 19:00
      Zapomniałam tez dodac, ze wszystko zalezy od "widzimisie" ekspedientki. Bo
      czasem kupujac perfumy za 300zl dostanie sie jakis marny krem (przypadek mojej
      mamy) albo lakier za 15zł i ma sie pol torebki probek.
    • paulinaa Re: Wrażenia z sephory 04.12.06, 19:53
      kupiłam niedawno perfumy za 200zł i zadnej próbki nie dostałam. wiec w
      douglasie nie jest tak źle:) a nawet jest dobrze, kupiłam tam niedawno tusz do
      rzes i wode pumy wydałam na to ok.90zł i dostałam 2 próbki-jedną lanvin rumeur
      (to bylo jeszcze przed premiera tego zapachu) a druga bvlgari. wiec sieć nie
      jest regułą. Zależy na jaką obsługe trafisz.
    • krolewna.joanka Re: Wrażenia z Douglasa :( 06.12.06, 16:13
      Ja bylam wczoraj w momencie wybierania prezentow - kupilam perfum dla Taty a
      sobie postanowilam kupic jakis dobry podklad- taki prezencik dla siebie...cena
      nie grala roli wiec w koncu wybralam taki za 150pln i juz kupilabym go gdyby
      nie fakt,ze na forum przeczytalam,ze przeciez moge poprosic o probke - nie
      jakies ogromne ilosci tylko taka zeby sprawdzic czy nie wyrzuce 150zlotych i
      co>?? i nie dostalam , bo nie maja!!! To nie kupilam, raczej kupie tam gdzie
      dostane probke..przy kasie Pani byla zdecydowanie milsza,ale moze faktycznie
      dlatego ze wydalam troche kasy - sama nie wiem. Ogolne wrazenie: nienajlepsze,
      nie polecam.
      • anekk2 Re: do królewny Joanki 06.12.06, 17:01
        krolewna.joanka napisała:

        > Ja bylam wczoraj w momencie wybierania prezentow - kupilam perfum dla Taty a
        > sobie postanowilam kupic jakis dobry podklad- taki prezencik dla
        siebie...cena
        > nie grala roli wiec w koncu wybralam taki za 150pln i juz kupilabym go gdyby
        > nie fakt,ze na forum przeczytalam,ze przeciez moge poprosic o probke - nie
        > jakies ogromne ilosci tylko taka zeby sprawdzic czy nie wyrzuce 150zlotych i
        > co>?? i nie dostalam , bo nie maja!!! To nie kupilam, raczej kupie tam gdzi
        > e
        > dostane probke..przy kasie Pani byla zdecydowanie milsza,ale moze faktycznie
        > dlatego ze wydalam troche kasy - sama nie wiem. Ogolne wrazenie:
        nienajlepsze,
        > nie polecam.

        PERFUMY a nie perfum na litość boską!! Tyle razy to było podkreślane na forum
        • arieska Re: do królewny Joanki 06.12.06, 17:14
          anekk2 napisała:
          > PERFUMY a nie perfum na litość boską!! Tyle razy to było podkreślane na forum

          Walka z wiatrakami-ostatnio mnie jedna pannica zadziobac chciala za sluszne
          zwrocenie uwagi na blad ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja