Dodaj do ulubionych

Miesniaki macicy

15.01.12, 17:43
zamknięty
Mięśniaki macicy
Autor: majka3180 15.01.12, 16:29
Dodaj do ulubionych
Odpowiedz cytując Odpowiedz
Witam was cieplo*

Mam 31 lat i nie mam dzieci. Pani doktor ginekolog stwierdzila,ze mam miesniaka 7cm, ktory zachodzi na macice. Mialam zrobione badanie usg dopochwowe oraz tomografie. Zalecila mi badania kontrolne oraz zdecydowanie sie na zabieg z usunieciem calego ukladu rozrodczego.Jestem tym faktem zalamana i zdruzgotana. Zawsze marzylam o rodzinie a teraz wyglada na to,ze nigdy nie zostane Mama(
Stwierdzila,ze to moze byc wina miesniaka,ze nie zaszlam w ciaze.A gdyby do tego doszlo to moglabym poronic. Po tomografi powiedziala,ze mozemy probowac bo byc moze ciaza go wypcha z macicy w co nie za bardzo jej wierze. A co jesli zajde w ciaze i po jakims czasie okaze sie,ze sie nie rozwija albo zagraza mojemu zyciu i bede musiala zrobic aborcje. Tego sobie nie wyobrazam, poniewaz kocham dzieci i chcialam miec przynajmniej 3

Badanie ginekologiczne oraz tomografie robilam prywatnie, poniewaz mieszkam i pracuje w Londynie a w Polsce bylam na Swieta Bozego Narodzenia i robilam sobie badania kontrolne.Mam zamiar udac sie jeszcze do jednego doktora na konsultacje w Polsce na wakacjach. Wczesniej mam zamiar udac sie tutaj do przychodni w Londynie, poniewaz nie musze za nic placic. Jestem ubezpieczona a w Polsce wszedzie tylko kaza za wszystko placic i jak widza,ze jestes za granica to wtedy wszystkie badania sa w stanie Ci zrobic.

Prosze was o rade.Bede wam bardzo wdzieczna.

Buziaki dla was cieplutkie
Obserwuj wątek
    • alicja518 Re: Miesniaki macicy 15.01.12, 19:59
      zamknięty
      Witaj MajkaWidzę, że masz b. trudną sytuację, zaczęłam czytać na ten temat żeby Ci jakoś pomóc, więc wyczytałam, że można spróbować wyłuskać mięśniaki (dot. to kobiet które chcą mieć dzieci) lub dokonać embolizacji ( wysuszanie mięśniaków), kochana skonsultuj się z innym lekarzem, musisz próbować, może uda się coś jednak zrobić.
      Dziś jest niedziela dlatego trochę tu pusto, ale wiedz, że niedługo dziewczyny napewno się odezwą i może poradzimy Ci coś. Trzymaj się i daj nam znać jak coś się dowiesz, trzymam kciuki, pozdrawiam smile
      • majka3180 Re: Miesniaki macicy 15.01.12, 20:03
        zamknięty
        Alicja dziekuje za wiadomoscsmile siedze caly czas na necie i ciagle o tym czytam. Mysle,ze jest jakas szansasmile Dziekuje Ci bardzo za mile slowa. Odezwe sie jak bede cos wiecej wiedziec na ten temat.

        Buziaki
        • alicja518 Re: Miesniaki macicy 15.01.12, 20:07
          zamknięty
          Majka nie poddawaj się, zawsze jest nadzieja uwierz mi bo wiem coś o tym, zaglądaj do nas z nami zawsze możesz pogadać, bo my jesteśmy Syrenki smile
          • majka3180 Re: Miesniaki macicy 15.01.12, 20:11
            zamknięty
            Hehesmile

            dziekujesmile** fajnie,ze mozna z kims o tym porozmawiac. Nie umiem byc z tym sama. A co niektorzy nie potrafia Cie wesprzec...

            Buziaki
            • bulbinka536 Re: Miesniaki macicy 15.01.12, 22:24
              zamknięty
              Majeczko to jeszcze raz ja smile
              Kochana pisz w tym wątku ,który już mamy ,bo pogubisz się ,a przy okazji też my wink
              będziemy musiały powtarzać się .
              Nasza koleżankaOlikkk jak znajdzie troszkę czasu to skasuje ten ,który założyłaś .
              Zaglądaj do nas ,wcale nie musisz być sama w trudnych dla Ciebie chwilach,
              dobrze czasem pogadać z kimś o tym i owym wink
              Pozdrawiam .kiss
              • olikkk Re: Miesniaki macicy 15.01.12, 22:51
                zamknięty
                Majeczko witam Cię smile Tak jak Bulbinka już wcześniej prosiła, zapraszam się do wątku Tekst linka, w którym wcześniej do nas napisałaś, żeby nie dublować wątków smile
                Postaram się wszystko co już tu zostało napisane przenieść właśnie tam, żeby nic nie umknęło , a ten wątek zamknę smile
                Tam czekamy na Ciebie i z pewnością nie zostaniesz sama z problemem kiss
                • majka3180 Re: Miesniaki macicy 16.01.12, 00:27
                  zamknięty

                  Dziekujesmile* Ok

                  Do uslyszenia

                  Pozdrawiam
                  • jula1023 Re: Miesniaki macicy 16.01.12, 10:47
                    zamknięty
                    Witaj Majka wszystko jest mozliwe, nie lam sie kobieto, zmien lekarza i radze Tobie zrob to w Londynie gdzie mieszkasz, nie jezdzij z tym do Polski, mi w Polsce tez moj ginekolog chcial wyciac dobre 6-7 lat temu macice. Ja mieszkam w niemczech, tutaj moja ginekolog tez proponowala mi operacje usuniecia macicy, ale zapytala czy chce miec jeszcze dzieci........
                    Miesniaka mialam ponad 10 lat we wrzesniu 2008 mialam lyzeczkowanie, moj miesniak osiagnal wtedy ok 9 cm srednicy, w styczniu 2009 zaszlam w ciaze, moja ginekolag nie mogla mi dac gwarancji, ze wszystko przebiegnie dobrze, pewnie, ze bylo ryzyko, ale zawsze jest ryzyko nawet u zdrowej kobiety.... Zaryzykowalamsmile i teraz mam sliczna 2 letnia coreczke. Ciaza przebiegla bez komplikacji. Teraz mam 43 lata i jestem swiezo po operacji.
                    Majka nie zalamuj sie badz dobrej mysli i uwierz, ze wszystko jest mozliwe, jestes jeszcze mloda. Powodzenia zyczekiss
                    • olikkk Re: Miesniaki macicy 21.01.12, 23:19
                      zamknięty
                      Majeczko otwarłam Twój wątek, żeby było Ci łatwiej trafić do wypowiedzi skierowanych do Ciebie. Przepraszam za zamieszanie jakie wprowadziłam kasując go i przenosząc Twoje posty do wątku o tej samej tematyce.
                      Mam nadzieję, że teraz będzie Ci łatwiej nawiązać kontakt z osobami, które zechcą Ci pomóc smile
                      Pozdrawiam cieplutko kiss
                      • olikkk Re: Miesniaki macicy 22.01.12, 00:16
                        zamknięty
                        Majeczko napisałaś to samo w dwóch wątkach, więc odpowiedzi dla Ciebie były tu i w wątku Mięśniaki macicy - moje doświadczenia Tekst linka. W związku z tym, że łatwiej będzie Ci pisać w wątku, który sama założyłaś, przeniosę tu wszystko, co było napisane do Ciebie w innym miejscu, żebyś nie musiała skakać po dwóch wątkach.
                        To są wpisy również dla Ciebie:

                        bulbinka536 15.01.12, 16:57
                        Witaj Majeczko
                        Myślę i myślę jak ubrać w słowa to, co chcę Ci kochana napisać ....
                        Jest mi bardzo przykro ,że trafiłaś na taką ,,Panią doktor'',która wiedząc,że nie masz jeszcze dzieci na dzień dobry bombarduje Cię taką diagnozą ....mogę sobie wyobrazić jak się czujesz i serdecznie Ci współczuję kiss
                        Z mojego doświadczenia z lekarzami ,poradzę Ci abyś udała się do innego ,a nawet dwóch
                        lekarzy ,zobaczysz co oni Ci powiedzą i czy diagnoza będzie identyczna.
                        Znam też kobiety ,które mając mięśniaki- rodziły dzieci .Ciąża przebiegała prawidłowo ,a dzieci urodziły zdrowe.
                        Majeczko dlatego ,nie załamuj się tak szybko,a jak będziesz w Polsce to nie
                        mów ,ginowi ,że mieszkasz za granicą wink
                        Pozdrawiam CIĘ cieplutko i życzę powodzenia kiss kiss
                        • zorka7 Re: Miesniaki macicy 22.01.12, 09:31
                          zamknięty

                          Zaraz, zaraz. 7 cm to nie tragedia i powód do wywalania wszystkeigo!
                          Ja miałam 6-cm miesniaka i jednego 2-cm. Została przeprowadzona operacja, wycieli oba, po ośmiu miesiędzy byłam w ciąży.

                          Dziś mam około 4-ch mieśniaków. Dwa powyżej 8-u cm! I czekam (dopiero teraz) na operację usunięcia macicy.

                          Koniecznie skonsultuj się z przynajmniej dwoma lekarzami w tej sprawie!

                          • zorka7 Re: Miesniaki macicy 22.01.12, 09:34
                            zamknięty
                            Oj, spieszyłam się i nie poprawiłam literówek, przepraszam!
              • majka3180 Re: Miesniaki macicy 16.01.12, 00:24
                zamknięty
                smile usunelam juz swoje forumsmile przepraszam,ale sie pogubilamsmile dziekuje za wiadomosci smile spokojnej nocy

                Ciumek
    • majka3180 Re: Miesniaki macicy 22.01.12, 18:16
      zamknięty
      Hey kobietkismile

      Dziekuje wam bardzo wszystkim serdecznie za cenne porady. Mysle,ze udam sie do doktora Radoslawa Pietury w Lublinie. Czytalam recenzje na jego temat i sa calkiem dobre. Jak na razie to bede na diecie warzywno-owocowej oraz mam zamiar pic siemie lniane. Czytalam na innym forum,ze jednej pani zniknely miesniaki po stosowaniu kuracji naturalnych bez cieciasmile hmmm...trzeba probowac wszystkiego...

      Co do Londynu to raczej nie jestem fanka lekarzy za granica. Bylam przy porodzie mojej kolezanki i to co zobaczylam bylo przerazajace. W tych szpitalach pracuja sami murzyni i przewaznie hindusi.Dosc,ze nie potrafia sie z Toba dobrze dogadac to zamiast pomoc to wrecz przeciwnie moga doprowadzic Cie do smierci.Oni tutaj lecza wszystko paracetamolem. Wole umrzec niz dac im sie operowac.
      Mysle,ze w Polsce jest duzo lepsza i bardziej fachowa opieka lekarzy (choc nie zawsze), ale wole zaplacic i byc pod opieka dobrego specjalisty.

      Serdecznie was cieplo pozdrawiam

      Majka
      • olikkk Re: Miesniaki macicy 02.02.12, 18:07
        zamknięty
        Majeczko coś dla Ciebie z innego wątku smile

        aga43wawa 02.02.12, 10:33

        Witaj Maju kiss

        Po pierwsze mojego męża siostra mieszka pod Londynem ale ma tam też bezpośrednio w Londynie rodzinę swojego męża, jeżeli chcesz spróbuję zroganizować namiar na dobrego lekarza tam na miejscu. Dodam, że Jej szwagierka Monika urodziła tam 2 córeczki smile
        Co do mięśniaka...to co napisałaś nie daje całego obrazu, gdzie ten mięśniak sie umiejscowił. Po drugie pamiętaj, że mięśniaki to istoty złośliwe i niestety rosną sad więc im wczęsniej skonslutujesz to z innym lekarzem tym masz większą gwrancję na powodzenie. Nie czekaj do wakacji.
        Nie będę opisywać ze szczegółami swojej historii ale jak poszukasz tongue_out to sie doczytasz. Ja zaszłam w ciąże mając mięśniaki (5 lat lekarze szukali przyczyny)...ciąża była bardzo trudna ale się udało smile. Po 2 latach musiałam przejść operację wyłuszczenia mięśniaków bo urosły 2 olbrzymki. Moja mama będąc w ciązy z moją siostrą była jednocześnie z mięśniakiem...przy porodzie okazało się, że urósł do rozmiarów główki niemowlęcia (poród miała bardzo ciężki) ale także sie udało.
        Moim skromnym zdaniem opinia Twojej lekarki to zbyt radykalne podejście - usunąć i pozamiatane. Zawsze jest nadzieja. Znam kobiety, które po wyłuszczeniu urodziły dzieci, mi się to nie udało sad opracja zniekształciła macicę w bardzo dużym stopniu. 10 lat nadziei sad
        Daj znać i trzymaj się. Trzeba szukać pomocy u róźnych żródeł.
        Najważniejsze to sie nie poddawaj i działaj...bo niestety czas u nas kobiet mięśniakowatych działa na naszą niekorzysć sad

        Aga kiss

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka