Gość: Agata
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
25.02.04, 13:09
Prosze napiszcie co lepiej cierpiec z bolu nie do zniesienia czy wziac
szkodliwy zastrzyk Diprophos?Od wielu lat cierpie na potworne bole,z coraz
wiekszym nasileniem.Ostatnio bylam w szpitalu i zdiagnozowano mi
fibromialgie,jednak ja nie jestem przekonana czy to jest trafna
diagnoza,dlatego że bole te mam od 12 roku zycia /obecnie 50/,tyle ze obecnie
nie moge juz ich zniesc.Odradzono mi brac diprophos,a przepisano
tramal.Owszem po tramalu bylo lepiej ale tylko kilka godzin.Do tego podobno
tez sie czlowiek przyzwyczaja a potem co?chyba morfine.Prof.nawet stwierdzil
że wszystkich lekarzy krorzy przepisuja diprophos to by pozamykal.Dobrze jest
tak powiedziec ale co mi dal w zamian?-tramal.Zdecydowalam sie z koniecznosci
bo bylam juz u kresu wytrzymalosci wziac zastrzyk diprophosu i po tym po 4
dniach wrocilam do innego zycia-zycia bez bolu.Nie wiem jak dlugo bedzie
lepiej moze miesiac,moze 2.Zyje tak juz z 5 lat i co kilka miesiecy biore
diprophos choc wiem ze jest tak szkodliwy.Zwiekasza
cisnienie,cholesterol,wzmaga osteroporoze itdCzy to mozliwe że majac
faktycznie ta fibromialgie,bol przechodzi mi po diprophosie czy srodkach
reumatycznych?Bole mam nie do wytrzymania,boli wszystko a promieniuje od
stawow,obezwladnia,czuje sie jakbym miala zemdlec,brak sil,przyspieszony
oddech,roztrzesienie,rozdraznienie wewnatrz tak jakbym miala wysoka goraczke
chociaz jej nie mam.Wyniki mam w miare dobre.Dlugo sie powstrzymywalam od
tego zastrzyku ale nie moglam dluzej.Czy to mozliwe zeby fibromialgia /malo
znana choroba/dawala tak potworne bole?Slyszalam że choruje sie na to w
starszym wieku a nie tyle lat.Bole te uniemozliwiaja mi normalne zycie,moge
tylko lezec i plakac z bolu,jestem bezradna,bezsilna,nie wiem co dalej robic?
Nie jestem w stanie pracowac a nawet funkcjonowac w domu.I tak w bolu nie
moge zyc,bo mi sie zyc juz nie chce a biorac diprophos narazam sie znow na
dodatkowe choroby.Co robic?czy ktos mi moze cos doradzic?Pozdrawiam