moonlady1
16.09.03, 15:06
Na pewnym forum internetowym znalazłam ostatnio długą dyskusje dot. "Piersi-
jak pojędrnić i powiększyć". Jedna z uczestniczek, opierając się na m. in.
książce "APTEKA NATURY" - J. Górnickiej, poleca następującą metodę masażu
piersi, (cytuję):"Trzeba je masować pókolistmi ruchami, ale nie wyciągając
skóry, lecz raczej przygniatajac, od środka klatki, w dół, a potem w góre -od
zewnątrz spod pachy do środka. Pobudza się gruczoły i węzły chłonne pod
pachą, i zagarnia w stronę piersi to co sie wydziela. Najlepiej jesli to robi
twój partner. Wtedy zaczynaja pracować hormony jak u młodej dziewczyny i
piersi rosną. Staja sie nabrzmiałe i jędrne, moga byc trochę bolesne, jak w
czasie dojrzewania. Trzeba to jednak robic regularnie 100-300 razy, bo
niestety kiedy się przestaje wracaja do swojej poprzedniej formy. Zakazane
dla kobiet, które maja podejrzenie guzów ,cyst itp. !!!!
Wypróbowałam- działa!!! Trzeba tylko być cierpliwą na początku, ale jak
zaczna rosnąć to rosna do porządanej wielkości.Jest to stary sposób medycyny
naturalnej."
Oczywiście pełen zachwyt nad metodą całego forum, pełno pozytywnych wpisów,
że "to" naprawdę działa,dziewczyny potwierdzają, że faktycznie piersi są
jędrniejsze i powiększone. Wszystko super- ale mam pytanie:
CZY TE MASAŻE NAPRAWDĘ SĄ BEZPIECZNE DLA PIERSI?
Inna wypowiedź z tego forum: "czy zdajecie sobie sprawe z tego co
wypelnia "wymasowane piersi" ? jest to chlonka ktora zawiera liczne toksyny
powstajace przy metabolizmie i po to odplywa do wezlow pachowych aby
substancje te nie zatruwaly zdrowej tkanki gruczolu piersiowego. skutki
ciaglego podtruwania komorek moga byc oplakane"
Proszę o ustosunkowanie się co do podanej metody pod względem jej
bezpieczeństwa - masować, czy nie masować piersi? (a czy zaczną roznąć i być
jędrne - to juz inna sprawa :)))
Pozdrawiam