IP: 212.75.102.* 03.02.08, 15:34
Treść postu jest niedostępna.
Obserwuj wątek
        • Gość: ankag5 Re: Denique IP: *.fortbema.net 06.06.08, 08:23
          Ja także nie jestem zadowolona z ich usług!!Chciałam wyrównać kolor
          włosów(nigdy wcześniej nie farbowanych, poza kilkoma pasemkami),
          Wszystkie fryzjerki dobierały kolor(połączyły kilka ich zdaniem
          najlepszych) no i po wszystkim wyszedł obrzydliwy rudy blon, przy
          nasadzie jaśniejszy niż na końcach!!!!Zrozumiałam gdyby włosy
          farbowane były przez laika w kwestiach farbowania(takiego jak ja),
          ale przeciez Ci wszyscy fryzjerzy noszą zaszczytne
          miano "stylistów". W salonie wmówiono mi że kolor ten na następny
          dzień powinien się wyrównać i ja w to uwierzyłam....cała noc
          przepłakana, koszmar na głowie(cały czas chodzę w chustce). Wstyd
          sie przyznać, że zapłaciłam za to coś 252zł :(((. Mogę się domagać
          od nich poprawienia tej koloryzacji w ramach reklamacji (czyli
          nieodpłatnie)??
    • Gość: mysz Re: Denique IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 18:10
      Przerazajace to wszystko. Ja na 60 urodziny mojej mamy wykupilam jej
      pakiet w day spa, kapcie , majtki, szlafrok, kawa byly i ogolnie
      byla zadowolona chociaz kiedy opisala mi jeden z zabiegow wiem, ze
      powinien byl byc troche lepiej wykonany, a teraz po przeczytaniu co
      powyzej to mysle, ze zaplacilam za kiepskie kosmetyki kupe forsy bo
      oczywiscie te zabiegi w pakiecie to na najlepszych kosmetykach
      (podobno). Powiem tylko ze na koniec byla wpadka bo pani
      recepcjonistka z drugiego salonu na Niepodleglosci - obok gdzie
      fryzjer- zachowala sie tak po chamsku, ze moja mama wyszla stamtad
      roztrzesiona i z placzem, po tym juz wiem ze tam nie pojde i nie
      polece nikomu. Zreszta co do organizacji tez mialam zastrzezenia.
        • Gość: tyczka Re: Denique IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.01.10, 10:50
          O Boże większych bzdur nie czytałam... A ja tam właśnie chodzę od miesięcy na
          uzupełnianie żelowych paznokci i jestem bardzo zadowolona. Mam "swoją
          manicurzystkę", lepszy fachowiec mnie nigdy nie obsługiwał. Zawsze mam doskonale
          zrobione paznokcie a i pogadam sobie miło z manicurzystką z recepcją i kawkę
          dostanę...
      • Gość: Karolina R. Re: Denique IP: 82.210.151.* 19.03.10, 15:34
        Od wielu lat korzystam z usług kosmetycznych i muszę się prezyznać, że poszłam
        do Day spa by sama ocenić poziom i profesjonalizm wykonywanych zabiegów. Nie mam
        żadnych zastrzeżeń co do obsługi, kosmetyków i atmosfery w salonie. Byłam bardzo
        dobrze obsłużona nie wspominając juz o niesamowitym masażu ciała w orientalnych
        klimatach. POLECAM !!
    • Gość: pracownik Re: Denique IP: *.chomiczowka.waw.pl 11.07.08, 13:15
      Widzę,że kolejna sfrustrowana BYŁA pracownica( z pewnoscią wyrzucona
      za kradzieże lub brak umiejętności)wypisuje z żalu brednie na
      forum :-)) No cóż. Z ludźmi to już tak jest.Nie potrafią dać od
      siebie,ale do brania wystawiają ręce.Jeśli ktoś chce brać pieniądze
      za nic,albo kradnąc z pewnoscią przyszłości mu nie wróżę.Tak jak
      Pani,która zaczeła cały ten wątek.Każdy pracownik w konfrontacji z
      pracodawcą nie ma szans,ale takie jest życie i przewaga tego,który
      pracę daje,a od nas zależy tylko czy te warunki zaakceptujemy czy
      też nie.Ja pracując w Denique,wiedziałam co do mnie należy,co
      wchodzi w zakres moich obowiązków i za to też dostawałam niemałe
      wynagrodzenie.Dlatego też złego słowa na firme nie powiem.A prawda
      jest taka,że te "ruskie" włascicielki i tak mają wiecej serca niż by
      się wydawać mogło.Zatrudniająć osobę taką jak Pani,dały szanse na
      zarobiebienie pieniedzy komuś kto jak widać na to nie zasługiwał.I
      dają szanse każdemu,ale jeżeli ktoś zawiedzie ich zaufanie (tak jak
      Pani kradnąc i robiąc przekrety) to chyba oczywiste ze takiego
      pracownika nalezy zwolnić.
      Przykre jest tylko to,że taki ktoś jak Pani nie potrafi z godnością
      odejsć. I prawdopodobnie nie może Pani teraz znaleźć pracy za
      godziwe pieniadze,bo z brakiem Pani umiejętnosci tylko firma Denique
      zaryzykowała zatrudnieniem Pani czego z pewnoscią moze załować.
      Ta firma nigdy nie pójdzie na dno.Wręcz przeciwnie.Widzę po ilości
      klientów jaka przychodzi do jednego z salonów w którym pacuję.Nie ma
      tendencji zniżkowej.Salon sie rozkreca... a bedzie jeszcze lepiej z
      czego ja osobiście się ciesze,bo wiecej zadowolonych klientów to
      wieksze zadowolenie dla mnie ,ale Pani oczywiście tego nie
      zrozumie,bo przecież chcialaby Pani zarabiać idąc na łatwiznę.

      Pozdrawiam Wszystkich klientów i pracowników firmy Deniue :-)))
      • Gość: kasia Re: Denique IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.08, 21:20
        Ja nikomu nie polecam żadnego salony denique, kiedyś robiła mi
        paznokcie pewna rosjanka w jednym z warszawskich salonów D. i bylam
        przerażona jak można tarktować tak klienta, nie dość że odbierała
        cząsto telefony to jeszcze po 2,5 godziny męczrni z nią oświadczyła
        że musi już wyjść bo jej czas sie pracy sie skończył i ktoś inny ją
        zastąpi, myślalam że się przesłyszałam kiedy ona rzeczywiście wstała
        i zostawiła mnie z niedokończonymi paznokciami. Kiedy przyszła jej
        koleżanka (po 15 min) była wręcz oburzona jak kiepsko mam zrobione
        te paznokcie i jak ona mi to poprawi, oświadczyłam że nie zapłacę
        jeśli nie zobi mi coś z tym natychmiast gdyż siedze tu już prawie 3
        godziny a efekt jest żalosny. oczywiście poprawila mi to w ten
        sposób że lepiej nie było jedyne co to miałam skórki masakrrycznie
        pościerane. Zawracałam jej uwagę po czym ona mnie przepraszała i tak
        w kółko aż w końcu polała sie krew... wcześniej bywałam w salonie D.
        kilka razy i za każdym razem wychodziłam niezadowolona (moja głupota
        ze i tak tam chodziłam głównym powodem było to że nie trzeba byko
        czekac wchodzilaś i po godzieni wóch ktoś cie mógł obsłużyć) ale
        ten raz co opisalam był moim ostatnim i w pełni zgadzam sie z
        wypowiedziami innych klientek. paznokcie robione sa krzywo,
        najczęściej za dużo żelu/akrylu nakladają i nierówno piłują ,
        pracują tam amatorki - a robienie paznokci to sztuka (najlepszym
        salonem jest NailClub w Arkadi - serdecznie wszystkim polecam)
        chodze tam często pracują tam profesjonalistki-artystki które nie
        dość że są pzesympatyczne to przyjanmniej obsłużą cie z kawą i
        uśniechem. Zawsze jak wychodze to pieje z zachwytu nie tylko nad
        wyglądem ale nad jakością bo tam korzysztają z najlpszych kosmetyków
        nie to co w denique!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Attic Re: Denique IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.01.10, 11:03
          Zdaje się, że ten post pochodzi od właścicielki owego nailclubu. Zastraszone i
          znerwicowane pracownice nigdy nie będą artystkami. Atmosfera horroru. Kilka
          manicurzystek przeszło stamtąd do Denique w Arkadii i opinia jest jedna: praca w
          nailclubie to koszmar. Denique daje oddech, pracują tam najlepsze manicurzystki,
          systematycznie doszkalane i zadowolone ze swojej pracy. Jestem jedną z nich,
          więc znam sprawę z pierwszej ręki. Sytuacje o których piszą tu niektóre osoby
          nie mogłyby mieć miejsca w Denique bo wobec takiego zachowania w stosunku do
          klienta wyciągnięte byłyby konsewkwencje
          • Gość: Julita Re: Denique IP: *.dynamic.chello.pl 13.06.11, 20:27
            To może mi Szanowna Pani wytłumaczy jak może być dobra atmosfera pracy i komfort kiedy stanowiska do manicure są pomiędzy półkami z produktami. Klientki się przeciskają pomiędzy stolikami. Nie daje to ani komfortu pracy, ani komfortu psychicznego klientce. I ciągle się zmieniają manicurzystki.
            Znam dziewczynę, która pracowała w obydwu miejscach i twerdzi, że w Denique jeden wielki bałagan po prostu
    • Gość: Zosia Re: Denique IP: *.eranet.pl 21.07.08, 21:51
      Byłam w tym salonie raz w Jankach, i nie polece go nigdy nikomu.
      Pojechałam na henne komplet zabieg podobno nieskomplikowany, a
      jednak. Pani niedość że zaserwowała mi pomarańczowe brwi, krzywe,
      jedna grubsza od drugiej to jeszcze niepokazała lusterka twierdzac
      ze w jej pokoju niema. Za usługe skasowała 35zł.Po wejsciu do
      samochodu mąż zapytał sie co sie stało z mojimi brwiami...
      NIE POLECAM TEGO SALONU NIKOMU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: haha Re: Denique IP: *.chello.pl 22.07.08, 02:23
        smiac mi sie chce jak to czytam :)pracowalam w deniue troche i moge powiedziec tak :) recepcja...zarabia spora kase ale i tez sporo pracuje, kto sie stara zarobi, kto olewa nie :-) tak jak wszedzie chyba ;] co do Pan od pazurkow;]...duzo jest takich co uwazaja ze robia łache pracujac, i to prawda z tymi telefonami i zerkaniem na godizne;), fryzjerzy...wiekszosc politowania ;) a uwazaja sie za Bog wie kogo :). Klientow bylo wiecej zadowolonych niz tych mniej zadowolonych...poza tym, zawsze mozna wszystko zareklamowac;] co do kosmetykow i ich terminu waznosci...za moich czasow terminy byly sprawdzane i przestrzegane;] nie wiem jak jest teraz:)
        Prawda jest taka, ze 3/4 pracowniow narzeka,psuje opinie i odwala fuszerke,ale nie szukaja innej pracy tylko dalej siedza;)
        Że est drogo to fakt, ale nikt nikogo nie zmusza przeciez;) prawa ?;]
        pozdro 600 dla terminatorow z recepcjii:D
        • Gość: hihi hi hi Re: Denique IP: *.gprs.plus.pl 24.07.08, 09:43
          Ja też pracowałam w tej sieci i popieram swoją przedmówczynie w
          100% . Jak sie pracuje to i się zarabia , co do warunkow to fakt ,
          nie są za specjalne ( ale jak sie nie podoba - zmień pracę ) . Dużo
          by pisać o tej firmie , Ci ktorzy pracowali wiedzą jak jest ( lub
          jak raczej było - teraz cięzko mi sie wypowiadać ) , szkoda mi tylko
          klientów , którzy najbardziej na tym, wszystkim tracą . Zdziwiła
          mnie tylko jedna rzecz - wpis pracownika , który twierdzi że cały
          ten wątek zaczeła była pracownica która została zwolniona bo , albo
          kradła , albo była złym fachowcem . Byc może i były przypadki
          kradzieży przez pracowników , ale nie powinno się oceniać wszystkich
          jedną miarą , być może osoba która zaczeła ten wątek sama się
          zwolnila ,lub nadal pracuje tylko boi sie odejść z firmy bo ma
          kredyt do spłacenia itp. Ludzie opanujcie się , wszędzie dobrze
          gdzie nas nie ma i nie zrozumcie mnie żle , ja nie popieram polityki
          tej firmy ( łącznie z Maciusiem na czele ) ,dlatego tam nie pracuję
          z czego BARDZO SIĘ CIESZĘ - POZDRAWIAM NAJSTARSZĄ EKIPĘ KTÓRA TAM
          JESZCZE WYTRZYMUJĘ ;-))))
    • Gość: Gość Re: Denique kamery w solarium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.08, 11:30
      Apropo kamer w solarium na Okęciu totalna bzdura. Sama się opalam w tym solarium
      a kamera jest skierowana tylko na salon, pomieszczenia z solarium nie widać. Co
      do pana który niby odbiera pieniądze wieczorem to ktoś ma chyba bujną
      wyobraźnie. Gratulacje dla tej Pani. Musi mieć Pani bardzo kolorowe życie - nikt
      taki nie istnieje. Jeśli już coś Pani pisze to niech będzie w tym chociaż 50%
      prawdy. Bo to co tu pani napisała to stek bzdur.
    • Gość: dobre Re: Denique IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 12:53
      O to ja widzę ,że od paru lat w firmie Denique nic się nie zmieniło.Co do umów
      na 0,5 /0,25 lub cały ale na nim.krajowe - to dotyczy większości salonów
      kosmetycznych. Co do kadry był taki czas ,że menagerowie byli po technikach,
      zawodówkach i nigdy menagerskich ,kosmetycznych czy fryzjerskich. Nic dziwnego
      więc ,że musieli wykorzystywać pomysły pracowników -swoich przecież nie mieli.
      Są osoby którym to pasuje, są takie które wolą szukać szczęścia gdzie indziej -
      wszystkich pozdrawiam.
      • Gość: Pracodawca Re: Denique IP: *.aster.pl 06.10.08, 16:48
        Ja zajmowałam się tą branżą i mogę powiedzieć, że niestety ale 99.9% winy stoi
        po stronie pracowników, którzy są leniwi i za grosz nie mają pojęcia jak to jest
        prowadzić firmę w Polsce. Często to Pracownicy narażają firmę na straty,
        kradnąc, odwalając po łebkach swoje obowiązki, nie dezynfekując narzędzi po
        zabiegach, gdzie na końcu stoi Klient, który rzeczywiście może wyjść
        niezadowolony. TO Pracownicy często kombinują, jak wyrolować Pracodawcę, a potem
        się dziwią, że Pracodawca wprowadza reżim, kamery i kontrolę. Ja zamknęłam salon
        urody, między innymi, że kosmetyczki czy fryzjerzy odchodzili od stanowiska z
        dnia na dzień na zwolnienie, klienci byli, a pracowników nie było, a płace miały
        wyższe niż w niejednym salonie na rynku. I szły dalej, skargi do klientek były
        na porządku dziennym, że Pracodawca be.
        Nastały czasy, że specjalistów brak, nie chce im się robić, a jak ktoś wymaga
        ciężkiej pracy, to się na niego kontrolę nasyła.
        Kiedyś się to zmieni, już się zmienia, wracają z zachodu, jest ich coraz więcej
        i nie będzie takiej możliwości zmiany miejsc zatrudnienia z dnia na dzień.
        Liczę, że ktoś weźmie się za kodeks pracy i ukróci swobodę rozwydrzonych
        Pracowników. I że salony zaczną sprawdzać jakim pracownikiem była ta osoba zanim
        ją zatrudnią, jestem za ISO dla Pracowników, którzy w naszym kraju są bardzo leniwi.
        Pozdrawiam wszystkich Pracodawców co w tej branży walczą dzielnie z takimi
        pasożytami jak Ci co się na forum wypowiadają, a pewnie niejedno wynieśli i ukradli.

        • Gość: Pracownik Re: Denique IP: *.chello.pl 08.10.08, 19:54
          Pracuję w zupełnie innej branży i weszłam na to forum z prostej przyczyny -
          chciałam poznać opinię na temat usług w/w salonu. A tu taka dyskusja społeczna.
          Wcale się nie dziwie takiej opinii "Pracodawcy". Widzę czasem jak moi koledzy z
          pracy narzekają, że pracy za dużo, ze klienci męczą, że kasy mało. Więcej czasu
          spędzają na jęczeniu niż na rzeczywistej pracy. A przecież nikt ich nie trzyma
          na siłę. A ISO owszem przydało by się. Pracodawcy powinni żądać od pracownika
          opinii na temat jego pracy od poprzedniego pracodawcy. Dopóki się nie nauczymy,
          że pracę należy szanować, to nadal będziemy społeczeństwem malkontentów,
          narzekaczy, jęczydeł, leni. Do pracy rodacy.
      • Gość: pola_raksa Re: Denique IP: *.acn.waw.pl 25.10.08, 09:20
        czytajac te wszystkie opinie mozna odniesc wrazenie ze salon Denique to miejsce, ktore osoby dbajace o siebie powinny omijac szerokim lukiem. Ja mam jednak zupelnie inne doswiadczenia!- moge wypowiedziec sie jednak tylko o salonie w Arkadii. Paznokcie zrobione perfekcyjnie (zel na naturalnej plytce), trzymaja sie idealnie i wygladaja bardzo naturalnie. Fryzjer, po ktorym szczerze mowiac nie spodziewalam sie zbyt wiele, obcial mnie tak wspaniale, ze wszyskie kolezanki w pracy braly ode mnie numer telefonu do tego salonu. A ostatnio bylam na zabiegu oczyszczania cery i zabieg, po ktorym zawsze mam zmasakrowana twarz i wole sie nie pokazywac ludziom przez tydzien, zostal wykonany swietnie a efekty sa godne podziwu.

        Bardzo sie ciesze ze odkrylam ten salon po latach tulania sie po przeroznych warszawskich (rzekomo ekskluzywnych)salonach. Faktycznie, w Denique na kawe nie mozna liczyc, ale w koncu nie na kawe tam ide.
        • Gość: gosc Re: Denique IP: *.chello.pl 28.10.08, 13:13
          a propos...dziewczyno kto ci wode z mogu zrobił???to czy sie cos
          trzyma na paznokciu czy nie to nie magia stylistki tylko produkty i
          plytka paznokcia..za ta sama uluge w innym salonie zaplacisz mniej
          a efekt ten sam...uwielbiam takie naiwne dziewczynki:P a ze mila
          atmosfera??? hahahah jak bys pracowalam na ich miejscu i wiedziala
          ze babka zostawi u ciebie 200 zl co najmniej to bys jej w dupe bez
          wazeliny weszla:)hahha
        • biala_myszka1 Re: Denique 12.07.11, 11:13
          bardzo lubię ich salony, miałam okazję być w 3 różnych w warszawie i zawsze miło i profesjonalnie mnie obsłużono :) Najczęściej robię u nich pazurki. Jak dla mnie rewelacja ;) a na kawkę do z koleżanką chodzimy do pobliskiej cukierni
    • Gość: ktoś Re: Denique kamery w solarium IP: *.acn.waw.pl 06.10.08, 13:37
      A wami niech się zajmie psychiatra...i to dobry. Skoro prawie wszyscy uważają,
      że kamery są skierowane na solarium, podgląda się klientów itd., to bardzo
      fajnie by było, gdyby te zarzuty były poparte konkretnymi dowodami :D
      Przypuszczać, zmyślać i dopowiadać można wszystko. Kogo to obchodzi, kto do
      jakiego salonu przychodzi w gajerku, czy pracownicy mają czy nie mają umowy.
      Klienta powinna obchodzić jakość wykonania usługi a nie czy manikiurzystka ma
      umowę. Może zapytacie czy ma okres, hm?
      Z tego co jest mi wiadomo, to osoba zatrudniona musi mieć skończone 18 lat,
      czyli jest wg. prawa osobą dojrzałą i świadomą tego co robi.
      Jeżeli pracuje w salonie, w którym jak opowiadacie jest tak strasznie źle, to do
      kogo kierować te pretensje? Nikt nikogo do niczego nie zmusza! Jesteśmy ludźmi
      dorosłymi i doskonale wiemy co robimy, prawda? Najbardziej śmieszą mnie opinie
      byłych pracowników. Pracowaliście - ok, nie pracujecie już - też ok. Tylko po co
      tyle pisania? Chyba, żeby sobie ulżyć hehe. Ciekawe czy o wadach swoich byłych
      partnerów też piszecie na forum.
      A odnośnie stwierdzenia :"Może w końcu prokuratura się zainteresuje tym salonem"
      ... Może w końcu Wy zainteresujecie się innymi problemami...np. swoimi własnymi?

    • Gość: panzer faust Re: Denique IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 22:55
      jak mozna pisać ,ze pracownicy nie mają rozumu pracując w akradii
      czy w innym salonie Denique.czy Ty wiesz co piszesz w ogole?to osoby
      dorosłe i wiedzą czego chca,nikt ich nie zmusza do pracy,nie podoba
      sie-nie pracuj,a takie gadanie zostaw dla swoich genialnych
      koleżanek,bo widze ,ze sama jesteś oświecona.
      • Gość: Praktykantka Re: Denique IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.08, 23:04
        Można tak pisać skoro ludzie to robią nie jest to jakiś przypadek,kto nie wie
        jak jest w denique, ten się łudzi karierą w największej sieci salonów w
        warszawie a tak naprawdę chodzi tylko i wyłącznie o jak największe nabicie
        portfela tym paniom, dopóki nie zmienią standardów na naprawde europejskie ze
        wschodnich niech się cieszą ze i tak im wszystko uchodzi , a ty przedmówco nie
        zadawaj pytań, jak można pisać etc...bo jest to irytujące,pracując tam więcej
        niż rok każdy człowiek który szanuje inne wartości , zastanowi się czy
        warto...a na jego miejsce przyjdą następne dwie mrówki itd...
      • Gość: gosc Re: Denique IP: *.128.72.88.static.crowley.pl 07.01.09, 14:01
        widze,ze salony denique wywołuja wiele kontrowersji:)Wcale sie nie
        dziwie,pracowalam tam i wiem,jak wyglada sytuacja.To co jest
        napisane w pierwszym poscie jest czysta prawda!Nie chce jednak
        krytykowac,gdyz poprzednicy powiedzieli chyba wszystko co ja
        mialabym napisac:)Chcialam tylko podkreslic,ze w kazdym z tych
        salonow,mimo osob nieodpowiedzialnych,kretaczy i obiboków byly tez
        na prawde konkretne,profesjonalne osoby,ktora w swoja prace wkladaly
        cale serce,staraly sie aby klient byl zawsze zadwolony.Poznalam
        wiekszosc osob z kazdego salonu i moge na prawde poreczyc za
        niektore z nich.Były i swietne fryzjerki i kosmetyczki,na prawde
        zdolne manikiurzystki.Szkoda,ze nie kazdy klient mial szczescie na
        nie trafic....pozdrawiam wszystkie wytrwale;))
        • Gość: marta Re: Denique IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.13, 14:41
          Witam,trafiłam na Twój wpis (co prawda z 2009 r, ale mam nadzieje, ze możesz mi pomóc). Byłam stałą klientką Rafała (nie jestem pewna czy dobrze pamiętam imię), który pracował w Denique w CH Bemowo, na pewno w 2010 r. Otóż już tam nie pracuje, a ja rozpaczliwie szukam do niego kontaktu... Pamiętam, że mieszkał w Markach, czy mogłabyś mi jakoś pomóc?? W centrum Bemowo, twierdzą, że nie mają żadnego kontaktu z Rafałem i nie mogą podać mi jego nazwiska...

          będę wdzięczna za pomoc
          pozdr/Marta
          • Gość: Kama Re: Denique IP: *.180.153.84.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.10.13, 12:48
            Witaj.
            Jesteśmy w podobnej sytuacji. Ja szukam fryzjera z Targówka o imieniu Paweł. Był świetny ale niestety już nie pracuje w denique. I też oczywiści nie znają do niego kontaktu i nie wiedzą gdzie go znaleźć. Znam jego nazwisko i próbowałam szukać w necie ale niestety bez rezultatu.
            Życzę powodzenia w poszukiwaniach.
            P.S. Swoją drogą to zastanawiające, że dobrzy fryzjerzy mężczyźni odchodzą z Denique
            Pozdrawiam
            Kamila
    • Gość: gość fatalnie wykonany zabieg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.09, 15:32
      byłam dzisiaj w Denique w al. Niepodległości. chciałam wyregulować brwi i zrobić
      wosk na wąsik. pierwsze wrażenie - rewelacja (oprócz ceny, która mnie zwaliła z
      nóg). potem kosmetyczka przeszła do regulacji brwi, niby równo, ale narzekała na
      moje brwi, że są takie, śmakie i owakie i nie może zrobić tak jak być powinno. a
      co mnie to obchodzi płacę i chcę żeby to zrobiła.
      a wosk? koszmar. nie robię tego po raz pierwszy i robiłam to w różnych
      salonach. nigdy nie miałam żadnego podrażnienia po tym zabiegu. po pierwsze wosk
      był za gorący, a po drugie i co najgorsze - kosmetyczka zerwała mi kawałek
      skóry. gdzie jak gdzie, ale na twarzy to wolę mieć ładną skóre. poza tym nie
      tego bym się spodziewała po tak drogim salonie.
      nigdy więcej!!!
      • kuraoooooo Re: fatalnie wykonany zabieg 25.04.09, 18:57
        Witam,
        dziś wybrałam się na robienie paznokci do Denique. To był mój
        pierwszy raz i szłam tam bardzo podekscytowana:) ale niestety
        wyjście nie było juz takie miłe...Pani Ola fakt była bardzo miła i
        sympatyczna dawała porady jak i czym traktować paznokcie samemu.
        Chwaliła się że ma 10letnie doświadczenie w robieniu paznokci i do
        tego jest instruktorką maniqure i pediqure.....po malowaniu położyła
        mi olejek na skórki. Przy sztucznym świetle wszystko wyglądał ok
        choś zauważyłam dziwny lekki zaciek na jednym paznokciu, ale
        poprostu to zlałam myśląc że zejdzie (zamiast poprostu zwrócić uwage
        że coś takiego widzę) Po wyjściu na zewnątrz przy świetle dziennym
        na każdym paznokciu zrobiły się przez ten olejek zacieki prawie do
        połowy paznokcia(!!!!!) lakier był za grubo położony i wyglądało to
        okropnie! Pisze w czasie przeszłym bo po pięciu godzinach patrzenia
        na swoje dłonie szlag mnie jasny trafiał i w końcu je zmyłam! 60 zł
        za taka masakre! Poprostu krew mnie zalewa! Szkoda że nie poczytałam
        tego forum przed wybraniem Denique....no cóż człowiek uczy się na
        własnych błedach!Ehh.. Mam nadzieje że następnym razem będę
        roztropniejsza!
        Pozdrawiam wszystkich
        • Gość: Gość rozwydrzone kosmetyczki IP: *.aster.pl 11.06.09, 10:18
          chodzę do denique (arkadia, wawa) tylko na paznokcie i brwi tylko wtedy, gdy
          inne kosmetyczki mają pełen grafik, a ja muszę już koniecznie coś ze sobą zrobić.
          I nie ze względu na poziom usług, ale na same osoby kosmetyczek. Nachalne, nie
          szanujące prywatności i niezwykle trudno znoszące asertywność klientki, zgroza
          • biala_myszka1 Re: dla mnie okej 24.08.11, 08:23
            kilka razy byłam już w denique w pasażu grunwaldzkim na rytuałach kerastase i było bardzo przyjemnie. Pan Radek jest bardzo uprzejmy, doradzi jak trzeba no i dość starannie wykonuje swoją pracę. Dwa razy już mnie obcinał i nie miałam żadnych zastrzeżeń. Bardzo mili, można było o wszystkim pogadać, napić się kawki :) Bardzo fajnie. Na pewno pójdę jeszcze nie raz.
        • Gość: klientka Re: fatalnie wykonany zabieg IP: *.chello.pl 19.06.09, 16:52
          witam gosci ,czytam komentarze do deniqu chodzilam od poczatku w
          AL.NIEPODLEGLOSCI ,pracowala tam piekna dziewczyna -
          kosmetyczka,miala pojecie ,robila zabiegi ktore opierala szeroka
          wiedza ,czysty profesjonalizm ,pracowala dlugo chodzilam tylko do
          niej po jakims okresie sluch zaginałnikt nie podal mi namiarow ,od
          tego czasu nie odwiedzam salonu ,probowalam ale to nie ta wiedza nie
          ten profesjonalizm jaki posiadala pani M. DLACZEGO NIE POMOGLI MI ?
          TO PYTANIE ZADAJE SOBIE DO D.DZISIEJSZEGO Z POWAZANIEM R.D
          • Gość: Majka Re: fatalnie wykonany zabieg IP: *.chello.pl 25.06.09, 00:44
            a nie pomyślałaś, że nikt nie podał namiarów, bo ta kosmetyczka
            mogła sobie tego nie życzyć?
            Ja chodzę do Denique na Niepodległości od dłuższego czasu,
            kosmetyczka Kasia(taka blondynka) jest rewelacyjna, po wyjściu od
            niej czuję się jak młody Bóg. Manikiurzystka Ola, jest najlepszą z
            dotychczas pracujących tam dziewczyn, bardzo fajnie doradza, lakier
            po manikiurze trzyma się tydzień, a po pedikiurze mam wrażenie, że
            nie chodzę tylko płynę :)

            Pozdrawiam klientów tych zadowolonych-jak ja i nie zadowolonych
            również :)
            Maja
            • Gość: maciaes Re: fatalnie wykonany zabieg IP: *.aster.pl 15.07.09, 23:40
              znowu odpowiedź kogoś z Firmy:) świetna reklama Kasi i Oli- żenada. moim zdaniem
              Denique jako pracodawca schodzi na psy - wywalają ludzi, straszą policją,
              sądami..... a mi się wydawało, że żeby robić takie rzeczy trzeba być
              krystalicznie czystym!
              nie ulega wątpliwości,że w tej Firmie pracują świetni specjaliści, są też
              konowały:( ale tak jest wszędzie. żeby się przekonać trzeba po prostu popróbować
              (jeśli kogoś stać:))
              ps. kosmetyczka mogła sobie nie życzyć:)? jeśli była bystra to komu mogła
              rozdała swój numer przed odejściem. a ten kto go nie dostał nic od
              recepcjonistki się nie dowie bo by ją "szefostwo" wywaliło na zbity pysk:)
              ps. 2. polecam gorąco pracowników z Arkadii - bardzo dbają o czystość i
              Klientów.... hi hi hi
    • Gość: MONIKA Re: Denique IP: *.chello.pl 19.06.09, 16:43
      SADZE ZE TWOJA WYPOWIEDZ JEST BEZGRANICZNIE FALSZYWA PRZEPCHANA
      ZLOSCIA I TYM CO ZWIAZANE Z TYM ,BYLAS PRACOWNIKIEM EW.KOLEZANKA
      POPROSILA O TAK BEZNADZIEJNY POST .....WAM TU WSZYSKIM ODBILO CZY
      KRETYNI WIECIE JAK TO JEST UPILNOWAC SWOJ INTERES ?JAK WALCZY SIE
      ZKAZDYM DNIEM ?MAJAC TAKI PERSONEL KTORY OKRADA WYNOSI I MA SZEMRANE
      UKLADY A JAK SIE NIE PODPORZADKUJESZ IM TO ODSTAJESZ JESTES BE...NIE
      ROBIA CI ZAPISOW ,NIE SA ZYCZLIWI SAMI SOBIE ROBILISCIE KRZYWDE I
      INNYM WCIAGAJAC W UKLADY BO KAZDY CHCIAL MILO SPEDZIC DZIEN A NIE NA
      DOCINKACH NIECH SIE RECEPCJA WSTYDZI WIEM COS O TYM
    • Gość: hmm Re: fatalnie wykonany zabieg IP: *.chello.pl 24.09.09, 12:00
      Ludzie wy na prawdę nie macie bardziej interesujących zajęć niż
      komentowanie i gadanie na temat denique?
      Mamy piękną złotą jesień, a Wy siedzicie i klepiecie do tego
      kompa... idźcie na spacer, cieszcie się słońcem :)
      sami się nakręcacie, wylewacie jad i oczywiście wszyscy klienci
      doskonale znają zasady mieszania farb czy czegoś innego...
      A prawda jest taka że to nic nie da, jedyne co to wylejecie z siebie
      jakies negatywne emocje...
      Z uśmiechem pozdrawiam i spokoju zyczę :)
    • Gość: nata Re: denique IP: 83.17.78.* 28.12.09, 16:03
      hmm...trochę mnie przestraszyły wasze opinie...idę tam dzisiaj na konsultacje do
      kosmetyczki, zaraz po tym planowałam oczyszczanie twarzy, jedwab na paznokcie i
      maseczkę nawilżającą na włosy...
      nie wiem co robić....zazwyczaj nie przejmuję się wypowiedziami na forach ale te
      są przerażające...
    • Gość: pracownik Re: denique IP: *.chello.pl 19.01.10, 00:39
      Ludzie, to że pracują niektóre dziewczyny po 13 godzin jest ich
      wolnym wyborem. Mogą pracować po 8, codziennie, więc zazwyczaj
      wybierają 12 godzin co drugi dzień, a nastepny cały wolny. Pozatym w
      naszych salonach pracują osoby dorosłe, które same umieją podejmowac
      decyzje. A gadanie że jacy mają byc? nie każdemu każdy pasuje. Każda
      z nas ma swoje klientki stałe i zadowolone.
      A wylewanie żali na forum? załosne, widac że niektórym satysfakcje
      sprawia dowalanie innym. Co przez Was przemawia? zazdrosć?
      niespełnienie?
      Życze wszystkim zdrowia i dobrego humoru i nie pakowania sie w nie
      swoje sprawy.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka