Dodaj do ulubionych

mit przeciwutleniaczy

22.02.13, 20:16
w najnowszym the forbes pl w empikach jest art o wielkim klamstwie na temat antyutleniaczy , w skrocie ,wolne rodniki wcale nie skracaja zycia tylko wzmacniaja cialo, a antyoksydanty skracaja zycie wprew powrzechnej opini, i teraz co jest grane slawku, bo badanie trwaly latami, na ludziach i zwierzetach i wniosek jest jeden im wiecej antyutleniaczy w dieciwetym zycie krotsze
Obserwuj wątek
    • grazkavita Re: mit przeciwutleniaczy 23.02.13, 18:42
      Nie wiem kto napisał ten artykuł, ale wiem , że są liczne badania poparte praktyka , że antyutleniacze takie jak koenzym Q10, luteina, witamina c , witamina a, mają bardzo pozytywny wpływ na stan naszego zdrowia i ochronę przed skażonym środowiskiem. Jeszcze jedno coś co jest poparte badaniami naukowymi, nie jest mitem.Jeszcze niedawno małym dzieciom nie podawano witaminy c, dziś lekarze karzą codziennie podawać niemowlakom wit. c .Preparaty z antyutleniaczami powstają jak grzyby po deszczu, jak Pan myśli cały świat farmaceutyczny się myli czy Forbes?
      • emigrantkaaa Re: mit przeciwutleniaczy 24.02.13, 06:08
        > Preparaty z antyutleniaczami powstają jak grzyby po deszczu, jak Pan myśli cały świat
        > farmaceutyczny się myli czy Forbes?

        Firmy farmaceutyczne kierują się przede wszystkim własnym zyskiem i w tym celu bez skrupułów wykorzystują pewne mity. Wypuszczają na rynek i szeroko reklamują preparaty, które tak naprawdę są bezskuteczne i bezwartościowe.
        Przykład pierwszy: na rynku jest masa preparatów zawierających witaminę C, reklamowanych jako zapobiegające/zwalczające przeziębienie i podnoszące odporność organizmu. Tymczasem witamina C ani nie zapobiega przeziębieniu, ani go nie zwalcza, ani nie podnosi odporności organizmu.
        Przykład drugi: obecnych jest wiele preparatów, nazwijmy to ogólnie, chroniących wątrobę. W świetle badań ich skuteczność jest żadna.
        Przykład trzeci: równie dużo jest preparatów "na stawy", które w swoim składzie zawierają glukozaminę lub glukozaminę w połączeniu z chondroityną. W rzeczywistości są one bezskuteczne.
        Przykłady można by mnożyć.
        • grazkavita Re: mit przeciwutleniaczy 24.02.13, 17:31
          Opowiada Pani nieprawdę witamina c działa odpornościowo i zapobiega przeziębieniu.Oczywiście, ze firmy farmaceutyczne wykorzystują co się da aby podbić rynek, jednak handel ma swoja prosta etykę: kłamstwo ma krótkie nogi. Gdyby oszukiwały to nikt drugiego preparatu by nie kupił, a tu ...znam kilkanaście osób, które biorą witaminę c na przeziębienie, albo syrop z czosnku i cebuli, albo różne domowe miodowo-cytrynowe mikstury na przeziębienie zawierające dużo witaminy c i twierdza , że nie chorują na grypę, a przeziębienie u nich trwa 2 dni.
          • honat5 Re: mit przeciwutleniaczy 24.02.13, 18:34
            Nie istnieje żadne badanie potwierdzające właściwości jakie przypisuje się wit.C.Tak działa komercyjna reklama.
            • scept89 Re: mit vit C 24.02.13, 21:23
              honat5 napisał(a):

              > Nie istnieje żadne badanie potwierdzające właściwości jakie przypisuje się wit.
              > C.

              Owszem istnieja. Tyle ze troll grazkavita i tak nie ma o nich pojecia. Inaczej musialaby przyznac ze posrod jej znajomych od niemowlecia po emeryta wszystko to biegacze maratonow albo uczestnicy wypraw polarnych. No moze jeszcze zestresowani komandosi za kolem podbiegunowym w okresie zimowym albo dlugodystansowi biegacze narciarscy...

              onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/14651858.CD000980.pub3/abstract
              The failure of vitamin C supplementation to reduce the incidence of colds in the general population indicates that routine prophylaxis is not justified. Vitamin C could be useful for people exposed to brief periods of severe physical exercise. While the prophylaxis trials have consistently shown that vitamin C reduces the duration and alleviates the symptoms of colds, this was not replicated in the few therapeutic trials that have been carried out.


              onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/ebch.266/abstract
              This review is restricted to placebo-controlled trials testing at least 0.2 g per day of vitamin C. Thirty trials involving 11,350 participants suggest that regular ingestion of vitamin C has no effect on common cold incidence in the ordinary population. It reduced the duration and severity of common cold symptoms slightly, although the magnitude of the effect was so small its clinical usefulness is doubtful. Nevertheless, in six trials with participants exposed to short periods of extreme physical or cold stress or both (including marathon runners and skiers) vitamin C reduced the common cold risk by half.

          • emigrantkaaa Re: mit przeciwutleniaczy 24.02.13, 21:12
            > witamina c działa odpornościowo i zapobiega przeziębieniu

            To jest mit, na którym zarabiają firmy farmaceutyczne. Jak już napisano powyżej, w świetle badań witamina C nie zapobiega przeziębieniu, nie zwalcza przeziębienia, nie podnosi odporności.

            > Gdyby oszukiwały to nikt drugiego preparatu by nie kupił

            Ludzie stosują bezwartościowe preparaty i kupują kolejne ich opakowania z trzech powodów, jak sądzę. Po pierwsze, siła reklamy jest ogromna, podobnie naiwność ludzka. Po drugie, występuje efekt placebo. Po trzecie, ludzie nie zadają sobie trudu zmierzenia skuteczności przyjmowanych preparatów, chociażby przy pomocy testów laboratoryjnych.

            > znam kilkanaście osób, które biorą witaminę c na przeziębienie (...) i
            > twierdza , że nie chorują na grypę, a przeziębienie u nich trwa 2 dni.

            Z pewnością nie zawdzięczają tego przyjmowaniu witaminy C.

            > syrop z czosnku i cebuli

            A to zupełnie inna bajka. Czosnek i cebula są roślinami leczniczymi o skuteczności potwierdzonej badaniami. I choć obie zawierają witaminę C, to bynajmniej nie obecności tejże zawdzięczają swoje właściwości lecznicze.

            • snajper55 Re: mit przeciwutleniaczy 25.02.13, 00:04
              emigrantkaaa napisał:

              > Ludzie stosują bezwartościowe preparaty i kupują kolejne ich opakowania z trzec
              > h powodów, jak sądzę. Po pierwsze, siła reklamy jest ogromna, podobnie naiwność
              > ludzka. Po drugie, występuje efekt placebo. Po trzecie, ludzie nie zadają sobi
              > e trudu zmierzenia skuteczności przyjmowanych preparatów, chociażby przy pomocy
              > testów laboratoryjnych.

              A zarabiają na tym tacy jak grazkavita.

              S.
      • honat5 Re: mit przeciwutleniaczy 24.02.13, 21:48
        Kiedyś kazano jeść szpinak.......
        • grazkavita Re: mit przeciwutleniaczy 24.02.13, 22:14
          Proszę mnie tui nie obrażać. Nie jestem żadnym trolem. Nie znam angielskiego wiec nie mogę się odnieść do tych wywodów, ale przeczytałam w wikipedii, że wprawdzie nic nie potwierdza jakoby witamina c była skutecznym antidotum na przeziębienia, ale jej brak powoduje wiekszą zapadalność i mniejsza odporność. Co więcej w encyklopedii zdrowia pisze tym , że witamina c ma te właściwości.Potwierdza to podręcznik do biologii Lewińskiego, który stwierdził, że niewielki deficyt wit. c obniża odporność na przeziębienia. Ostatnio czytałam książkę o wyprawach żeglarza Cooka. Największym niebezpieczeństwem na morzu był brak witaminy c i szkorbut, który powodował najwięcej zgonów....
          • grazkavita Re: mit przeciwutleniaczy 25.02.13, 15:54
            Wszystko to co powiedziałam jest potwierdzone przez niozależny Europejski Urząd do spraw bezpieczeństwa żywności EFSA W rozporządzeniu 432/2012 Wystarczy wpisać w google numer rozporządzenia
            • snajper55 Re: mit przeciwutleniaczy 25.02.13, 16:21
              grazkavita napisała:

              > Wszystko to co powiedziałam jest potwierdzone przez niozależny Europejski Urząd
              > do spraw bezpieczeństwa żywności EFSA W rozporządzeniu 432/2012 Wystarczy wpis
              > ać w google numer rozporządzenia

              Nie rozumiesz. Nikt nie neguje, że witamina c czy potas są organizmowi potrzebne. Jednak bez sensu jest łykanie witamin czy potasu, gdy naszemu organizmowi go nie brakuje. W przypadku potasu może to się skończyć śmiercią, mimo, iż we wspomnianym rozporządzeniu jest napisane:

              "Potas pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu ładu nerwowego"

              Niestety, ludzie tacy jak ty, sprzedający te wszystkie specyfiki "wzmacniające organizm" i "usuwające toksyny i złogi", nie przejmują się takimi drobiazgami. Albo mają wyprane mózgi przez szkoleniowców firm dla których sprzedają, albo widzą tylko kasę.

              S.
              • scept89 Re: trollujace trolle 25.02.13, 17:22
                grazkavita napisała:
                > Proszę mnie tui nie obrażać. Nie jestem żadnym trolem.

                Napisal troll bez jakiejkolwiek wiedzy medycznej

                >Nie znam angielskiego wiec nie mogę się odnieść do tych wywodów,

                Powiedzialbym ze jest jeszcze gorzej: uruchomienie translate.google.com przekracza twoje mozliwosci

                >przeczytałam w wikipedii, że wpraw
                > dzie nic nie potwierdza jakoby witamina c była skutecznym antidotum na przezięb
                > ienia, ale jej brak powoduje wiekszą zapadalność i mniejsza odporność.

                To znaczy ze nie rozumiesz co czytasz. Kto ma dzisiaj awitaminoze C?

                >Co więce
                > j w encyklopedii zdrowia pisze tym , że witamina c ma te właściwości.Potwierdza
                > to podręcznik do biologii Lewińskiego, który stwierdził, że niewielki deficyt
                > wit. c obniża odporność na przeziębienia.

                To dziwne ze nikomu nie udalo sie w meta-badanich tego potwierdzic. Bo widzisz gdyby ow deficyt byl powszechny i powodowal zauwazalne spadki odpornosci to uzupelnianie owego niedoboru wyszlo by w badaniach w ktorych podaje sie wit C jak nic. Nie wychodzi, czyli zalozenie zostalo obalone.

                >Ostatnio czytałam książkę o wyprawach
                > żeglarza Cooka. Największym niebezpieczeństwem na morzu był brak witaminy c i
                > szkorbut, który powodował najwięcej zgonów....

                Musisz tylko w XXIw znalesc w kraju nad Wisla osobe ze szkorbutem. Pomijam jakis heroinowcow lecacych na dragach i worku maki miesiacami i starsze panie na diecie herbatnikowo-herbacianej.

                Aby ci pomoc napisze jedynie ze jedzac ok 200g ziemniakow/d przekraczasz juz dawke wit. C wystarczajaca do ochrony przed szkorbutem.
                W Europie konsumuje sie srednio 88kg/rok/osobe (zapewne od noworodka po staruszka, bo nie jest to na ilosc na "prawdopodobnego konsumenta"). To daje 240g ziemniakow na dzien (88000g/365) co przy zawartosci witaminy C 19.7 mg/100g daje nam 47mg C/ dzien.

                Zalecana dawka antyszkorbutowa to 45mg/dzien (osoba dorosla).

                Napisawszy powyzsze: byc moze warto przyjmowac wiecej wit C niz 45mg po to aby zwiekszyc swoje szanse w zupelnie innym zestawie chorob, nie to jest jednak przedmiotem naszych rozwazan (przypomne "dodatkowa suplementacja wit C a _zapobieganie_ przeziebieniom").
                BTW, jak zjesz jedno 100g kiwi dziennie to chocbys omijala ziemniaki na kilometr osiagniesz owa dawke.

                Tak ze sorry, jestes niezbyt kumatym trollem wciskajacym falszywe informacje. Deal with it.
                • grazkavita Re: trollujace trolle 25.02.13, 18:35
                  Scept jesteś arogancki, sory , ale właśnie te ostatnie dwie wypowiedzi zdradzaja, że nie macie nic wspólnego ani z dobrym wychowaniem panowie , ani z wiedzą, bo uruchomienie programu komputerowego niekoniecznie idzie w parze z pracą szarych komórek, a ja u was jej nie widzę.
                  • snajper55 Re: trollujace trolle 26.02.13, 04:39
                    grazkavita napisała:

                    > Scept jesteś arogancki, sory , ale właśnie te ostatnie dwie wypowiedzi zdradzaj
                    > a, że nie macie nic wspólnego ani z dobrym wychowaniem panowie , ani z wiedzą,
                    > bo uruchomienie programu komputerowego niekoniecznie idzie w parze z pracą szar
                    > ych komórek, a ja u was jej nie widzę.

                    Dobre wychowanie nakazuje ostrzegać innych przed handlarami grasującymi po forach internetowych i polującymi na naiwnych. A wiedza pozwala odróżniać je od normalnych uczestników forum. Ja posiadam i jedno, i drugie.

                    S.
                    • grazkavita Re: trollujace trolle 26.02.13, 08:31
                      Tego nie zatrzymasz, natomiast wydaje mi sie , że Twoje "powołanie" powinno byc trochę inaczej realizowane. Strzelasz na oślep i tak naprawdę o tych , których besztasz nie masz pojęcia....
                      • snajper55 Re: trollujace trolle 26.02.13, 12:28
                        grazkavita napisała:

                        > Tego nie zatrzymasz, natomiast wydaje mi sie , że Twoje "powołanie" powinno byc
                        > trochę inaczej realizowane. Strzelasz na oślep i tak naprawdę o tych , których
                        > besztasz nie masz pojęcia....

                        Oczywiście, że handlar się nie zatrzyma, ale trzeba je ograniczać. To tak jak ze sprzątaniem. Zawsze jakiś śmieć się znajdzie.

                        S.
                • jotde3 Re: trollujace trolle 02.06.16, 09:02
                  dawka antyszkorbutowa to ok 8 mg. ziemniaki zdaje sie nie zawieraja az ok 19 mg , zalezy od odmiany itd ale cos ok polowy z tego , z czego w gotowaniu traci sie jeszcze z ponad polowa.
                  i fakt pozostaje faktem , nie ma w spoleczenstwie szkorbutu i nikt nie czuje sie gorzej z powodu braku wit c ,a napewno jest grupa ktora nie je kartofli za czesto i niemal wogole warzyw czy owocow bogatych w wit c.
          • kradam Re: mit przeciwutleniaczy 26.02.13, 09:19
            > Proszę mnie tui nie obrażać. Nie jestem żadnym trolem
            Nie wiem co to troll wiem, że jesteś osobą na tyle ograniczoną umysłowo, aby zaciekle dyskutować w kwestiach, których zrozumieć nie chcesz, bądź nie potrafisz. Nie wiem jak nazwać krótko taką osobę, tak aby jej nie obrazić.
            • grazkavita Re: mit przeciwutleniaczy 27.02.13, 17:24
              Już obraziłes pisząc , że jestem ograniczona umysłowo.
    • mlody776 Re: mit przeciwutleniaczy 27.02.13, 21:41
      I artykulik w "The forbes pl" ciebie przekonał za lub przeciw czemukolwiek? Nie wiesz kto jest właścicielem tych brukowców, TV media itd? No chyba, ze chciałaś wywołać ten sztorm wyedukowanych wypowiedzi, co ci się udało, zresztą. Hahaha.
      • herman1234 a co ze sportowacami 28.02.13, 22:25
        czy sportowiec przebiegajacy dziennie 20km i pakujacy na silowni 3 godz dziennie tez nie potrzebuje dodatkowych witamin np c lub innych przeciwutleniaczy///
        • mlody776 Re: a co ze sportowacami 01.03.13, 01:41
          Oczywiście, ze są mu potrzebne witaminy A,B,C,D,E itd. Na dodatek sportowiec na pewno się poci, to musi uzupełniać swój organizm solami/minerałami/metalami/elektrolitami. Poza tym chciałby aby jego mięśnie szybko się rozwijały wiec naturalne proteiny z maślanki były by wskazane. W ogóle można jeszcze dużo wymieniać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka