mandi.ole
31.05.06, 09:41
Witam serdecznie,
Przez 8 miesiecy bralam Mercilon. To byl kolejny moj powrot do tabletek,
czwarty czy piaty, totalnie nieudany- piersi jak balony, nienaturalna
opuchlizna, zero libido itd. Miedzy przedostatnim i ostatnim oopakowaniem nie
zrobilam przerwy, tabsy bralam dalej, bo nie chcialam akurat w tym momencie
miec okresu. I teraz jest kwestia- z drugiego opakowania wzielam tylko 14
tabletek, po czym odstawilam je. Nie wiem, czy powinnambrac je do konca czy
nie, ale juz trudno, tak sie stalo. Przestalam brac tabletki 18 maja,
stosunek odbyl sie 8 maja. Wiec zasadniczo mialam jeszcze po 12 maja 7 dni
zabezpieczenia. Natomiast teraz nawet nie zanosi sie na okres. Zadnych
znakowjajeczkowania- NIC!!! Co o tym sadzicie? Czy powinnam sie martwic czy
to tylko wariacja mojego organizmu??
Dzieki za odp