Dodaj do ulubionych

prosze o pomoc ekspertów

30.05.06, 11:09
Mam problem z dzieckiem które niebawem będzie miało roczek byliśmy już
czterokrotnie na badaniach ABR i wykazywały one że prawe uszko jest
niedosłuch na poziomie 40 dB a lewe uszko słyszało (uprzedzam że jestem
obciążona genetycznie). Po 4-m-c pojechaliśmy na kontrole gdzie tym razem
wyszło żzzzzzzze lewe ucho które słyszało nastąpił ubytek słuchu na poziomie
50 dB od razu zrobiono nambadania czy trąbka słuchowa jest drożna i wyszło że
obydwie są zatkane. Pan doktor powiedział nam że trąbka tu nie ma znaczenia i
że trzeba jechać do szpitala na obserwacje z dzieckiem. na dodatek zauwazyłam
że notoryczniemała pociera uszka rączką tak jakby coś jej tam przeszkadzało
potrafi pocierac tak kilkanaście razy dziennie aż uszka są czerwone. i tu
moje pytanie czy faktycznie zatkane trąbki nie mają tu żadnego znaczenia czy
to nacieranie uszek może byc przyczyną że w środku jest jakiś płyn i jak się
go usunie to dziecku wróci słuch i czy wogóle wróci
prosze o każdą pomoc
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka