Dodaj do ulubionych

Dlaczego tyle WILGOCI ???

20.12.05, 07:53
Wprowadziliśmy się w tym roku do naszego nowego domu w maju(co prawda
budowaliśmy go przez 5 lat) i od momentu kiedy zaczęliśmy go ogrzewać to
codziennie rano wszystkie okna są mokre - dlaczego ??? czyżby aż tyle wilgoci
było w środku ???
Obserwuj wątek
    • pawel.debe Re: Dlaczego tyle WILGOCI ??? 20.12.05, 08:35
      raczej nie, to problem zbyt szeczelnego budynku lub za slabej wentylacji.
      Powiedz z czego sa zbudowane sciany i jakiej grubosci sa poszczegolne warstwy.
      Wentylacje wewnie masz zwykla tzn grawitacyjna ????
    • horpyna4 Re: Dlaczego tyle WILGOCI ??? 20.12.05, 08:41
      W ciepłym powietrzu zawartość pary wodnej może być dużo większa, niż w zimnym, a
      mgła nie powstaje. Dopiero na zimnej powierzchni, jaką stanowią szyby, zaczyna
      się wykraplać. Można tego uniknąć, stosując wietrzenie. Wtedy napływa powietrze
      z zewnątrz, zawierające znacznie mniej pary wodnej. Piszę o tym tak skrótowo, bo
      nie wiem, jak z twoją znajomością fizyki, ale jak chcesz się rzeczywiście
      dowiedzieć, to poczytaj sobie o wilgotności względnej i bezwzględnej, o parze
      nasyconej i nienasyconej. Oczywiście na poziomie szkolnym.
      W każdym razie winę za skraplanie się wody na szybach ponoszą zbyt szczelne
      okna. Należy zadbać o to, żeby był stale nawiew, taki ledwie - ledwie, po prostu
      maleńkie odszczelnienie. Pamiętaj też, że takie superszczelne okna mogą być
      przyczyną zatrucia spalinami z gazu lub czadem z węgla. A to znacznie
      poważniejsza sprawa, niż rosa na szybie. Chociaż z drugiej strony człowiek się
      nie męczy. Nawet nie zauważy, a już jest na drugim świecie.
      • iwonaw6 Re: Dlaczego tyle WILGOCI ??? 20.12.05, 11:00
        Dom zbudowany jest z podwójnego pustaka a między nimi styropian - niestety nie
        pamiętam grubości.
        Jeżeli przyczyną jest "szczelność" to czy tylko wystarczy jak roszczelnię
        okna ? czy jest jakiś inny sposób - bo przy roszczelnionych oknach będzie
        zimniej.
        • Gość: fachowiec Re: Dlaczego tyle WILGOCI ??? IP: *.chello.pl 20.12.05, 11:31
          wilgoć jest w murach bez wątpienia .
          zależy to równiez od ilości ludzi przebywających w pomieszczeniu,
          podlewania kwiatków , gotowania itd
          To wentylacja szwankuje, ta kanałowa /jeżeli jest/ a tzn potrzeba jest jej wyższego wyprowadzenia ponad dach i zakończenia jej końcówką strumieniowego wysysania tzw CAGA lub "strażak".
          • iwonaw6 Re: Dlaczego tyle WILGOCI ??? 21.12.05, 08:56
            Pytałam męża, wetylacja kanałowa jest zrobiona ale mam pytanie bo faktycznie
            nasz komin jest niższy niż linia dachu, co w takim przypadku zrobić czy sam
            montaż tych końcówek wystarczy, czy trzeba by podnieść ten komin ?
            • Gość: ekipa.wawa@wp.pl Re: Dlaczego tyle WILGOCI ??? IP: *.chello.pl 21.12.05, 09:13
              Zbudowałaś do, z szajszu ( bez urazy nie zawli się od razu )
              Ale tak zwany pustak z suporeksu chlonie wodę jak gąbka .
              Teraz jeszcze tylko dwa lata trzba ci ogrzewać dom aby ten szajs z suporxu
              mógł wyschnąć ( odparować woda ze ścian ) . Trochę to kosztuje podobny dom z
              suporexu mojego kolesia kosztował go 1200 zł miesięcznie za ofrzewanie
              prądem zimą . Nie martw się dwa lata szybko miną . Chcieliście tani dom a
              to nie to zwykle duże koszty towarzyszace. Powodzenia w ,,lodowj komncie,,
              ( wszystko co mokre szybko zamrza ). Możesz skutecznie dłużej konkurować z
              lodowym hotelem w Szwecji ( sezonowy hotel dla turystów cały z ludu )
              • iwonaw6 Re: Dlaczego tyle WILGOCI ??? 21.12.05, 13:15
                Fakt, zbudowaliśmy go tanio. Ogrzewamy piecem na węgiel i nie jest na razie za
                ciepło. Czy naprawdę czekają nas dwa lata chłodu i wilgoci ???
                • Gość: ekipa.wawa@wp.pl Re: Dlaczego tyle WILGOCI ??? IP: *.chello.pl 21.12.05, 13:31
                  Nie załamuj się , może będzie,, łagodniejsza zima,, ponoć mamy globalne
                  ocieplenie klimatu , będziesz dobrze wierzyć grzać i wietrzyć ( teoretycznie
                  paranoja ) ale jednak konieczna , aby woda z pustaków mogła odparować. O dwóch
                  latach koniecznych dla wysuszenia gazobetonu
                  pisała w swoim czasie gazeta branżowa ,,murator,, . Z każdym miesiącem
                  grzania i wietrzenia budynku wilgoci w domu będzie mniej. Może wstaw kozę ,na
                  drewno dużo tani spalisz dla ogrzania budynku i odparowania wilgoci , co w
                  przypadku wykończonego salonu będzie kłopotliwe , kurz , brud i częste
                  dokładanie drewna . A może na czas ogrzewania zainstaluj w domku jakiego
                  bezdomnego z grzanie poprzez piec koza .
                  Wystarczy że przypilnujesz , aby bezdomny , nie ,,grzał,, gorzły , zamiast w
                  piecu ( kontrolowane kieszonkowe ) POWODZENIA ekipa. ( za niewprawny dobór słów
                  soryy ). Dopiero opornie się uczę schlebiać czytelnikom
                • rispetto Re: Dlaczego tyle WILGOCI ??? 21.12.05, 15:23
                  Nie słuchaj tego kretyna.
                  • Gość: ekipa Re: Dlaczego tyle WILGOCI ??? IP: *.chello.pl 21.12.05, 15:52
                    rispetto nie musisz , tak często przypominać swego imienia .
                    Kto kogo przezywa , Sam się tak n..wa . Soryy za te zasłyszane
                    od małych dzieci przysłowie , ale jak prawdziwe na Twą bezsilność
                    Pawle, o nicku rispetto .
            • rispetto Re: Dlaczego tyle WILGOCI ??? 21.12.05, 09:27
              Nie jest do końca prawdą, że komin musi wystawać poza kalenicę i koniecznie
              trzeba go podnieść. Jeśli wychodzi on z dachu blisko jego szczytu to napewno
              tak, ale jeśli komin masz np na ścianie szczytowej to niekoniecznie. Wszystko
              zależy od otoczenia domu. Jedno duże drzewo potrafi spowodować takie
              zawirowania, że nawet komin wystający poza kalenicę będzie miał ciąg wsteczny.
              Do tego dochodzą jeszcze kierunki oraz siła wiatrów i wiele innych czynników.
              Rozwiązanie z tym "hełmem" jest napewno dobre. Jeśli nie podoba Ci się taka
              ozdoba na kominie, to można zastosować wentylatory kanałowe. Minusem tego
              rozwiązania jest jednak to, że praktycznie cały czas muszą działać (moc 10-20
              W), bo jak są zatrzymane to skrzydełka wentylatora w bardzo dużym stopniu
              zasłaniają przekrój komina.
    • Gość: Jacek Re: Dlaczego tyle WILGOCI ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.05, 16:21
      Na pewno w nowych murach jest dużo wilgoci, która musi zostać odprowadzona.
      W jaki sposób? TYLKO SPRAWNA WENTYLACJA!!!

      Możesz kombinować z wyprowadzaniem komina ponad kalenicę, wstawiać wentylatorki
      itp. ale to nic nie pomoże jeśli nie będzie odpowiedniego nawiewu do mieszkania
      - tylko tyle powietrza zostanie z mieszkania usunięte ile się do niego
      dostanie!!! To jest chyba oczywiste... Jeżeli w pokojach nie będą cały czas
      rozszczelnione okna lub zamontowane nawiewniki w oknach, to wilgoci się nigdy
      nie pozbędziesz.
      Martwisz się, że będzie zimniej? Rozumujesz trochę w złym kierunku.
      Po pierwsze problem z ogrzewaniem polega m.in. na tym, że wilgotne powietrze
      jest dużo trudniej ogrzać i potrzeba na to więcej energii i jak mieszkanie
      będzie już suche to rachunki za ogrzewanie się zmniejszą a komfort życia
      znacznie poprawi.
      Po drugie - nie możemy popadać w skrajności - powietrze jest Ci potrzebnego do
      prawidłowego funkcjonowania. Musisz mieć świadomość tego, że przy zamkniętych
      oknach jakakolwiek wentylacja pokoi USTAJE!!! Uwież mi, że jakość powietrza np.
      sypialni po nocy, przy szczelnych oknach, jest BARDZO ZŁA.
      I wreszcie po trzecie - jeszcze parę miesięcy i dom będzie cały w grzybach i
      pleśniach!!!

      A teraz jak sobie z tym poradzić:

      - po pierwsze rozszczelnione okna lub jeszcze lepiej nawiewniki. Nawiewniki mogą
      być higrosterowane tzn. takie, które w zależności od poziomu wilgotności w
      pomieszczeniu będąsię bardziej lub mniej otwierać - oczywiście u Ciebie w przez
      kilka miesięcy na początku pewnie będą cały czas otwarte, aż wilgoć nie zostanie
      usunięta, a uwierz mi że musisz się jej pozbyć bo niedługo Wasze mieszkanie
      zamieni się w hodowlę grzybów!

      - po drugie - dopiero przy rozszczelnionych oknach lub nawiewnikach możesz
      sprawdzić, czy jest odpowiedni ciąg w komienach wentylacyjnych. Jeżeli jest to
      ok., a jeżeli go nie ma, to wtedy można zastanowić się na wspomaganiem go
      mechanicznie lub przebudową (np. przedłużeniem) komina - ale jak już pisałem, to
      dopiero w drugim etapie.

      Sorki, że się trochę rozpisałem ale musisz ten problem rozwiązać, a innego
      rozwiązania jak sprawna wentylacja poprostu NIE MA!
      • Gość: ekipa Re: Dlaczego tyle WILGOCI ??? IP: *.chello.pl 21.12.05, 17:04
        A jak to było ( dom autorki/a budowany z tego piszesz , wiemy że tanio
        zbudowano , a może i byle jak ( mowa o wentylacji ) tanio to masz tanio
        robione przez tanich roboli ( na niczym im w zasadzie nie zale byle przeżyć do
        1-go i wypłaty ) . Droga właścicielko/lu , taniego domu , teraz dopiero poznasz
        prawdziwe koszty . Powodzenia sorki , za niezbyt optymistyczne wersje
        odpowiedzi powstałe , na podstawie twych relacji. Dlaczego tyle WILGOCI w
        budowę domu budowlaćy wpakowali hektolitry wody ( zaprawa murarska tynki
        dodatkowo mury tradycyjne z gazobetonu ciągle chłoną wodę z atmosfery i
        opadów atmosferycznych .
        Tem szajs otynkować z zewnątrz od wewnątrz ( wypocić ) hektolitry wody pomoże
        tylko ciepło i ruch powietrza albo zaczekaj do lata ( lipiec )
        Obejdzie się bez grzania , ale jedno lato to za mało . Szybciej będzie robić
        numer z ogrzewaniem kozą + obsługsa darmowa prawie bezdomnego ( palenie ).
        Nie bedzie Ci bezdomny za jedenie zbytnio wybrzydzał , aby przeżyć mrozy .
        Za dość nieforunne Uwagi , nie tyczące się twej sytuacji soryy autorze/ko
        tematu. ale taki jak twój problem jest w większości domów budowanych
        tradycyjnie metodą tzw. gospodarczą Trzeba potem lat aby taką ,,budowę
        gospodarczą niby , doprowadzić do stanu nadjącego się do użytku dla ludzi.
        • Gość: cromwell Re: Dlaczego tyle WILGOCI ??? IP: 217.153.82.* 21.12.05, 18:05
          panie ekipa
          widze ze u pana jest wiecej jadu niz wilgoci w domu pani iwony
          prosze wyluzowac przynajmniej przed swietami:)
          setki tysiecy domow powstalo w taki wlasnie sposob
          i ludzie nie narzekaja
          trzeba dom wysuszyc
          a nie zlosliwie komentowac
          bo kazdy ma prawo wybrac optymalna dla siebie metode budowy
          i g... nam do tego

          pani iwono nie ma czym sie przejmowac
          bedzie dobrze

          pzdr. swiatecznie
          • Gość: Piotr nawiewniki - rozwiązanie problemu IP: *.aster.pl 21.12.05, 20:25
            tylko poprzez wprowadzenie w kontrolowany sposób powietrza do domu uzyska się
            odpowiedni komfort i właściwe warunki mieszkania, ja osobiscie polecam
            higrosterowane, ale jeżeli ktoś chce wyrzucić pieniądze można zacząć od
            "ciśnieniowych" i potem wymienić.
            pozdrawiam
            • iwonaw6 Re: nawiewniki - rozwiązanie problemu 20.01.06, 11:39
              To znowu ja.
              Sprawiłam sobie wigotnościomierz aby sprawdzić jaka wilgotnośc jest w
              pomieszczeniach tak więc przy temperaturze pokojowej + 20 wilgotność wynosiła
              45 %. Czy to jest dużo? Bo czytałam gdzieś, że powinna być w granicach 40 % do
              60 %. Ale dzisiaj gdy rano wstałam to się aż przeraziłam (na dworzu było - 18
              stopni a u mnie w środku okna były oblodzone - co prawda nie całe ale naokoło
              tej gumy. To o co tu chodzi???
              • horpyna4 Re: nawiewniki - rozwiązanie problemu 20.01.06, 12:07
                Przeczytaj pierwszą połowę mojego postu w tym wątku, chyba trzeci z kolei. Tam
                masz w bardzo wielkim skrócie wyjaśnione to zjawisko. A bardziej szczegółowo
                jest to opisane w podręcznikach do fizyki. Warto wiedzieć, na czym to polega,
                zwłaszcza, że rady udzielane przez różnych ludzi często są ze sobą sprzeczne.
                A jak Ci się trafi remontowiec "inteligentny inaczej", to ważne, żebyś nie
                dawała sobie wciskać kitu.
    • marek_53 Re: Dlaczego tyle WILGOCI ??? 20.01.06, 13:07
      Wilgotność to rzecz względna . Jest tzw. wilgotność względna która przy
      określonej temperaturze otoczenia może dochodzić nawet do 80% . wszystko jest
      związane z temperaturą .Tak jak klimatyzacja , chcesz mieć komfort cieplny przy
      co nawilżaj powietrze .
      Pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka