Dodaj do ulubionych

Zdrowa dieta

02.07.12, 23:23
Szukalam informacji na necie od kiedy moge podawac olej lniany dziecku i znalazlam taka informacje:

Flax seed oil is often recommended as an omega-3 supplement for children, but there is a problem. Flax seeds contains the omega-3 fatty acid ALA that must be converted to DHA by an enzyme so that the body can incorporate it into cells. The problem is that children make this enzyme only in small amounts, if at all. If they do not have the enzyme they will not benefit from the omega-3 fat in flax seeds. Newborns are completely unable to convert ALA to DHA. A study of breastfeeding mothers who took a flaxseed oil supplement had no resulting increase in their own plasma or breast milk levels of DHA, showing that adults do not make this conversion either (Francois, 2003). Flaxseeds are not an adequate source of DHA.
Zrodlo:
healthychild.com/fats-and-oils-for-childrens-health
Ha, a ja kupuje i jemy sporo oleju lnianego a teraz nie wiem na ile ja czy synek z tego korzystamy, jesli wogole.
I tak czytajac to zastanawiam sie nad tym co jemy i wydaje nam sie, ze odzywiamy sie zdrowo a moze byc, ze wcale niekoniecznie.
Przejrzalam kiedys na szybko jakies artykuly odnosnie zywienia, ale nie wglebialam sie, do ktorych miwah gdzies podala linka odnosnie diety bezmacznej ale rowniez zboza, link pioerwszy z brzegu:
www.marksdailyapple.com/why-grains-are-unhealthy/#axzz1zVDVAeP8
czy warzywa strakowe, dotad uwazane za zdrowe.
Czym sie kierujecie przy wyborze diety dla siebie i swojej rodziny?
Pozdrawiam:)
Obserwuj wątek
    • miwah Re: Zdrowa dieta 03.07.12, 12:46

      > Czym sie kierujecie przy wyborze diety dla siebie i swojej rodziny?

      zdrowym rozsadkiem staram sie kierowac :)
      Zdrowy rozsadek i roznorodnosc.
      Dla mnie najwazniejsze by bylo jak najmniej przetworzone, w miare swieze ( czyli najlepiej lokalne), niezbyt dlugo przechowywane i jak najmniej zmodyfikowane na rozne sposoby ( reka ludzka bo OK jesli przez nature)

      Dlatego mierzi mnie np soja, kukurydza, pszenica, wszelkie uwodorowane tluszcze, rafinowane cukry itd
      O straczkowych rzeczywiscie slyszalam, podobnie o ryzu ( poza arszenikiem i zanieczyszczeniami ze zlomowisk chinskich, rowniez wlasciwosci powodujace stany zapalne w organizmie).
      Co nie znaczy ze nigdy u nas tego ryzu nie ma, ale fakt ze jest rzadko. Naprzemiennie z wieloma innymi. Straczkowe tez sie zdarzaja chociaz nie codziennie i nawet nie co tydzien.
      Unikamy soi, kukurydzy nieekologicznej ( zwlaszcza w puszkach), rafinowanych cukrow, maki ( i w diecie bezmacznej rowniez zboza i ich przetwory mialam na mysli) , kaszy gryczanej ( rzadko jadalismy ale wcale odkad wiem jak jest zbierana)
      Ziemniaki sie trafiaja ale tez rzadko.
      Oleje natomiast bardzo rozne. Lniany oczywiscie dobry i zachwalany ale to nie jest jedyny zdrowy wiec czesto u nas gosci oliwa ( nierafinowana), macadamia, avocado, z pestek winogron i kilka innych.
      • justincase987 Re: Zdrowa dieta 04.07.12, 10:58
        Miwah, a moglabys prosze o tej kaszy gryczanej troche wiecej napisac albo przeslac linka, bo u nas to dosc czesty posilek?
        • miwah Re: Zdrowa dieta 04.07.12, 11:38
          Justin, moge napisac na podst doswiadczen znajomej swiezo upieczonej rolniczki :) bo na konkretne info w sieci nie trafilam ( ale tez nie szukalam, fakt)
          Dziewczyna po latach we Wloszech, nabyla w Bieszczadach ziemie i zamierzala ziscic swoj sen ekologiczny.
          I m in nasiala gryki, ktora jej pieknie wyrosla, ale sie okazalo ze nie idzie jej zebrac bo....
          Bo z racji dlugiego okresu kwitnienia nasiona nie zawiazuja sie rownoczesnie a kiedy juz spory % sie zawiaze, to sa nadal mokre wiec `trzeba` je na pniu zasuszyc przed zbiorem ( to wspolczesnie oczywiscie takie metody )
          I aby zasuszyc, to sie ja wspoloczesnie traktuje herbicydem jakims. Dzieki temu ona sobie zasycha i mozna ja juz latwo kombajnem pozniej
          Owszem, jest jakas tradycyjna metoda i tej sie imaja rolnicy ekologiczni, ale ze duzo bardziej praco- i czasochlonna to malo kto obecnie uprawia ekologiczna gryke bo po prostu sie nie oplaca szczegolnie.
          • wiwi1 Re: Zdrowa dieta 04.07.12, 21:58
            Tez mialam pytac o ta kasze, bo na google nic nie moglam znalezc. My jemy kasze tak raz w tygodniu, moze troche rzadziej.
            Jesli chodzi o ryz to raczej tylko basmati, bo jest najmniej zanieczyszczony z tego co kiedys czytalam, ale mi wlasnie brakuje pomyslow na zdrowe dodatki, ziemniaki jemy raczej rzadko, makaron i ryz czesciej. Kupilam, tez makaron ryzowy, o ktorym miwah gdzies juz wspominalas, ale napisane jest na nim, ze jest produkowany z brazowego ryzu, ale nie podali jaki konkretnie to ryz.
            Oczywiscie, ze najwazniejsza roznorodnosc i zdrowy rozsadek:) Mysle, ze jak ktos ma zdolnosci kulinarne to tez pomaga, ja niestety takich nie posiadam;)
            Z jednej strony czytam jakie zdrowe sa kasze a potem czytam, ze wcale niezdrowe, to samo z fasola czy grochem, ryzem itd...
            W kazdym badz razie podobaja mi sie niektore przepisy z bloga, ktory miwah zalinkowalas kiedys mariahealth, moze cos kiedys wyprobuje. Myslalam, zeby sobie jej ksiazke na Amazonie kupic.
            Pozdrawiam:)
            • miwah Re: Zdrowa dieta 06.07.12, 15:19
              a ten z fasoli mung znalazlas?
              My raczej ww
              Teraz zamowilam shirataki noodles (pochrzyn czyli ang Yam) w Goodness Direct( podobno w kazdym sklepie orientalnym ale w najblizszym nie mieli) i zobaczymy jak podejdzie.
              To raczej w celu urozmaicenia ;)


              Ryz, jesli juz, to tez tylko basmati
              Montignac go sugeruje w swojej diecie i tak jakos zostalo

              Jesli Mariahealth Ci sie podoba to moze i ten podejdzie ;)
              www.roostblog.com/all-recipes/
              Jeden z moich ulubionych
              Absolutnie boskie! pecan biscuits
              Flat breat tez swietny
              przymierzam sie teraz do tych gofrow w odrobine zmodyfokowanej wersji
              www.roostblog.com/roost/almond-yogurt-waffles-with-orange-honey-syrup.html
              • wiwi1 Re: Zdrowa dieta 06.07.12, 18:55
                Miwah no wlasnie nie moge znalezc tego z fasoli mung. NIe mam blisko siebie zadnych egzotycznych sklepow a na necie tez nie znalazlam.
                Dzieki za te linki, przejze sobie. A o gofrach to mysle juz od dluzszego czasu, tylko musze gofrownice kupic a z kolei one wszystkie z tego co czytam sa non stick a ty w czym robisz gofry?
                Pozdrawiam:)
                • espionka Re: Zdrowa dieta 08.07.12, 21:45
                  mnie zastanawia fakt, że diety niektóre są bardzo zdrowe często wręcz działają uzdrowicielsko na organizm ale bardzo różnią się od siebie.
                  Swego czasu fascynowałam się dietą pięciu przemian i też zastanawiałam się dlaczego jeśli odżywiając się wg zasad tej diety jeśli pozwolimy sobie na małe odstępstwo nasz organizm może zaareagować chorobą.
                  Znacie książki Udo Pollmera?
                  www.dieta.pl/grupy_wsparcia/komentarze-artykulow/7957-odtrutka-diety-czyli-brzuch-rozum.html
                  • wiwi1 Re: Zdrowa dieta 16.07.12, 22:14
                    Ja wlasnie od jakiegos czasu mysle nad naszym jadlospisem, zastanawiam sie co dodac a co wyrzucic. Dostalam ksiazke z Amazona :
                    www.amazon.co.uk/The-Art-Eating-Healthy-reinvented/dp/147758935X/ref=sr_1_4?ie=UTF8&qid=1342469294&sr=8-4
                    fajna ksiazka, ciekawe przepisy (ale cos im w druku sie porobilo i wrzucili do tej ksiazki przepisy z KFC;) Jest tak, najpierw jakies 20 stron tej mojej ksiazki, potem kilkanascie stron ksiazki KFC i tak na zmiane. Najpierw strasznie mnie to denerwowalo, bo nie potrzebuje przepisow na kurczaka KFC, ale chyba nie oddam tej ksiazki, bo pewnie wszystkie egzemplarze takie sa. Obydwie ksiazki drukowane przez Amazon, wiec cos im sie musialo w druku poprzestawiac)
                    W kazdym badz razie jest tam pare rzeczy na temat cukru, z ktorymi sie ogolnie zgadzam, ale nie potrafie az tak przestawic swojej diety i zrezygnowac czy ograniczyc takich rzeczy jak owoce czy miod.
                    Jest to dieta bezglutenowa, bezzbozowa i tez ostatnio zaczelam sie zastanawiac czy jesli wyrzucimy zboza z jadlospisu calkiem i nie bedziemy miec kontaktu z glutenem i zbozami przez dlugi czas to czy organizm sie nie oddzwyczai i nie zareaguje alergia przy jakims kontakcie kiedys. Nie wiem tak mi tylko do glowy przyszlo.
                    Pozdrawiam:)
                    • miwah Re: Zdrowa dieta 18.07.12, 00:09
                      Jest to dieta bezglutenowa, bezzbozowa i tez ostatnio zaczelam sie zastanawiac
                      > czy jesli wyrzucimy zboza z jadlospisu calkiem i nie bedziemy miec kontaktu z
                      > glutenem i zbozami przez dlugi czas to czy organizm sie nie oddzwyczai i nie za
                      > reaguje alergia przy jakims kontakcie kiedys. Nie wiem tak mi tylko do glowy pr
                      > zyszlo.


                      tez nie wiem, ale my np wyrzucilismy i widze wiele (i coraz wiecej )zalet ( moja cera zdecydowanie, hormony przy PMSie moim i corek ;), humory Juniora i wspomniane tez wczesniej jego przypadlosci zoladkowe, moje i corki zatokowe sprawy pochodzenia alergicznego. Krotko mowiac, nawet jesli organizm sie odzwyczai , to zadna strata bo wyglada na to ze dotychczasowe spozywanie wiele szkody wyzadzalo ( rzeczy ktorych w sumie nie powiazalabym ze zbozami gdybysmy ich nie wykluczyli)
                      aaaa... i Junior ostatnio w towarzystwie zostal poczestowany Digestive ktore mu wygladalo na nasze pekanowe biszkopty wiec przyjal i spozyl. Co zaowocowalo reakcja zoladkowa nie mniej i nie bardziej powazna niz z czasow zbozowych( nastepnego dnia), tudziez, po powrocie klasycznym buntem 2latka jeno w wieku 7 lat niespelna ;) ( tez typowe dla etapu sprzed diety, acz tlumaczylam sobie ze przypadek). Moze i byl zmeczony, fakt, ale naprawde dawno mu sie to nie zdarzalo i podejrzewam ze to raczej wynik zlego samopoczucia po spozyciu pszenicy ( przed dieta mial np wzdecia, wiatry( podejrzewam ze dla niego malo przytjemne odczucia) ktore tez uznawalismy za jakas rodzinna przypadlosc( ze strony M) na ktora nie mamy wplywu ale wraz z eliminacja ww, jak reka odjal. Podobnie zreszta w przypadku meza i corki.
                      I zastanawia mnie to bo np w rodzinie M oprocz tej potencjalnie niewinnej przypadlosci, sa przypadki cukrzycy ( brat tesciowej), zesp Crohn`a ( tesciowa). Jedno i drugie wg teorii wheat belly, charakterystyczne dla wrazliwosci na zboza, ktora przejsciowo daje tylko niewinne objawy ( skorne czy wlasnie wzdecia), a docelowo wlasnie choroby przewlekle jak ww czy np astma.
                      Nie wiem, moze i przypadek, a moze niekoniecznie. Hmmm :-]
                      Raczej watpie ze po powrocie do zboz reakcja bylaby silniejsza. Ale nawet gdyby, to wyglada na to ze pozostanie przy zbozach mialoby wiecej wad niz zalet, z perspektywa chorob przewleklych wlacznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka