Dodaj do ulubionych

INNY PROBLEM

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 17:38
mam 23 latka i mam swojego kochanego faceta.chcialabym rozpoczac z nim
wpolzycie ale strasznie sie boje,lek przed ciaza mnie paralizuje.z
prezerwatywa sie boje,a do tabletek nie jestem przekonana.nie wiem jak sobie
z tym poradzic.wiem ze to dziwne!
Obserwuj wątek
    • annuczek Re: INNY PROBLEM 05.07.04, 17:49
      Nic dziwnego w tym nie ma - dobrze, że pytasz. Prezerwatywy połącz z globulkami
      (lub innymi dostępnymi w aptece środkami plemnikobójczymi) oraz z obserwacją
      cyklu (poczytaj o NPR, szczególnie skup sie na metodzie termicznej). Możesz też
      zastanowić się nad miedzianą wkładką wewnątrzmaciczną (pomimo, iż nie jest
      polecana nieródkom, to jednak coraz częściej się nia u nich zakłada - z
      powodzeniem - choć to już po rozpoczęciu współżycia). Pigułki - mają wiele
      zalet (są wygodne i skuteczne), ale i wad (różne skutki uboczne, dotykające
      Twojego zdrowia, przeciwskazania) - i Twoje sceptyczne do nich podejście jest
      jak najbardziej uzasadnione.
      • Gość: ASIA Re: INNY PROBLEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 17:52
        dzieki wielkie za porade sprobuje to przemyslec jakos dostosowac...ale czy
        powinnam isc dolekarza z problemem sfery psychicznej
        • annuczek Re: INNY PROBLEM 05.07.04, 18:00
          Obawa przed ciążą chyba u wielu dziewczyn rozpoczynających/chcących rozpocząć
          współżycie jest bardzo silna. Wybierz dla siebie metodę lub jak proponowałam
          wyżej - połącz kilka (aha - przy prezerwatywie - możesz też w jakiejś sytuacji
          alarmowej skorzystac z Postinoru /receptę dostaniesz u swojego lekarza/ - to
          bardzo duża dawka hormonów, ale w sytuacji, gdy znajdujesz się akurat w okresie
          płodnym i pękła prezerwatywa - to można po niego sięgnąć, byle rozsądnie i jak
          najrzadziej). Przed swoim wielkim dniem - odwiedź ginekologa (jeżeli tego nie
          zrobiłaś) - i też z nim/nią o swoich obawach porozmawiaj. Nie daj sobie wcisnąć
          pigułki, jeżeli jej nie chcesz stosować. Wcześniej - poczytaj sobie o różnych
          metodach - przygotuj sobie listę pytań do lekarza, swoich za i przeciw. I
          pamiętaj, że wbrew pozorom w ciążę aż tak łatwo zajść się nie da - wiele rzeczy
          musi temu sprzyjać.
          • Gość: ASIA Re: INNY PROBLEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 18:07
            dzieki annuczek dajesz konkretne i szczere porady co raczej nie czesto sie
            zdarza na tym forum!wielu kobietkom w moim wieku wydaje sie ze jesli sie nie
            rozpoczelo (w tym wieku sexu)dzieki wielkie za porade to jest sie
            dziwnym...wqrza mnie to ze zrobila sie nagla taka dzika moda na sex najlepiej
            od zaraz.dzieki jescze raz za porade
        • Gość: xXx Re: INNY PROBLEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 18:15
          Mnóstwo dziewczyn i kobiet obawia się ciąży. I nie ma w tym nic dziwnego i nie
          trzeba od razu lecieć do psychologa. Dlatego też trzeba myśleć o dobrym
          zabezpieczeniu. Samego NPR nie polecam, jak już łącz to z prezerwatywą. Spirali
          raczej też nie polecam, jeśli już to z dostępnych u nas tylko Mirene. Możesz też
          łączyć prezerwatywę z globułką tak jak pisała annuczek. Możesz też przemyśleć
          jeszcze sprawę pigułek - na pewno są najpewniejsze i najwygodniejsze, a jeśli
          jesteś zdrowa i będą dobrze dobrane to nie powinny ci zaszkodzić - ale to sama
          musisz zadecydować znając wszystkie ich wady i zalety.
          • annuczek Re: INNY PROBLEM 05.07.04, 19:17
            Ja może uzupełnię - samego NPR - na pewno nie, dlatego, że a. trzeba do tego
            naprawdę znakomicie znać swój organizm, b. znajomość ta może zawieść,gdy pojawi
            się stres, zmieni się tryb życia itp. - ale jako pomocnicze - wydaje mi się
            świetnym rozwiązaniem!

            Co do Mireny - to ona właśnie zdecydowanie NIE dla osoby, która nie rodziła i
            nie chce stosować hormonów. Wkładki te są po prostu dla nieródek ZA DUŻE. Można
            tu się zastanawiać tylko nad wkładką miedzianą(jednak tych też jest wiele
            rodzajów, długości, mają różną zawartość miedzi, produkuje je kilka firm - o
            doborze musi zadecydować ginekolog). Sama Mirena (oprócz wielkości) jest poza
            tym z hormonami - co prawda działającymi miejscowo, ale jednak.

            Co do pigułek - jestem zdrowa, stosowałam je przez półtora roku i -
            zrezygnowałam. Wątpię, abym chciała do nich powracać, bo właśnie pomimo
            skuteczności i wygody, sprawiały mi inne kłopoty. Bardzo mnie wymęczyły, bez
            nich czuję się o wiele wiele lepiej - tak jak kiedyś! wink Osobiście skłaniam się
            zdecydowanie ku wkładce, chociaż nie rodziłam.

            Jeżeli zaś chodzi o rozpoczęcie współżycia - zgadzam sie z Tobą ASIU -
            całkowicie. Sama zdecydowałam się na ten krok, gdy byłam od Ciebie starsza o
            rok i uważam, że to była świetna decyzja. Do ślubu czekać nie warto, ale na
            tego jedynego mężczyznę - zdecydowanie! Małolaty, które niecierpliwie i
            nieodpowiedzialnie, a przede wszystkim bez podstawowej wiedzy na temat
            antykoncepcji - wskakują do łózka dla zabawy - irytują mnie (i gdzie są ich
            rodzice?). Ale każdy sam o sobie decyduje.
          • Gość: magda010 Re: INNY PROBLEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 19:17
            Ja uwazam, ze nalezy zaczac jesli czujesz, ze chcesz i nie masz co do tego
            watpliwosci. Pigulki Ci szczerze odradzam po wlasnych doswiadczeniach, chyba ze
            sie jakos sama przekonasz do nich. Wkladke miedziana jeszcze bardziej, ona
            bardzo zwieksza ryzyko zakazen, dziala wczesnoporonnie, moze powodowac ciaze
            pozamaciczna i nie zaleca sie jej szczegolnie dla kobiet, ktore nie rodzily.
            Jesli wiec jestes pewna swojego partnera, ufasz mu i wiesz, ze mozna na nim
            polegac, to stosujcie lacznie prezerwatywe, globulki i npr. Naprawde przy takim
            polaczeniu trudno zajsc w ciaze.
            • annuczek Re: INNY PROBLEM 05.07.04, 19:30
              Gość portalu: magda010 napisał(a):

              > sie jakos sama przekonasz do nich. Wkladke miedziana jeszcze bardziej, ona
              > bardzo zwieksza ryzyko zakazen, dziala wczesnoporonnie, moze powodowac ciaze
              > pozamaciczna i nie zaleca sie jej szczegolnie dla kobiet, ktore nie rodzily.

              Jak napisałam wyżej - wkładki mogą być i są zakładane u nieródek. Co do
              zakażeń - oczywiście wcześniej trzeba zlikwidować wszystkie stany zapalne,
              przebadać się na chlamydie, zrobić posiew itp. Mówienie o 'trampolinie zakażeń"
              (a takie określenie też często pada przy wkładce) łączy się m.in. z tym, że
              wkładka cały czas drażni śluzówkę, co uniemożliwia zagnieżdzenie się jajeczka -
              o ile w ogóle dojdzie do jego zapłodnienia. Miedź pod na wielu poziomach
              upośledza plemniki i w ogóle nie docierają one do jajeczka, przez co nie
              dochodzi do zapłodnienia. WKŁADKA NIE JEST ŚRODKIEM WCZESNIOPORONNYM. Przy
              okazji drobny fakt - organizm regularnie wydala zapłodnione jajeczka.

              > Jesli wiec jestes pewna swojego partnera, ufasz mu i wiesz, ze mozna na nim
              > polegac, to stosujcie lacznie prezerwatywe, globulki i npr. Naprawde przy
              takim
              >
              > polaczeniu trudno zajsc w ciaze.

              A tu się zgadzam wink
    • Gość: Asica Re: INNY PROBLEM IP: *.crowley.pl 05.07.04, 19:19
      Mam podobny problem. Ale jakoś z nim sobie poradziłam. Bałam się strasznie ale
      zaczęłam zażywać pigułki i w końcu zdecydowałąm się spróbować. Nic się nie
      stało więc już ufam pigułkomsmile
      • Gość: ASIA Re: INNY PROBLEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 19:46
        chyba musze sobie to wszystko dobrze przemyslec i rzeczywiscie przestac
        panikowac skoro tyle kobiet mi cos doradzila i stierdzila ze to
        narmalne :strach i nie ma sie czego bac,to powinnam dac sobie z tym rade.jestem
        z moim mezczyzna 2lata,na poczatku nie bylam go pewna dlatego zwlekalam,ale
        jakies pol roku temu zaczelam byc go pewna i wiem ze to ten jedyny i chyba
        serio na ma na co czekac.DZIEKI KOBIETKI,ASIA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka