kiniaaaxd11
02.09.21, 08:16
Witam. Od zawsze na ciele mam bardzo dużo pieprzyków - myśle ze po mamie bo tez ma ich mnóstwo. Nigdy szczególnie nad nimi się nie zastanawiałam No żaden nie wzbudzał raczej podejrzeń a tez przy ilości która posiadam ciężko było zauważyć jeden nowy. Niemniej, kilka dni temu zauważyłam kilka cm nad nadgarstkiem pieprzyk. Myśle Hm ciemny trochę, chyba nie miałam tu takiego. Zaczęłam się mu przyglądać i zastanawiać skąd się wziął. Przeanalizowalam zdjęcia i raczej jest nowy, w sensie może sprzed roku ? Ciężko powiedzieć, ale na zdjęciu w lutym znalazłam, ze był malutką kropką. Dziś ma ok 3,5mm średnicy. Raczej jest symetryczny i ma równe krawędzie, ale jak się mu przyglądam jest bardzo brzydki. Ma niejednolity kolor, środkiem aż czarny. Powierzchnia nie jest kalafiorowata, raczej gładka. Jest pieprzykiem który trochę odstaje od naskórka. W sensie czuć go gdy przejeżdżam palcem. Jestem przerażona, tym ze urósł i tym ze chyba go wcale nie było kiedyś i ze ma taki brzydki kolor. Umówiłam się oczywiście do dermatologa prywatnie na wideodermatoskopie ale termin nawet prywatnie mam dopiero za półtorej tygodnia. Nie wiem czy powinnam czekać na tego dermatologa czy może pójść po skierowanie do rodzinnego do chirurga aby mieć już termin ? Czy może pójść prywatnie zamiast do dermatologa to do chirurga onkologa ? Proszę o radę, bo myśli mam czarne i spędza mi to sen z powiek. Nic nie robię tylko czytam forum o czerniaku, a w domu mała córeczka.. Dziękuje i pozdrawiam