Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca

    IP: *.chello.pl 08.01.10, 12:59
    Widzę że w tym kraju gdzie na 100 ogłoszeń 95 to przedstawiciele, szczególnym zainteresowaniem cieszy się praca przedstawiciela medycznego potocznie zwanego repem. Więc napiszę może jak to wygląda z mojej perspektywy (oczywiście będą pewnie odmienne zdania).

    Wygląda to tak: W branży pracuję od 3 lat. Zawsze wiedziałem że to beznadziejna praca, jednak po ukończeniu studiów okazało się że w kraju inne pracy niż przedstawiciel nie znajdę. Wydawało mi się wtedy że jak już mam być akwizytorem to lepiej z lekami niż np. czipsami. Później się nieco zdziwiłem bo okazało się że w praktyce nie ma to znaczenie. Podsumowując moją pracę w punktach:

    1. Jest to zwyczajna akwizycja - jeździsz od gabinetu do gabinetu, od apteki do apteki, przepychasz się w kolejkach z pacjentami. Do wykonania jest 10 wizyt lekarskich i 2 apteczne. Z tego powodu mimo że wiesz że powinieneś przepuścić pacjentów, nie możesz tego zrobić bo nie wyrobisz się w czasie. I teraz UWAGA:

    Od 1.12.2008 obowiązuje rozporządzenie MZ które tak naprawdę zabrania odwiedzania lekarzy przez przedstawicieli firm farmaceutycznych w czasie pracy. Jednak praktycznie wszystkie firmy mają to gdzieś i działają na zasadzie - wiemy że nie możecie odwiedzać lekarzy w czasie pracy, więc odwiedzajcie po pracy - nas obchodzi aby wizyt było 10. No i okazuje się że przedstawiciele jak jeździli po przychodniach w czasie przyjmowania pacjentów, tak jeżdżą nadal a Ministerstwo udaje że tego nie widzi i chwali się w telewizji jakie to super rozporządzenie wprowadziło.

    2. Praca nie różni się to generalnie od sprzedaży czipsów czy wafelków. Codziennie opowiadasz bzdury ze szkoleń i masz nadzieję że przez to pojawi się kilka opakowań więcej. Na premię większość nie ma co liczyć bo plany są zawsze tak ustawiane że łapie się na nie z 2% przedstawicieli w firmie.

    3. Firma ma zawsze powód żeby cię zwolnić, to nie robisz planu, to wizytę zaraportujesz nie tak jak trzeba a jak jeszcze w samochodzie masz GPS to cię sprawdzą i powiedzą że za krótko w przychodni byłeś.

    Mam nadzieję że kiedyś ta praca zacznie wyglądać profesjonalnie tak jak w USA, czy UK. Bo jak na razie w naszym kraju jest to przedstawiciel jak każdy innym.

    Sam niestety nadal pracuję jako REP jednak marzę że kiedyś uda mi się znaleźć pracę w innej branży i nie w dziale sprzedaży.

    Ciekawi mnie czy ktoś ma podobne odczucia do mnie a może zupełnie inne. Z osób w mojej firmie większość podchodzi do tego podobnie do mnie, każdy ma nadzieję że to praca tylko na chwilę a później znajdzie coś lepszego. A firma jedna z tych, co to wszyscy uważają za tą lepszą, innowacyjną.
    Obserwuj wątek
      • allerune Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca 08.01.10, 13:09
        dobrze w tej branży mają absolwenci medycyny oraz ludzie, którzy zajmują się
        różnymi "niestandardowymi" rzeczami, typu sztuczne odbyty
        • Gość: PM Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.chello.pl 08.01.10, 13:12
          Kolego absolwentów medycyny to już jako przedstawicieli tak od około 10 lat nie ma. Zwyczajnie lepiej zarabiają jako lekarze. A w firmach płace spadły w ciągu ostatnich dziesięciu lat do poziomu tak około 3000 brutto na start (a wybraź sobie że na rekrutację przychodzą ludzie którzy jako swoje oczekwiania finansowe przedstawiają 200brutto bo wydaje im się że to "prestiżowa" praca).
          • Gość: sceptyk Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.tmark100.revers.nsm.pl 08.01.10, 13:44
            Praca przedstawiciela handlowego nie byłaby najgorsza gdyby
            pracodawcy nie wykorzystywali niewiedzy pracownikow i podpisywali
            uczciwe umowy.Na tzw zachodzie sporo osob tak zyje i wcale nie ma
            takiej rotacji,dlaczego?Bo przedstawiciel jeżeli zwerbuje klienta
            to firma musi mu wypłacać od zakupów tegoz klienta prowizje zawsze
            kiedy ten klient kupuje nawet po zaprzestaniu współpracy.Przykład :
            zawieram umowę na stałe dostawy a pracodawca chce mnie wyrolowac i
            kończy współprace zatrzymując oczywiscie klienta a ja go podaje do
            sądu i jeżeli udowodnię że dostarcza nawet kilka lat to musi
            wypłacic moja prowizje za wszystkie dostawy.moja kuzynka tak
            wygrala w Stanach z naszym cwanym polonusem
            • Gość: PM-ka Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.icpnet.pl 08.01.10, 23:06
              ale bzdury wypisujesz i widać ,że w beznadziejnej firmie pracujesz.
              Mnóstwo jest teraz firm "krzaków" a ich pracownicy po dwóch
              miesiącach uważają się za wszechwiedzących Repów. Nie potrafisz
              promować/sprzedawać to nie wyrabiasz planu i premii nie ma.
              Współczuję. Wynagrodzenie-bzdury. Nie potrafisz negocjować. Praca
              nie różni się od PH chipsów??? a co niby je łączy??:))
              • Gość: PM Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.chello.pl 09.01.10, 00:30
                Koleżanko. Trochę nie wypada mi dyskutować z osobą która nie potrafi do końca doczytać mojego postu. Jest tam napisane że pracuję w jednej z tzw. innowacyjnych firm. Jako osoba z "branży" powinnaś wiedzieć jakie firmy innowacyjne/oryginalne działają na polskim rynku i ile jest w śród nich firm krzaków. A podobieństwo do pracy PH od czipsów sama wymieniłaś pisząc zdanie:
                "Nie potrafisz promować/sprzedawać to nie wyrabiasz planu i premii nie ma."

                Czyli sama postawiłaś się w roli zwykłego sprzedawcy który łazi od gabinetu do gabinety i próbuje sprzedać swój towar lepiej niż konkurencja.

                Co do wynagrodzenia to wystarczy sprzedać do jakiegokolwiek ogólnopolskiego badanie wynagrodzeń. Weź tylko pod uwagę że kwota jaką podałem to dla początkującego repa. Mimo wszytko jest to dużo mniej niż 10 lat temu.

                A jeżeli jesteś tak dobrym sprzedawcą w branży to może jeszcze opowiesz jak teraz pracujesz zgodnie z rozporządzeniem MZ z dnia 01.12.2008r.? Z chęcią poczytam od "doświadczonej" koleżanki super akwizytora.

                Pozdrawiam.

          • Gość: RAms Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.04.11, 12:16
            Płace nie spadły w firmach, tylko w masowo pojawiających sie firemkach, które zatrudniają byle kogo i byle jak płacą.
      • dorek3 Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca 09.01.10, 15:19
        Pracuję w firmach farmacutycznych ponad 10 lat ale nigdy nie byłam zupełnie związana ze sprzedażą. Natomiast mam możliwość obserwacji pewnych rzeczy tez od środka ale z innej pozycji. To co piszesz to moim zdaniem prawda choć na pewno jedne firmy płaca trochę lepiej, inne cisną trochę bardziej.
        Firmy innowacyjne maja więcej kasy na wspieranie sprzedaży, generyczne muszą się boksować głównie ceną leku.
        Ale jak często czytam wypowiedzi PM i kandydatów na te stanowisko to ręce opadają jak jedynym kryterium jest marka samochodu służbowego oraz brak GPSa. Ja słucham jak Ci ludzie oszukują swoją firmę na każdym możliwym kroku, leserują i maja pretensję o nadzór to sobie myślę, że nigdy w życie nie chciałabym odpowiadać ani za sprzedaż, ani za zespół przedstawicieli.
        Wszędzie się trafiają takie typy, ale naprawdę w sprzedaży ich zagęszczenie przewyższa chyba jakiekolwiek inne miejsce.
        Pracodawcy maja swoje za uszami to tez fakt, ale często ich podejście jest gorsze właśnie do przedstawicieli. Czyżby Ci sami sobie na to zasłużyli?
        • Gość: vhh Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.chello.pl 09.01.10, 15:51
          ja pracuje od kilku lat jak przedstawiciel farmaceutyczny .
          oczywiście to co piszesz jest prawdą . jest to trudniejsza praca od
          sprzedawcy/akwizytora chipsów ponieważ są straszne problemy ze
          złapaniem osób decyzyjnych a w sklepie z chipsami osoba decyzyjna na
          90% zawsze jest... ponadto firmy bardziej męczą ludzi : durne
          szkolenia trwające kilka dni , żenujące scenki które trzeba odgrywać
          na środku sali przed wszystkimi , wizyty podwójne i zwolnienia ,
          zwolnienia i jeszcze raz zwolnienia . narzekam ale pracuje .nie
          ukrywam , że chciałbym mieć bardziej stabilną pracę ale na inną
          prace niż w akwizycji po studiach w polsce nie ma prawie szans .
          plusem są dla wielu sa napewno zarobki choć szczerze nie są to
          niesamowite pieniadze natomiast stres i rotacja w tej robocie jest
          niesamowita
          • Gość: PM Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.chello.pl 09.01.10, 18:24
            Z tym porównaniem do PH od czipsów bardziej chodziło mi o to, że część osób startujących na to stanowisko, wydaje się że będą w tej pracy rozmawiać o aspektach medycznych itp. itd. A każdy kto trochę pracuje wie, że nawet mając innowacyjny lek, po 4 wizytach ciężko coś więcej o nim powiedzieć (szczególnie że często ta innowacyjność wynika z minimalnej zmiany cząsteczki) i później jak sprzedawca czipsów rozmawia się o pierdołach. Dlatego prędzej czy później sprowadza się to do zwykłej akwizycji.

            A najlepsze jest to że odwiedzasz lekarza np. co 2 tygodnie, z tym samym lekiem. I tak co 2 tygodnie ta sama gadka.

            A szkolenia o których pisałeś to już zupełnie inna bajka. Normalnie poezja :) Scenki i inne pierdoły, oklaski dla przodowników pracy (brawo, brawo - zrobił 120% planu) na cyklówkach i inne żenujące zachowania.
            • Gość: krystianPM Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.sikornik.net 26.01.10, 15:11
              Nie wiem jak z zarobkami, ale podobno w Servier poczatkujaca 24latka po biologii
              (badz rehabilitacji) miala 4-5tys na reke plus roczne premie 60 tys. zl w latach
              2006-2008. Czy jest to mozliwe?
              • Gość: o Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.chello.pl 26.01.10, 16:56
                Wątpię. Znam przedstawicieli dużej części firm, co prawda tylko z jednej linii
                specjalistycznej. Ale takie zarobki i premie to były, ale 10-15 lat temu.
                Jeszcze nie tak dawno (1,5 roku temu) firma o której wspomniałeś zatrudniała
                moją znajomą, nie dość że miała chyba coś koło 2000 netto to jeszcze przez firmę
                pośredniczącą.
                • Gość: PM-ka Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.icpnet.pl 29.01.10, 01:20
                  Co za brednie! Wszyscy teraz mówią jedno "-to nie to co 10lat
                  temu..." poważnie-albo w gó...anych firmach jesteście (może nie
                  wiecie) albo nie pojęcia o negocjacjach...
                  a jak się pracuje teraz? zgodnie z prawem,bez kłopotu
                  podobnie z aptekami..jak możesz koleżanko pracować kilka lat i nie
                  trafiać na osobę decyzyjną?? To po kilku latach nie masz nr-u tel.do
                  kierowniczki apteki,do lekarza?
                  no tak...
                  • Gość: samodzielna mama Re: Przedstawiciel Medyczny - chcę pracować IP: *.chello.pl 30.01.10, 23:32
                    Piszecie jak wam jest ciężko w pracy.
                    Ale teraz w każdej pracy jest cięzko.

                    Ja to wogóle bym chciała pracować. Jestem matką samotnie wychowującą
                    bliźniaki (eks mąż podkulił ogon i nawiał do mamusi jak się ścią że
                    dzieci i rodzina to nie przelewki, alimenty płaci ale jak się z tego
                    utrzymać)

                    Jestem po studiach pedagogicznych. Przed ciążą pracował jako
                    telefoniczny doradca w Orange. A teraz pracy nigdzie nie mogę
                    znaleźć. A za coś trzeba żyć.
                    Lepjej gdzieś pracować niż siedzieć w domu i chłopcom tłumaczyć
                    dlaczego nie kupi się im zabawki.

                    Jak się załapać, co napisać w LM aby wogóle zaprosili na rozmowę i
                    jak dobrze wypaść na rozmowie.
                    W internecie jest teraz ogłoszenie do RADFARM

                    Piszcie Dzięki
                    • Gość: Pmka Re: Przedstawiciel Medyczny - chcę pracować IP: *.icpnet.pl 30.01.10, 23:55
                      W LM nie może wystąpić błąd (np.wogóle!-bez urazy)
                      napisz o sukcesach w swojej poprzedniej pracy,miałaś kontakt z
                      klientem-to istotne.
                      Na rozmowie bądź otwarta,pewna siebie,uśmiechaj się
                      Mów,że szybko przyswajasz wiedzę,a dzieci są Twoją motywacją
                      powiedz,ze masz opiekunkę,by się nie bali,że będziesz często na L4
                      powodzenia:)
                    • dorek3 Re: Przedstawiciel Medyczny - chcę pracować 31.01.10, 11:51
                      Odezwij się do mnie na priva. Może mogę pomóc (mam sentyment do bliźniaków, bo sama jestem mamą takich 6,5 letnich urwisów).
                      • agazajkab76 Re: Przedstawiciel Medyczny - chcę pracować 16.06.10, 13:46
                        cześć!
                        Pozwoliłam sobie do ciebie napisać gdyż jestem osobą poszukującą pracy jako
                        przedstawiciel medyczny a prywatnie mamą trzech córek.Byłam na kilku rozmowach
                        ale na tym się skończyło.Mam wyższe wykształcenie i doświadczenie jako P.H
                        .Jeśli masz jakieś kontakty to bardzo proszę o pomoc bo powoli wariuję od
                        siedzenia w domu.Jestem z łódzkiego.
                        Pozdrawiam Agnieszka
                    • Gość: TamaraPOL oferta IP: 109.243.248.* 22.05.10, 18:53
                      Witam. Jeżeli nadal poszukuje Pani pracy jako przedstawiciel medyczny i Pani
                      kandydatura jest poważna to proszę o nadesłanie CV ze zdjęciem firma_polska@op.pl

                      PRACA w woj. zamieszkania. Oferuję przez 3 mies. umowę zlecenie, narzędzia pracy
                      (ulotki, plakaty, informatory) i jeżeli będzie Pani w średni sposób realizować
                      cele sprzedażowe to na rękę dostanie Pani 4 tys. zł. Po 3 mies. jeżeli będzie
                      Pani pracować i będzie widać jakieś rezultaty to od razu dostanie Pani umowę o
                      pracę. W wypadku zainteresowania proszę oczywiście liczyć się z tym, że rozmowa
                      kwalifikacyjna będzie miała miejsce w naszej ogólnopolskiej placówce w
                      Rzeszowie. Rozbudowuje siatkę przedstawicieli medycznych i za 3 mies. również
                      wyłaniać będę kierowników regionalnych. Jesteśmy poważną firmą, monopolistami w
                      Polsce . Przedmiotem dystrybucji jest sprzęt medyczny z robiącymi furorę
                      wynikami. Obecnie jesteśmy na etapie Tworzenia Kliniki Medycznej. Uważam, że
                      wyczerpująco bardzo udzieliłam Pani opisu aby uprzedzić pytania:) Poszukuję
                      ludzi po 25 roku życia, poważnie podchodzących do życia i konsekwentnych. Pozdrawiam
                  • Gość: JAdzia Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.chello.pl 31.01.10, 19:56
                    Ja np w gó...anej firmie pracuje.
                • Gość: inna Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: 109.243.17.* 02.10.10, 18:58
                  ludzie!!czytam te Wasze wpisy jak to ciężko jest być repem i normalnie współczuje Wam!!!!!!!!!!!!!! ja też pracuję jako rep od kilku lat i też różnie to bywało, ale uważam że sami jesteśmy odpowiedzialni za swój los, a przede wszystkim swoje samopoczucie!! pewnie jest trochę prawdy w tym co piszecie, wiem bo też dostałam po tyłku nie raz, ale gdybym miała codzień o tym myśleć i codzień marzyć o lepszym jutrze to nigdy nie zrobilabym planu!! masakra, zmieńcie swoje podejście a zmieni się Wasze życie, siedząc i narzekając nie osiągnięcie nic poza miesięczną pensyjką, która jest chyba bez urazy jedyną ambicją Waszą. Żal czytać, szkoda mi takich ludzi którzy nie potrafią nic zrobić w swoim życiu, aby stać się szczęśliwymi. A szczęście moi drodzy to nie okoliczności zewnętrzne, ale to co nosicie i pielęgnujecie sami w sobie...
              • Gość: lv's Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.centertel.pl 21.07.11, 18:36
                Jak najbardziej możliwe. W latach 2006-2008. W 2011 takie zarobki to tylko jako rep z kilkuletnim doświadczeniem albo w branży sprzętu medycznego.
            • Gość: stary wyjadacz Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.02.11, 22:51
              popełniasz jeden podstawowy błąd: rozmawiasz o leku, a powinieneś o pacjencie...jak to zrozumiesz to załapiesz sens tej pracy i przestaniesz się frustrować i zaczniesz dostrzegać pozytywy...:)
            • Gość: bimbak Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.04.11, 12:08
              Jeśłi jesteś dobry - zawsze masz o czym powiedzieć. Jeśłi jestes naprawde dobry - to zawsze będziesz zapamiętany, dobrze traktowany i osiągniesz efekt w postaci recepty. Oczywiście i tak jest ryzyko, że łapczywa apteczka zamieni twój lek na ten na któym ma z powodu rabatu większa marżę.
            • Gość: x Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.11, 22:09
              Widać, że jesteś wypranym przez korporację teoretykiem.
              Myślisz, że stary REP rozmawia z lekarzem o innowacjach?
              Promowanie, to podtrzymanie relacji.
              Rozmawia się o tzw. życiu, o hobby.
              Masz relacje to masz wyniki.
              Zmieniasz firmę, to lekarze piszą recepty tej irmy, która wcześniej była konkurencją.
              Liczy się osoba, a nie produkt, bo po pierwsze sprzedajesz siebie.
              Dlatego Ci z największym doświadczeniem (czytaj: relacjami) nie mają problemu z pracą i wynagrodzeniem, a wręcz są podkupywani przez konkurencję.
        • Gość: RAms Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.04.11, 12:18
          Dokładnie. Dobry przedstawiciel nie boi się gps. MA szefa, który go zna. Wie co robi i jak robi. Ma zwykle dobre wyniki pracy i nikt nie robi mu problemu, jeśli GPS pokaże koniec pracy o 13tej. A lenie, oszuści i obiboki - sie boją.
        • Gość: Ania Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.dynamic.chello.pl 13.12.11, 17:42
          dzien dobry,

          ja nie moge sie wypowiadac na ten temat ale uwazam ze jak kazda praca sa "za" i "przeciw". Moj kontakt jednak doczyczy czegos innego. Poszukuje informacji jak mozna importowac leki do Polski, jakie sa wymagania, z jakimi firmami w PL moge nawiazac wspolprace.
          Czy sa szanse na jakas rade?
      • szarlottta Mama II 01.02.10, 07:52
        No cóż.. ja także szukam pracy w tej działce. Wracam właśnie z
        wychowawczego, moja mała ma rok, a ja pracowałam w bankowości.

        Jeśli myslicie, że praca REPa jest trudna, to przejźcie do
        bankowości.

        Na rękę 1500, premia to może być nawet 1000, ALE na tą chwilę
        wyrobienie planu, to jakiś kosmos!!! Nie ma 100% planu= nie ma
        premii, więc sorry- nie narzekajcie.

        A przy okazji, czym różni się namowa do wypisywania recept "naszego"
        leku, o wciśnięcia kredytu osobie, która na tej samej ulicy ma
        dosłownie obok siebie 10 innych banków. Hmm? Dodam, że większość
        społeczeństwa jest już tak zadłużona, że kreyt kreytem spłacają,
        więc nawet większość zdolności kredytowej nie posiada... ech szkoa
        słów...
        Nie narzekajcie zatem.

        • Gość: /// Re: Mama II IP: *.chello.pl 23.05.10, 12:55
          zarówno owa jak to określiłaś bankowość jak i namawianie lekarzy do
          wypisywania recept zalicza się do pracy z serii AKWIZYCJA . trudno o
          mniej stabilne - jest nad czym narzekać . pensja to nie wszystko co
          potrzeba pracownikowi i człowiekowi do szczęścia .



          ps. oczywiście zawsze najgorzej bedzie na bezrobociu
      • Gość: PH W branży technicznej (np.klimatyzacja) jest lepiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.11, 13:32
        Robi się średnio ze 2/3 wizyty dziennie.
        • Gość: ffd Re: W branży technicznej (np.klimatyzacja) jest l IP: *.dynamic.chello.pl 08.02.11, 15:48
          ciezko sie dostać do branży technicznej dodatkowo wymagaja technicznego wyksztaqłcenia a u nas 80% młpdych jest po niepotrzebnych kierunkach
          • Gość: . Re: W branży technicznej (np.klimatyzacja) jest l IP: *.dynamic.chello.pl 08.02.11, 17:47
            To prawda. Na przedstawiciela medycznego idą osoby zdesperowane. Przeważnie z racji ukończenia byle jakich studiów mają do wyboru jedynie bezrobocie lub akwizycję/przedstawiciela medycznego.
            • Gość: fdd Re: W branży technicznej (np.klimatyzacja) jest l IP: *.dynamic.chello.pl 08.02.11, 18:00
              no nie zgodzę się... troche nie znasz realiow naszego rynku pracy . na medycznego jest wielu chętnych i naprawde cięzko sie dostac -dostaja sie najlepsi lub ci którzy mieli najwiecej szczescia pracodawcy to wiedzą stąd mogą sobie pozwolić na ciągłą rotacje bo to nie informatycy tylko przedstawiciele są łatwi (teoretycznie) do zastąpienia- wiec nie trzeba ich zbytnio szanować . ponadto dla wiekszosci absolwentów szkół wyzszych nie ma tu innej alternatywy w prasie są ogłoszenia prawie tylko na stanowisko przedstawiciela nie koniecznie medycznego ogólnie przedstawiciel ...sporo osób też wyjechała za granice sporo tez jak wiesz magistrów w pl jest na bezrobociu lub na jakiś smiesznych stazach za 800 zł , chwilowych pracach na umowe zlecienie itp dla nich taka praca jak pm to marzenie ściętej głowy . oni za 2000 zł są gotowi pogryść lekarza byle by pisał -pracodawcy to dobrze wiedzą i z powodzeniem (chwilowo) wykorzystują sytuacje
              • Gość: . Re: W branży technicznej (np.klimatyzacja) jest l IP: *.dynamic.chello.pl 08.02.11, 18:17
                No ale po tym co napisałeś wnioskuję że się w pełni zgadzasz :-) . Ja pod tym co napisałeś też się mogę w pełni podpisać.
      • Gość: RAms Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.04.11, 12:05
        Jesteś typowym przykładem cieniasa. Pracujesz jak robot bo traktujesz sie jak robot. Tacy ludzie jak Ty znizyli ten zawód do aktualnego poziomu. Beznamiętne szare osoby, bez ambicji i szacunku dla siebie. gdzie te czasy, kiedy to tylko najlepsi mogli rozpocząć pracę, kiedy chodziło o wiedzę i kontakty partnerskie z odbiorca fachowej i rzeczowej promocji?
        Minęły. Nadeszła era zrezygnowanych nieudaczników, którzy idą odbębnić robotę bezmyślnie jak owca obrzucając zmęczonych nimi lekarzy papka ze szkoleń. Zobacz nieudaczniku jak lekarze traktują starych doświadczony przedstawicieli, działającyh jak dawniej. 1000 razy lepiej niż ciebie, a nic od nich nie dostają i nie chcą. Oni ich cenią, lubią i szanują, a takie miernoty jak Ty zatrudniane przez równie mierne firmy sprzedające śmieci - doprowadzacie, do sytuacji, gdzie przedstawiciel to upierdliwy truteń. Przykre to.
        • Gość: solace Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.static.korbank.pl 10.05.11, 10:57
          Dokładnie tak :) Jeśli PM czuje i zachowuje się jak sprzedawca, to nigdy nie będzie szanowanym przez lekarzy PM.
          Po przeszło dziesięciu latach pracy pozostało mi wiele miłych wspomnień, dobrych medycznych kontaktów, przyjaźnie i ukończona specjalizacja. Nie mówiąc o zwiedzeniu pięknych miejsc na świecie. I nie, nie mówię tutaj o smętnym patrzeniu na basen przez okno sali konferencyjnej;) Są jeszcze takie firmy, lecz szczerze wątpię by szukający na tym Forum informacji i pracy mieli do takowych szanse się dostać. A sama praca? Praca to układ barterowy pomiędzy pracownikiem, a pracowdawcą. Tak rozumiem pojęcie pracy.

          RAms miewaj się dobrze. Mądrze piszesz.

          • Gość: . Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.dynamic.chello.pl 10.05.11, 19:50
            Może to kwestia że to było 10 lat temu. Teraz nawet największe na świecie firmy oryginalne, w Polsce zatrudniają PM przez firmy pośredniczące a są nawet takie diamenty które robią to na umowę o dzieło albo własna działalność gospodarczą. Czasy się zmieniły, branża też. Druga strona medalu jest taka że kiedyś bez wykształcenia medycznego lub przynajmniej pośredniego, nie było szans na taką pracę. A teraz są firemki które na PM przyjmują nawet ze ŚREDNIM wykształceniem.
            • Gość: PM Ale kiedyś zarabiali kilkanaście koła, teraz kilka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.11, 21:30
              • Gość: . Re: Ale kiedyś zarabiali kilkanaście koła, teraz IP: *.dynamic.chello.pl 10.05.11, 22:05
                Teraz kilka, jak się dobrze postarają :) . No i GPS w samochodzie i 24h w pracy :) . Cudna praca.
                • Gość: .. Jak jest lipna firma to i owszem :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.11, 22:49
                  Dobra firma nie montuje GPS i nawet nie limituje paliwa w samochodzie, bo handlowcy będą odchodzić a przyjęcie i przeszkolenie nowego w przypadku złożonego produktu (np. systemów klimatyzacji) to spory koszt dla firmy.

                  Za to pracownicy biurowi typu konstruktor co zarabiają 3000 jak dobrze pójdzie to mogą sobie żyć w kawalerce na slumsach + 15-letni samochód :)

                  A jak w terminach z produkowaniem dokumentacji się nie wyrobi taki projektancina to won na bruk :)
                  • Gość: . Re: Jak jest lipna firma to i owszem :) IP: *.dynamic.chello.pl 10.05.11, 22:54
                    Chłopie idź na jakieś forum o tych klimatyzacjach i tam się tym jaraj. Ja rozumiem że przedstawiciel handlowy nie musi być jakoś super bystry ale czytać powinien potrafić. Tu jak widzisz jest wątek o przedstawicielach medycznych. A branża ta pokazuje że nawet super firmy z top 10 na świecie potrafią PM traktować.... powiedzmy, "nieładnie".
        • Gość: meg Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.siedlce.domtel.com.pl 22.06.11, 17:50
          Twoja wypowiedz jest przykra, a do tego bardzo niuprzejma. jesli tacy naprawde sa przedstawiciele medyczni to jest to naprawde najgorsza praca na swiecie bo robi z ludzi zwykle chamstwo-takie jak ty i twoja wypowiedz.
      • Gość: Zed Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.04.11, 12:14
        Pracując jak należy, masz nawiązywać kontakty. Znasz harmonogramy pracy klientów. Masz do nich telefony, maile. Ustalasz sobie dzień pracy i umawiasz wizyty. Czasem ktoś wypadnie, ktoś cie zlekceważy - ale zrobisz swoje. Tylko nieudacznik stoi w kolejkach, czeka, albo co gorsza wpycha się przed pacjentami. Tylko słabeusz nie mający pojęcia o pracy. Dobry przedstawiciel wchodzi na UMÓWIONE wizyty, nikomu nie przeszkadzając i i zazwyczaj jest mile traktowany jak partner do rozmowy. Niewielu takich. Większość to nieudolne cwaniaczki. I takich najbardziej słychać. tacy szargają opinię i wzbudzają słuszne oburzenie u pacjentów. Ale i lekarze takich nie lubią.
        • Gość: AWF Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.dynamic.chello.pl 29.04.11, 10:04
          Co ty bełkoczesz , masz pusty łeb albo nie słyszysz sam siebie
          ty i twój przedmówca mówicie że trzeba sie cenić a z tego co napisałeś
          "I takich najbar
          > dziej słychać. tacy szargają opinię i wzbudzają słuszne oburzenie u pacjentów.
          > Ale i lekarze takich nie lubią."
          uwżasz sie za osobę gorszą od lekarza , dla ciebie jest on celebrytą a ty najchętniej wylizał byś mu podeszwy? tak siebie cenisz
          Nie macie w głowach rzeczywistości , wszystko powypalane i tylko narzekacie na młodych.
          Wy startowaliście na przedstawiciela jak najgorsze mendy z ulicy sie przyjmowały (wtedy kiedy była praca) , teraz nie ma tak dobrze
          • Gość: efr Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.11, 09:26
            napewno praca w której jest najwiekszy mobbing ze strony przełożonych
            • jandj Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca 05.05.11, 22:53
              Witam
              Praca jest ciężka, ale nie najgorsza.
              Pracodawcy - z tego co obserwuję to ich podejrzliwość, gpsy, kontroling wynika z nieuczciwości pracowników, a takich jest sporo na rynku. Moja poprzednia firma 8 miesięcy szukała kogoś na Śląsk, i przyszła Panna, z doświadczeniem, super prezencja, wygadana, i zonk- przez 2 miesiące zamiast sprzedawać i promować nasze leki - handlowała protezami!
              Na rynku jest duża konkurencja, wielu pracodawców, i tak naprawdę wiele zależy od naszego szczęścia gdzie się trafi. Jedno jest pewne, ta praca jest wymagająca, i nie ma w niej czasu na kawki, spanko do 9:00 itp.

              Szukam pracy dla koleżanki z Gdyni, jeśli ktoś coś wie, dajcie znać, dziewczyna pracuje jako farmaceutyczny w dermokosmetykach i chce się ewakuować z obecnej pracy ( od 4 miesięcy pomimo starań nie robi planu). Może pomożecie :)

              Pensja - każdy z nas ma inne potrzeby, wiadomo chcemy zarabiać jak najwięcej i tego wam życzę, ale aby to osiągnąć trzeba się bardzo napracować :)

              Do zobaczenia jutro pod drzwiami kolejnego gabinetu - ja zawsze mam uśmiech wymalowany na twarzy, do was, moich kolegów i koleżanek z pracy

              • Gość: Bankier Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.dynamic.chello.pl 07.05.11, 15:59
                Zawsze byłem pełen podziwu dla odwagi osób pracujących na tym stanowisku i biorących np. kredyty hipoteczne. Przecież w tej pracy jest tak: dzisiaj jest linia, jutro nie ma. A kredyt pozostaje.
                • Gość: X Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.11, 18:29
                  Nie jest tak źle.
                  Rotacja faktycznie jest duża, ale dzisiaj pracujesz dla firmy X, a jutro dla Y i tak co rok max 2 lata zmiana pracodawcy.
                  • Gość: ddf Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.dynamic.chello.pl 07.05.11, 20:45
                    ale to jest bardzo męczące psychicznie taka co chwile zmiana pracy
      • Gość: pame Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.11, 00:19
        .
      • Gość: adela Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.timplus.net 27.09.11, 07:11
        Jestem tego samego zdania!
        Kochani - pieniądze i samochód to nie wszystko. Od zawsze pracowałam w sprzedaży, awansowałam nawet na stanowisko kierownicze, ale stwierzdiłam, że potrzebna mi kasa, a na więcej można liczyć jako Przedstawiciel Medyczny.
        Ten zawód to masakra - stajesz w miejscu, nie pracujesz merytorycznie tylko jest to czyste pzrekupstawa! I takie wazeliniarstwo! Nie było zgodne to z moimi zasadami etycznymi i źle się z tym czułam. Poza tym nie po to kończyłam studia (fakt nie w branży medycznej), żeby traktować mnie małostkowo. Szcezgólnie farmaceuci w aptece - którzy często nie mają czasu. Praca beznadziejna na maxa. Dodam, że wyniki sprzedażowe osiągałam i byłam dobrym pracownikiem. Szacunek do własnych wartości i do samej siebie nie pozwalał mi na taką pracę. Teraz pracuję w normalnej firmie, mam 8h czas pracy i wszyscy odnoszą się do mnie z szacunkiem. Nie załatwiam swoich potzreeb w przychodnialnym, zasyfonym wc, albo stacji benzynowej i po pracy nie pozostaje mi nic innego jak relax!:)
        • Gość: PH exclusive Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.11, 09:06
          Ja po pracy w hotelu mam limit na dziwki do 1200 zł, więc też na relax nie narzekam.
        • Gość: Ela Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.11, 16:29
          Ja pracuję 11 lat w terenie i nie jeżdżę samochodem tylko poruszam się komunikacją miejską i za każdym razem muszę się mizdrzyć przed każdym żeby cokolwiek zalatwić to co piszesz to takie sranie w banie pewno najlepiej siedzieć na miejscu 8 h. i przewracać papierki i patrzeć na monitor komputera ja mam taką pracę jaką mam pewno że myślę o tym żeby zmienić ale nie jest tak łatwo doceniam pracę PH ale medycznym i niektórym PH w głowach się poprzewracało
          • Gość: Toxic Re: Przedstawiciel Medyczny - pozytywy IP: *.toya.net.pl 27.09.11, 18:00
            Pracowałem w dwóch koncernach farmaceutycznych w Wa-wie swego czasu po 2,5 i 4 lata. Miałem co prawda stanowiska bardziej biurowe (Specjalista Ds. Wdrożeń Leków) i (Specjalista Ds. Wsparcia Sprzedaży Rx i OTC) ale z przedstawicielami handlowymi miałem do czynienia niemal na codzień - jaki mogę wysunąć morał.

            - PH apteczny - praca rzeczywiście może być trudna i męcząca ale nie musi. Wszystko zależy od tego jakim lekiem handlujemy i czy jest on towarem pierwszej potrzeby czy nie. U nas akurat firmy produkowały sporo znany środków przeciwbólowych i Paracetamole (typy: NLPZ, NSLPZ) więc kłopotu z tym nie było.
            - PH medyczny - liczy się tak na prawdę w 100% kontakt z lekarzem. I tu "świeżak/żółtodziób" nawet ze stopniem profesora nic nie wskóra. Ścieżki, jak w wielu branżach trzeba wychodzić samemu i dlatego tak bardzo naciskam żeby na PH medycznego szły osoby TYLKO (!!!) z doświadczeniem w branży co najmniej 4-5 lat. Dobry kontakt z lekarzami to tzw. "krowa" którą się doi, mało ryczy i daje rzekę mleka. Z niektórymi PH i "ich" lekarzami obróciłem nie jedną flaszkę wódki na zjazdach czy sympozjach :-)
            - PH sprzętowiec - miód & malina :-) Każdemu polecam taką pracę. Negocjacje ze szpitalami, przychodniami, lekarzami którzy mają w cholerę kwitu i chętnie kupują nowe - drogie urządzenia - np. gabinety optyczne, dermatolodzy, prywatne kliniki. Prowizje lekko liczone przekraczają 10.000 zł brutto/miesiąc. Głównie chyba teraz liczy się optyka i najrozmaitsze lasery, ale i sprzęt chirurgiczy jest na czasie. Odradzam jedynie ortopedię bo rynek tego sprzętu jest zapchany na maxa.
            - PH przetargi - najwyższa półka PH. W zasadzie to jest już menager bardzo wysokiego szczebla robiący kontrakty z NFZ, szpitalami, przychodniami. Zna w małym paluszku Ustawę Zamówień Publicznych. Kasa średnio na miesiąc po wygraniu bądź ustawieniu przetargu (jak to w kazdej branży jest :-) nawet do 50.000 zł.

            Na co warto zwrócić uwagę startując na PH w medycynie:
            1) na rodzaj PH - wymieniłem i opisałem powyżej
            2) na firmę, klientów, relacje jakie posiada, ceny zakup/sprzedaż
            3) produkt i jeszcze raz produkt. Konkurencja wielka a chłamu nikt już nie kupi.

            Co jeszcze?
            Uwaga! Firm farmaceutycznych roi się jak pszczół w ulu, tyle że 90% rynku jest tak upchane dziadostwem, że liczą się tak na prawdę 8-10 pozycji (pisaliśmy już jakie, tu na forum tysiące razy). Reszty nie polecam. Odradzam stanowczo! Bo potem między innymi trzeba czytać takie narzekania jak w tym wątku.
            • Gość: adela Re: Przedstawiciel Medyczny - pozytywy IP: *.timplus.net 27.09.11, 19:53
              Jak sam zauważyłeś, nie byłeś przedstawicielem medycznym, zatem nie możesz podejśc do tego empatycznie. Piszesz, że piłeś flaszkę - ja też miałam tego typu spotkania, na ktrorych byłam uśmiechnięta. Popracuj sobie miesiąc dwa, pukaj od gabinetu do gabinetu, siedź z babciami w przychodni i załatwiaj się w publicznym wc! I do tego wydawaj "dbaj" lekarzy, bo inaczej tych relacji, o których wspomniałeś kolego, nie ma.
              Pracowałam w dobrej firmie - tej z pierwszej 10...
              Skoro to jest taki fany zawód, to dlaczego większość przedstawiceli ucieka z firm w poszukiwaniu lepszej alternatywy?Bądź poprostu o tym marzą?
              Nie masz pojęcia - a każdy jak patrzy z boku to widzi PM jako szczesliwego farciarza, któremu się udało. Wypowiedz się na ten temat jeślki chociaż kwartal popracujesz. ZZa biurka i ciepłego stanowiska masz inne spojzrenie na to wszystko.
              Sami lekareze niejednokrotnie współczują pm takiej pracy:)

            • Gość: pm Re: Przedstawiciel Medyczny - pozytywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.11, 19:59
              Bardzo rzeczowy i prawdziwy post.
              • Gość: Toxic Re: Przedstawiciel Medyczny - pozytywy IP: *.toya.net.pl 27.09.11, 20:35
                Popracuj sobie miesiąc dwa, pukaj od gabinetu do gabinetu, siedź z babciami w przychodni i załatwiaj się w publicznym wc! I do tego wydawaj "dbaj" lekarzy, bo inaczej tych relacji, o których wspomniałeś kolego, nie ma.

                No tak, racja, ale z drugiej strony zauważ inne aspekty o których był mój post. Produkt, cena, "wychodzone ścieżki" - kontakty, konkurencja...itp. Nie jest to łatwa praca, ale jeszcze jeśli dodamy to tego fajne pieniążki, autko bez limitów z komórką całość się wyrównuje (oceniam że to in plus + ok. 2 tys netto miesięcznie).

                Pracowałam w dobrej firmie - tej z pierwszej 10...

                Szczerz i z ciekawości zapytam - gdybyś szukała nowej roboty to w jaką celujesz branżę? Lub w jaki typ PH które wymieniłem?

                Skoro to jest taki fany zawód, to dlaczego większość przedstawiceli ucieka z firm w poszukiwaniu lepszej alternatywy?

                Powiem Ci że akurat w tej branży jest rotacja, ale nie aż tak spora, a nagminnym jest że ludzie zmieniają firmę farmaceutyczną na inną firmę farmaceutyczną (odchodzą do konkurencji). Jakoś 4 lata temu pamiętam wszyscy wiali z Krki, teraz z Serviera. No chyba że ktoś wskakuje o półkę wyżej - o podziale wśród PH medycznych wspomniałem. Stąd odwrotu już nie ma, bo podobne pieniążki oferuje mało która branża.

                ZZa biurka i ciepłego stanowiska masz inne spojzrenie na to wszystko.
                Sami lekareze niejednokrotnie współczują pm takiej pracy:)


                Oj wiesz, we wsparciu sprzedaży to miałem delegacje od Rzeszowa po Szczecin - badania klastrów i segmentów rynku, więc o spotkaniach wiem także swoje. Plusem jednak jak wspomniałem była moja firma i spory popyt na produkty. Lekarze może zbywają wszystkich "suplementowców", ale 1 dziesiątkę farmacji myślę że darzą łaskawszym okiem.
                • Gość: adela Re: Przedstawiciel Medyczny - pozytywy IP: *.timplus.net 27.09.11, 21:50
                  Mój drogi - pieniądze to nie wszystko!
                  Poza tym firmy - wszystkie ez wyjątku od tego roku zacięły ciąć koszty w obawie co przyniesie nowa ustawa. Zatem pod kątem limitów km są kontrole i to duże i nie tylko pod tym kątem i każda firma tnie terza maksymalnie koszty w różnych miejscach. Zatem ten pozytyw odpada.
                  Ale odchodzimy od sedna - to nie jest rozwojowa praca, to akwizytorstwo i sczerzenie zębów i tak jak wspomniałam, w niegodnych warunkach, czyli w przychodniach przepełnionymi chorymi osobami, bez pomieszczenia socjalnego, gzdie można spokojnie zjeść śniadanie. WC w przychodni - 1wsza klasa:)

                  Poza tym osiągalam wyniki sprzedażowe, zatem lekarze niby patrzyli na mnie łaskawszym wzrokiem!!!

                  Ja pracuję teraz za rozsądną pensję i rozwijam się zawodowo - za biureczkiem:) I jestem szczesliwa:) Bo po pracy nie przejmuję się jak zorganizować czas z lekarzami, nie wypełniam durnych tabelek - tylko poświęcam czas na relax i rozwój swoich zaintereswań:) Nie podlizuję się nikomu, nie szczerzę sztucznie, jestem osobą do której pukają inne.

                  A Ty popracuj jako PM i się wtedy wypowiadaj, bo Twoje opinie tak na prawde są mało wiarygodne. Jesteś jednym z niewielu osób z pozytywną opinią na temat pm i na dodatek nie pracujesz jako PM... Paradoks

                  Aha i co ma Twoja delegacja do pracy w tym zawodzie. Nie na tym on się opiera! Opiera się przede wszystkim na cierpliwym czekaniu pod dzrwami gabinetu lekarskiego:)
                  Skoro tak Ci się podoba zawód PM to się zatrudnij:) Enjoy



                  • Gość: gg Re: Przedstawiciel Medyczny - pozytywy IP: *.dynamic.chello.pl 27.09.11, 22:13
                    to napewno nie jest normalna i dobra praca ale jak sobie przypomne spozywke jako peh tooooo ....nie jest żle
          • Gość: ss Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.dynamic.chello.pl 27.09.11, 22:24
            "i niektórym PH w głowach się poprzewracało "
            nie poprzewracało tylko ty sobie dałaś pracodwacy wejsc na glowe godząc sie na takie warunki-o ph który jezdził koleją... może jeszcze pracuj w soboty i niedziele -w koncu osiągniesz sukces! garba!
            • Gość: NOWY Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca IP: *.dynamic.chello.pl 02.02.12, 17:43
              Witam wszystkich. Prawdopodobnie rozpocznę pracę jako PM - sprzęt medyczny. Czy ktoś może mi napisać jak wygląda dokładnie taka praca? Jak wygląda tydzień pracy, jaki sprzęt dostaje PM itp...?
      • doktoremilia Re: Przedstawiciel Medyczny - najgorsza praca 06.12.17, 09:49
        Jestem lekarzem i niestety muszę przyznać rację. Powiem szczerze - mnie zawsze jest bardzo żal tych przedstawicieli. Staram się być dla nich miła choć często wiem, że nie napiszę nigdy promowanego przez nich leku. Nie każdy lekarz jest jednak miły i grzeczny. Nie raz i nie dwa byłam świadkiem jak byli wyrzucani z gabinetów lekarskich czy zrównani z ziemią przez co niektórych konferencyjnych wykładowców. Zdecydowanie bardzo przykra praca. Ludzie decydują się ze względu na brak innych alternatyw i w miarę średnie zarobki. Już od dawna absolwenci medycyny nie decydują się na ten rodzaj pracy. Przyczyną są niskie zarobki przedstawicieli w stosunku do alternatywy bycia specjalistą jak również prestiż zawodu. Stąd często ludzie zajmujący się taka pracą nie mają odpowiedniej wiedzy żeby skutecznie promować leki. Powiem szczerze - rozmowa z przedstawicielem, który ma medyczne wykształcenie oraz tym bez takiej bazy toczy się na zupełnie innym poziomie...
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka