Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    radio w pracy

    07.07.10, 03:28
    Witajcie.

    Sygnalizuję problem: radioodbiornik głośnomówiący w pomieszczeniu
    współdzielonym przez kilku pracowników, w sytuacji braku zgody co najmniej
    jednego z nich. (Odbiornik jest zarejestrowanego przez pracodawcę, z opłacanym
    abonamentem RTV.)

    Jestem jedną z pięciu osób pracujących w pomieszczeniu administratorów, i
    jedną z dwóch osób stwierdzających, że radio utrudnia nam pracę wprowadzając
    stres nie wynikający z samej pracy, a z czynników pozazawodowych:

    • irytujących, jazgotliwych programów oraz
    • faktu narzucania tych programów osobom niezainteresowanym.

    Twierdzę przy tym, że funkcja administratora sieci (pełniona przeze mnie)
    wymaga z jednej strony skupienia przy rozwiązywaniu problemów i prowadzenia
    projektów o wysokim poziomie złożoności, a z drugiej - minimalizowania
    czynników ryzyka popełnienia błędu o potencjalnie poważnych konsekwencjach. Do
    takich czynników zaliczam niepożądane radio.

    Pierwsza próba rozwiązania przeze mnie problemu polegała na zaproponowaniu
    "zarządzającemu" radiem koledze preferowanych przeze mnie i w mojej ocenie nie
    drażniących programów radiowych (RMF Classic, Pr. II PR) - zamiast programów z
    muzyką pop, agresywnymi reklamami i hałaśliwymi dżinglami (RMF FM, Radio Zet
    itp). Propozycja została odrzucona przez kolegę, który określił, że możemy
    uzgodnić wybór programu, ale pod warunkiem, że to będzie muzyka (w jego
    ocenie) odpowiednia do pracy (muzyka pop - domyślnie RMF Classic takim
    programem nie jest).

    Druga próba rozwiązania przeze mnie problemu polegała na propozycji usunięcia
    głośnomówiącego odbiornika radiowego, przy czym jeśli kolega jest
    zainteresowany, a przełożony nie wyraża sprzeciwu - zastąpienia go
    odbiornikiem przenośnym ze słuchawkami, w który de facto jesteśmy wszyscy
    wyposażeni, jako użytkownicy zaawansowanych służbowych telefonów komórkowych.
    Ta propozycja została też odrzucona przez kolegę, który otwarcie stwierdził,
    że takie rozwiązanie (ze słuchaweczkami w uszach) będzie dla niego mniej
    wygodne niż obecne, a radio co do zasady musi zostać, gdyż on nie może się
    skupić na pracy bez radia. Wyjaśnił przy tym, że radio ma funkcję
    neutralizującą monotonny szum klimatyzacji i serwerów zza ściany.

    Trzecia próba przynajmniej czasowego rozwiązania problemu polegała na
    zaopatrzeniu się przeze mnie w zatyczki do uszu, które tłumiły dźwięki radia,
    jednak stwarzały problem przy prowadzeniu rozmów służbowych, zwłaszcza przez
    telefon.

    Planuję tę sprawę poddać pod rozstrzygnięcie naszemu wspólnemu przełożonemu -
    prezesowi firmy. Z góry dziękuję za Wasze szczere komentarze. Spodziewam się,
    że będę mógł je włączyć do rozmowy z szefem.
    Obserwuj wątek
      • wierzba_placzaca Re: radio w pracy 08.07.10, 00:57
        O dwie próby za dużo. Po pierwszej zwijasz radio i zanosisz je do szefa.
        Powodzenia!
        • le_penseur Re: radio w pracy 10.07.10, 21:40
          Wierzba, dziękuję za poparcie. Twój komentarz przyda mi się w planowanej
          rozmowie z szefem. Pozdrawiam,
          LP

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka