dolor
09.06.09, 12:44
zdrowieją tak, jak się zdrowieje z grypy, czy raczej jak bezręcy, co to się
uczą jeść stopami, a obrazy malują ustami? (zaburzonu to równie ładne
określenie jak waryjat). Ja bym stawiał na tę drugą możliwość, ale to może od
nadmiaru czytania Maska.