ruduniaa
20.04.06, 16:49
Wiele rzeczy ostatnio mnie zastanawia... Kiedyśtam weszłam sobie na stronkę w
której wszyscy twierdzili, że Dumbledore żyje i znaleźli mnóstwo
zastanawiających rzeczy związanych z jego śmiercią. Pomyślałam sobie: czy to
prawda, że Dumbledore żyje? A co z Syriuszem? Zdaniem moich przyjaciołek,
Dumbledore i Syriusz naprawdę nie żyją, bo Rowling już publicznie ogłosiła,
że w "Harry Potter i Piramidy Furmatu" nasz Potter zginie.
Jednak czy nikt nie zastanawiał się, że skoro Syriusz 'niby' zginął w
Departamencie Tajemnic, to nikt nie mógł go już uratować? Albo Dumbledore...
Nie zdziwiło Was jego dziwne zachowanie w VI części? Tzn, chodzi mi o
zachowanie codzienne... Wydawał mi się taki inny jak mówił do Harry'ego... A
właściwie to od kiedy swoje wspomnienia umieszcza się w butelkach? Czy
Dumbledore nie mógł zrobić tego przy Harrym? Dla mnie to zastanawiające... W
ogóle jakie jest Wasze zdanie na ten temat?