ATOPOWE ZAPALENIE SKÓRY

IP: 194.63.133.* 05.01.05, 00:10
proszę piszcie jak z tym żyjecie.ja mam czas że jest spokój i skóra mnie nie
swędzi,ale ostatnio strasznie się to nasiliło i po prostu nie potrafie
wytrzymac.stosowałam rózne maści, smarowidła(głównie na skórę na zgięciach rąk
i na nogach)ale od tego pojawiły sie tylko przebarwienia tak ze nawet po
solarium je widać.nie wiem co mam robić bo żaden lekarz nie potrafi mnie z
tego wyleczyć.wszystkie maści które mi przepisują dermatolodzy mają sterydy
które odbarwiają skórę.
do jakiego specjalisty mam się udać? jak powstrzymać się od drapania?proszę
pomóżcie bo jest naprawde tragicznie.
    • Gość: Jaga Re: ATOPOWE ZAPALENIE SKÓRY IP: *.chello.pl 05.01.05, 01:22
      Bardzo Ci współczuję był tu taki wątek całkiem niedawno jak żyć z atopowym
      zapaleniem skóry----jeśli nie pojwai się na górze w wyszukiwarce bo jest:zbyt
      swieży"to przewiń z 2 ,3 strony i znajdziesz ,pozdrawiam
    • zabnica Re: ATOPOWE ZAPALENIE SKÓRY 20.02.05, 16:58
      czesc ja tez mam AZS. od dziecka z przerwami. w zimie zawsze jest najgorzej bo
      nie ma slonca i skora jest slabo nawilzona. nosisz welniane swetry itp. trzeba
      duzo natluszcza skore ja mam masc od dermatologa z wit A i E robiona na
      zamowienia niedroga. codzzienie sie tym smaruje. sterydy tylko w ostatecznosci.
      jedz duzo marchewki i ograniczaj sery mleko (bialko generalnie) ryby itp. nie
      jedz cytrusow i czekolady. cytrusy jeszcze bardziej wspomagaja uczulenie.
      chorobsko okropne czasem mam ochote zadrapac sie na smierc.

      powodzenie

      Zaba
    • Gość: a Re: ATOPOWE ZAPALENIE SKÓRY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.05, 08:34
      proponuję ci maść niesterydową a działa jak sterydy o nazwie ELIDEL, moją
      córeczkę nią smaruję jak objawy się nasilają, maść ta jest dosyć droga ale
      wydajna a do tego robioną maść z witaminami (dermatolog ci ją przepisze). Potym
      na jakiś czas powinien byc spokój.
      • avarja Re: ATOPOWE ZAPALENIE SKÓRY 22.02.05, 12:37
        Elidel jest drogi i NIC nie podziałał na mnie...
        Ja radzę olać lekarzy... Bez nich jest tak samo źle, tylko nie trzeba siedzieć w
        kolejkach i wysłuchiwać od niego... Wolę umrzeć na to niż słuchać durnych
        zaleceń. Bo to po prostu nie byłoby życie...
        • avarja Re: ATOPOWE ZAPALENIE SKÓRY 22.02.05, 12:39
          Do lekarza chodzę tylko po recepty i nie żadnego alergologa czy dermatologa
          tylko... pediatry. Oni przepisują, a nawet nie wiedzą co :D
    • Gość: julka Re: ATOPOWE ZAPALENIE SKÓRY IP: 194.63.135.* 22.02.05, 14:30
      kiedy pisałam ten wątek, z moją skorą było tragicznie.dzieki za wasze rady,a
      teraz ja postaram sie moze doradzić coś wam,ponieważ z moją skórą dużo lepiej,az
      tak strasznie nie swędzi i wygląda o niebo lepiej.może uda mi sie wam pomóc.

      byłam u alergologa, który jako pierwszy przepisał mi maść bez sterydów,to
      własnie ten ELIDEL o którym wspominacie wczesniej.co prawda efektów nie widać od
      razu,ale radze sie troche przemeczyć i poużywać go troche dłużej.
      druga rzecz jaką mi doradził alergolog jest LINOEPAROL maść,bez recepty, 8
      zł.maść ta bardzo natłuszcza nie powoduje zadnych przebarwien,jednym słowem jest
      bardzo bezpieczna,czesto sie nią smaruje,po umyciu i rano,albo wtedy kiedy
      swędzi mnie skóra.
      trzecią rzecz jaką obecnie stosuje jest mydło Oilatantum,czy jakoś tak,jest
      drogie bo 20 zł ale może i ono przyczyniło się do poprawy wiec radze tez
      ewentualnie spróbować.
      no i po czwarte,dieta.sama zaczełam obserwowac po czym moge miec nasilenie tych
      wyprysków.doszłam do wniosku ze to ketchup,czyli ogolnie jakies ostre przyprawy
      i pomidory.robiłam próby dla alergików,ale nie wyszło mi nic, tak jakbym na nic
      nie była uczulona,wiec widzicie ze te próby nie są potrzebne i nie warto sobie
      nimi zaprzątać głowy.sami obserwujcie swój organizm i zmiencie swoją
      dietę.zwróccie uwagę czego jecie najwiecej i co może wywoływac zaognienie tych
      zmienionych chorobowo miejsc.u mnie np jest to własnie ketchup,ktory jadłam
      codziennie i to w dużych ilościach:)
      życzę powodzenia i mam nadzieje ze i u was się poprawi!!
      • Gość: Ja Re: ATOPOWE ZAPALENIE SKÓRY IP: *.net.autocom.pl 22.02.05, 14:42
        Mam pytanie czy atopowe zapalenie skóry to to samo co świerzbiączka?
        • hekuba Re: ATOPOWE ZAPALENIE SKÓRY 12.04.05, 10:07
          a co smarować na twarz? tuż nad powiekami robią mi się często liszaje od AZS i
          boję się maściami smarować, bo to może na oczy podziałać źle.. jedynie
          dicortinef, ale tego z domu zapomnialam i do maja go mieć nie bede :| a co do
          oilatantum (czy jakto tam sie zwie..) to mialam kiedys olejek do kapieli
          leczniczych -pomaga!!! pewnie cala seria jest dobra.
    • new_face Re: ATOPOWE ZAPALENIE SKÓRY 12.04.05, 11:41
      U mnie zaczęło się od jednej krostki na dekolcie, która zdrapałam. Rozniosło się
      na cały dekolt. Strasznie swedziało. A ja głupia drapałam! O zgrozo! było coraz
      gorzej. Potem na twarzy - jedna wielka opryszczka - na policzkach, koło ust,
      nosa... Byłam u 3 dermatologów - każdy twierdził co innego - że to łojotokowe
      zapalenie skóry, uczulenie itp. Nikt nie powiedział, że to może być atopowe
      zapalenie skóry. Zasugerowałam lekarce, żeby dała mi cos na opryszczkę, żeby
      chociaż twarz "wyleczyć". Dała Heviran i Vratizolin krem, do tego miłam robic
      okłady z szałwii. Po kilku dniach zmiany na skórze zaczęły ustępować, a po 2
      tygodniach praktycznie znikneły. Zostały tylko slady - przebarwienia i strasznie
      wysuszona skóra (efekt działania szałwii i Vratizolinu).
      Dziś juz wiem jak sobie z tym radzić.
      Od 4 lat co roku na przełomie marca i kwietnia dostaję te dziwne krosty na
      twarzy i dekolcie, mimo brania leków antyalergicznych. Testy skórne niczego
      dziwnego nie wykazały, tzn. mam alergię na pyłki, ale nie wiadomo skąd te zmiany
      na skórze akurat w tych miesiącach w roku. Wiem jedno - krostek nie wolno
      drapać, żeby się nie roznosiły!
      Poproś lekarza o Heviran, na początek 200mg, bierze się 1 tabletkę co 4 godziny
      z przerwą nocną (najlepiej w godz.8,12,16,20 lub o godzinkę wczesniej). Kup
      sobie też maść Vratizolin krem 3%, lepiej tą większa tubę 15g - kosztuje
      ok.11zł. Jest skuteczna, chociaż może troszkę wysuszać skórę. Jest też
      rewelacyjna na opryszczkę (zamiast Zoviraxu);)
      W razie pytań pisz na gazetowy mail. Doskonale wiem, co przeżywasz ;-)
      Pozdrawiam!
    • basiul witaj, ja też mam AZS 12.04.05, 12:58
      i ostatnio drapię się jak szalona (najgorzej w nocy, kiedy tego nie kontroluję
      i na tyle głośno paznokcie trą o suchą skórę, że budzą mojego faceta, on mnie i
      oboje jesteśmy niewyspani). Też miałam testy, które zupełnie niczego nie
      wykazały, moze tylko zerową odporność. Nie słucham już lekarzy i jem to, na co
      mam ochotę. Używałam wspomnienego mydła Oilatum i serii, poza tym Balneum
      Herbal Plus, dość drogie i nie odczułam wielkiej różnicy (może za krótko
      używałam?). na co dzień (na wieczór właściwie) smaruję się oliwką dla dzieci i
      maściami cutivate, lorinden i coś jeszcze czego nazwy nie pamiętam, piję wapno.
      jeden z lekarzy powiedział, że to wszystko ze stresu i przepisał mi środki
      psychotropowe -czułam się po nich jak "w łeb kopnięta", obojętna, ospała i
      przytłumiona. Teraz tego nie biorę. zastanawiam się czy to nie od pyłków teraz
      na wiosnę, bo od ok. tygodnia mam mnówstwo chropowatych liszajów (nie tylko w
      zgięciach) - na nogach, rękach, plecach, brzuchu - póki co nie atakują jeszcze
      twarzy:).
      Pozdrawiam wszystkich AZS-ów i łączę się w drapaniu,
      Basia
    • Gość: Ewa Re: ATOPOWE ZAPALENIE SKÓRY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 13:42
      Ta choroba niestety nie rokuje wyleczenia nigdy.Mozesz tylko podleczyć i potem
      wysypna nowo. Zastanów się nad solarium - może to być szkodliwe.Mój syn ma już
      5 lat i niestety trzeba ją pokochać.Idż do dermatologa - jest taka maść i
      cholesterolem, nawet pomaga.Z apteki to Oilatum-kremy i płyny oraz Balneum
      Hermal Plus.Poza tym stosuj mydła beztłuszczowe tylko z apteki.
    • marco1010 Re: ATOPOWE ZAPALENIE SKÓRY 13.04.05, 02:06
      Też miałem AZS, od wczesnego dzieciństwa. Minęło samo w wieku ok. 19 lat. To
      jest choroba psychosomatyczna, nawet najdroższe maści nic nie pomogą, jeśli
      żyjesz w stresie, napięciu, lęku. Pzdr.
      • honeybeam Re: ATOPOWE ZAPALENIE SKÓRY 13.04.05, 09:07
        U mnie problem zapaleń występował na szczęście :/ tylko na przedramionach i
        ramionach, co nie zmienia faktu, że po zimie założenie bluzki na krótki rękaw
        zawsze stanowił dla mnie problem (plamy, łuszcząca, podrażniona skóra no i to
        swędzenie:). Po wielu testach to co zdecydowanie polecam to: wszystkie
        kosmetyki SVR (taka francuska firma) - dostępne w aptekach specjalne dla
        atopowców :), Lipobaza (dobra też na twarz jeśli zmiany są na twarzy), Dermosan
        A+E (tłusty - bo jest też wersja nawilżająca)- ale łagodzi tylko jak się go
        stosuje, wystarczy odstawić na kilka dni i problem wraca, wapno do picia i mam
        teraz taki krem do ciała (rewelka) jakieś holenderskiej firmy - stosuję go od
        wczesnej jesieni i całą zimę mam spokój (nic kompletnie nic na ramionach).
        Nazwę firmy mogę sprawdzić jak będę w domu (teraz jestem w pracy ;). Wiem
        poprostu, że nie mogę stosować nic nawilżającego, tylko kosmetyki odżywcze one
        są poprostu tłustsze. Pozdrawiam
    • aga_piet Re: ATOPOWE ZAPALENIE SKÓRY 14.04.05, 01:20
      Ludzie! Chodźcie na www.atopowe.pl! kopalnia wiedzy, zawłaszcza na Forum
      dyskusyjnym.
      www.atopowe-zapalenie.pl/forum/
      • new_face Re: ATOPOWE ZAPALENIE SKÓRY 22.04.05, 10:47
        idę!
    • atopia nowa strona i forum 23.06.05, 14:30
      Zapraszamy na www.atopiapodkontrola.pl!
Pełna wersja