dorris_la
03.01.07, 21:10
pochodzę z niewielkiej miejscowości ok 45 tys mieszkańców więc sklepów za
wiele i wielkiego wyboru u nas nie ma. Przyjęło się zatem że na większe zakupy
jeździ się do Pozania- bo więcej sklepó, fajniejsze no i wybór ogromny. Na
Święta postanowiałam obkupić się krememi w Sephorze. Dla mamy ten nowy l'oreal
złoty( reklamuje go Fonda) a dla siostry L'oreal przeciw zmarszczkom
mimicznym. Jak pomyslałam tak zrobiłam ;) wczoraj poszłam sobie do naszego
sklepu drogeryjnego i..... prawie padłam! Krem, który kupiłam mamie w
Sephorze kosztował 68 zł a u nas 52!!! a ten dla siostry w Sephorze 55 u nas
42zł. Powiem szczeże że takiej ogromnej róznicy cen się nie spodziewałam....