Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    PRL byl lepszy

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 18:07
    kazdy mial prace

    nie bylo wyzysku, wyscigu szczurow, ludzie byli dla siebie zyczliwsi
    Obserwuj wątek
      • rabart Re: PRL byl lepszy 05.05.10, 18:10
        To prawda. Też wolałbym żyć w PRL.
        PZPR to pryszcz w porównaniu z praniem mózgów w korporacjach i donosami.
        • Gość: dd Re: PRL byl lepszy IP: *.chello.pl 05.05.10, 19:23
          wyscieg szczurów też był ale inny pieniadze nie były tak ważne jak
          władza
          to co mamy w korporacjach jest chore ale pzpr tez był chojowy
          • Gość: janna Re: PRL byl lepszy IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.05.10, 19:35
            To oczywiste, że PRL był lepszy. Komuno wróć chciałoby się krzyknąć.
            • rabart Re: PRL byl lepszy 05.05.10, 19:38
              zawsze śmieszy mnie w wyborczej ta propaganda "sukcesu" z okazji obalenia PRL

              A ja jakoś wolałbym by go nie obalono.
              • Gość: ddxxxx Re: PRL byl lepszy IP: *.chello.pl 05.05.10, 19:42
                a teraz słyszymy polska gospodarczym mistrzem europy , polska
                prymusem ue , gospodarczy tygrys .a pracy po studiach już rok
                szukam...
                • rabart Re: PRL byl lepszy 05.05.10, 19:48
                  No popatrz za PRL też nam mówiono że jesteśmy prymusem. Inna sprawa, że to
                  chociaż miała przełożenie z realnej produkcji krajowej. Choć czasem nierozsądnej.
              • Gość: . Re: PRL byl lepszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 19:51
                Nadal chciałbyś czekać na nowy samochód 10-20 lat? Stać 2 doby po pralkę i 2
                godziny po chleb?
                • Gość: d Re: PRL byl lepszy IP: *.chello.pl 05.05.10, 19:57
                  może i tak ale człowiek był mniej zestresowany niż teraz
                • rabart Re: PRL byl lepszy 05.05.10, 20:03
                  Samochodu nie mam.
                  Na pralkę mnie nie stać gdybym miał kupić.
                  Chleba nie jadam.
                • rabart Re: PRL byl lepszy 05.05.10, 20:04
                  Zresztą wtedy wystarczyło wyjechać na trochę na zachód by to uzyskać bez
                  problemu-także i mieszkanie.
                  A dziś ?
                  Szkoda gadać.
                  • Gość: ka-mi-la789 Re: PRL byl lepszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 23:31
                    > Zresztą wtedy wystarczyło wyjechać na trochę na zachód by to
                    uzyskać bez
                    > problemu-także i mieszkanie.

                    Toć przecie dzisiaj jest dokładnie taka sama sytuacja - wystarczy
                    wyjechać "na zachód", żeby wszelkie dobra były w zasięgu ręki.
                    Jedyna różnica polega na tym, że dziś wyjazd nie wymaga zgody ubecji.
                    • rabart Re: PRL byl lepszy 05.05.10, 23:33
                      Przy obecnych cenach, nawet wyjazd nie pomoże zbytnio na nabycie stosownych dóbr.
                      W PRL były tańsze.
                      • Gość: ka-mi-la789 Re: PRL byl lepszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 23:41
                        Co z tego, że były tańsze (teoretycznie), skoro były niedostępne z
                        powodu niedostatecznej podaży? Poza tym, skoro trzeba było szorować
                        gary w Rajchu, żeby je kupić, to chyba jednak nie były aż tak tanie,
                        jak utrzymujesz.
                        • profesorbeton Re: PRL byl lepszy 06.05.10, 11:00
                          Byly dostepne, po prostu trzeba bylo miec nie tylko pieniadze, ale tez i czas.
                • Gość: Kagan Re: PRL byl lepszy IP: 193.136.157.* 05.05.10, 20:13
                  Kogo dzis w Polsce, poza zlodziejami, stac na nowy samochod?
                  • Gość: . Re: PRL byl lepszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 20:25
                    Mój kolega np. od 18 roku pracuje - jest magazynierem za 1500 zł. W wieku 19 lat
                    wziął nową Fabię na raty. Teraz ma 23 lata i kończy ją spłacać. Oczywiście
                    mieszka z rodzicami.

                    Mam znajomego - robola. Pracuje za 2500 jako niewykwalifikowany - w latach 90
                    zbudował dom + kupił nowy samochód.

                    Kupienie nowego samochodu jest banalne. Zbudowanie domu nie jest banalne, ale
                    realne.

                    Wystarczy się ogarnąć. Możliwości są duże.

                    Moi rodzice nie są złodziejami, na wszystko pracowali sami i mają dwa nowe
                    samochody oraz wybudowany dom.

                    Malkontenci byli, są i będą.

                    A ja przed 30 rokiem życia chcę założyć rodzinę i zbudować domek - za własne
                    pieniądze.

                    Na razie - jako 26 letni inżynier mam jedynie 3500 na rękę. Potrzebują zarabiać
                    ok. 5000-7000, żeby zacząć budowę domu.
                    • rabart Re: PRL byl lepszy 05.05.10, 20:39
                      Witam.
                      Posiadam ukończone dwa kierunki studiów na państwowym uniwersytecie. Znam
                      doskonale dwa języki obce. Jestem bezrobotny.
                      Zarabiam 0złoty.
                      Proszę mi wytłumaczyć jak mam kupić samochód.
                      Dziękuję z góry za odpowiedż.
                      • aron2004 Re: PRL byl lepszy 05.05.10, 20:42
                        wyjedź na Białoruś - tam masz PRLbis. No może z tą różnicą że można
                        oglądać TV satelitarną.
                        Łukaszenko da ci pracę. Da swidania.
                        • rabart Re: PRL byl lepszy 05.05.10, 20:50
                          Ziewek farmerze aronku wracaj do świnek.
                        • profesorbeton Re: PRL byl lepszy 06.05.10, 11:05
                          Aronie, a poza tym to co ci dzis nowego powiedzial Telewizor?
                      • Gość: . Re: PRL byl lepszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 21:00
                        Witam Pana.

                        Najpierw musi Pan znaleźć pracę. Nie szukać - znaleźć.

                        Pozdrawiam
                        • rabart Re: PRL byl lepszy 05.05.10, 21:07
                          Woooow. Świetna odpowiedż. Naprawdę głębokie.Świetna porada.
                        • profesorbeton Re: PRL byl lepszy 06.05.10, 11:05
                          Znalezc, ale gdzie, skoro jej w Polsce nie ma?
                          • Gość: klaustrofobia Re: PRL byl lepszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.10, 13:30
                            Naprawdę nie znasz ani jednej osoby, która ma pracę? Bezrobocie
                            wynosi 13 proc., więc większość jednak ma pracę:)
                            • popisuar Re: PRL byl lepszy! 07.05.10, 13:56
                              Realna stopa bezerobocia w Polsce jest ponad 20%. Dochodza do tego masy
                              nierobow w urzedach, KK, rzadzie i sejmie oraz w senacie.
                              A dla tych, co znaja angielski:
                              Cost of Unemployment
                              Cost of unemployment is high, even if potential losses in GDP caused by
                              unemployment are not taken under consideration. For example in UK between 1979
                              and 1985, unemployment benefits amounted to 33 billion pound sterling. There is
                              also a significant loss of tax revenue, since people who are out of work do not
                              pay taxes, but receive benefits from the government. There is also, frequently
                              neglected, negative effect of unemployment on aggregate demand and savings, as
                              unemployed have, for obvious reasons, lower income than employed, and even
                              employed persons, because of fear of losing work, have lower propensity to
                              consumption. This drop in propensity to consumption is not matched by increase
                              in propensity to savings, as under condition of high unemployment even people,
                              who have jobs, are afraid to invest long term because of the fear of becoming
                              unemployed. Lower aggregate demand, caused by unemployment, makes also
                              recessions to last longer and bit harder .

                              There is also significant cost to the budget, as more spending on health (as
                              unemployed suffer more medical problems than employed), including more spending
                              on psychiatric care and on detoxication, as well as more spending on police,
                              courts, prisons etc. The highest social costs are probably those linked to
                              worsening of medical condition of unemployed and breakdown of their families,
                              which affects not only the present, but also the next generations. Thus, even
                              full employment would be re-introduced, the society will suffer in many years to
                              come, because of the present-day unemployment.

                              Costs of unemployment can be divided into :
                              • Direct:
                              o additional expenditure on social security benefits for the unemployed (mostly,
                              but not exclusively, on the dole, i.e. variously named unemployment benefits);
                              o less income from taxation and levies (direct and indirect) because of lower
                              consumption of unemployed;
                              o costs of social pathology (increased levels of alcoholism, illegal drug abuse
                              and crime caused by unemployment) and
                              o costs of increased social tensions.
                              • Indirect:
                              o additional spending on programs counteracting unemployment;
                              o lower income from taxation, because of various relieves for the unemployed and
                              regions/industries suffering from high unemployment;
                              o cost of increased employment in ‘black’ and ‘grey’ sectors (as people cannot
                              find work in the legal sector, they are more likely to seek employment in the
                              illegal or semi-legal sectors) and
                              o cost of lower GDP caused by unemployment, i.e. by underutilisation of labour.

                              Above all, from an economic point of view, unemployment decreases GDP. For
                              example, if in year 2008 (a year with relatively low unemployment) there would
                              be no unemployment, than GDP of Poland would be higher by at least 3% . Thus the
                              total loss of GDP in years 1990 to 2009 can be estimated to be at least USD 184
                              bln , i.e. almost as much as whole Polish GDP in year 2001 or almost 50 % of
                              Polish GDP in year 2008 – see also Table 4. I have not tried to assess the
                              impact of the multiplier, as on one hand there is no reliable estimation of the
                              multiplier for Poland in years 1990-2008, and, on the other, it works both ways,
                              i.e. up and down, so in a sense its effects were already present in the actual
                              GDP being lower than potential. Sadly, this very important economic dimension of
                              unemployment is frequently omitted, mostly because of ideological and political
                              reasons, as unemployment is seen as a positive phenomenon by the capitalists,
                              who, thanks to unemployment, can pay lower wages and salaries and this way can
                              lower their costs and by the governments, who see unemployment as a tool to
                              control inflation, by slowing down the growth of nominal wages. Unfortunately,
                              the loss of GDP caused by unemployment is neglected in the economic literature,
                              as well as the demand-side effects of unemployment. However, the truth is that
                              by keeping wages down, unemployment causes drop in aggregate demand because not
                              only the unemployed spend less (or nothing), but also because the employed spend
                              less as well, as they receive less income and because of fear of losing work,
                              they have lower propensity to consumption.

                              The monetary costs of unemployment in today’s Poland consist mostly of losses
                              caused by exclusion of up to 5 million people from the active labour force due
                              to unemployment and forced earlier retirements see Figure 2. Those costs are
                              of a similar structure in other OECD countries. According to Junankar and
                              Kapuściński (1992), if the Australian unemployment rate could be cut from 11.4%
                              (the late 1992 level) to 6.5%, then the economy could produce additional goods
                              and services of at least $23 billion (6% of 1992 GDP). When the $830 million
                              costs of the labour market programs to relieve unemployment and almost $1
                              billion unemployment benefits administrative costs are added, then almost $25
                              billion or 6.5% of GDP is lost in Australia due to unemployment. As this $25
                              billion does not include the benefits paid to unemployed and lost tax and the
                              relatively high (for Australia) 6.5% unemployment rate was assumed to be a level
                              of a full employment, the real costs of unemployment in Australia are (most
                              likely) to be at least 10% of GDP, and close to Kabaj's 1993 estimate for Poland
                              . According to Kabaj increase of unemployment in Poland in years 1999-2001 by
                              1.3 mln. persons caused loss of GDP of around PLN 115 bln. (approximately USD
                              bln. 30, according to exchange rate for that period i.e. around 4 PLN per USD),
                              that is almost 16% of GDP and more than 80% of budget income. Kabaj’s estimate
                              is close to my approximation for that period: around USD 26 bln. Additional
                              costs of social security benefits for this period were, according to Kabaj,
                              around PLN 5.3 bln (more than USD 1 bln).
                              lech.keller@gmail.com
                      • profesorbeton Re: PRL byl lepszy 06.05.10, 11:04
                        To proste: ukradnij 20 tys. zl i masz na samochod!
                    • profesorbeton Re: PRL byl lepszy 06.05.10, 11:03
                      Mowa byla o kupnie za gotowke, a nie na lichwiarski procent!
                      I po co ci ten dom? Aby byc uwazanym do konkretnego miejsca? Ja sie poczulem
                      naprawde wolny, jaki splacilem kredt i sprzedalem ten w 100% splacony dom...
                      Teraz to bym kupil dom wylacznie z agotowke, NIGDY na lichwiarski kredyt (byly
                      lata, kiedy bank bral ode mnie za dom 18% rocznie, przy inflacji oficjalnie
                      ponizej 5%).
                  • aron2004 won na Białoruś 05.05.10, 20:44
                    na Białorusi każdego stać na nowy samochód i willę

                    dlatego piewcy PRLu już dziś zrzeknijcie się obywatelstwa
                    Katolickiej Polski i wyjedźcie na Białoruś. Rydzyk paszportów wam
                    nie zabrał, nikt was tu na siłę nie trzyma.

                    Łukaszenko da wam pracę. Będziecie śledzić Andżelikę, a on będzie
                    wam za to płacił.

                    Da swidania tawariszczi.
                    • sothink Re: won na Białoruś 05.05.10, 23:13
                      przecież jesteś wyborcą PiS partii "Polski Solidarnej" vivat związki
                      zawodowe, dotacje i socjalizm ala PRL buhahahahahahahahahahahahaha
                      podparczewski komuch się odezwał
                    • profesorbeton Re: won na Białoruś 06.05.10, 11:06
                      Zrozum, ze szczescie polega na byciu wolnym, a nie na byciu przywiazanym
                      do willi i samochodu!
                  • Gość: gość Re: PRL byl lepszy IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.10, 11:18
                    każdego. Dla wielu "nowy" nie musi znaczyć "nowy z salonu"
                    • profesorbeton Re: PRL byl lepszy 06.05.10, 11:37
                      Nowy to znaczy prosto z fabryki, a nie "tylko lekko uzywany"!
      • Gość: Kagan Re: PRL byl lepszy IP: 193.136.157.* 05.05.10, 20:12
        Bez watpliwosci.
      • Gość: PRL Re: PRL byl lepszy IP: 193.136.157.* 05.05.10, 20:14
        PRL, wroc!
      • Gość: inżynier Re: PRL byl lepszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 20:35
        Dwie rzeczy dobrze wspominam z PRL'u:
        - praca w Polmozbycie jako kierownik warsztatu - czułem się jak król, kładłem
        wizytówkę na stół w sklepie, i ludzie za załatwienie części do samochodów dawali
        mi pod ladą całe skrzynki pysznych wędlin :) Taksówkarze płacili mi za części w
        kartkach na paliwo :)
        - Łada 2107 1500, którą wtedy posiadałem - silnik nie do zajechania, choć palił
        olej, to często zapomniało się dolewać, wyjmowało się przy sprawdzaniu suchy
        bagnet, a silnik dalej chodził jak zegarek. Ponadto odpalał za 2-3 obrotami
        rozrusznika nawet przy -20. Rewelacyjny samochód.

        Teraz jestem kierownikiem serwisu, nie mam już mieszkania 40m w bloku, a mam
        swój wolnostojący, jednorodzinny 220m dom. Nie jeżdżę już Ładą, a 4-letnią Mazdą
        6. Już nikt mnie nie traktuje jak króla z racji stanowiska, ale żyje się lepiej.
        Lepsze warunki i dużo większe możliwości osiągnięcia czegokolwiek - niczym nie
        przydławiona gospodarka.
        • rabart Re: PRL byl lepszy 05.05.10, 20:40
          > > Lepsze warunki i dużo większe możliwości kombinowania czegokolwiek - niczym nie
          > przydławiona mafia.

          Poprawiłem twoje zdanie.
          • Gość: inżynier Re: PRL byl lepszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 21:03
            Pamiętasz tamte czasy? Chyba nie. Wtedy to dopiero było pole manewru do
            kombinacji - kto dobrze kombinował to żył jak prawdziwy król. Teraz jest ciężej
            pod tym względem.

            Z tym że jednak kiedyś był przemysł. Inżynierowie mieli prawdziwą pracę. Teraz
            Polska przekwalifikowała się na handel - inżynierowie są mniej potrzebni.
            • rabart Re: PRL byl lepszy 05.05.10, 21:09
              Wtedy było mniej do kradzenia i złodzieje nie mieli dużo więcej niż przeciętny
              człowiek w porównaniu do dzisiejszych czasów.
            • rabart Re: PRL byl lepszy 05.05.10, 21:09
              Teraz
              Polska przekwalifikowała się na handel - inżynierowie są mniej potrzebni.

              Teraz Polska to kraj w którym 30% społeczeństwa jest bez pracy.
              • Gość: inżynier Re: PRL byl lepszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 21:18
                Bzdury. Zobacz sobie statystyki GUS i nie bredź. Osobiście np. nie znam żadnego
                bezrobotnego. Oczywiście - przebywając na tym forum można odnieść wrażenie, że
                1/3 a nawet 2/3 to bezrobotni, a 2000 netto to cud. Jednak statystyki nie kłamią
                - pracę w Polsce mają prawie wszyscy, statystycznie za 2500 netto.

                Ponadto większość bezrobotnych to nieudacznicy/knury/menele/lenie/głupcy itp.
                • rabart Re: PRL byl lepszy 05.05.10, 21:47
                  >Osobiście np. nie znam żadnego
                  > bezrobotnego
                  A ja żadnego inżyniera-wniosek taki że inżynierów nie ma.
                  >pracę w Polsce mają prawie wszyscy,
                  Tak, tak a ulice są ze złota.


                  > Ponadto większość bezrobotnych to nieudacznicy/knury/menele/lenie/głupcy itp.

                  Tak najlepiej-obrazić 4,5 mln ludzi którzy w Polsce są bez pracy, zamiast
                  przyznać się jakim szwindlem były przemiany po 89roku i jakim zacofanym krajem
                  jest Polska.
                • profesorbeton Re: PRL byl lepszy 06.05.10, 11:10
                  Slyszales o fallacy of composition? To, ze ty nie znasz zadego
                  bezrobotnego, to nie znaczy, ze ich nie ma. Oficjalnie w Polsce jest ponad 10%
                  bezrobocie, a realnie to stopa bezrobocia jest ponad 25%. Swiadczy to o
                  bankructwie kapitalizmu rynkowego, przynajmniej w polskich warunkach...
                  I srednia arytmetyczna o niczym nie swiadczy. Np. ja zarabiam milion, a ty
                  zlotowke, srednio wiec kazdy z nas ma okolo pol miliona!
                  Taki z ciebie inzynier, jak ze mnie chinski cesarz!
          • Gość: inżynier Re: PRL byl lepszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 21:05
            Powtarzam Ci - teraz każdy ma gdzieś moje części. Nie mam jak kombinować - i nie
            muszę, bo mogę sobie kupić tonę mięsa jak chcę.
            • rabart Re: PRL byl lepszy 05.05.10, 21:12
              A za co mają kupować jedzenie ci którzy pracy nie mają ?
              • Gość: inżynier Re: PRL byl lepszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 21:19
                Za pieniądze. Jeżeli ich nie mają, to zaleca się znaleźć pracę. Ale nie szukać -
                znaleźć.
                • rabart Re: PRL byl lepszy 05.05.10, 21:27
                  Jeżeli ich nie mają, to zaleca się znaleźć pracę
                  No tak zapomniałem. Pracodawcy tylko czekają z ofertami pracy dla tych 2mln co
                  nie może pracy dostać i 2,5 mln którzy wyjechali za pracą z kraju.

                  Ale nie szukać
                  > -
                  > znaleźć.

                  Kretyński tekst. Jak mają znależć pracę skoro jej nie ma ? Chyba że żyjesz w
                  jakiejś narkotycznej wizji, że praca istnieje dla każdego.
                  • Gość: inżynier Re: PRL byl lepszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 21:35
                    Praca jest.

                    praca.money.pl/
                    Tutaj jest jej 50 000.

                    Ale dla tych co chcą mieć wszystko na tacy - może i nie ma.

                    Wystarczy się ogarnąć - tego nie uczą w szkołach.
                    • rabart Re: PRL byl lepszy 05.05.10, 21:45
                      > Praca jest.
                      >
                      > praca.money.pl/
                      > Tutaj jest jej 50 000.
                      >

                      Bezrobotnych w Polsce jest 2mln. Wyjechało za pracą 2.5mln
                      Dajesz śmieszne 50.000 dla 4,5mln osób i twierdzisz że każdy może znależć pracę?
                      Żałosny jesteś.

                      > Wystarczy się ogarnąć - tego nie uczą w szkołach.
                      A gdzie uczą jak z 50.000 miejsc pracy dać pracę 2.000.000 osób ?
                      • Gość: inżynier Re: PRL byl lepszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 22:58
                        Czyli jednak 2,5-4,5 mln? To nie jest 30%...

                        Ja daję tylko jedną ze stron. Ich jest w Polsce kilkaset, z czego kilkadziesiąt
                        ogólnopolskich i kilkaset regionalnych, lokalnych.

                        Ja nie rozdaję pracy. Ale proszę - aż 50 000 ofert podaję na tacy.

                        Dla nieudaczników nie ma pracy (była w PRL) - dla nich ogłoszenia są durne,
                        fikcyjne, rekrutanci są be, nie warto wysyłać CV, bo pewnie 1500 na rękę. Tacy
                        ludzie - powtarzam - byli, są i będą. Dla nich zawsze będzie źle - bo nikt im
                        nie daje pracy na tacy.

                        To, co podałem, to tylko JEDNA strona. Spokojnie można sobie to pomnożyć przez
                        50 - 2 500 000 ofert pracy w internecie. Kolejnych ileś tam tysięcy w gazetach,
                        telegazetach, ulotkach, ścianach, słupach reklamowych.

                        Pracy jest ogrom! Ale zawsze znajdą się ludzie, którzy potrafią tylko narzekać.

                        Właśnie! Za komuną tęsknią nieudacznicy i lenie - do nich praca sama
                        przychodziła. Teraz trzeba chcieć pracować, żeby pracować :)
                        • rabart Re: PRL byl lepszy 05.05.10, 23:30
                          > Czyli jednak 2,5-4,5 mln? To nie jest 30%...
                          30% czego?

                          > Ja daję tylko jedną ze stron. Ich jest w Polsce kilkaset
                          Nie ma ich w Polsce kilkaset tylko góra kilkadziesiąt. Ogłoszenia na nich się
                          pokrywają w większości, także nie jest tak, że co strona to nowe oferty.

                          > Ja nie rozdaję pracy. Ale proszę - aż 50 000 ofert podaję na tacy.

                          Dla 2mln ludzi? Och ty szczodry ofiarodawco.

                          > Dla nieudaczników nie ma pracy (była w PRL) -
                          Tak-te 4,5mln nieudacznicy. W przeciwieństwie do ludzi pokroju pani/pana Zupy
                          który pracę dostał w ministerstwie uczciwą pracą chociażby...

                          dla nich ogłoszenia są durne,
                          > fikcyjne, rekrutanci są be, nie warto wysyłać CV, bo pewnie 1500 na rękę.


                          Głuptasku-ludzie wysyłają po 300 CV nawet rok i odpowiedzi nie dostają. Jakbyś
                          troszkę się znał to byś wiedział, że znaczna część ogłoszeń są fikcją do
                          wyciągania danych osobowych lub pozorowanymi rekrutacjami.


                          > Spokojnie można sobie to pomnożyć przez
                          > 50 - 2 500 000 ofert pracy w internecie. Kolejnych ileś tam tysięcy w gazetach,
                          > telegazetach, ulotkach, ścianach, słupach reklamowych.

                          LOL. Biedni ci pracodawcy. Mają miliardy ofert pracy tylko żli bezrobotni nie
                          chcą pracować.
                          Podałeś jedną stronę z 50.000 ofertami. Odrzuć najpierw mądraliński fikcyjne
                          oferty, odrzuć wyciągające dane osobowe, odrzuć te które są reklamami i wtedy
                          pogadamy. I nie bredż że mnoży się je przez portale z pracą-one wszystkie
                          pokrywają się co do ofert w większości.

                          Proponujesz marne 50.000 ofert dla 2.000.000 mln osób i twierdzisz że praca jest
                          dla wszystkich ? Żenujący jesteś i żenująca twoja ignorancja.


                          Za komuną tęsknią uczciwi ludzie i nie umiejący kraść - do nich praca sama
                          > przychodziła. Teraz trzeba chcieć kraść i oszukiwać, żeby wyzyskiwać :)

                          Poprawiłem twoje zdanie.
                          • Gość: boss Re: PRL byl lepszy IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.10, 08:57
                            Podana została tu strona money.pl. Niestety muszę zmartwić Pana Inżyniera....
                            Money.pl to jest zbiór ofert pracy z prawie wszystkich najpopularniejszych
                            polskich portali pracy. Niestety ale nie da rady tego przemnożyć przez 50.
                            • profesorbeton Re: PRL byl lepszy 06.05.10, 11:22
                              Pan "inzynier" mnozy a la GUS, ktory w ten sam sposob podkolorowuje wzrost PKB.
                          • profesorbeton Re: PRL byl lepszy! 06.05.10, 11:21
                            Otoz to:
                            1. Olbrzymia wiekszosc tych ofert sie pokrywa, gdyz ta sama praca jest oglaszana
                            w kilku miejscach.
                            2. Spora czesc (conajmniej 1/4) ogloszen to sa lipne oferty, sluzace glownie
                            sondowaniu rynku pracy.
                            3. Wiekszosc oferowanych parc jest tak nedznie oplacana, ze nie warto ich brac.
                        • profesorbeton Re: PRL byl lepszy 06.05.10, 11:18
                          Czlowieku! W Polsce jest conajmniej 2 i pol miliona bezrobotnych, a wszystkich ofert pracy, lacznie z lipnymi, sluzacymi badaniu rynku pracy, gora 100 tysiecy. To daje conajmniej 25 osob na jedna oferte pracy!
                          Oto dane statystyczne:
                          Ilość bezrobotnych w Polsce na 1 wolne miejsce pracy
                          Rok 1990 1991 1992 1993 1994 1995 1996 1997 1998 1999
                          Bezr./Oferte 21.0 74.1 109.6 133.2 112.6 71.0 . . 251.0 385.0
                          Rok 2000 2001 2002 2003 2004 2005 2006 2007
                          Bezr./Oferte 473.0 374.0 . . . 144.0 64.0 39.0
                        • Gość: gość Re: PRL byl lepszy IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.10, 11:24
                          Popieram Cię ża praca jest. Trzeba tylko chcieć.
                          • profesorbeton Re: PRL byl lepszy 06.05.10, 11:36
                            KONKRETNIE. Gdzie jets wiec ta praca, dla kogo i na jakich warunkach?
                    • profesorbeton Re: PRL byl lepszy 06.05.10, 11:12
                      Pokaz mi PRAWDZIWE ofrerty pracy, a nie te, ktore sluza tylko sondowaniu
                      rynku pracy, aby stwierdzic, czy nie da sie przypadkiem dalej obnizyc plac
                      (jelsi na dane ogloszenie odpowie spora ilosc kandydatow).
            • profesorbeton Re: PRL byl lepszy 06.05.10, 11:11
              Szczescie nie polega na posiadaniu tony miesa, a na byciu wolnym i niezaleznym!
      • Gość: mmm PRL byl lepszy...dla nieudaczników IP: 94.75.88.* 05.05.10, 21:52
        Tak, był lepszy dla leniwych i mało zdolnych. Obecny ustrój premiuje
        przedsiębiorczych, pracowitych i inteligentnych. Coś za coś.
        • rabart Re: PRL byl lepszy...dla nieudaczników 05.05.10, 22:00
          Obecny ustrój premiuje
          > bezwględnych, wyrafinowanych i cwanych złodziei

          Poprawiłem twoje zdanie.
          • Gość: inżynier Re: PRL byl lepszy...dla nieudaczników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 23:05
            Jakich złodziei? Jak mnie takie coś wkurza. Typowe gadanie polaków, którym się
            nie powiodło, "jak ma to pewnie ukradł, nie możliwe przecież, żeby się dorobił,
            skoro ja się nie dorobiłem". Żałosne na maksa :)

            Działają mi na nerwy takie przymuły. Niech lepiej wyjeżdżają, będzie weselej!

            Obecny ustrój wycenia pracę człowieka. I nic więcej.
            • rabart Re: PRL byl lepszy...dla nieudaczników 05.05.10, 23:33
              Jak mnie takie coś wkurza.
              A co? Masz coś na sumieniu? Znajomości, układziki?

              . Typowe gadanie polaków, którym się
              > nie powiodło, "jak ma to pewnie ukradł, nie możliwe przecież, żeby się dorobił,
              > skoro ja się nie dorobiłem". Żałosne na maksa :)

              Och. W końcu w Polsce nikt nigdy niczego nie ukradł, nie dostał pracy po
              znajomości, nie wykorzystał układów :)

              > Obecny ustrój wycenia ile kto może ukraść i na ile jest bezwględny wobec
              innych. I nic więcej.

              Poprawiłem twoje zdanie
              • Gość: inżynier Re: PRL byl lepszy...dla nieudaczników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 23:55
                Żałosne jest to Twoje poprawianie zdań - dla Ciebie jak ktoś posiada, to na
                pewno ukradł, a nie dorobił się.

                Układziki? To chyba lepiej, jak tatuś zatrudni synka, zamiast zapisywać się za
                PRLu do partii, żeby z podstawowym wykształceniem pracować w zakładzie jako
                dyrektor?

                Na takich jak Ty nie ma lekarstwa, zawsze będzie Ci źle, zawsze miał pretensje,
                "że nie nikt nie da Ci pracy".

                Tak jak zaradnym trzeba być, żeby założyć i utrzymać przedsiębiorstwo, o tej
                samej mocy zaradnością powinni wykazać się też szukający pracy. W końcu nie
                wchodzisz z kapitałem, to bądź łaskaw przejść się po firmach i poroznosić CV, a
                nie wysyłać je na maila, żeby trafiło do Kosza/SPAMu. Zaprezentuj się,
                zareklamuj się godnie jako towar - pracownik, tak samo jak pracodawca reklamuje
                siebie. Wiesz ile kosztuje jedno ogłoszenie pracy na gazecie? Od 560 do 1460 zł.

                Nie ma nic na tacy, nie jesteś dzieckiem, jesteś dorosły!

                I nie przerabiaj moich zdań, nie życzę sobie! Nie obrażaj ludzi, którzy ciężką
                pracą osiągnęli sukces w Polsce.
                • rabart Re: PRL byl lepszy...dla nieudaczników 06.05.10, 00:09
                  - dla Ciebie jak ktoś ukradł, to na
                  > pewno jest zły, a nie zaradny.

                  Poprawiłem twoje zdanie.

                  Układziki? To chyba lepiej, jak tatuś zatrudni synka,
                  Acha. To już wiemy na czym polega twoje rozumienie zaradności-urodzenie się we
                  właściwej rodzinie. I tacy pouczają bezrobotnych.

                  > I nie przerabiaj moich zdań, nie życzę sobie!
                  A ja sobie nie życzę żeby ktoś kto twierdzi iż praca jest dla wszystkich bo na
                  sieci jest 50.000 ofert pracy dla 2.000.000mln bezrobotnych dalej śpiewał jakim
                  rajem jest Polska.
                  • Gość: inżynier Re: PRL byl lepszy...dla nieudaczników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 00:32
                    Nie przerabiaj moich zdań, parchu jeden :]

                    Nie mówię o sobie. Ja pracę za każdym razem znalazłem z ogłoszenia - pracodawcy
                    cenili moje wykształcenie, doświadczenie i umiejętności. Od razu po studiach
                    oczywiście doświadczenia prawie nie miałem - tyle co z praktyk.

                    Okay, skoro nie widzisz innej opcji na zarobienie pieniędzy, jak kradzież, to
                    proszę bardzo. Nawet już nie szukaj tej pracy, skoro wg Ciebie wszyscy ludzie
                    prócz bezrobotnych to złodzieje.

                    Szukaj pracy w gazetach. Lubisz przekręcać, poprawiać, cytować i przede
                    wszystkim siać famę!

                    Z takim podejściem nie wróżę Ci znalezienia pracy. Ty potrafisz tylko wysyłać CV.
                    • profesorbeton Re: PRL byl lepszy dla uczciwych ludzi! 06.05.10, 11:28
                      Oj, "panu" "inzynierowi" nerwy puscily, i wyszedl z niego antysemita!
                      Gość portalu: inżynier napisał(a): Nie przerabiaj moich zdań, parchu jeden :]
                  • Gość: inżynier Re: PRL byl lepszy...dla nieudaczników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 00:37
                    W sieci ofert jest więcej niż 50 000. 50 000 to jest na jednej stronie.

                    A sieć to tylko jedno ze źródeł ogłoszeń pracy.

                    Ogłoszenia to tylko jedna z metod szukania pracy.

                    Szukanie pracy to tylko jedna z metod zatrudnienia.

                    Możliwości masz milion pińćset sto dziwińśet, ale ich nie widzisz. I nie
                    możliwości kradzieży, a uczciwego zarobienia pieniędzy.

                    A jeżeli jeszcze raz przerobisz moje zdanie, to znaczy że jesteś
                    niereformowalnym przedstawicielem tej głupszej części bezrobotnych.

                    Mnie to w sumie wali, jak sobie przerobisz moje zdanie, ale w ten sposób
                    pokazujesz, jak jesteś ograniczony.
                    • ricardopl77 Re: PRL byl lepszy...dla nieudaczników 06.05.10, 00:44
                      Wszystkie "oferty pracy" we wszystkich gazetach to fikcja pracodawcy tylko
                      udają że rekrutują a ogłoszenia te sa fikcyjne bo sa to tylko reklamy a
                      pracodawcy tylko kłamia wszystkie rozmowy kwalifikacyjne to fikcja wszyscy tylko
                      po znajomości zatrudniają. Jestes kłamca , tatus ci na 25 piętrze biurowca prace
                      załatwił to sie mądrzysz a przedsiebiorcy to złodzieje i okradają pracowników.
                      • profesorbeton Re: PRL byl lepszy dla uczciwych ludzi 06.05.10, 11:29
                        OTOZ TO:
                        ricardopl77 napisał: Wszystkie "oferty pracy" we wszystkich gazetach to fikcja
                        pracodawcy tylko udają że rekrutują a ogłoszenia te sa fikcyjne bo sa to tylko
                        reklamy a pracodawcy tylko kłamia wszystkie rozmowy kwalifikacyjne to fikcja
                        wszyscy tylko po znajomości zatrudniają. Jestes kłamca, tatus ci na 25 piętrze
                        biurowca prace
                        załatwił to sie mądrzysz a przedsiebiorcy to złodzieje i okradają pracowników.
                    • rabart Re: PRL byl lepszy...dla nieudaczników 06.05.10, 01:32
                      > 50 000 to jest na jednej stronie.
                      Gdybyś kiedyś szukał pracy, zamiast dostać ją od tatusia, to byś wiedział że
                      ogłoszenia o pracy na tych stronach są powielane w 80-90%.

                      > A sieć to tylko jedno ze źródeł ogłoszeń pracy.
                      Jedno z najlepszych, obecnie dominujące. Wątpię by poza siecią było 1.950.000
                      ofert pracy.

                      > Szukanie pracy to tylko jedna z metod zatrudnienia.

                      No tak-można się jeszcze urodzić w rodzince ustawionej dzięki układzikom.
                      Tłumacząc na twój język-być "zaradnym".

                      > Możliwości masz milion pińćset sto dziwińśet,
                      O proszę-nawet po polsku nie potrafisz pisać, gdy próbujesz przekazać wizje
                      twojego umysłu.
                • ricardopl77 Inzynier łże jak pies 06.05.10, 00:32
                  Wszystkie "oferty pracy" we wszystkich gazetach to fikcja pracodawcy tylko
                  udają że rekrutują a ogłoszenia te sa fikcyjne bo sa to tylko reklamy a
                  pracodawcy tylko kłamia wszystkie rozmowy kwalifikacyjne to fikcja wszyscy tylko
                  po znajomości zatrudniają. Jestes kłamca , tatus ci na 25 piętrze biurowca prace
                  załatwił to sie mądrzysz a przedsiebiorcy to złodzieje i okradają pracowników.
                  • Gość: inżynier Re: Inzynier łże jak pies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 00:47
                    Tiaaa, a wszystkie blondynki są głupie. Najwyższa dotychczasowa średnia krajowa
                    3493,42 brutto w marcu tego roku to też ściema.

                    Tak samo, jakbym napisał, że wszyscy bezrobotni to łajzy, a tak nie napiszę, bo
                    tak nie jest. Ale większość z nich tak - patrz: rabart.

                    Oprócz mnie, znam dziesiątki osób, które znalazły pracę z ogłoszenia. Kilkunastu
                    zresztą sam zatrudniałem - jako kierownik. Zleciłem Pani w HR, aby ogłosiła
                    wakaty, przyprowadzała mi rekrutów, wybrałem najlepszych i pracują dla mnie
                    nadal! Zdziwienie? Może jestem jedynym takim wspaniałym kierownikiem w Polsce?

                    Kolejny "pozytywny". Was się nie przekona, że się da. Nie ma opcji. Wam nie
                    można pomóc, dlatego bezrobocie nie spadnie. Z takim podejściem wyjedźcie do
                    jakiegoś kraju, gdzie jest obowiązek pracy - będziecie mieli z głowy.

                    A i oszczędzicie przykrości uczciwym ludziom oskarżając ich o kradzież.
                    • rabart Re: Inzynier łże jak pies 06.05.10, 01:27
                      > Tiaaa, a wszystkie blondynki są głupie. Najwyższa dotychczasowa średnia krajowa
                      > 3493,42 brutto w marcu tego roku to też ściema.

                      >
                      Tak to ściema:
                      praca.money.pl/wiadomosci/artykul/wzrost;plac;to;fikcja;dla;wiekszosci;polakow,128,0,541312.html
                      Tymczasem cykliczne badanie płac Money.pl, w którym wzięło udział blisko 24
                      tysiące internautów, kolejny raz pokazało, że przeciętny Polak zarabia znacznie
                      mniej. Przeciętna płaca brutto w Polsce wynosi 2550 złotych.

                      Skąd taka różnica? GUS podaje średnią arytmetyczną. Money.pl natomiast posługuje
                      się w wynikach bardziej oddającą obraz społeczny medianą, odrzucającą
                      jednostkowe wartości skrajne niskie i skrajanie wysokie. (Licząc średnią
                      arytmetyczną z wyników badań, uzyskaliśmy zbliżoną do GUS wartość 2972,43 zł).



                      Wam nie
                      > można pomóc, dlatego bezrobocie nie spadnie.

                      Tak, te 2 mln ludzi wcale nie szuka pracy(ktorej w Polsce jest 10mld ofert). Weż
                      człowieku-żyjesz w innej rzeczywistości twojego umysłu z prawdziwym życiem nie
                      mającej nic wspólnego.
                    • profesorbeton Re: Inzynier łże jak pies 06.05.10, 11:33
                      Srednia krajowa? Czy ty wiesz, co to jest srednia arytmetyczna?
                      Czemu GUS nie podaje ochylenia standardowego i mediany?
                      Juz ci pisalem: ja zarabiam milion, ty zlotowke, srednio obaj mamy okolo pol
                      miliona, tyle, ze to tylko ja widze te pieniadze, a nie ty...
                      Dzisiaj w Polsce Kaczynskich, Tuska, Balcerowicza i Michnika to tylko
                      zlodziejom i oszustom sie dobrze powodzi!
                  • Gość: inżynier Re: Inzynier łże jak pies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 00:49
                    forum.gazeta.pl/forum/w,23,111013727,111013727,Znalazlem_prace_z_ogloszenia_A_jednak_da_sie_.html
                    Jakoś mu się udało...
                    • rabart Re: Inzynier łże jak pies 06.05.10, 01:32
                      On jest jeden, nas są miliony.
                      • Gość: inżynier Re: Inzynier łże jak pies IP: 217.98.20.* 06.05.10, 07:12
                        Ręce opadają :) Powodzenia
                      • Gość: inżynier Re: Inzynier łże jak pies IP: *.tpnet.pl 06.05.10, 07:45
                        Jak ja szukałem pracy to nie było internetu - znalazłem pracę w gazecie
                        lokalnej. Teraz macie 100x więcej ogłoszeń a nadal pracy znaleźć nie możecie.
                        Bezrobocia się nie zlikwiduje. Mniej na uwadze że ok 50% bezrobotnych nie chce
                        mieć pracy albo np. nie potrafi napisać CV.
                        • sigurimix Re: Inzynier łże jak pies 06.05.10, 10:28
                          Tylko że CV nikt nie czyta wszystkie rekrutacje sa robione pro forma!!!
                        • profesorbeton Re: Inzynier łże jak pies 06.05.10, 11:34
                          To, ze tobie tatus zalatwil po znajomosci prace, nie znaczy, ze zalatwi on prace
                          kazdemu!
                • profesorbeton Re: PRL byl lepszy dla uczciwych ludzi! 06.05.10, 11:27
                  Zareklamuj sie godnie? Zebrzac o prace?
            • profesorbeton Re: PRL byl lepszy...dla nieudaczników 06.05.10, 11:26
              Wyjezdzaja nie nieudacznicy, ale najlepsi z Polakow, ktorzy nie widza
              przyszlosci w Polsce Balcerowicza i ski, Polsce z olbrzymim bezrobociem, Polsce
              rzadzonej przez bande zlodziei i oszustow z POPiSu... :(
          • elrzepo Re: PRL byl lepszy...dla nieudaczników 06.05.10, 12:45
            Nigdy nic w zyciu nie ukradlem. Nie jestem tez bezwzgledny. Nie mam tez zadnych "znajomosci" ani ukladzikow.

            Skonczylem studia w zeszlym roku i znalazlem bez problemu dobrze platna prace - ba, mialem wrecz w reku 3 oferty do wyboru.

            Pensja pozwala mi utrzymac siebie a jednoczesnie miec troche kasy na przyjemnosci. Zyje mi sie dobrze a perspektywy na rozwoj, awans i powiekszenie zarobkow sa bardzo optymistyczne.

            Jesli ktos jest inteligentny i pracowity to prace znajdzie. Jesli ktos oczekuje, ze pracodawca do niego przyjdzie i go laskawie poprosi o podjecie pracy za dwukrotnosc sredniej krajowej na poczatek - to bedzie siedzial i narzekal jak jest zle.

            • Gość: POPiSuar Re: PRL byl lepszy dla uczciwych IP: 193.136.157.* 06.05.10, 12:50
              Nawet jesli tak jest, to o niczym to nie swiadczy. W najlepszym razie jestes wyjatkiem potwierdzajacym regule, a jest ona taka, za w dzisiejszej Polsce najlepiej sie zyje zlodziejom i oszustom, stad najbardziej wartosciowi Polacy (mlodzi, zdrowi, enegiczni i inteligentni) wyjechali z Polski albo zamierzaja z niej wkrotce wyjechac (szczegolnie licza oni na otwarcie dla Polakow niemieckiego rynku pracy).
              Twoj post wyglada zas jak przedwyborcze ogloszenie PO.
              • elrzepo Re: PRL byl lepszy dla uczciwych 06.05.10, 13:20
                Wsrod moich blizszych znajomych (glownie ze studiow) mam okolo 40 osob. Kazda z nich, ktora chce pracowac, ma prace. Jedni sa z niej zadowoleni, inni mniej. Jesli im sie nie podoba to prace zmieniaja - i znajdujda kolejna.
                Czesc tez prowadzi wlasne firmy - i calkiem niezle im to idzie.

                Wiec nie uwazam sie za wyjatek - bardziej za regule.
                • Gość: inżynier Re: PRL byl lepszy dla uczciwych IP: 217.98.20.* 06.05.10, 13:52
                  Nie produkuj się. Im nie wytłumaczysz. Dla nich nie ma pracy i koniec. My mamy
                  pracę, z mojego 26-osobowego biura (w którym jestem kierownikiem) tylko 2 osoby
                  znalazły pracę z polecenia - reszta przechodziła cały proces rekrutacyjny - CV,
                  1 rozmowa z HR, 2 rozmowa ze mną, okres próbny, ocena i umowa. Te dwie osoby
                  jedynie ominęły CV i pierwszy etap.

                  2/26, czyli 7,7% ma pracę po koneksji.

                  I nie płacę marnie, nawet w stosunku do zawyżonej średniej krajowej (wyższej od
                  mediany) NETTO:
                  Na wstęp 1800-2200 (zależy od - hierarchicznie zaczynając od najważniejszego -
                  umiejętności, doświadczenia, wykształcenia)
                  Po okresie próbnym z 2200-2800, w zależności od efektów pracy w okresie próbnym.

                  Przewiduję jeszcze dwie podwyżki, po roku i po dwóch. Pracownicy pracujący u
                  mnie dłużej niż 2 lata zarabiają ok 2500-3500 netto.
                  • popisuar Re: PRL byl lepszy dla uczciwych! 06.05.10, 14:19
                    Te 26 osob to ma byc reprezentatywna probka? Czlowieku, ty chyba kupiles sobie
                    dyplom inzyniera albo studia zrobioles po znajomosci... :(
                    I liczysz procenty z populacji mniejszej niz 100 jednostek?
                    I rozumiem, ze te place to sa miesiecznie, w euro i netto (na reke).
                    • Gość: inżynier Re: PRL byl lepszy dla uczciwych! IP: 217.98.20.* 06.05.10, 14:34
                      Te kwoty to pln netto, głupcze. Jakbyś pooglądał statystyki wynagrodzeń
                      (prawdziwe) www.wynagrodzenia.pl/moja_placa.php to byś wiedział, że 3000
                      euro to zarabiają u nas dyrektorzy, i to jak dobrze będzie.
                      • popisuar Re: PRL byl lepszy dla uczciwych! 06.05.10, 14:36
                        Bys sie wstydzil tak wyzyskiwac ludzi!
                        • Gość: inżynier Re: PRL byl lepszy dla uczciwych! IP: *.tpnet.pl 06.05.10, 14:44
                          Załóż firmę, utrzymaj ją i zobaczymy na jakie pensje dla pracowników będzie Cię
                          stać. A na razie stul pysk, bo jako parobek nie masz pojęcia skąd się biorą
                          wysokości wynagrodzeń i jak to wszystko działa. Ty potrafisz jedynie przyjść,
                          odklepać swoje i najchętniej 100 000 pln miesięcznie na rękę dostać. Takich jak
                          Ty jest na pęczki. Ale już wykazać się w pracy to nie ma komu.
                  • Gość: Knur Re: PRL byl lepszy dla uczciwych IP: *.89-10-17.nextgentel.com 07.05.10, 18:43
                    Ojajebię, co za lumpenpracodawca!
                    To 2 lata temu zwykli magazynierzy w Warszawie zarabiali 2,5 kzł, operatorzy wózków widłowych 3,0 a 18 letnie chłopaki na ciężarówce bez przyczepy koło 3,5 netto. Pracodawca zapewniał dodatkowo obiady i catering.
                    A ten łoś płaci inżynierom 2 tys. z kawałkiem. Wstyd.
                    • Gość: inżynier Re: PRL byl lepszy dla uczciwych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.10, 22:03
                      A żebyś wiedział, że pomimo tego chętnych do pracy inżynierów mam mnóstwo ;] Jak
                      na dzisiejsze stawki to i tak dużo płacę.
                      • Gość: Kagan Re: PRL byl lepszy dla uczciwych IP: 194.65.73.* 08.05.10, 21:51
                        Przy realnej stopie bezrobocia ponad 20%, to nic dzwnego, ze ludzie
                        pracuja w "wolnej" Polce nawet za tysiac zl na miesiac. Oto
                        wyniki "reform" a la Balcerowicz... :(
                        • Gość: aron Re: PRL byl lepszy dla uczciwych IP: 91.200.94.* 09.05.10, 11:00
                          no dziwne, bo na Białorusi płacą 1000 euro miesięcznie kasjerce z
                          marketu. Tam Balcerowicza nie było.
                • popisuar Re: PRL byl lepszy dla uczciwych! 06.05.10, 13:55
                  Te 40 osb, to zadna reprezentatywna probka. Gdzies ty skonczyl studia,
                  skoro nie masz pojecia o tym, ze nie mozna wyciagac wnioskow o calosci
                  na podstawie niereprezentywnej probki
                  .
                  JA NP. PISZE Z WIEZIENIA, I WSZYSTKIE OSOBY, KTORE ZNAM TO ALBO WIEZNIOWIE ALBO
                  STRAZNICY. WNIOSEK? WSZYSCY POLACY SA ALBO WIEZNIAMI ALBO STRAZNIKAMI
                  WIEZIENNYMI!
                  • Gość: inżynier Re: PRL byl lepszy dla uczciwych! IP: *.tpnet.pl 06.05.10, 14:26
                    Podaje PRZYKŁAD, który znam osobiście, głąbie. Jak tak z Ciebie cwaniak, to
                    pokaż mi jakąś wiarygodną statystykę odnośnie tego ile ludzi ma pracę po znajomości.

                    W takim razie niech bezrobotni nie piszą, że nie ma w Polsce pracy, bo piszą to
                    na podstawie swojej sytuacji - niereprezentatywna próbka bezrobotnych.

                    To tak jakbym był bezdomny i powiedział że w Polsce nie ma mieszkań, nie ma
                    szans posiadać mieszkanie, a kto je ma ten je ukradł.

                    Do dzisiaj było mi żal bezrobotnych, ale teraz widzę, że to nadęte ch*je, które
                    na nią nie zasługują - no chyba że to tylko Wy - członkowie niereprezentatywnej
                    próbki :]
                    • popisuar Re: PRL byl lepszy dla uczciwych! 06.05.10, 14:46
                      Jesli bys czytal literature naukowa, to bys wiedzial, ze im wyzsze
                      stanowisko, tym wieksza jest szansa, ze objete zostalo one po znajomosci.

                      Bzerobotni pisza prawde, ze nie ma dla nich pracy, co tez potwierdzaja
                      statystyki bezrobocia i emigracji.
                      I nie popisuj sie swym chamstwem, bo ci napisze, ze
                      sam jestes nadetym choojem
                      , ktory po znajomosci dostal synekurke, na ktorej
                      sobie dobrze zyje, pasozytujac na podatnikach!
                      • Gość: inżynier Re: PRL byl lepszy dla uczciwych! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 14:51
                        Mnie to wali, co sobie napiszesz. Jesteś zwykłym knurem, choojowo reprezentujesz
                        brać bezrobotną.
                        • popisuar Re: PRL byl lepszy dla uczciwych! 06.05.10, 14:53
                          Sluchaj poyebancu! Ja ciebie qurva o nic nie prosilem, wiec jak sie qurva
                          ode mnie nie odpyerdolisz, to ci tak qurva dam ryja, ze ruski miesiac
                          popamietasz, qutasie!
                          • Gość: inżynier Re: PRL byl lepszy dla uczciwych! IP: *.tpnet.pl 06.05.10, 14:59
                            Daj ryja, daj. To Ci nakopie do niego i dodam coś extra od siebie.
                            • popisuar Re: PRL byl lepszy dla uczciwych! 06.05.10, 15:02
                              Uwazaj qurva, bo u nas na Balutach to sporo jest dobrze zbudowanych bezrobotnych
                              chlopakow!
                              • sundry Re: PRL byl lepszy dla uczciwych! 07.05.10, 13:40
                                Musiał się pojawić w końcu taki silny argument:D
                      • elrzepo Re: PRL byl lepszy dla uczciwych! 06.05.10, 15:50
                        > Jesli bys czytal literature naukowa, to bys wiedzial, ze [b]im wyzsze
                        > stanowisko, tym wieksza jest szansa, ze objete zostalo one po znajomosci.

                        Jest to oczywiste. Na wysokie stanowiska czesto sciaga sie sprawdzonych ludzi. Potrzebuje dyrektora odpowiedzialnego za xxx osob to nie biore kogos z ulicy, o kim wiem tylko tyle co jest w jego CV, ale szukam po moich kontaktach - moze z kims takim wspolpracowalem kiedys, znam jego dokonania, wiem co potrafi itp.
                        I wtedy sciagam go do mojej firmy - po znajomosci. Jest to absolutnie normalne na calym swiecie.
                        • popisuar Re: PRL byl lepszy dla uczciwych! 06.05.10, 15:59
                          Nie! Po prostu w polityce, administracji i big biznesie im wyzsze stanowisko,
                          tym mniejsze sa wymagania
                          . Oczywiscie po przekroczeniu pewnego progu, np.
                          kapitana statku, kierownika warsztatu czy tez wykladowcy na wyzszej uczelni.
                          Stad tez np. taki kompletny balwan jak Walesa mogl byc prezydentem Polski, mimo,
                          iz nikt by go nie zatrudnil w prywatnej stoczni na stanowisku wyzszym niz
                          pomocnik elektryka...
                          A tam, gdzie szuka sie fachowca, to sie oglasza otwarty konkurs i dobiera
                          kompetentnych, nziezleznych jurorow, a nie przyjmuje kogos po znajomosci czy z
                          klucza partyjnego...
                          • elrzepo Re: PRL byl lepszy dla uczciwych! 06.05.10, 16:28
                            W polskiej polityce i administracji - moze tak. W duzym biznesie jak najbardziej nie - o ile to nie jest rzecz jasna firma panstwowa, ale wtedy to nie jest biznes tylko polityka.

                            Na najwyzsze stanowiska nie prowadzi sie zadnej otwartej rekrutacji bo to sygnal dla konkurencji, ze firma jest oslabiona bo np "dyrektor X odchodzi, wiec mu nie zalezy". Zmiane na stanowisku oglasza sie, gdy juz wszystko wiadomo, kto kogo ma zastapic itp.
                            Kandydatow na stanowisko szuka sie poprzez znajomosci (tzw. networking) lub przez head hunterow ktorzy tez robia to dyskretnie i poprzez swoje wlasne znajomosci.
                            • popisuar Re: PRL byl lepszy dla uczciwych! 06.05.10, 16:34
                              Pracowalem w wielkich firmach typu np. Compaq czy Barclays Bank, i moge cie
                              zapewnic, ze dzialaja one dokladnie tak jak urzedy panstwowe. Stad tez maja one
                              czesto tak powazne klopoty, gdyz po prostu do ich kierownictwa dostaje sie zbyt
                              duzo osob niekompetentych...
                              I bez przesady. Odejscie CEO to w big biznesie normalka. Czesto nawet tylko
                              obiecana zmiana CEO prowadzi do podwyzki kursu akcji danej spolki. Gielda nie
                              lubi firm, w ktorych jest zastoj!
                              A heaa huntres to tylko dostarczaja kandydatow po wstepnej selekcji.
                  • elrzepo Re: PRL byl lepszy dla uczciwych! 06.05.10, 14:33
                    Czyli nie jestesmy w stanie nic powiedziec nt sytuacji na rynku pracy o ile nie znamy bardzo blisko i nie sledzimy poczynan 1000 osob z losowych miejscowosci w Polsce?

                    Te 40 osob to wystarczajaca probka by powiedziec, ze tam gdzie mieszkam nie ma wiekszych problemow ze znalezieniem pracy dla mlodego czlowieka po sensownych studiach. Gdyby cos bylo nie tak to przynajmniej czesc z nich byla by dotknieta ta sytuacja.

                    Zreszta - 40 osob to sa moi blizsi znajomi z ktorymi utrzymuje w miare regularny kontakt. Do tego oczywiscie dochodzi masa osob z ktorymi rozmawiam raz na jakis czas, lub ktore spotykam przy roznego rodzaju okolicznosciah i z ktorymi rozmawiam. I ci co nie moga znalezc pracy to sa wyjatki. Ba, wiekszosc osob jest wrecz zadowolona ze swojej pracy i robi to czym chce sie zajmowac w zyciu. I nie mieszkaja pod mostem, nie chodza w szmatach ani z glodu nie przymieraja - wiec cos tam jednak zarabiaja.

                    Praca jest - dla ludzi zdolnych i pracowitych.
                    • popisuar Re: PRL byl lepszy dla uczciwych! 06.05.10, 14:42
                      Oczywiscie, ze nie jestesmy w stanie nic powiedziec na temat sytuacji
                      na rynku pracy o ile nie sledzimy systematycznie poczynan conajmniej 1000 osob
                      losowo wybranych z roznych miejsc w Polsce.

                      Co wiecej, dla tak malej probki, to musi byc losowanie warstwowe, aby
                      byli w niej ludzie z roznych miejscowosci (duzych i malych miast i wsi), w
                      roznym wieku i z roznym wyksztalceniem i roznej plci.
                      Jesli tego nie rozumiesz, to znaczy, ze skonczyles pseudouczelnie, albo kupiles
                      sobie dyplom...
                      Pracy w Polsce nie ma, i tyle. Stad tak wysokie bezrobocie, i to mimo
                      tego, ze ponad 2 miliony Polakow ucieklo ostatnio z Polski, oraz miliony
                      przeszly na wczesnejsze emerytury oraz roznego rodzaju renty.
                      • elrzepo Re: PRL byl lepszy dla uczciwych! 06.05.10, 15:55
                        Oczywiscie, ze na podstawie takiej probki mozemy juz dojsc do pewnych wnioskow - nie nt. sytuacji w calej Polsce, ale o sytuacji w moim miescie, dla ludzi podobnych do mnie (pod wzgledem wyksztalcenia itp).

                        Nikt nie neguje, ze sytuacja w malych miasteczkach lub wsiach jest diametralnie inna od tej w duzych miastach - ale tak jest nie tylko w Polsce.
                        • popisuar Re: PRL byl lepszy dla uczciwych! 06.05.10, 16:02
                          Widze, ze troche wracasz do realu...
                          Ale co bezrobotnemu gornikowi w Walbrzychu z tego, ze w Miedzyzdrojach poszukuja
                          dzis kucharzy znajacych sie na daniach rybnych?
                      • wispipik.0 Re: PRL byl lepszy dla uczciwych! 07.05.10, 16:51
                        Pracy w Polsce nie brakuje. Czy zdarzyło się komuś z was, że nie było czegoś do zrobienia ? Bo mnie nigdy. [1]

                        W Polsce brakuje organizacji na poziomie parlamentu i rządu. To są ludzie przez nas wybrani do "synchronizacji" aktywności obywateli. Jak się wybiera paproków, obiecywaczy, agentów i innych nierobów, to trzeba z torbami na zachód zasuwać.

                        [1] - www.victoryintheworkplace.net
                        • popisuar Re: PRL byl lepszy dla uczciwych! 07.05.10, 17:02
                          Pracy nie brakuje, ale brakuje etatow.
                          • wispipik.0 Re: PRL byl lepszy dla uczciwych! 07.05.10, 18:22
                            popisuar napisała:

                            > Pracy nie brakuje, ale brakuje etatow.

                            Etaty to struktura. Coś ponad infrastrukturą, czyli różnymi kablami i rurami wod.-kan. w
                            ziemi. Trzeba myśleć na poziomie innym, niż "łopata".
                            • popisuar Re: PRL byl lepszy dla uczciwych! 07.05.10, 18:40
                              Przeciez bezrobotni nie tyle cha pracowac, co chca miec etat i pobiertac
                              pensje.
                              Oni chca zyc, jak np. polsowie, ktorzy przeciez nic nie nie robia, a
                              najwyzej to psuja...
                              • popisuar Re: PRL byl lepszy dla uczciwych! 07.05.10, 18:41
                                Mialo byc oczywiscie:
                                polsowie nic nie nie robia, a najwyzej to psuja...
                                • popisuar Re: PRL byl lepszy dla uczciwych! 07.05.10, 18:42
                                  Znow za duzo tych NIE!
                                  polsowie nic nie robia, a najwyzej to psuja...
                                  (polska jezyka byc mnostwo za trudna i miec za duzo wyjatkow)
        • profesorbeton Re: PRL byl lepszy dla uczciwych ludzi! 06.05.10, 11:23
          Otoz to. A obecny ustroj prferuje oszustow, zlodziei i innego rodzaju
          swolocz...
      • Gość: Mędżec Goryszewski Słuchejcie IP: 80.48.227.* 06.05.10, 06:41
        Polska nie musi być bogata! Najważniejsze żeby była katolicka!
      • Gość: playazzz Re: PRL byl lepszy IP: *.szczecin.mm.pl 06.05.10, 10:41
        Za PRLu musiałbym pracować jak każdy robol. A za kapitalizmu siedze sobie w domu
        przed komputerem i zarabiam na siebie.
        • profesorbeton Re: PRL byl lepszy 06.05.10, 11:35
          Komputer ci placi pieniadze? A poza tym to co ci UFOtki wczoraj powiedzialy?
          • Gość: tukan Re: PRL byl lepszy IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.05.10, 14:43
            Zgadzam się PRL nie był jak to się teraz przestawia "złem absolutnym". Każdy
            miał pracę adekwatna do wykształcenia. Nie było tyle poniżenia.

            TERAZ praca jest luksusem. Tylko dla najlepszych i najzdolniejszych. Bez
            znajomości i układów cieżko.

            Za PRL każdy miał zagwarantowane godne życie Teraz nie.

            Zwolnili mnie w pracy gdzie zapierd...... jak osioł. Uznali, że trzeba zacząć od
            najmłodszych (mam 26 lat) bo sobie poradzą na rynku pracy. Teraz szukam czegoś w
            swoim zawodzie i nic. Diękuję za taką wolność. Mój wybór polega na tym czy dalej
            walczyć i szukać czy sznur.
            • aron2004 Re: PRL byl lepszy 06.05.10, 14:50
              teraz tez kazdy ma zagwarantowane godne zycie. Wystarczy zrzec sie
              obywatelstwa Katolickiej Kapitalistycznej Polski i poprosic o azyl
              na Bialorusi.
              Nikt paszportu nikomu nie zabral. Emigrujcie towarzysze do
              bialoruskiego raju socjalnego gdzie Lukaszenko bedzie was pasl
              kawiorem. Najblizszy bus do Terespola o 16.40. Da swidania.
              • popisuar Re: PRL byl lepszy 06.05.10, 14:54
                A ty znow o swej nieodwzajemnionej milosci do Backi? Od tego to sa chyba fora
                "sercowe"!
              • wycofany KKP, dobrze że nie KPP 06.05.10, 18:02
                wtedy byłaby Komunistyczna Partia Polski, czyli partia w sam raz dla
                ciebie, populisto...
                • popisuar Re: KKP, dobrze że nie KPP 06.05.10, 18:12
                  Polska jest wyraznie w III swiecie, gdyz, w odroznieniu od panstw "starej unii"
                  nie ma jej parlamencie komunistow!
                  • wycofany Re: KKP, dobrze że nie KPP 06.05.10, 18:24
                    Wystarczą prawdziwi socjaliści, ale ich też nie ma. Jest PiS który
                    mało różni się od aferałów PO...SLD od gejów i feministek oraz PSL
                    uprawiający swoistą formę walki klas, tzn. walczący o socjal, ale
                    tylko dla wieśniaków.
                    • popisuar Re: KKP, dobrze że nie KPP 06.05.10, 18:28
                      Socjalistow ani socjaldemokratow to w Polsce dzis nie ma. Nie mowie, zeby
                      tworzyc od razu masowa kompartie typu marksistowskiego, ale przydala by sie w
                      Polsce prawdziwa lewica, taka jak np. Die Linke w Niemczech!
              • sothink Re: PRL byl lepszy 06.05.10, 20:18
                przecież PiS zmierza do komunizmu gospodarczego - Polska Solidarna,
                Zabrać bogatym dać biednym itp, znowu nie wiesz co piszesz głuptaku.
                Kapitalistyczna to jest PO.
                • popisuar Re: PRL byl lepszy! 07.05.10, 12:29
                  PO i PiS proponuja dokladnie te sama polityke niskich plac i wysokiego
                  bezrobocia, gdyz obie te partie sa finansowane przez zagraniczny kapital.
      • popisuar Re: PRL byl lepszy 06.05.10, 14:47
        100!
      • wycofany Owszem, był lepszy 06.05.10, 18:08
        Bo PRL w nie był komunizmu.
        PoPisowskim półgłówkom polecam lekturę Lenina. Może wtedy coś
        załapiecie.
        • popisuar Re: Owszem, był lepszy 06.05.10, 18:13
          Oczywscie, ze w PRLu nie bylo ani komunizmu, ani tez socjalizmu, a jedynie
          bolszewicki model kapitalizmu panstwowego!
          • Gość: aron Re: Owszem, był lepszy IP: 91.200.94.* 06.05.10, 18:27
            nie ma czegoś takiego jak "kapitalizm państwowy". Kapitalizm
            charakteryzuje się przewagą własności prywatnej.
            • truten.zenobi Re: Owszem, był lepszy 06.05.10, 22:27
              kapitał należny do systemu państwowego
              korzyści czerpią ludzie w strukturach władzy,
              • popisuar Re: Owszem, był lepszy bowiem 07.05.10, 12:22
                Wszyscy mieli prace!
      • Gość: asd Re: PRL byl lepszy IP: 95.178.34.* 06.05.10, 20:34
        PRL-U WRÓĆ !!! mam juz dosc tego kapitalistycznego szamba i cwaniackich gnojkow
        mowiacych z usmiechem ze praca jest tylko trzeba byc "ambitnym". szukam pracy
        juz 2 lata bez rezultatow. tym co pisza ze praca jest proponuje wejsc na portal
        infopraca ktory zlicza ilosc aplikacji wyslanych na pojedyncze ogloszenie i
        zobaczyc ze na jedno stanowisko kandyduje 500-1500 osob. kapitalizm jest
        zbrodniczym systemem w ktorym garstka bogatych zyje kosztam calej reszty.
        bezrobocie obecnie jest ogromne (duzo wieksze niz oficjalne), a najwieksze wsrod
        ludzi mlodych bez doswiadczenia lub z niewielkim. dostanie sie do pracy bez
        znajomosci graniczy z cudem, a pracownikow trakuje sie jak niewolnikow.
        kapitalizm to nic innego jak niewolnictwo najemne a bezrobocie jest celowo
        utrzymywane by straszyc pracujacych w fatalnych warunkach za fatalne stawki ze
        na ich miejsce czeka juz 100 nastepnych. caly czas tylko te gadki ze trzeba byc
        najlepszym, konkurencyjnym, ambitnym, zorientowanym na cel, sukces, dynamicznym
        itp itd. mamy tego dosc !!! pewnie, trzeeba byc najlepszym zeby dostac
        ponizajaca prace sposrod innych 500set kandydatow by miec ledwo na chleb.
        KAPITALIZM TO ZBRODNICZY SYSTEM !!! KAPITALIZM = KANIBALIZM !!! A KOMUNIZM
        JESZCZE NADEJDZIE I ZROBI PORZADEK ZE WSZYSTKIMI WYZYSKIWACZAMI I CWANIACZKAMI !!!
        • Gość: . Re: PRL byl lepszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 22:38
          Wystarczy być fachowcem, posiadać faktyczną wiedzę i umiejętności. Czyli 99%
          humanistów: politologów, polonistów, filologów i innych filozofów odpada.
          • popisuar Re: PRL byl lepszy 07.05.10, 12:22
            Dla inzynierow tez w Polsce pracy nie ma, gdyz Balcerowicz zniszczyl
            polski przemysl i jego zaplecze badawczo-rozwojowe (R&D).
        • popisuar Re: PRL byl lepszy! 07.05.10, 12:27
          Masz 100% racji 'asd' piszac, ze kapitalizm jest zbrodniczym systemem w ktorym garstka bogatych zyje kosztam calej reszty.
          Przeciez bezrobocie obecnie jest ogromne (duzo wieksze niz oficjalne), a najwieksze wsrod ludzi mlodych bez doswiadczenia lub z niewielkim. Zas dostanie sie do pracy bez znajomosci graniczy dzis w Polsce z cudem, a pracownikow trakuje sie jak niewolnikow. Tak wiec kapitalizm to nic innego jak niewolnictwo najemne a bezrobocie jest celowo utrzymywane by straszyc pracujacych w fatalnych warunkach za fatalne stawki, ze na ich miejsce czeka juz 100 nastepnych.
          lech.keller@gmail.com
      • truten.zenobi zalecam lecytynkę! 06.05.10, 22:24
        > ...ludzie byli dla siebie zyczliwsi
        tak zwłaszcza w kolejkach a w donosach to na pewno pełno było "życzliwych"

        >nie bylo... wyscigu szczurow,

        za to były inne konkurencje typu "łubu dubu..."

        > nie bylo wyzysku
        tak oczywiście! byli tylko równi i równiejsi... a koniak- trunek klasy
        pracowniczej wypijali jej przedstawiciele

        > kazdy mial prace

        co więcej każdy musiał mieć pracę... skoda tylko że ze stawką 10 - 30$ za
        miesiąc...

        chcesz mieć taką pracę? nie ma sprawy! mam działkę do skopania - w ramach czynu
        społecznego :P
        • popisuar W PRL bylo lepiej! 07.05.10, 12:25
          Skad wziales te 10 do 30 dolarow za miesiac? Sila nabywcza przecietnych
          ('medialnych') zarobkow byla za Gierka taka jak dzis
          , jak nie wyzsza.
          Popelniasz bardzo powazny blad przeliczajac dolary po kursie czarnorynkowym
          zamiast przeliczac je po PPP (Purchasing Power Parity, czyli po sile nabywczej
          waluty)
          ...
          • truten.zenobi Re: W PRL bylo lepiej! 07.05.10, 16:35
            masz rację... takich uwzywam przeliczników są tak samo dobre jak
            Twoje

            albo inaczej one są realne a twoje?
            co z tego że oficjalnie maluch kosdztował (powiedzmy) 20 pensji gdy
            w takiej cenie nie mogłeś go kupić...


            masz rację okres gierkowski był stosunkowo dobrym czasem tyle że
            krótkim. dodatkowo czasem w którym zyliśmy na kredyt... i problem
            powstał gdy się w końcu okazało że trzeba go spłacić...
            i pewnie masz rację obecnie też czeka nas spłata kredytów leka ręką
            zaciągniętych przez budowniczych rp nr 3, 4, ...
            pewnie tez masz rację ze obecnie dla wielu warunki życia nie sa
            lepsze niż za prlu...

            ale też nie wciskajmy sobie ciemnoty że prl to był raj na ziemi!
            • popisuar Re: W PRL bylo lepiej! 07.05.10, 17:11
              1. Jesli chodzi o dobra luksusowe, a samochody byly takim dobrem w PRLu ze wzgledu na b. dobrze rozwiniety i tani transport publiczny, to powinnismy uzywac cen rynkowych dla samochodow.
              I pamietam, jak sprzedawalem samochod na wiosne roku 1981. Gielda samochodowa w Warszawie, ktora sie miescila wowczas na Okeciu, byla tak zapchana przez sprzedajacych, ze nie mozna bylo sie na nia dostac samochodem. Mialem szczescie, ze znalazlem kupca, a ceny samochodow byly wowczas smiesznie niskie...
              2. Jesli zas chodzi o zywnosc czy energie, to ceny w Polsce byly wrecz smieszne, np. bilet tramwajowy ok 1 centa USA.
              3. Dzis tez zyjemy na kredyt, tyle, ze caly dlug Gierka to pozyczamy dzis nie w dekade, ale w mniej niz rok.
              4. Jedyna nadzieja, ze UE, USA, NATO i euro padna, i ze nie bedziemy musieli nikomu splacac naszych obecnych dlugow...
              5. Nie twierdze, ze PRL byl rajem na Ziemi (bo sam z niego emigrowalem), tylko ze PRL byl mniejszym zlem niz dzisiejsza RP.
              Pozdr.
              lech.keller@gmail.com
              • Gość: aron Re: W PRL bylo lepiej! IP: 91.200.94.* 07.05.10, 19:43
                to ciekawe towarzyszu Kaganie, że u mnie na wsi za komuny były 3
                samochody, a dziś jest 100

                PRL był lepszy - wymarznąć się na przystanku w oczekiwaniu na PKS -
                bezcenne
              • truten.zenobi Re: W PRL bylo lepiej! 07.05.10, 21:55
                > 1. Jesli chodzi o dobra luksusowe, a samochody byly takim dobrem w PRLu ze wzgl
                > edu na b. dobrze rozwiniety i tani transport publiczny,

                weź mnie nie rozśmieszaj! wiecznie zatłoczone , spóźniające się (nawet po 2h)
                zdezelowane, brudne i przestarzałe środki transportu nazywasz dobrze rozwiniętym
                transportem publicznym?

                jak zapomniałeś jak to było to idź na dworzec i przejedź się jakąś osobówką lub
                zwykłym pospiechem to sobie przypomnisz...

                ....

                > 5. Nie twierdze, ze PRL byl rajem na Ziemi (bo sam z niego emigrowalem), tylko
                > ze PRL byl mniejszym zlem niz dzisiejsza RP.

                to już kwestia dyskusyjna, punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia

                pewnie sam bym potrafił znaleźć parę argumentów na poparcie Twojej tezy
                ale tak jak neguję zachwyty nad "osiągnięciami" rpx tak samo będę negował
                zachwyty nad prlem
                pewnie porównując różne aspekty raz jeden raz drugi system będzie wypadał
                lepiej.. ale nie zachwycajmy się np. tym że w prlu wszyscy mieli pracę!
                • Gość: Kagan Re: W PRL bylo lepiej! IP: 194.65.73.* 08.05.10, 21:53
                  1. Byly czystsze niz dzis, mino iz byly o wiele tansze!
                  2. PRL byl o wiele mniejszym zlem niz obecna RP.
                  • truten.zenobi Re: W PRL bylo lepiej! 09.05.10, 08:12
                    > ..Byly czystsze niz dzis,

                    Dziadek Ci opowiadał? a może upiększasz bo to były czasy Twojej młodości...

                    syf jaki był na kolei panuje tam do dziś (no może poza ic) jest dokładnie tak
                    jak pamiętam jak było (a pamiętam dobrze bo wtedy dość sporo jeździłem koleją)

                    jedynie co można powiedzieć pozytywnego to to że pociągi kursowały częściej...
                    ale tylko pociągi bo już komunikacja miejska w moim mieście (nawet jeśli dalej
                    na nią narzekam) kursuje częściej i punktualniej (pomimo jebitnych codziennych
                    korków)

                    >..byly o wiele tansze!
                    byc może, trudno to teraz porównywać na pewno tak jeśli będziemy porównywać wg
                    oficjalnych kursów $

                    > 2. PRL byl o wiele mniejszym zlem niz obecna RP.
                    dla wielu na pewno!
                    i nie chodzi mi tylko o ludzi ówczesnego aparatu władzy i tych co obecnie żyją z
                    zbierania po śmietnikach.

                    gdzieś znalazłem informacje że mediana zarobków na osobę w rodzinie jest poniżej
                    granicy minimum socjalnego... to na pewno nie jest osiągnięcie...
                    co do mediany to ostatnie dane jakie widziałem (sprzed 2 lat) że wynosi około
                    1,2 tys do tego dodajmy około 20% bezrobocie oficjalne (o ukrytym emigracji i
                    dziwnie wysokim zatrudnieniu w rolnictwie też by należało wspomnieć chociaż
                    rzetelnych danych brak)

                    jednak też znaczna część społeczeństwa zyskała na przemianach... (popatrz po
                    wyposażeniu mieszkań, samochodach, nowopowstajacych osiedlach domków (nie patrz
                    na nowe blokowiska - bo to syf ;))...
                    nie ma SB, ZOMO, ...

                    tak więc Twoja opinia pewnie jest uprawniona ale moim zdaniem to zbyt
                    skomplikowane by tak jednoznacznie oceniać
      • Gość: ciężko jest Re: PRL byl lepszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 22:58
        Znaleźć obecnie pracę bez znajomości to wyczyn.

        www.infopraca.pl/praca/przedstawiciel-handlowy/piastow/1414283
        Tu masz typowy wakat handlowca za 1500 brutto. 320 chętnych.

        Bądź najlepszy z 320 ludzi. Powodzenia.
      • marzannasz Re: PRL byl lepszy 07.05.10, 13:36
        Albo jestem nieudacznikiem albo takie czasy, ale moi rodzice po podstawowym
        wyksztalceniu w latach 80 byli w stanie zbudowac dom bez zadnych kredytow
        bankowych, prowadzac tylko male gospodarstwo rolne.
        Teraz moja wies wyglada na wymarla, wszyscy mlodzi wyjechali, zostalo
        praktycznie pokolenie moich rodzicow, gospodarstwa rolne swietnie prosperujace w
        latach 80, poczatek 90 opustoszale. Rozmawiam z sasiadami, rodzicami moich
        przyjaciol z dziecinstwa, - nie ma jak zyc, czy zeby zyc na przyzwoitym poziomie
        musisz byc przedsiebiorczy, miec 3 fakultety , biegla znajomosc jezykow,
        umiejetnosc zareklamowania sie i bycia super, kombinowania, miec znajomosci - bo
        teraz w wiekszosci tylko Tym sie powodzi i udaje.
        A samochod czym jest jesli nie masz go przed czym zaparkowac, z czego utrzymac,
        wszystkie te dobra materialne w zasiegu reki ale poza zasiegiem portfela.
        • popisuar Re: PRL byl lepszy! 07.05.10, 13:52
          Oto kwintesencja kapitalizmu i jego nieracjonalnosci:
          wszystkie te dobra materialne (sa) w zasiegu reki ale poza zasiegiem
          portfela
          (marzannasz).
        • Gość: aron Re: PRL byl lepszy IP: 91.200.94.* 07.05.10, 19:45
          to przyjedź na wieś na ścianie wschodniej w niedzielę pod kościół.
          Za komuny stało 100 rowerów, dziś stoi 100 samochodów.

          Z biedy to wszystko oczywiśćie.
          • Gość: Kagan Re: PRL byl lepszy IP: 194.65.73.* 08.05.10, 21:56
            Stoi 100 wrakow, uratowanych z niemieckich szrotow. Jak w Afryce..
            • Gość: aron Re: PRL byl lepszy IP: 91.200.94.* 09.05.10, 10:51
              tak pewnie to lepiej stać na przystanku i marznąć jak za komuny niź
              jeździć wrakiem

              weź się udaj Kagan w zimie na swoją ukochaną Białoruś i poczekaj na
              pociąg pół godziny na mrozie
            • Gość: aron Re: PRL byl lepszy IP: 91.200.94.* 09.05.10, 10:59
              no niestety w Afryce raczej nie stać ludzi na samochód za 1000 euro.

              W Polsce jest 261 samochodów na 1000 mieszkańców ( z czego większość
              ma powyżej 10 lat). Ale np. na Białorusi jest 109 samochodów na 1000
              mieszkańców ( z czego 90% to nówki z salonu a reszta ma do 5 lat).
              Za to na Białorusi jest lepiej rozwinięty transport kolejowy - jest
              2 x więcej pociągów na mieszkańca niż w Polsce.

              Natomiast najbardziej "zasobny" w samochody kraj afrykański to RPA -
              146 samochodów na 1000 mieszkańców.

              Co ciekawe Portugalia ma 537 samochodów na 1000 mieszkańców. Kolei
              tam nie ma czy co? Tak wiem jest jedna linia Lizbona - Porto i
              nocny pociąg do Madrytu ale czy coś poza tym?

              Dlatego wszyscy przeciwnicy samochodów-wraków i wielbiciele
              transportu publicznego powinni wyemigrować na Białoruś. No
              ewentualnie do RPA.

      • Gość: apoloniusz Re: PRL byl lepszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.10, 18:42
        Bredzicie tawarisze. Bezrobotni są nieudacznikami.
        • Gość: Kagan Re: PRL byl lepszy IP: 194.65.73.* 08.05.10, 21:57
          Bezrobotni to ofiary zwyciestwa tzw. solidarnosciowego etosu...
      • Gość: XXL A ja tam się ciesze, że PRL zdechł IP: *.know.cable.virginmedia.com 07.05.10, 22:36
        PRL to był kraj zamordystyczny pod Ruską okupacją.
        Choćbym miał w nowej Polsce głodem przemierać, to wolę wolną Polske
        od tego PRL-owskiego trupa.
        Możecie sobie za nim płakać i wzdychać, a chuj wam w dupe
        sprzedawczyki, debile co sobie nie dajecie rady na wolnym rynku.
        Zdechło i nie wróci, i zwycięstwo nasze.
        Vivat Solidarność !!!
        A jak się wam w wolnej Polsce nie podoba, to wypierdalać, tylko nie
        na zachód, bo to jest strefa wolności i dobrobytu, którego u nas
        niema dzięki 40 latom w komuniźmie. Prosze spierdalać w kierunku
        wschodu, krzyżyk na drogę.
        • Gość: inżynier Re: A ja tam się ciesze, że PRL zdechł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.10, 23:06
          BRAWO! BRAWO! Nareszcie ktoś powiedział prawdę, bez cenzury. Popieram w 100%.
          Wolny rynek to raj dla ludzi zorganizowanych i dramat dla ludzi, którzy nie
          potrafią NIC (większość bezrobotnych).
          • Gość: buahaha Re: A ja tam się ciesze, że PRL zdechł IP: 194.117.241.* 08.05.10, 09:08
            Polska i wolny rynek?! Weź chłopie oprzytomnij! Wolny rynek w Polsce
            w tym rynek pracy to jedynie karykatura kapitalizmu o mentalności
            komunistycznej. Nie ma nic gorszego jak spotkać polskiego
            kapitalistę dorobkiewicza z mentalnością komunisty która nakazuje
            mu "kraść i kombinować" byle by tylko drugi nie miał więcej od niego!
            • Gość: XXL Re: A ja tam się ciesze, że PRL zdechł IP: *.know.cable.virginmedia.com 08.05.10, 12:45
              Jak porównać dzisiejszą wolną Polske, do zdechłego PRL-u, to tu
              panuje wolny rynek.
              Oczywiście obecna Polska, nie jest idealna i mądrzy ludzie
              zastanawiają się co zrobić by w wolnej Polsce było lepiej, czy
              gospodarka powinna być więcej liberalna czy może nieco więcej
              solidarna społecznie.
              Głupcy natomiast prowadzą dyskusje czy PRL był lepszy czy też wolna
              Polska, z tymi co wychwalają PRL niema co dyskutować, bo to wariaci
              i sprzedawczyki, takich należy tylko wyśmiać i zwyzywać.
              • Gość: joareee Re: A ja tam się ciesze, że PRL zdechł IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.05.10, 16:47
                Po co dyskutować jak wiadomo, że prl był lepszy. Teraz tak fajnie jest praca,
                tyle ofert (tylko, że dupę można sobie nimi wytrzeć), nie szukaj a znajdź,tylko
                trzeba chcieć-pierdolamenty ,wiadomo jak tak gadają to ktoś ich niesie na plecach.
                • Gość: XXL Re: A ja tam się ciesze, że PRL zdechł IP: *.know.cable.virginmedia.com 08.05.10, 20:41
                  Twój PRL diabli wzieli frajerze, jak sobie niemożesz dać rady na
                  wolnym rynku, to idź żebraj pod kościół, a najlepiej stąd wyjedź na
                  wschód.
                  Pracy w Polsce jest mało, ale lamenty za PRL-em nic nikomu nie
                  pomogą, ciamajdy życiowe.
                  • Gość: Kagan A ja tam się ciesze, że kapitalizm zdycha! IP: 194.65.73.* 08.05.10, 21:32
                    Na naszych oczach!
                    Wysoke bezrobocie zas przyspiesza jego zdychanie!
                    • Gość: XXL Re: A ja tam się ciesze, że kapitalizm zdycha! IP: *.know.cable.virginmedia.com 08.05.10, 23:03
                      Jak mnie cieszy twoja furia Kagan, wypisujesz stek bzdur, widać, że
                      szlak cie trafia.
                      Tak jak mówiłem z tymi co wychwalają PRL, nie dyskutować, wyśmiewać
                      i wyzywać. Z wariatami co wzdychają za trupem zbankrutowanym od 20
                      lat się nie dyskutuje.
                      Vivat solidarność, Vivat demokracja, Vivat wolny rynek !!!
                      Zwyciężyliśmy !!!
                • Gość: Kagan A ja tam się ciesze, że kapitalizm zdycha! IP: 194.65.73.* 08.05.10, 21:34
                  Brak pracy to niezawodny znak, ze kapitalizm sie konczy!
              • Gość: Kagan A ja tam się ciesze, że kapitalizm zdycha! IP: 194.65.73.* 08.05.10, 21:37
                Tzw. wolny rynek prowadzi tylko do powszechnego bezrobocia, a
                wiec i braku popytu
                , co musi spowodowac krach kapitalkizmu!
                Niestety, ale Polske sprzedali w roku 1989 zachodniemu kapitalowi
                tacy zdrajcy jak Walesa, Mazowiecki, Michnik, Kaczysnscy i
                oczywiscie Balcerowicz.
            • Gość: Kagan A ja tam się ciesze, że kapitalizm zdycha! IP: 194.65.73.* 08.05.10, 21:41
              Tzw. homo oeconomicus, w warunkach wolnego rynku, bedzie
              krasc i rabowac, gdyz to jest w kapitalizmie najlatwiejsza i
              najszybsza oraz najpewniejsza droga do bogactwa
              . Uczciwa praca
              to sie jeszcze nikt w kapitalizmie nie dorobil niczego, moze poza
              chorobami zawodowymi...
              • Gość: aron Re: A ja tam się ciesze, że kapitalizm zdycha! IP: 91.200.94.* 09.05.10, 10:53
                dokładnie - więc wyemigruj na Białoruś gdzie się dorobisz uczciwą
                pracą. Ktos cię tu trzyma w tym wrednym kapitaliźmie? Rydzyk?
                Balcerowicz? Kołodko? Ktoś inny? Kto ci zabrał paszport i nie
                pozwala wyjechać do socjalnego białoruskiego raju?



                • Gość: mędżec Re: A ja tam się ciesze, że kapitalizm zdycha! IP: 80.48.227.* 10.05.10, 18:27
                  Polska nie musi być bogata
                  musi być katolicka!
                  • popisuar Re: A ja tam się ciesze, że kapitalizm zdycha! 27.05.10, 21:57
                    Gość portalu: mędżec napisał(a):
                    Polska nie musi być bogata musi być katolicka!
                    - Dodalbym RZYMSKO-katolicka!
          • Gość: Kagan Ciesze sie z konca kapitalizmu! IP: 194.65.73.* 08.05.10, 21:43
            Wolny rynek to raj dla roznego rodzaju oszustow i zlodziei i dramat
            dla ludzi uczciwych!
        • Gość: Kagan Ciesze sie, ze kapitalizm zdycha! IP: 194.65.73.* 08.05.10, 21:49
          PRL byl krajem wolniejszym i bardziej niezaleznym niz obecna RP.
          Niestety, tacy zdrajcy i sprzedawczyki jak Balcerowicz, Kaczynscy,
          Kuron, Michnik, Mazowiecki czy Walesa oddali Polske, za garsc
          srebrnikow, pod wladze zachodnigo kapitalu, co musialo doprowadzic
          do upadku polskiej gospodarki, powszechnego bezrobocia, drastycznego
          spadku urodzin i masowej ucieczki Polakow z Polski... :(
      • Gość: XXL Tyle wam na koniec jeszcze powiem. IP: *.know.cable.virginmedia.com 09.05.10, 23:41
        Był czas, że ja przez półtora roku w wolnej Polsce byłem bez pracy,
        bez zasiłku, 33-letniego faceta utrzymywała matka z ojcem.
        Niewszystko mi się w tym kraju podoba. Ale żebym mnie trąd obsypał,
        żeby mnie poskręcało, żeby Bóg o mnie zapomniał jakbym miał się
        wyrzec wolnej Polski i wzdychać za tym komunistyczny syfem jakim był
        PRL, kraj rządzony przez komunistycznych debili, którzy strzelali do
        robotników co z biedy wychodzili protestować na ulice. Co w latach
        50-tych pomordowali najlepszych patriotów, a przez reszte czasu
        patrioci byli obywatelami drugiej kategorii. Jak ja się ciesze, że
        ten nikczemny i szaleńczy ustrój się zawalił i go diabli wzieli.
        Ci co tak bezwstydnie wychwalają komunistyczną utopię, myslę robią
        to po to, bo myslą, że jak tak głośno będziemy chwalić ten PRL, to
        może taki Tusk czy kto inny da nam jakieś zasiłki po 1000 zł, czy
        prace na tacy czy co innego, żebyśmy już tak nie jęczeli, i tak nie
        narzekali na Polskę, taka postawa HomoSovieticusa, mi się należe
        żeby mi dawali, to się będe głośno upominał i obrażał.
        Oj uważajcie drodzy panowie i panie, bo jak tak będziecie wychwalać
        ten zbrodniczy komunizm, to może wam ktoś wkońcu da.. ale po mordzie
        i wam się w dupach wtedy dobrze poustawia. Howgh!!!
        • Gość: mędżec polska nie musi być bogata IP: 80.48.227.* 10.05.10, 18:23
          "Nie jest ważne, czy w Polsce będzie kapitalizm, wolność słowa, czy
          będzie dobrobyt – najważniejsze, aby Polska była katolicka".
          Goryszewski
      • snajper55 Wielu by chciało... 27.05.10, 22:06
        ...opierdalać się w pracy i mieć niewielkim wysiłkiem kasę na byle jakie życie.
        Ale niestety, ktoś do takiej gospodarki musi dopłacać. A chętnych nie ma.

        S.
        • Gość: Kagan Re: Wielu by chciało... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.10, 19:19
          W dzisiejszej Polsce najlepiej maja nie ci, ktorzy ciezko pracuja, a
          roznego rodzaju oszusci, zlodzieje i spekuklanci.
          • snajper55 Re: Wielu by chciało... 07.06.10, 12:53
            Gość portalu: Kagan napisał(a):

            > W dzisiejszej Polsce najlepiej maja nie ci, ktorzy ciezko pracuja, a
            > roznego rodzaju oszusci, zlodzieje i spekuklanci.

            Złodzieje, oszuści i spekulanci - tak nazywają ludzi, którym się udało ci ,
            którzy im zazdroszczą. Tak przy okazji. Co to jest spekulant ?

            S.
            • popisuarka Re: Wielu by chciało... 05.07.10, 11:28
              Spekulant - ktos, kto czerpie zyski z destrukcyjnej gry na rynku
              (gl. gieldzie). Glownym problemem obecnej, schylkowej fazy
              kapitalizmu jest to, ze najlepiej wynagradzani sa osobnicy
              bezproduktywni a nawet destruktywni, glownie finansisci i prawnicy.
      • Gość: . Re: PRL byl lepszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.10, 09:56
        Tiaaa, PRL był lepszy... dla knurów. Każdy miał pracę, ale jaką pracę, wg zasady
        "każdemu gówno ale po równo". Taka gospodarka przynosiła straty.
        • Gość: Kagan Re: PRL byl lepszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.10, 19:17
          Straty sa widoczne w pelni dopiero w obecnym systemie, ktory wyslal
          ponad 10% Polakow ns bezrobocie i drugie tyle ns emigracje zarobkowa!
        • Gość: q Re: PRL byl lepszy IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.06.10, 00:42
          iaaa, PRL był lepszy... dla knurów. Każdy miał pracę, ale jaką pracę, wg zasady
          "każdemu gó... ale po równo". Taka gospodarka przynosiła straty.
          ,,,
          a ta gospodarka to nieprzynosi
          jedziemy na kredycikach zagranicznych że aż miło
          zadłużenie z komuny to pikuś w porównaniu z obecnym
          • popisuar Re: PRL byl lepszy! 07.06.10, 09:53
            Otoz to. Gość portalu: q napisał(a): jedziemy na kredycikach
            zagranicznych że aż miło, zadłużenie z komuny to pikuś w porównaniu
            z obecnym.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka