Gość: lil IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.03, 22:52 Da sie to skutecznie leczyc? Warto skorzystac z pomocy psychoterapeuty czy mozna poradzic sobie we własnym zakresie? Słyszeliscie moze o treningu autogennym Schultza? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Artur Re: nerwica wegetatywna IP: *.sdh.sk.ca 23.12.03, 22:55 Poniewaz rozpoznanie nerwicy jest czesto naduzywane to moze bys opisal(a) swoje objawy i okolicznosci diagnozy. Odpowiedz Link Zgłoś
toja_28 Re: nerwica wegetatywna 28.12.03, 23:55 Tak, ja też chciałabym się czegoś dowiedzieć. Mi lekarz rodzinny powiedział że mam nerwice wegetatywną - u mnie padło na dolegliwości sercowe - bóle w klatce, łomotania, gnioty, kluski w gardle, było mi słabo , meczyłam się. Ale jak to w NFZ, nie bardzo chciał mnie wysłać do kardiologa. W końcu poszłam. Kardiolog powiedział, że wszystko w porzadku - były ekg (podejrzenie zaspołu LGL), echo, holtery (wykazały - dwukrotnie- trochę za krótkie odcinki (chyba) QT, ale lekarz powiedział, że to za małe odchyły żeby mozna było strwierdzić całkowicie zespół LGL - innych zaburzeń komorowych czy nadkomorowych nie było). Podobno nerwusy tak mają, a i u całkiem zdrowego w stresie może się coś takiego zdarzyć w ekg czy holterze. Inne podstawowe badania w porządku: tarczyca, krew (trochę za mało czerwonych - 3,97; reszta też w porządku (usg jamy brzusznej, narządów rodnych - przebadałam wszystko. W końcu roczchorowałam się na wszystkie choroby świata. No i poszłam do psychologa.Ale chyba odwiedzę też psychiatrę, bo nerwus ze mnie straszny i czasem nie wyrabiam. Pozdrawiam, M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: nerwica wegetatywna IP: *.sasknet.sk.ca 29.12.03, 18:57 Rozpoznanie nerwicy jak wyzej zostalo postawione na zasadzie wykluczenia powaznych chorob: nie jest to wiencowka to w takim razie nerwica. A niekoniecznie bo wielu innych chorob i nieprawidlowosci z pewnoscia nie wykluczono na 100%. Ale jezeli jest to nerwica to... Nerwica jest choroba myslenia albo nawet postrzegania gdzie na skutek braku odpowiednich mechanizmow komunikacyjnych z bliznimi dochodzi do hustawki uczuc, glownie milosci i nienawisci. Jak latwo zgadnac taki stan prowadzi do zycia w ciaglym stresie i moze dodatkowo to i owo naprawde uszkodzic. Nerwice (o ile jest to nerwica) mozna leczyc na szeregu poziomach. Najprostszy to leki uspakajajace lub ziola czy mineraly o podobnym dzialaniu. Zwykle dzialaja tak dlugo jak dzialaja preparaty. Drugi to roznego rodzaju techniki biomedyczne takie jak wspomniany trening autogenny, yoga, intentsywny wysilek fizyczny (tak bardziej ogolnie) czy medytacja. Przy regularnym stosowaniu mozna temu i owemu zapobiec ale nerwica bedzie lubila wrocic. Na najwyzszej polce klade terapie kognitywna, ktora uczy prawidlowego postrzegania i usuwa trwale bledy w mysleniu. Zreperowanie jednej dziedziny bledow w mysleniu to okolo 10 wizyt u terapeuty. Odpowiedz Link Zgłoś