IP: *.jdnet.pl 28.09.01, 18:22
przez strach, niedojrzalosc (jak sie pozniej okazala), slaba kondycje
psychiczna 7 mies. temu usunelam ciaze. caly ten nieszczesny zabieg odbyl sie
raczej bez komplikacji. od tamtej pory przesladuje mnie obsesja bezplodnosci.
jak to wlasciwie jest? czy mam jeszcze szanse na ciaze? mam 25 lat.
Obserwuj wątek
    • Gość: Rena Re: co dalej? IP: *.uio.no 28.09.01, 19:12
      Witaj Doris!
      przeczytalam Twoj list i chcialabym Ci pomoc, chociaz duchowo. Wiem, ze to
      trudne. Kiedys stracilam dziecko(z przyczyny do tej pory nie ustalonej)i tez
      mialam sumienie zszarpane, ale co sie okazalo:nie bylo na mojej drodze nikogo,
      kto moglby mi pomoc, chodzi mi w sensie psychicznym. Czasem zwykla rozmowa tak
      wiele znaczy.A jezeli mowisz, ze odbylo sie bez komplikacji, to dlaczego nie
      mialabys miec w przyszlosci dzieci. Ja ma 27 lat i syna, ktorego kocham. I nie
      wiem czy nie postapilabym tak samo w Twojej sytuacji gdybym sie w takowej
      znalazla(nie znam szczeg.)Pozdrawiam goraco, trzymaj sie i glowa do gory!Rena
      • monika.antepowicz Re: co dalej? 30.09.01, 03:04
        To zalezy jaka metoda był wykonany zabieg . Zawsze istnieje jakieś ryzyko. w
        takiej sytuacvji uwazam że zawsze konieczna jest konsultacja pasychologa przed
        i po zabiegu. polecam telefon zaufania dla kobiet Federacji na Rzecz kobiet i
        Planowania Rodziny 632 08 82!MA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka