11.06.12, 15:56
Witam. Jakiś czas temu kupiłam mieszkanie wyremontowałam i wprowadziłam się lecz nie użytkowałam jednego pomieszczenia miała to być sypialnia.
Mieszkanie mam na parterze nie ogrzewane z żadnej strony. W sypialni cały czas okna są otworzone bo wyszła wilgoć tylko na ścianie od sąsiadów którzy nie ogrzewają w ogole swojego mieszkania bo ich tu nie ma wpadaja tylko na pare godzin.
Jak zamknę okno nawet 1 (bo w tym pokoju mam 2) to nastepnego dnia juz na scianie (od sasiadow) pojawiaja sie mokre plamy na scianie i smierdzi tak ze nie mozna wyrobic.
Prosze o rade jak mozna sie tego pozbyc czy to jest mozliwe ze to przez to ich nieogrzewane mieszkanie czy co? bardzo chcialabym zagospodarowac ten pokoj ale nie mam narazie mozliwosci. Dodam ze cale mieszkanie wykladałam w regipsach i tam na pewno trzeba bedzie je zerwac tak mi sie wydaje.
czekam na odpowiedz
Obserwuj wątek
    • jarecki_2 Re: wilgoć 11.06.12, 19:41
      Dziwne trochę zważywszy na fakt, że teraz nie sezon grzewczy, jest raczej ciepło. Prawdę mówiąc musiałby to ktoś zobaczyć tak u Ciebie jak i u sąsiadów, a może zwłaszcza u sąsiadów. Mnie to wygląda na to, że gdzieś się woda leje, z pękniętej rury czy innego ustrojstwa. Nie odpowiemy Ci na to pytanie bez oględzin. Oczywiście trzeba sprawdzić również wentylację u Ciebie czy działa, ale przede wszystkim trzeba zerknąć co się dzieje za ścianą.
      • fasola-lola Re: wilgoć 11.06.12, 21:16
        to czyli zostaje mi iść po raz kolejny z prośbą do spółdzielni mieszkaniowej aby ktoś tam zajrzał.
        albo się z sąsiadami skontaktować.
        no nic. dzięki
        • cyklina-klimkiewicz Re: wilgoć 12.06.12, 07:41
          Raczej innego wyjścia nie ma. Bo sącząca się woda zrujnuje Ci mieszkanie. A leci z różnych miejsc, które trudno ogarnąć. Im później się za to zabierzesz tym straty większe. Bez spódziielni sobie nie poradzisz, bo wiele miejsc trzeba sprawdzić. Mnie zalewała woda sącząca sie z rury , cieknącej w innym sąsiednim pionie 2 piętra wyżej, a myślałem,że sąsiad nad moim mieszkaniem nie zakręcił wody i wyjechał.B.Klimkiewicz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka