3xmama
21.03.10, 08:20
Witam forumowiczów:) Podpowiedzcie mi proszę jak wyjść z takiej sytuacji.
Zatrudniłam ekipę, która miała zrobić podbitkę. Listwy drewniane przyczepiane
do płyty osb tak, żeby było widać krokwie. Podbitka była wcześniej pomalowana.
Do tego ćwierćwałki i malowanie krokwi. Panowie wcześniej docieplali mi całe
poddasze i jesteśmy z mężem super zadowoleni. Zasuwali jak trzeba i cena za
usługę nie była wygórowana. Do podbitki umówiliśmy się na godziny i zaczęło
się.... Tempo ślimacze, długo, niektórzy robili jedynie dobre wrażenie. Po
wykonanej pracy okazuje się, że powinnam zapłacić prawie dwukrotnie więcej niż
biorą inni za taką pracę. Zadzwoniłam do szefa ekipy i grzecznie
wytłumaczyłam, że jest to bardzo nie w porządku tym bardziej, że policzył mi
po 5 osób dziennie a 5 osób było tylko 1 raz i nigdy nie pracowali pełnych 8
godzin. Czujemy się z mężem jak dwa barany nabite w butelkę. Z jednej strony
wykonana bardzo porządnie usługa, bo ostatecznie wszystko wygląda naprawdę
fajnie, a z drugiej strony szef, który mówi, że musi zapłacić podatki i
pensje. Normalnie za taką usługę zapłaciłabym max 30zł za m2. Ekipie wyszło
66zł. Chcę im zaproponować 40zł za m2 bo mieli malowanie krokwi i listewek.
Czy to uczciwa propozycja?