Gość: gospodyni domowa
IP: *.12e.piotrkow.pilicka.pl
18.10.06, 18:28
OSZCzĘDNIE???
Mam dom o pow. 170m2. Założyłam za 14 tys. bezobsługową w pełni automatyczną
kotłownię olejową (6 lat temu - dziś są duzo tańsze), spalam ok. 2000 litrów
oleju na sezon, bez kominka, nie jestem fanką malowania ścian co roku jak
wszyscy moi znajomi z komnkiem. Kocioł olejowy grzeje mi przy okazji wodę.
No, a teraz czas na koszty roczne:
woda 300zł
prąd 1800zł
olej 5000zł (to obecnie, w latach ubiegłych był to koszt 3500-4000zł)
A żeby położyć 15cm ocieplenia na dachu to przesada. Każdy porządny architekt
czy inżynier, wie że mnimum absolutne to 16 zalecanie 20cm (te 30 to lekka
przesada - wystarczy matematycznie przeanalizować przebieg zalezności
grubości i współczynnika przewodzenia ciepła materiału izolacyjnego do
współczynnika U, który pozostaje z grubością w zależności odwrotnej w
funkcji, wykres hiperboli - matematyka jest bezlitosna i pokazuje, że powyżej
pewnej grubości U zmniejsza się już minimalnie. Zatem przekraczanie pewnej
grubości ocieplenia jest to nieekonomiczne).
A pompa ciepła, rekuperator czy kolektowy - najdrożesze instalacje z
możliwych i znów kłania się matematyka i ekonomia - po jakim czasie ta
inwestycja (nie mała 80 tys. na ulicy nie leży) się zwróci???
Odpowiedź pozostawiam budującym pod rozwagę.