Dodaj do ulubionych

Soki owocowe...

13.08.05, 18:04
Hmm...ostatnio tak się zastanawiam nad kwestią soków owocowych, które można
kupić w sklepach ( np.marchwiowo-owocowe Karotka, Witaminka itp.). Spotkałam
się z opiniami, że są one bezwartościowe i że wszystkie witaminy ulegają w
nich zniszczeniu podczas obróbki i przechowywania. Inni z kolei twierdzą, że
to świetne źródło witamin oraz błonnika. To jak w końcu jest?? Pić czy nie
pić??I jak to się ma do soczków dla dzieci (bobofrut, bobovita itp). Czy jest
tak samo?? Może lepiej zaopatrywać się na półce dla niemowlaków ;)?? Z góry
dziękuję za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • artur.kalinski Re: Soki owocowe... 16.08.05, 17:33
      produkty dla niemowląt i małych dzieci muszą spełniać dużo bardziej
      rygorystyczne normy niż dla dorosłych. Dlatego na pewno są bardziej
      wartościowsze, ale przez to również droższe (nie wspomnę o mikroskopijnych
      objętościach, które np. dla mojego 2,5-letniego syna już od 2 lat przestały
      wystarczać:)

      Z sokami dla dorosłych z kolei jest tak, że i tak nie mamy nic innego do wyboru.
      Ideałem jest oczywiście świeży soczek dopiero co wyciśnięty z owoców czy warzyw,
      ale większości z nas po prostu nie stać na taki codzienny luksus, że nie wspomnę
      o braku czasu.

      Soki w procesie produkcji rzeczywiście tracą dużo swoich pierwotnych wartości
      odżywczych. Zresztą podobnie jak wszystkie wysoko przetworzone produkty
      pakowane. Ale producenci znaleźli na to sposób - do takich wyjałowionych
      produktów końcowych dodaje się w jednym z ostatnich etapów produkcji preparaty
      witaminowe, witaminowo-mineralne i inne tego rodzaju koncentraty, żeby dany sok
      np. trzymał standard dajmy na to 60 mg witaminy C w szklance, albo odpowiednią
      (czytaj - zgodną z normą) porcję wapnia w każdym plasterku.
      Nie ma się co oszukiwać, takie witaminy czy składniki mineralne nie będą nigdy
      tak wartościowe pod względem żywieniowym jak produkty z których je
      wyprodukowano, ale cóż zrobić, takie jest życie. Chyba lepiej jeść coś takiego
      niż nic :/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka