czy mam się martwic?

05.12.06, 21:23
rozmawiałam a synem który teraz mieszka w Angli,i mówi mi ze od jakiegos
czasu budzi się w nocy z uczuciem ze się dusi nie moze złapac powietrza.
pózniej nie moze zasnąc zle się czuje.
co to może być chłopak ma 27 lat jest wysportowany,nigdy powaznie nie chorował
Jak mu pomóc pod koniec roku przylatuje do Polski ,u jakiego lekarza zamówic
mu wizyte.prosze pomózcie przerażonej matce.
    • to_jaaa Re: czy mam się martwic? 05.12.06, 21:27
      to mogą być objawy nerwicy, lęków
      ale musi oczywiście zacąć od badań podstawowych
    • rosa_de_vratislavia Re: czy mam się martwic? 05.12.06, 21:29
      benitata napisała:

      > rozmawiałam a synem który teraz mieszka w Angli,i mówi mi ze od jakiegos
      > czasu budzi się w nocy z uczuciem ze się dusi nie moze złapac powietrza.
      > pózniej nie moze zasnąc zle się czuje.
      >,u jakiego lekarza zamówic
      > mu wizyte.prosze pomózcie przerażonej matce.

      U psychiatry. Serio.
      Pewnie nadmiar stresów, nadmiar pracy/nauki do tego pobyt z dala od domu...
      • to_jaaa Re: czy mam się martwic? 05.12.06, 21:31
        a po co od razu do psychiatry, na boga?
        • snajper55 Re: czy mam się martwic? 06.12.06, 11:19
          to_jaaa napisała:

          > a po co od razu do psychiatry, na boga?

          Dlaczego "od razu" ? Taki specjalista jak dermatolog czy stomatolog.

          S.
          • to_jaaa Re: czy mam się martwic? 06.12.06, 11:27
            bo warto stopniowac napięcie i zacząć od rodzinnego lub psychologa ;-)))
    • fraaszka Re: czy mam się martwic? 05.12.06, 21:38
      to mogą być objawy nerwicy, lęków napadowych
      jeśli badania wykluczą inne schorzenia, to poszukajcie DOBREGO psychologa
      • venus22 Re: czy mam się martwic? 06.12.06, 09:23
        pewnie ma ataki paniki. od tego sie raczej nie umiera. powinien isc do lekarza,

        Venus
    • artur737 Re: czy mam się martwic? 06.12.06, 15:57
      To sie nazywa bezdech nocny (sleep apnea). W poczatkowym okresie choroby chorzy sie rzeczywiscie budza z brakiem tchu. Pozniej tez sie budza, ale juz tego nie pamietaja. Wiec jezeli sie przestanie budzic to wcale nie bedzie znaczyc, ze jest lepiej.

      Choroba jest niebezpieczna. Prowadzi na ogol do nadcisnienia a pozniej i do innych chorob.

      Diagnoza w laboratorium snu. Kieruje lekarz rodzinny.

      Leczenie w zaleznosci: albo wyciecie migdalkow albo spanie z aparatem CPAP, albo z aparatem na zeby (dla leczenia sleep apnea).
      • artur737 Re: czy mam się martwic? 06.12.06, 15:58
        Ci co kieruja do psychiatry niech sami tam sie najlepiej udaja.
      • joannaagata Re: czy mam się martwic? 06.12.06, 16:30
        To jedyna i prawdziwa "diagnoza". Oczywiście powinien potwierdzić ją lekarz.
        Radzę się zgłosić do niego jak najszybciej, gdyż bezdech prowadzi czasem do
        poważnych zaburzeń snu, następuje skrócenie fazy REM, a co za tym idzie mózg nie
        odpoczywa tak, jak powinien i za tym dalej to już z górki - w ciągu dnia napady
        senności, rozdrażnienie, problemy z koncentracją - jak ktoś jeździ samochodem to
        już w ogóle sytuacja niebezpieczna!!
      • pia.ed Re: czy mam się martwic? do artura 06.12.06, 16:35
        Dobrze ze sie odezwales, artur.
        Wlasnie chcialam sie zapytac o ten aparat na zeby, ktory byc moze moj syn
        bedzie nosil ... Na internecie znalazlam aparat CPAP (zdjecie),
        ale nie wiem jak poszukac tego ktory zaklada sie na zeby.
        • artur737 Re: czy mam się martwic? do artura 07.12.06, 00:46
          Najpierw trzeba potwierdzic diagnoze. A jak juz sie potwierdzi to:

          Najlepiej dziala CPAP, ale niektorzy nie toleruja.

          Wycina sie migdalki jak sa zdecydowanie za duze, co musi wpierw ocenic lekarz.

          Aparat na zeby tez nie dla kazdego. Najlepszy dla tych co maja specyficzna budowe zuchwy. Tez lekarz musi ocenic.

          W USA tez wszczepiaja plastikowe preciki w podniebienie, ktore pozniej tak ladnie jest podniesione, ze drogi oddechowe sa drozne.
        • artur737 Re: czy mam się martwic? do artura 08.12.06, 04:10
          Te aparaty robi specjalnie wyszkolony dentysta (lokalne laboratorium snu powinno wiedziec kto w okolicy robi). Nie kupuje sie ich w sklepie bo sa robione na miare. Istnieja rozne typy i nie wszystkie byly testowane klinicznie.

          Pomagaja tak gdzies 50% chorych. Wiec juz po zrobieniu (i zaplaceniu) trzeba sprawdzic jak to dziala przynajmniej jakas oksymetria nocna jak nie calym badaniem w laboratorium snu.
          Sa dosc drogie i trzeba je co jakis czas wymieniac na nowe np raz na 2-3 lata.

          Z CPAPem to jest tak, ze malo kto jest w stanie spac w tym cala noc. Zwykle jest to kilka godzin a potem jest to na tyle niewygodne, ze klient zdejmuje maske i spi czesc nocy bez CPAPu. Nawet jezeli ma nawilzacz. Wtedy oczywiscie tlen bedzie mu spadal przez ten kawalek nocy a ryzyko nadcisnienia, udaru mozgu, zawalu serca zostanie usuniete tylko czesciowo.

          Tak na dobre to nie ma jakiejs rewelacyjnej metody leczenia bezdechu.

          Niby te preciki z USA dobrze rokuja ale tez nie wiadomo na ile czasu starcza (koszt z wszczepieniem ok $3000). Z biegiem czasu moga tracic sztywnosc i tez trzeba je pewnie wymienic.

          Jezeli migdalki duze to oczywiscie ciach! Bo tu jest szansa na calkowite wyleczenie.
    • basiasiama Re: czy mam się martwic? 07.12.06, 03:00
      A u mojego meza bezdechy nocne z uczuciem duszenia przeszly, jak porzadnie
      zaczal walczyc ze stresami.
      te stresy to zapewne przyczyna problemow syna, ale przebadac sie powinien
      porzadnie.
      Pozdrawiam.
      • joannaagata Re: czy mam się martwic? 07.12.06, 08:19
        Miejmy nadzieję że przeszły, a nie jest tak jak ktoś napisał powyżej że po
        prostu ich nie pamięta... Do lekarza!! :-)
        • rollingstones Re: czy mam się martwic? 07.12.06, 18:36
          A to w Anglii lekarzy nie ma az do Polski trzeba latac?

          powracajac do tematu: to moze byc po prostu astma na podlozu alergicznym
          (zwlaszcza w wilgotnym mieszkaniu, mieszkaniu wynajmowanym ze starymi meblami)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja