Dodaj do ulubionych

Gastroskopia

IP: 195.116.179.* 25.08.08, 21:35
Mam ją miec w przyszły czwartek .Ledwo żyje ze strachu! Kilka
miesiecy bezskutecznego leczenia refluksu i lekarza olśniło ,że to
pewnie wrzód na dwunastnicy ( gwałtowne bóle ,szczególnie w nocy
tzw,głodowe,ciągła zgaga,dyskomfort w nadbrzuszu)Mój ojciec pięć lat
temu miał gastro i dobrze pamiętam jak opowiadał jakie to straszne a
teraz widząc moje przerażenie wypiera mi sie w żywe oczy ,że to
pryszcz iw ogóle teraz inne metody...a ja ze strachu dostaje
szału!!!!!!pocieszcie,dobijcie ,już nie wiem co lepsze..
Obserwuj wątek
    • lisia312 Re: Gastroskopia 25.08.08, 21:41
      spokojnie, miałam ją już 6 razy. Pewnie, przyjemne nie jest, ale przeżyć się da.
      Znieczulą Ci przełyk, dostaniesz ustnik, żeby zacisnąć na nim zęby, trwa to ok.
      5-10 min, zależy, co zobaczą.
    • sadosia75 Re: Gastroskopia 25.08.08, 21:50
      Sokojnie smile Nie taki diabel straszny jak go maluja. Badanie nie nalezy do
      przyjemnych, ale nie jest tez przezyciem, ktore trzebaby bylo poprzedzac duzym
      strachem. 5-15 minut i po badaniu. Znieczula przelyk, dadza ustnik na ktorym
      bedziesz mogla zaciskac zebow, nie bedzie tak zle. Nie poczujesz praktycznie nic
      poza lekkim "szarpaniem" ale nie bedzie to bolesne, jedynie troszeczke irytujace.
      Nie ma co panikowac smile zdarzaja sie gorsze rzeczy
      • Gość: żaba Re: Gastroskopia IP: 195.116.179.* 25.08.08, 21:59
        a nie ma przy tym odruchu wymiotnego? przypominają mi sie słyszane
        kiedyś opowieści typu:właśnie silny odruch
        wymiotny,ślinienie ,łzawienie ,nawet gwałtowny katar, cholera nie
        mam się stresowac a ja ledwo żywa ze strachu i znowu żołądek boli.
        • mena773 Re: Gastroskopia 25.08.08, 22:10
          żabko gastroskopia to nie operacja nawet nie zabieg,a badanie.Nie
          martw się będzie wszystko dobrze winkmiałam i zyję smilenie jest tak
          żle smile
          • Gość: żaba Re: Gastroskopia IP: 195.116.179.* 25.08.08, 22:23
            Dzieki dobre kobiety.
    • wrednisia Re: Gastroskopia 25.08.08, 23:45
      jeśli bardzo będziesz się bała, możesz zawsze poprosić (albo chociaż
      spróbować poprosićwink) o tzw. analgosedację - dadzą Ci lek
      uspokajający i nasenny (taki "głupi Jaś" jak to się mówi) oraz
      przeciwbólowy. Nie wiem czy w Twoim szpitalu się na to zgodzą, ale
      prywatnie na pewno jest to możliwe. Pozdrawiam i głowa do górysmile
    • marrea11 zalezy od nastawienia 26.08.08, 08:54
      naparwde w gastroskopii najwazniejsza jest psychika, musisz starac
      sie wspolpracowac z ta raura, nie walcz z nia, po prostu w momencie
      jej wkladania, polykaj dziadowstwo, spokojnie oddychaj nosem i
      polykaj, wciaz sobie w myslach powtarzaj, ze jesli bedziesz sie
      bronic, badanie potrwa dlugo i bedzie coraz trudniejsze... ja
      poszlam na gastro z takim moto: 'nie zrobie z siebie ofiary jak
      wiekszosc pacjentow, ktorzy jecza, bronia sie, polykaja wypluwaja, a
      lekarz tylko wscieka sie, ze rury nie moze wlozyc, bwede bohaterka,
      co to jest kurde polknac rurke' i wyobraz sobie, ze moje badanie
      trwalo 3 minuty, polknelam za pierwszym wetknieciem, oddychalam
      spokojnie, myslalam, ok, jeszcze troche, jeszcze troche i nagle
      lekraz ja wyjal i po badaniu, naprawde zadna trauma, nic mnie nie
      bolalo, bo nie walczylam z nia, najgorzej znosza gastro panikarze,
      histerycy, a to naprawde kwestia podejscia psychicznego, ja sie
      wstydzilam robic jaja i rzucac sie jak ryba w siecie z ta glupia
      rura i nie wspominam jej wcale jak traume, badanie ginekologiczne
      jest bardziej nieprzyjemne, nie boj sie, polkniecie tej rury to
      zadna sztuka, powodzenia!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka