Dodaj do ulubionych

Szybko budować?

25.10.07, 22:09
Czy warto szybko się budować, żeby szybko zamieszkać? Chodzi mi o to, czy dom budowany w krotkim czasie jest "wyschnięty". Teraz mieszkamy w zawilgoconym bloku i chcemy szybko stąd uciekac. Boję sie jednak, czy szybka przeprowadzka do nowego domu, (niewyschniętego") też nie przyniesie nam kłopotów z wilgocią (dom póki co w planach).
Obserwuj wątek
    • pudht Re: Szybko budować? 26.10.07, 06:45
      witam, mozna szybko budowac i sie wprowadzic, trzeba tylko wtedy
      pamietac o wietrzeniu domu. naj lepiej zaczac z wiosny do lata
      wykonczyc i do zimy wywietrzyc. ale i tak cala wilgoc w tak krotkim
      czasie nie wyjdzie. jeszcze jak dom od razu ocieplisz, to tym
      bardziej bedzie dlugo schlo. a w rogach moze sie pokazac grzyb.
      pozdr. tm
      • rispetto Re: Szybko budować? 26.10.07, 08:09
        To tylko częściowo prawda.
        Dużo zależy od technologii (ściana z lanego betonu będzie schła
        dłużej, niż ytong łączony na klej), warunków atmosferycznych (ile
        deszczu napada póki nie pokryjesz dachu), rodzaju wykończeń ścian
        (mokre tynki lub płyta k-g) itp
        • pudht Re: Szybko budować? 26.10.07, 09:30
          witam, no i wylewki podlogowej jeszcze brakuje. pozdr. tm
    • Gość: anka Re: Szybko budować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 09:41
      Dołączę się do pytania. Właśnie przykrywamy dom, który zaczął być stawiany na
      początku września. Kiedy ocieplić dopiero wiosną czy zacząć już zimą (o ile
      będzie w miarę łagodna).
    • Gość: melasa Re: Szybko budować? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.07, 10:46
      Dom należy budować zgodnie ze sztuką budowlaną. Oznacza to, że np.
      betonów nie należy lać przy mrozach, szalunki powinny stać
      odpowiednio długo itd itd. Jeśli chata jest tak budowana to
      spokojnie można sie do nie wprowadzać bo dom zaczyna tak naprawde
      wysychać podczas pierwszego sezonu grzewczego.
      • Gość: joanna Re: Szybko budować? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.07, 12:20
        Czyli właściwie, jesli zaczynamy budowac wiosną to jesienią mozna
        sie wprowadzac i nie pzyniesie to szkód naszemu zdrowiu (skoro tak
        czy inaczej w pierwszym sezonie grzewczym wszystko wysycha)?
        • Gość: melasa Re: Szybko budować? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.07, 13:20
          Tak. Najważniejsze, żeby technologicznie chate budować ok tj. bez
          zbytniego pośpiechu. Poza tym nie ma żadnych przeciwskazań. Moge
          dodać, że wszystkie bloki oddawane są jak najszybciej po wybudowaniu.
          • pomocnikpanamajstra Re: Szybko budować? 27.10.07, 19:07
            Nie we wszystkim się z Tobą zgodzę.
            Oczywiście. Pośpiech jest dobry przy łapaniu pcheł, ale pamiętać
            trzeba również, że czas to pieniądz. W przypadku budowy też!
            Dlatego właśnie "...wszystkie bloki są oddawane jak najszybciej po
            wybudowaniu." Inwestorowi, którym często jest dzisiaj developer,
            zależy na możliwie najszybszym odzyskaniu włożonych pieniędzy.

            Hasło-wytrych "sztuka budowlana" w zasadzie dzisiaj nie znaczy już
            nic, choć jeszcze do niedawna znaczyło wiele. Dzisiaj nie można już
            powiedzieć, że coś jest niezgodne ze sztuką budowlaną. Dzisiaj
            trzeba powiedzieć na czym ta niezgodność polega.
            I nie jest prawdą, że betonów nie wolno lać przy mrozach. Można.
            Oczywiście, że można, stosując jednak odpowiednie dodatki,
            zabezpieczając elementy betonowe przed utratą ciepła, którego duże
            ilości wydzielają się w procesie wiązania betonów, zwracając
            jednocześnie uwagę aby w szalunkach nie było zamarzniętej wody, aby
            stal zbrojeniowa nie była pokryta lodem itp.

            Natomiast oczywiście, z organizacyjnego punktu widzenia,
            zdecydowanie łatwiej jest wykonywać te roboty przy temperaturach
            dodatnich.
            Jeżeli chodzi o długość stania betonu w szalunkach, to nie jest
            prawdą, że powinno to trwać "...odpowiednio długo". Beton, można
            rozszalowywać nawet następnego dnia po zabetonowaniu, pod pewnymi
            jednak warunkami. Dzisiaj, kiedy szalunki systemowe są drogie, ma to
            znaczenie i wpływ na koszty budowy.
            Jednak po rozszalowaniu beton zaczyna schnąć. Schnąć a nie wiązać!
            Beton zaś ma związać a nie tylko wyschnąć! A w procesie wiązania
            betonu (czyli w czasie kiedy zwiększa się jego wytrzymałość -
            generalnie trwa to około 28 dni, choć w pewnych warunkach betony
            utwardzają się jeszcze przez długie lata) potrzebna jest woda!
            Dlatego należy go intensywnie polewać wodą, dlatego elementy
            żelbetowe należy zabezpieczać folią itd.
            Podobnie rzecz się ma (choć czasy te są zgoła inne) w procesach
            wiązania zapraw i klejów.
            Nawet klej, którym zostały przyklejone płytki w łazience musi
            związać a nie wyschnąć. Dlatego np nie wolno spoinować płytek tego
            samego dnia kiedy je położono a już zupełnie niedopuszczalne jest
            układanie silikonow w narożach w tym samym dniu - a takie praktyki
            przecież dość powszechnie stosują różni "pożalsięBożefachowcy".
            Jest to oczywiście sprzeczne z naszą chęcią jak najszybszego
            wysuszenia ścian. To prawda, ale procesy technologiczne muszą być
            zachowane jeżeli chcemy osiągnąć pożądany efekt.
            Ważnym elementem w procesie "wysychania" budynku jest jego elewacja.
            Czy budynek był docieplany i przy użyciu jakich materiałów - czy
            jest to wełna, czy może styropian; jaki rodzaj tynku został
            zastosowany - czy są to tynki akrylowe, czy może mineralne; nawet to
            jaki rodzaj farb został użyty do pomalowania elewacji ma znaczenie.

            Jednak żeby było jasne:
            Jestem zdecydowanie za skracaniem jak tylko możliwe czasu trwania
            budów. Rezerwy tkwią jednak raczej w działaniach organizacyjnych a
            nie w skracaniach na siłę i łamaniu dobrych zasad "sztuki
            budowlanej" i naprawdę jest możliwe postawienie domku w trzy
            miesiące od wejścia na działkę do powieszenia firanek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka