Gość: iggor
IP: *.adsl.inetia.pl
17.07.10, 09:09
szef poza tym że nie robi w pracy dosłownie nic poza trzymaniem się stołka
jednocześnie nie podejmuje żadnych decyzji które wymagają się opowiedzenia za
czymkolwiek, pomijając te trudniejsze sprawy ale pojawia się problem nawet
taki prostszy( z gatunku np. pracownik siedzi w internecie przegląda strony)
zero jego reakcji ( bo jest to osoba z układami w firmie) i dopiero jak taki
delikwent wyjdzie z pokoju to szef go obgaduje; zamiast zwrócić mu uwagę jak
ten coś zawali to zwraca uwagę wszystkim - działa to tak że sytuacje ciągle
się powtarzają, wszyscy się denerwują - jednocześnie nie ma oporów żeby
zwracać uwagę tym którzy są spokojni i uczciwie wykonują swoją pracę i jeszcze
im "dowalać roboty" osobę z układami dziwnym trafem omija - sytuacja jest
bardzo napięta, na 10 osób w zespole 8 pracuje ale zaangażowanie spada