Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Browary i gorzelnie zwalniają. Mniej pijemy?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.09, 19:04
    Ja pije dużo! Wspieram gospodarkę
    Obserwuj wątek
      • kruk51 Browary i gorzelnie zwalniają. Mniej pijemy? 10.09.09, 19:09
        W czym problem ? A no systemem komuny. Władający nami jak mają proble
        my finansowe podnoszą akcyzy na alkohole. Tłumacząc głupim skatolicza
        łym ludziom, że to dla ich dobra. I uzyskują akceptację albo milczące
        przyzwolenie. I tak się to kręci. O ekonomii żaden cymbał nie pomyśli.
        Rząd i Kościół lubię pieniądze. Ale nie chcą wiedzieć jak się je robi.
        Sami widzą, że spożycie alkoholu i tego mocnego i tego słabszego spada.
        Spada, i to nie z powodu cen. Po prostu podnosi się kultura picia alkoholi.
        Zagramanicznicy piją dożo więcej i nie są alkoholikami.
        Rzecz należy przemyśleć !
      • Gość: nobo mniej pijemy, wiecej cpamy IP: *.hsd1.pa.comcast.net 10.09.09, 20:33
        czyli z cyklu dobra i zla wiadomosc lol
        • Gość: GB Re: mniej pijemy IP: *.icpnet.pl 10.09.09, 21:17
          Zwolnienia w KP nie są spowodowane tylko spadkiem spożycia piwa,
          załoga płaci za przerosty innych pionów, złe zarządzanie, menadżerów-
          amatorów (wielu takich ostatnio przyjęto), za specjalistów od
          budowania wyssanej z palca ideologii, pochopne zakupy, kosztowne
          imprezy dla wybranych, nepotyzm i kolesiostwo.
          Kryzys to dobra wymówka, personalne i strategiczne błędy mszczą się
          boleśnie ...



      • krzysztofsf Re: Browary i gorzelnie zwalniają. Mniej pijemy? 10.09.09, 21:15
        Po prostu pounowoczesniano zaklady i wlasciwie wszedzie sa w stanie wyprodukowac
        2-3 razy wiecej niz standardowo, jednakowo smakujacego niezaleznie od miejsca
        produkcji piwa.

        W zwiazku z tym czesc browarow jest zamykana a w pozostalych zwiekszaja
        produkcje sezonowo.

        Jesli jakas znana marka piwa ma na etykiecie napisana - "jesli na denku A to
        zaklad X na wybrzezu, jesli B to zaklad Y w gorach" - i nie ma to zwiazku ze
        smakiem danego piwa, to nie ma co sie dziwic zamykaniu czesci browarow.

        Jesli chodzi o mocniejsze alkohole, to sadze , ze spory wplyw ma przemyt i
        nielegalna produkcja.
        • Gość: cooleczka Re: Browary i gorzelnie zwalniają. Mniej pijemy? IP: *.promax.media.pl 10.09.09, 22:13
          Piszę komentarz popijając piwko ;) Generalnie pije piwo praktycznie codziennie,
          w weekend więcej, czasem łychę, średnio nijak nie wychodzi mi te 9l na łeb
          rocznie, u mnie to chyba na 2 tygodnia norma ;)
          • Gość: kolo Re: Browary i gorzelnie zwalniają. Mniej pijemy? IP: *.chello.pl 10.09.09, 22:17
            9 litrów czystego spirytusu na głowę na łeb
            czyli w piwach 1 litr to jakieś 18 piw, czyli 146 piw to 9 litrów
            chyba nie wypijasz tyle w 2 tygodnie
      • Gość: dzemski Re: Browary i gorzelnie zwalniają. Mniej pijemy? IP: 89.108.215.* 10.09.09, 22:57
        odkąd zasmakowałem w piwie naturalnym przestałem pić szczyny którymi raczą nas
        wielkie browary. Po tygodniu na Naturalnym z browaru amber, żywiec smakował
        koszmarnie, jak woda z dolanym czymś gorzkim i dolewanym spirytem (co jest
        prawdą, byłem w kilku browarach i widziałem jak się te popłuczyny robi).
      • Gość: Wojtek. Browary i gorzelnie zwalniają. Mniej pijemy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 08:17
        Spróbujcie piwa i wina domowego bez chemii, spróbujcie potem kupnego ..... akcyza zostaje tam gdzie jej miejsce.Czego się człowiek nie dotknie zrobi lepiej niż kupne, przykładem wędliny domowe.
      • Gość: zawad Browary i gorzelnie zwalniają. Mniej pijemy? IP: 217.98.89.* 11.09.09, 09:14
        Osoby z wyżu demograficznego właśnie pokończyły studia , więc jest i skutek :)
      • Gość: temp "Piwowarstwo" zmierza w kierunku Coli - IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.09, 09:23
        my przywieziemy koncentrat (zgodny z naturalnym), a wy dodacie
        trochę spirytusu i rozlejecie toto w instalacjach przez nas
        zaplombowanych i sterowanych z CENTRALI poprzez Sieć.
      • yavorius Browary i gorzelnie zwalniają. Mniej pijemy? 11.09.09, 10:18
        Tak, pijemny mniej. Właściwie w ogóle nie pijemy gówna produkowanego
        przez KP, CP i GŻ.
      • swojski_fr_1 Kombinat Tyskiego Szczocha niszczy male browary 11.09.09, 10:43
        to nie kryzys, ale polityka Kompani Piwowarskiej: kupic male dobrze
        prosperujace browary, by w nastepstwie je zamknac, ludzi zwolnic a
        dobre lokalne piwa zastapic wielkoprzemyslowym tyskim szczochem.

        Nawet poznanskiego Lecha Pils ukatrupili.

        Kompania bryluje w segmencie: Zubr, Debowe Mocne i Tyskie.
        Browar w Kielcach robil smaczne piwo, cenowo silnie konkurujace z
        tymi co powyzej. Lubelska Perle, tez KP zamknela.
        Bardziej oplaca sie tam widocznie wozic taniego tyskiego szczocha.

        Jaki na to sposob - trwac przy lokalnych markach produkowanych w
        nieduzych browarach,w innym wypadku Kombinat Tyskiego Szczocha
        • Gość: as Re: Kombinat Tyskiego Szczocha niszczy male browa IP: *.cable.ubr30.sgyl.blueyonder.co.uk 11.09.09, 11:31
          Niestety, ale to co produkuje wiekszosc browarow z piwem niewiele ma wspolnego. Dodatkowo zmiany sa na gorsze - po wykupieniu zmienil sie smak Zywca czy Warki Strong - etykieta ta sama, zawartosc inna - i jak mam dalej to kupowac skoro staraja mi sie wcisnac jakies g...? Amatorow piwa zachecam do poszukania w sklepach piw z mniejszych browarow, np. piw "zywych" - naprawde jest roznica w smaku. Roznica w cenie tez nie jest jakas tragiczna, za dobre piwo placilem ostatnio w Pl 4zl, gdy sikacze z KP byly po 3,3zl. Nie pijam piwa w przemyslowych ilosciach, wole doplacic i czuc smak - a nie posmak spirytusu. Ot i przyczyna - obnizanie jakosci odbilo sie czkawka, okazuje sie, ze na panach spod budki z piwem interesu sie nie zrobi, oni wola tanie wina, a ci ktorzy maja smak uciekaja od tych wynalazkow zwanych piwem.
          • swojski_fr_1 R: Kombinat Tyskiego Szczocha niszczy male browar 11.09.09, 12:10
            oj, nie do konca sie zgodze...

            grunt to woda, i naprawde z gorskich zrodel mozna uzyskac taki
            material wyjsciowy, jakiego zadne przemyslowe uzdatnianie nie
            nadgoni. Poznan i Tychy - wiadomo jakiej jakosc jest tam woda w
            kranach, a lepszej do browarow nie pompuja.

            Do tego ta PGR-owa polityka KP wyjalowia potencjal i szanse na dobre
            lokalne piwa, jakie dawaly browary w Kielcach, czy Lublinie. KP
            przejela browary i zaprzepascila szanse na budowanie naprawde dobrej
            jakosci piwa piorac mozgi piwoszom patetycznymi spotami. Tam gdzie
            czaila sie jakosc i smak - tam zwalniaja i zamykaja.

            Kombinat Tyskiego Szczocha z poznanskim zarzadem spolki walcuje
            jakosc na grubosc nalesnika, czy raczej scianki aluminiowej puszki.

            Zaniedbania inwestycyjne w Perle i Kielcach byly celowe - tyski
            kombinat nie byl zaniedbywany. Zamiast rozlozyc rowno produkcje w 4
            strategicznych miejscach - firma postanowila masowo produkowac
            sieczke w dwoch, dwa pozostale ukatrupiajac.

            A teraz chce swoje decyzje sprzedac pod plaszczykiem kryzysu (za
            wielka woda chyba). Bo tak naprawde kryzysu w Polsce nie ma, jest
            ciagly wzrost gospodarczy.





            Gość portalu: as napisał(a):

            > Niestety, ale to co produkuje wiekszosc browarow z piwem niewiele
            ma wspolnego.
            > Dodatkowo zmiany sa na gorsze - po wykupieniu zmienil sie smak
            Zywca czy Warki
            > Strong - etykieta ta sama, zawartosc inna - i jak mam dalej to
            kupowac skoro s
            > taraja mi sie wcisnac jakies g...? Amatorow piwa zachecam do
            poszukania w sklep
            > ach piw z mniejszych browarow, np. piw "zywych" - naprawde jest
            roznica w smaku
            > . Roznica w cenie tez nie jest jakas tragiczna, za dobre piwo
            placilem ostatnio
            > w Pl 4zl, gdy sikacze z KP byly po 3,3zl. Nie pijam piwa w
            przemyslowych ilosc
            > iach, wole doplacic i czuc smak - a nie posmak spirytusu. Ot i
            przyczyna - obni
            > zanie jakosci odbilo sie czkawka, okazuje sie, ze na panach spod
            budki z piwem
            > interesu sie nie zrobi, oni wola tanie wina, a ci ktorzy maja smak
            uciekaja od
            > tych wynalazkow zwanych piwem.

      • Gość: Jack Dżony Łoker translejt IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.09, 11:41
        Johnny Walker to nie zeaden Jaś Wędrownieczek tylko Janek Spacerowicz 'ałtorku-matouku'. Jaś Wędrowniczek byłoby Johnny Wayfarer lub Johnny Rambler.
        • krzysztofsf Re: Dżony Łoker translejt 11.09.09, 11:56
          Gość portalu: Jack napisał(a):

          > Johnny Walker to nie zeaden Jaś Wędrownieczek tylko Janek Spacerowicz 'ałtorku-
          > matouku'. Jaś Wędrowniczek byłoby Johnny Wayfarer lub Johnny Rambler.

          Pogooglaj......

          Zycie nie konczy sie na slowniku ang.-polsk.
      • bronimir Wracamy do korzeni czyli do bimbru. 11.09.09, 14:02
        Niech żyje rok 1410. Dzisiejsza policja chyba nie będzie ścigać tak jak kiedyś
        milicja.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka