ada_k12
04.08.08, 18:26
Witam. W mlodosci przeszlam powazna chorobe tarczycy. Od tamtej pory wszystko
bylo ok, ale od ponad roku mam wrazenie, ze cos siedzi w moim gardle. Zlecono
mi usg, ktore nic nie wykazalo, a za ktore zaplacilam 80 zl, do tego wizyta u
specjalisty 100 zl, badania hormonow 60 zl i tak w kolo. Czuje ze cos jest nie
tak. Po prostu wiem to. Mam takie przeczucie. Lekarz mowi ze jestem
przerwazliwiona. Byc moze, ale jezeli nie? Slyszalam cos o rezonansie
magnetycznym. Czy ktos mial wykonywane to badanie? Czy to badanie pokazałoby
wszystko co jest nie tak w moim organizmnie, ile kosztuje i czy moge sama za
nie zaplacic i sie na nie zglosic? Prosze o odpowiedz.