Dodaj do ulubionych

FUGA MAPEI - KOSZMAR!

30.04.04, 09:28
Położyłam w łazience jaśniutkę glazurę i do tego (z polecenia) jasną fugę
Mapei. Jaka ta fuga jest koszmarna; nie ma jednolitego koloru, tylko wygląda
jakby odcinkami była tłusta, jest ciemniejsza. Co ja mam zrobić? Jak
przywrócić jednolity, jasny kolor całej fudze? Pomalować ją? Czym?
Obserwuj wątek
    • Gość: 1paula Re: FUGA MAPEI - KOSZMAR! IP: 213.17.162.* 30.04.04, 10:08
      haha, mam tez ta 'wspaniala' fuge, szczyt jakosci wedlug glazurnika. bubel i
      tyle. nierowna, porowata, wielokolorowa, chociaz powinna byc jasna (jasmin).
      nowy glazurnik poradzil mi kupic najcienszy papier scierny, odcinac po
      kawaleczku, zwinac go w rulonik i leciutko potraktowac te fugi - jest szansa,
      ze kolor sie ciut ujednolici, a potem pomalowac plynem do ochrony plytek
      nieglazurowanych.
      I tak tez robie - lekko papierem, potem patyczek higieniczny w reke i maluje
      kazda fuge. Nie jest idealnie, ale bardziej jednolicie zdecydowanie.
      pozdrawiam:)
      CZESC!
      • edak Re: FUGA MAPEI - KOSZMAR! 30.04.04, 10:43
        A co to za płyn do ochrony płytek nieglazurowanych?
        Podaj mi proszę firmę i jego dokłądną nazwę. Kurcze, jestem wściekła, tak ładna
        jaśniutka glazura i te paskudne fugi, dlaczego ja to kupiłam! :( No ale co
        zrobić jak już jest.
        Bardzo proszę Cię o pełną nazwę tego preaparatu. Jak rozumiem jest bezbarwny?
        • Gość: Panan Re: FUGA MAPEI - KOSZMAR! IP: 193.24.24.* 30.04.04, 12:58
          Płyn ochronny - do impregnat do fug i płytek (np. gresowych ale bez połysku)
          Taki płyn ma Atlas (nazywa sie Delfin) i np tez Mapei (ten jest ponoc duzo
          lepszy od Delfina)
          Jezeli impregnuje sie całe płytki z fugami - to mozna to robic np gabka czy
          scieraczka, ale jezeli tylko fugi to najlepiej malutkim pedzelkiem - ale trzeba
          uwazac aby niepomazac płytki bo w tym miejscu potem moze sie sciecic

          A odnosnie fug - to ponoc niezłe sa tez Sopro
          Atlas nie bardzo - ale ja i siebie mam tez Atlas - bo kolor mi idealnie
          pasował - zobaczym czy sie spradzi -
      • kumas Mapei - jest do rzeczy! 30.04.04, 10:48
        Wadliwa nie jest fuga tylko sposób w jaki została położona. Nalezy pamiętać i
        przestrzegać po pierwsze proporcji wody do fugi- to czesty błąd. Druga sprawa
        to przed jej nałożeniem należy szczeliny pomiędzy płytakami zwilżyć wodą -
        wystarczy gąbka i dokładne nasaczenie - wtedy płytki nie odciągają gwałtownie
        wilgoci z fugi i nie następują odbarwienia. Formowanie fugi następuje też po
        wstępnym jej przyschnęciu i robi się to specjalną wyprofilowaną gumą.

        Fugi Mapei posiadają też w każdym kolorze silikony do wykończeń przywannowych
        i wygląda to bardzo jednolicie.
        Odradzam samodzielnego fugowania dla osób niedoświadczonych, to powinnośc
        glazurnika i jego postawienie kropki nad "i"
        Pozdro.
        • edak Re: Mapei - jest do rzeczy! 30.04.04, 10:57
          Ale tą fugę położył glazurnik :(
          A teraz to i tak jest już po fakcie, a ja chcę coś zrobić żeby ta fuga chociaż
          trochę lepiej wyglądała...
          • Gość: 1paula Re: Mapei - jest do rzeczy! IP: 213.17.162.* 30.04.04, 13:55
            tak jak napisal Panan - firma atlas preparat Delfin, do impregnacji fug, srodek
            ochronny do plytek nieglazurowanych.
            oznacza to, ze mozna nim malowac tylko nie pokryte szkliwem powierzchnie, a
            wiec fugi jak najbardziej i trzeba uwazac na plytki, bo potem trudno to zmyc,
            jak juz przyschnie. ja te fugi maluje nawet kilka razy w podanym na opakowaniu
            odstepie czasu - pol godz.
            pozdrawiam:)
            CZESC!
            • edak Re: Mapei - jest do rzeczy! 30.04.04, 14:03
              W takim razie kupię Delfina i papierek ścierny i może w ten sposób poprawię
              trochę wygląd fugi. Dziękuję bardzo! :)
          • Gość: InoX Re: Mapei - jest do rzeczy! IP: *.intcom.pl 30.04.04, 18:28
            A ile wziął z metra ten artysta?
    • Gość: elam Re: FUGA MAPEI - KOSZMAR! IP: *.gdynia.mm.pl 30.04.04, 22:20
      To chyba nie wina fugi tylko partacza który to kładł. Mam dokładnie ten sam
      kolor jaśmin i wygląda z jasnymi kaflami bardzo ładnie (po fugowaniu pokrył
      Delfinem). Co prawda teraz juz trochę ściemniała na podłodze od wody, ale to
      chyba nieuniknione.
      • Gość: 1paula Re: FUGA MAPEI - KOSZMAR! IP: 213.17.162.* 01.05.04, 09:05
        byc moze to wiedza i umiejetnosci 'fachowca' spowodowaly, ze mam rozne odcienie
        tej samej fugi;( niemniej trzeba cos z tym zrobic - albo ryc, albo troszke
        wytrzec papierem, a moze kolorek pod spodem jest bardziej jednolity?
        pozdrawiam
        CZESC!
      • Gość: Piotrek Re: FUGA MAPEI - KOSZMAR! IP: *.proxy.aol.com 03.05.04, 15:18
        podstawowy blad, na podlodze wykonuje sie ciemne fugi (szare) aby nie byly
        takie podatne na slady uzytkowania.
    • Gość: Piotrek Re: FUGA MAPEI - KOSZMAR! IP: *.proxy.aol.com 03.05.04, 15:21
      TYP: Sprobuj delikatnie oczyscic szczotka druciana. Tylko kup sobie troche
      lepsza (drozsza)taka, ktora nie bedzie pozostawiala czarnych sladow
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka