Gość: IT
IP: *.unregistered.formus.pl
09.11.01, 10:18
Odebrałam w styczniu nowe mieszkanie (poddasze, okna lukarny i velux). Od
tamtego czasu wietrzyłam, suszyłam, ogrzewałam. I co? Do dnia dzisiejszego
efekt jest taki: wybrzuszony parkiet, wypaczone drzwi wewnętrzne (Porta!),
ciągle zarosiałe "płynące" okna (plastik). Kratki wentylacyjne na wysokości
około 1,20m.... Pomimo ogrzewania i wietrzenia (co w zimie już nie jest
możliwe) ciągle czuć wilgoć. Czy coś można z tym zrobić? Czy pozwać wykonawcę i
projektanata-kretyna?