Dodaj do ulubionych

helicobacter i mdłości?

15.01.09, 08:46
Mam mdłości. Trzyma mnie trzeci dzień, apetytu nie mam, pobolewa mnie żołądek
/uczucie ciężkości/.
Byłam wczoraj u doca i stwierdził,że mam wprawdzie nieswoiste objawy, ale
wszystko wskazuje na to, że to zapalenie śluzówki żołądka i dwunastnicy.
Brał pod uwagę wirus, ale ostatecznie przepisał mi leki na nadkwasotę.
Robiłam próby wątrobowe - ok, ale zapomniałam o teście na helico:/ A doc nie
uważał, by był potrzebny.

Czy komuś z Was zdarzyło się coś podobnego, tylko mdłości przy nadkwasocie czy
helico?
Obserwuj wątek
    • luckyguy Re: helicobacter i mdłości? 15.01.09, 11:12
      Ależ jak najbardziej! Mnie przez wiele miesięcy mdliło, nie raz do
      tego stopnia, że miałam "cofkę", no nie dało rady wytrzymać, tak
      było mi niedobrze. I żadnych bóli przy tym, co ciekawe. A potem
      zrobiono mi gastroskopię i okazało się że mam pylori, GERD i spore
      wrzody. Życzę powrotu do zdrowia.
          • green_land Re: helicobacter i mdłości? 17.01.09, 09:09
            Doc coś marudził pod nosem, że powinna być, ale na razie to lekami,
            a leczenie może trwać i pół roku, mam se po recepty potem tylko
            przychodzić...
            Dobrze, ze w moje przychodni jest kilku lekarzy. Za 2 tygodnie pójdę
            do innego i poprosże o gastroskopię. Miałam już podobne badanie,
            choć wtedy chodziło o... serce:) więc chyba przeżyję:)
            • xanonymous Re: helicobacter i mdłości? 14.10.18, 23:56
              warto zrobić antybiogram na podstawie biopsji zrobionej podczas gastroskopi - unikniemy wtedy wielomiesiecznego trucia sie antybiotykami na kter te bakterie mogą być nie wrazliwe - jest wiele szczepów h pylori, jedna bardziej a drugie mnie zjadliwe , moga tez byc oporne na antybiotyki i raczej beda oporne bo przeciez bralismy rozne antybiotyki od czasu do czasu przy roznych okazjach a mimo to bakterie nadal mamy? po leczeniu koniecznie badanie kalu na antyfen pylori i ewentualnie kolejna gastroskopia celem oceny skutecznosci leczenia. Leki zmniejszajace kwas zoladkowwy IPP nie lecza zakazenia ta bakteria pozniwaz nie zabijaja bakteri - to tak jakby lykac leki przeciwbolowe na zakarzony bolacy ząb:D przeciez helikobakter broni sie przed kwasem zoladkowym wytwarzajac ureaze , wiec jak bierzemy IPP to jeszcze pomagamy helikobakterowi bo ten nie lubi kwasu i tez sie przed nim broni:D ja kupuje L-glutamine i mam nadzieje ze mi pomorze bo ponoć leczy stany zapalne zoladka -tzn. jest aminokwasem potrzebnym czlowiekowi by utrzymac zdrowie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka