Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    "Wolę zatrudnić Ukraińca niż Polaka. To bardzo ...

    IP: 81.219.86.* 23.07.10, 10:23
    CZyli Polacy traktują Ukraińców taj jak nas Niemcy we wojnę. Jestem
    w szoku.
    Obserwuj wątek
      • Gość: zzz "Wolę zatrudnić Ukraińca niż Polaka. To bardzo ... IP: 20.142.116.* 23.07.10, 12:50
        Tak wolą zatrudnić ukrainców bo zapłacą 6 PLN za godzinę, niestety polaczki
        próbują wyzyskiwać gdzie się da!!!!!!!!
        Weź wyżyj normalnie wynajmując mieszkanie, płacąc podatki i kupując jedzenie
        za 6 PLN/h. Dlatego Ci biedni ludzie muszą mieć mieszkanie refundowane przez
        pracodawce, nic sobie nie kupują tylko odkładają i żyją na granicy ubóstwa aby
        coś do ojczyzny przywieźć!!! SKANDAL, wiem jak jest teraz na rynku pracy,
        wszyscy próbują Cię oszukać na kase w szczególności małe firmy
        • dystansownik Re: "Wolę zatrudnić Ukraińca niż Polaka. To bardz 24.07.10, 21:00
          > Dlatego Ci biedni ludzie muszą mieć mieszkanie refundowane przez
          > pracodawce, nic sobie nie kupują tylko odkładają i żyją na granicy ubóstwa aby
          > coś do ojczyzny przywieźć!!!

          Czyli tak samo jak kiedyś, gdy to Polacy emigrowali na zachód. To naturalna
          kolej rzeczy, że gdy społeczeństwo popada w manię kształcenia się, zaczyna
          brakować pracowników fizycznych pracujących za grosze i wtedy trzeba brać
          imigrantów.
          • kretynofil Bzdura i tyle... 25.07.10, 10:28
            To nie kwestia wyksztalcenia ani bogacenia sie spoleczenstwa. To po
            prostu zwykla chciwosc. Byyyyyznesmen z bozej laski chce miec zyski
            niewspolmierne do inwestycji - taniego ale porzadnego pracownika. W
            Polsce tez by znalazl taniego (ale nieporzadnego) albo porzadnego
            (ale by musial zaplacic). Sciaga wiec Ukrainca i przytula zyski.

            A koszta tego procesu? A koszta to problem calego spoleczenstwa.
            Bezrobocie, imigracja, spadek plac i wzrost kosztow pracy i zycia -
            to wszystko konsekwencje imigracji zarobkowej. I to jest paranoja bo
            zyski ida do prywatnej kieszeni a koszta sa przerzucane na
            spoleczenstwo. Spoleczenstwo z ktorego taki byyyyznesmen z bozej
            laski, kombinator i oszust, sie izoluje, ktorym gardzi, ktore
            traktuje jako zbedny balast.

            To samo przerabia cala Europa Zachodnia. Chciwosc sprzed lat 30-40
            odbija sie czkawka. W Belgii problemem bylo gornictwo - nasciagali
            arabowa i murzynowa, wszyscy byli szczesliwi.

            Tylko ze dzisiaj pojawiaja sie morderstwa honorowe, cale dzielnice
            zyja z socjalu, podatki trzeba podnosic i banki ratowac.

            A ci co zarobili na taniej sile roboczej maja firmy w Luksemburgu i
            konta w Zurichu. I maja w dupie placenie podatkow. A przecietny Belg
            musi placic wysokie podatki i udawac ze nie slyszy jak wyrosniete na
            socjalnej diecie arabskie wyrostki przeklinaja na niego na ulicy...

            I w tle slychac tylko orkiestre z Tytanica i zachrypnietego soliste
            pijanym glosem intonujacego "Greeeeeeeed is goooooooood"...
            • Gość: dublyn_____ Re: Bzdura i tyle... IP: 79.97.97.* 25.07.10, 11:04
              "Tylko ze dzisiaj pojawiaja sie morderstwa honorowe, cale dzielnice
              zyja z socjalu, podatki trzeba podnosic i banki ratowac. "

              Wiec problemem tutaj jest socjalizm a nie kapitalizm , w kapitalizmie te
              "wyrostki arabskie" musialyby pracowac na swoje utrzymanie, w socjalizmie moga
              sie szwedac po ulicy i szukac klopotow bo panstwo "da" i "zapewni" "biednemu".

              "To nie kwestia wyksztalcenia ani bogacenia sie spoleczenstwa. To po
              prostu zwykla chciwosc. Byyyyyznesmen z bozej laski chce miec zyski
              niewspolmierne do inwestycji "

              Chciwosc to najzupelniej normalna rzecz. Kazdy jest chciwy , ty chcesz zarabiac
              jak najwiecej a twoj pracodawca placic ci jak najmniej. Oczywiscie taki
              ukrainiec tworzy nieuczciwa konkurencje (bo nie placi podatkow)w stosunku do
              polaka i dlatego mam nadzieje ze nasze sluzby jak najwieksza ich liczbe beda
              "wysmiewac i zawracac na granicy" "bez powodu"

              " To samo przerabia cala Europa Zachodnia. Chciwosc sprzed lat 30-40
              odbija sie czkawka. W Belgii problemem bylo gornictwo - nasciagali
              arabowa i murzynowa, wszyscy byli szczesliwi."

              Dlatego nie wolno wpuszczac nielegalnych imigrantow aby nie dopuscic do podobnej
              sytuacji w przyszlosci.
              Ale wtedy cale stado poprawnych politycznie baranow (bo to modne i "nowoczesne")
              bedzie tutaj ryczalo ze polacy to ksenofobiczny narod , nie rozumiejac zagrozen
              jakie masowa imigracja z krajow obcych kulturowo ze soba niesie.

              "A przecietny Belg
              musi placic wysokie podatki"

              Jak glosuja na socjalistow to niech placa, na wlasne zyczenie.







              • Gość: wwww Re: Bzdura i tyle... IP: *.105-92.cust.bluewin.ch 25.07.10, 11:11
                Dublyn oni tez placa podatki, tylko, ze po 3 msc za minmalke nie przekraczasz
                najnizszego progu.

                Inna kwestia, ze Polska powinna sie wlaczyc bardziej w stabilizacje Ukrainy, bez
                sensu miec sasiada u ktorego grasuja gangi i z ktorego ludzie uciekaja bo nie ma
                za co zyc.
              • kretynofil Jasne ;) 25.07.10, 11:19
                > Wiec problemem tutaj jest socjalizm a nie kapitalizm

                Wiesz, gowno prawda. To kapitalisci domagali sie zastrzyku taniej
                sily roboczej. Gdyby wtedy rzadzili socjalisci to by po prostu
                dofinansowali kopalnie - co, z perspektywy czasu, byloby tansze.

                No, tylko ze zeby to dostrzec, trzeba rozumiec troche wiecej niz jak
                Ty "jak zwale wine na socjalizm to bede madry i nowoczesny" ;)

                > w kapitalizmie te "wyrostki arabskie" musialyby pracowac na swoje
                utrzymanie

                Gowno prawda - w kapitalizmie te wyrostki po prostu poszlyby i
                okradly kapitaliste. Dlatego w czasach feudalnych wlasciciele ziemscy
                musieli budowac zamki i utrzymywac straze. Pozniej przyszlo im do
                glowy ze da sie ten koszt przerzucic na spoleczenstwo i stad pojawily
                sie podatki i straz miejska - czyli bezpieczenstwo bogatych
                finansowane przez biednych.

                > Chciwosc to najzupelniej normalna rzecz.

                Jak widac ;)

                > Oczywiscie taki ukrainiec tworzy nieuczciwa konkurencje (bo nie
                placi podatkow)w stosunku do polaka i dlatego mam nadzieje ze nasze
                sluzby jak najwieksza ich liczbe beda "wysmiewac i zawracac na
                granicy" "bez powodu"

                Guzik prawda. Naucz sie czytac. W artykule mowa o legalnym
                zatrudnieniu, opodatkowanym i ozusowanym. Jedynym kombinatorem jest
                byyyyyznesmen ktory sklada niezgodne z prawda oswiadczenie jakiego
                pracownika potrzebuje.

                > Dlatego nie wolno wpuszczac nielegalnych imigrantow aby nie
                dopuscic do podobnej sytuacji w przyszlosci.

                Oni byli legalni, idioto.

                > Jak glosuja na socjalistow to niech placa, na wlasne zyczenie.

                Kiedys woleli kapitalistow - ale slabo im to wyszlo - bo kapitalisci
                obiecywali zyski i bogactwo, zapomnieli tylko wspomniec ze nie
                zamierzaja sie ani jednym ani drugim dzielic.
                • xaliemorph Re: Jasne ;) 25.07.10, 12:50
                  Rzadko widzę tak sensowne wywody na forum. Wreszcie ktoś próbuje otwierać oczy co po niektórym wariatom złudnie wierzącym (to już poza tematem) w niewidzialną rękę rynku.

                  Generalnie jestem naprawdę w szoku jak wiele ludzi posiada tak krótki horyzont myślowy. Ludzie sobie naprawdę nie zdają sprawy że kombinowanie, ściąganie imigrantów, zaniedbywanie własnego społeczeństwa to tak naprawdę zażynanie własnego kraju, własnej ojczyzny. I wcale nie chcę by ludzie myśleli patriotycznie bo każdy powinien być egoistą. Ale ten egoizm powinien nagradzać rząd. To państwo winno przewidywać zachowanie i skutki społeczne tychże. Niestety 90% włodarzy politycznych w Polsce ma horyzont myślowy kończący się wraz z kadencją. Ergo za 20 lat obudzimy się z ręką w nocniku z tym samym problemem jak mają państwa zachodnie.

                  A co jest najlepsze kompletny brak przewidywanie przyszłości przekłada się w Polsce na wszelkie dziedziny np. brak przyszłościowego planowania przestrzennego. I tak ładujemy w korki kompletnie ignorując transport publiczny. Zostawiamy PKP samemu sobie chociaż wystarczyło by zrobić audyt który by wykazał mnóstwo nieprawidłowości.

                  Tu nie chodzi wcale o jakieś idiotyczne zachowania zahaczające o nazizm, kult białej rasy czy cokolwiek podobnego. Tu chodzi o zwykłe przewidywanie przyszłości. Gdy teraz będziemy ściągać masowo Ukraińców to Polacy nie będą mieli gdzie pracować. Z czasem Polacy widząc brak pracy popadną w coraz większy marazm. Wypadną w jedną z 2 grup. Albo wyemigrują w poszukiwaniu pracy albo zasilą szeregi korzystających z pomocy społecznej. Tak czy siak państwo albo straci podatników, licząc nie tylko podatki od samej pracy ale także od produktów które ów podatnik zakupił w Polsce etc. czyli całej sumy podatków w wszystkim co tylko możliwe. Albo państwo zostanie obarczone rosnącymi kosztami ludzi żyjących w skrajnej biedzie i będzie tak czy siak musiało dopłacać do nich (pomoc społeczna) zamiast na nich zarabiać w podatkach. Ukraińcy nie dadzą takich zysków gdyż gro podatków będzie tylko wirtualne gdyż maksymalną liczbę środków będą transferować za granicę. Ergo Ukrainiec zatrudniony w Polsce nie wyda na prąd, telefon, jedzenie, samochód etc. czyli nie zapłaci podatków jakie są również w tych rzeczach zawarte. Ale to nie wszystko. Wraz z powolnym pomijaniem polaków a później wycofywaniem się ich z rynku pracy pojawi się w międzyczasie rosnąca czarna dziura niedoboru pracowników. By załatać tą dziurę zacznie się ściągać więcej pracowników z Ukrainy. Tym sposobem opisywany wyżej schemat zacznie się samo napędzać. Wniosek końcowy jest taki że państwo dopłaca i traci na tym procederze, czyli społeczeństwo (bo mniej kasy z podatków) a pieniądze są transferowane od społeczeństwa do kieszeni prywatnych właścicieli. Czyli zyskują tylko małe jednostki.

                  Tak czy siak Wielka Brytania w zasadzie postępuje bardzo podobnie choć nie jest to identyczna sytuacja. Typowy anglik już przeciętnie zarabia bardzo dużo, wobec czego ma problem emigrować gdzieś gdzie zarobi więcej (zostaje jeszcze Skandynawia, ewentualnie daleka Azja). Polak bez problemu zarobi więcej w całej zachodniej Europie więc problem emigracji w zasadzie dla niego nie istnieje. Po drugie Anglicy są niejako kulturowo nauczeni do wykorzystywania innych nacji. To wynika z tradycji kolonializmu w ich historii. Więc ten sam problem jest jednak inaczej postrzegany.

                  Tak czy siak mimo że przeraża mnie absolutna niewiedza na temat możliwych skutków takich a nie innych działań, przeraża mnie kompletny brak umiejętności przewidywania prostych rzeczy to wiem jedno. To właśnie Ci ludzie którzy wykorzystują innych maksymalnie się dobrze dorobią. Dlaczego? Bo w biznesie, szczególnie polskim biznesie nie należy mieć jakichkolwiek skrupułów. Jak masz skrupuły to klepiesz biedę. Niby banał ale prawdziwy.
                  • Gość: aron Re: Jasne ;) IP: 91.200.94.* 27.07.10, 20:46
                    czy ktos was lewusy trzyma w tym wrednym kapitaliźmie-kanibaliźmie
                    na silę? rydzyk wam paszporty zabrał?

                    poszli won na Białoruś, tam macie etaty, opiekę socjalną i
                    komunikację publiczną. Jak wam się robić nie chce to won do
                    Łukaszenki.
                • propagandhi Re: Jasne ;) 25.07.10, 16:04
                  kretynofil napisał:

                  > > Wiec problemem tutaj jest socjalizm a nie kapitalizm
                  >
                  > Wiesz, gowno prawda. To kapitalisci domagali sie zastrzyku taniej
                  > sily roboczej. Gdyby wtedy rzadzili socjalisci to by po prostu
                  > dofinansowali kopalnie - co, z perspektywy czasu, byloby tansze.

                  Bardzo sprytnie pominąłeś to co napisał poprzednik. To żyjący z socjalu są problemem a co jak co ale to nie kapitaliści popierają rozdawania za darmo.
                  A gdyby wtedy rzadzili socjaliści to by do dzisiaj ratowali miejsca pracy i dofinansowywali wytwarzanie mieczy i podków.


                  > Gowno prawda - w kapitalizmie te wyrostki po prostu poszlyby i
                  > okradly kapitaliste. Dlatego w czasach feudalnych wlasciciele ziemscy
                  > musieli budowac zamki i utrzymywac straze. Pozniej przyszlo im do
                  > glowy ze da sie ten koszt przerzucic na spoleczenstwo i stad pojawily
                  > sie podatki i straz miejska - czyli bezpieczenstwo bogatych
                  > finansowane przez biednych.

                  bla bla bla. tak cie policja razi bo nie możesz zabierać bogatszym od siebie?


                  > > Jak glosuja na socjalistow to niech placa, na wlasne zyczenie.
                  >
                  > Kiedys woleli kapitalistow - ale slabo im to wyszlo - bo kapitalisci
                  > obiecywali zyski i bogactwo, zapomnieli tylko wspomniec ze nie
                  > zamierzaja sie ani jednym ani drugim dzielic.

                  Bo na tym polega kapitalizm idioto. Im większy zysk kapitalisty tym większy wpływ z podatków.
                  • xaliemorph Re: Jasne ;) 25.07.10, 17:24
                    > Bo na tym polega kapitalizm idioto. Im większy zysk kapitalisty tym
                    > większy wpływ z podatków.

                    Nie chciało mi się komentować ale to mnie razi tak w oczy że muszę. Bogaci po pierwsze z reguły płacą niższe podatki niż się zakłada bo bardzo umiejętnie ukrywają to co trzeba ukryć przed podatkiem. Po drugie stoją na pozycji przetargowej często od państwa wyhandlowywując dotacje i ulgi podatkowe na założenie tu albo tu fabryki czegoś tam. Po trzecie i najważniejsze. Nie można mówić o kapitalizmie pomijając globalizm. To jest wielka manipulacja. A prawda jest taka że jak bogaty widzi że go łupią w danym kraju to przenosi swe aktywa gdzie indziej. Albo do raju podatkowego albo do kraju który oficjalnie mu nadaje różne ulgi. Generalnie dla niego wychodzi na to samo.

                    Więc idiotą jak innych wyzywasz mógłbyś zostać Ty.
                    • Gość: Joaninha23 Re: Jasne ;) IP: *.dsl.telepac.pt 25.07.10, 18:08
                      Mnie tez nie chcialo sie komentowac, ale to mnie tak w oczy razi, ze
                      musze.

                      Piszesz o bezdusznych kapitalistach wymieniac grzechy socjalistow!
                      Takiej paranoi to jeszcze nie widzialam. Ale sie usmialam!!!!
                      Naprawde dobre!

                      Napisales:
                      "Bogaci po pierwsze z reguły płacą niższe podatki niż się zakłada bo
                      bardzo umiejętnie ukrywają to co trzeba ukryć przed podatkiem"-

                      -bo takie glupie prawo tworzy pastwo socjalistyczne. W imie brania
                      od bogatych i dawania biednym, tworza skomplikowane prawo podatkowe,
                      typu 40 swin, placisz % podatku, 38 krow-placisz inny procent. Bo
                      jesli masz to, a nie masz tego, to placisz tyle i tyle. Ale jesli
                      masz tamto i cos innego, to znow placisz cos innego. I tak
                      pokomplikuja w imie ostroznosci, by chronic biednego, a zabrac
                      bogatemu, ze skutek tego jest taki, ze bogaty rzeczywiscie nie placi
                      podatkow, bo z dobrym ksiegowym i prawnikiem mozna tu wiele
                      pokombinowac.
                      Natomiast gdyby tak wproawdzic jeden podatek, z pewna kwota wolna od
                      podatku, to wszyscy placa ten sam procent. Staly podatek-nie ma co
                      kombinowac. Tu plus dla liberalow!


                      Dalej piszesz:
                      "Po drugie stoją na pozycji przetargowej często od państwa
                      wyhandlowywując dotacje i ulgi podatkowe na założenie tu albo tu
                      fabryki czegoś tam."

                      No tak, znow podajesz za przyklad dzialania panstwa
                      socjalistycznego, ale oskarzasz kapitalistow! Gdzie tu logika???

                      Panstwo socjalistyczne chce jak najwiekszej interwencji w rynek i
                      jego kontrolii, wiec to ono decyduje (a nie rynek) gdzie otwiera sie
                      fabryka. A stad juz tylko jeden krok do korupcji i jak
                      napisales "wyhandlowania" dotacji i ulg.


                      I znow jak napisales:

                      "Po trzecie i najważniejsze. Nie można mówić o kapitalizmie
                      pomijając globalizm. To jest wielka manipulacja. A prawda jest taka
                      że jak bogaty widzi że go łupią w danym kraju to przenosi swe aktywa
                      gdzie indziej. Albo do raju podatkowego albo do kraju który
                      oficjalnie mu nadaje różne ulgi. Generalnie dla niego wychodzi na to
                      samo".

                      No pewnie! Nikt nie jest glupi. Jak Cie lupia, to pewnie, ze sie
                      przenosisz! Chcialbys, by Cie okradano??????


                      Madre panstwo minimalnie reguluje gospodarke i daje szanse
                      wszystkim. A ze ktos sie wzbogacil, bo ciezko pracowal, bo chcialo
                      mu sie ruszyc z kanapy i zaryzykowac, to nie znaczy, ze panstwo ma
                      go zmuszac do oddania tego co zarobil, bo innym sie nie chce.


                      Zazwyczaj spoleczenstwo dzieli sie na tych, co ryzykuja i pracuja,
                      wiec maja.

                      I na tych co maja prawa i im sie nalezy!

                      A, i duzo szczescia zycze, jak bedziesz szukal pracy u biednych! No
                      bo przeciez nie lubisz bogatych kapitalistycznych swin! Powodzenia
            • comrade Brednie 25.07.10, 13:03
              > To nie kwestia wyksztalcenia ani bogacenia sie spoleczenstwa. To po
              > prostu zwykla chciwosc.

              Na chciwości opiera się cały kapitalizm w KAŻDYM kraju. Przypomniała mi się
              Oriana Fallaci, która w czasach - jak sama pisze - była jeszcze młoda głupia i
              naiwna w jakimś wywiadzie z amerykanskim rekinem finansjery zarzuciła mu "bo wy,
              Amerykanie, wszystko przeliczacie na pieniądze". Ten zgasił ją prostym: "a wy
              nie?". Ty tak samo pitolisz jak potłuczony jakbyś nie wiedział jak świat działa.

              Zatrudnianie Ukraińców to JEST kwestia wzrostu wykształcenia i zamoznosci w
              Polsce, a konkretnie dysproporcja względem Ukrainy, która jest zdecydowanie
              najbiedniejszym krajem Europy (PKB/głowę na poziomie Chin!!). Roznica w sile
              nabywczej w porownaniu Polska-Ukraina jest wieksza niz w porownaniu
              Polska-Wielka Brytania.

              > Byyyyyznesmen z bozej laski chce miec zyski
              > niewspolmierne do inwestycji - taniego ale porzadnego pracownika. W
              > Polsce tez by znalazl taniego (ale nieporzadnego) albo porzadnego
              > (ale by musial zaplacic). Sciaga wiec Ukrainca i przytula zyski.

              I to jest prawda, ale skąd u ciebie ta ironia, nazywanie ludzi byznesmenami z
              bożej łaski? Biznes jest od tego żeby "przytulać zyski" jak masz inną filozofię
              to zakładasz organizację charytatywną non-profit. Jeśli pracodawca zatrudnia
              Ukraińca zgodnie z prawem to wara ci od tego, szyderstwa zachowaj dla siebie. W
              Polsce jest jakaś niezdrowa mania podejrzliwości wobec przedsiębiorców.
              Najgłośniej ujadają ci, którzy sami biznesu nigdy nie prowadzili i nie byli
              pracodawcami. Wciska sie narodowi ciemnote ze w Poslce przedsiebiorcy to typy
              spod ciemnej gwiazdy, nie to co cywilizowana Europa gdzie wszystko jest ach och.
              Jest to takie zalosne pie...nie ze az zal.

              > A koszta tego procesu? A koszta to problem calego spoleczenstwa.
              > Bezrobocie, imigracja, spadek plac i wzrost kosztow pracy i zycia -
              > to wszystko konsekwencje imigracji zarobkowej. I to jest paranoja bo
              > zyski ida do prywatnej kieszeni a koszta sa przerzucane na
              > spoleczenstwo.

              Bądź konsekwenty: wstąp do lokalnego oddziału partii socjalistycznej, ogłoś
              jakiś manifest wzywający do walki klas, uspołecznienia zysków a prywatyzacji
              strat, zrób coś z tym.

              Chłopie, wolny rynek to wolny rynek konkurencja na rynku pracy jeszcze nikomu
              nie zaszkodziła. Jesli polityka migracyjna jest prowadzona poprawnie, kontroluje
              sie ilosc i jakośc wpuszczanych emigrantow, koordynuje sie to z polityką
              socjalną to wszystko dziala jak powinno.

              > Spoleczenstwo z ktorego taki byyyyznesmen z bozej
              > laski, kombinator i oszust, sie izoluje, ktorym gardzi, ktore
              > traktuje jako zbedny balast.

              Jeśli biznesmen, zgodnie z prawem poszukuje możliwości obniżenia kozstów pracy,
              to skąd ta agresja? Zastanów się!

              > To samo przerabia cala Europa Zachodnia. Chciwosc sprzed lat 30-40
              > odbija sie czkawka. W Belgii problemem bylo gornictwo - nasciagali
              > arabowa i murzynowa, wszyscy byli szczesliwi.
              > Tylko ze dzisiaj pojawiaja sie morderstwa honorowe, cale dzielnice
              > zyja z socjalu, podatki trzeba podnosic i banki ratowac.

              Tu się zgodzę ale zauważ - to NIE JEST TO SAMO. Na Zachodzie w latach 60 - 70
              popełniono troche błędów: ściągano ludzi na stałe, oferowano bogate programy
              socjalne i zasiłki, ci ściągali rodzinki i zaczęło się... Ale I TAK uwazam ze
              problem nie jest tak wielki jak niektorzy głoszą, spedzilem troche czasu w
              Londynie (gdzie ponoc ludzie urodzeni w UK stanowią juz mniejszość),
              spacerowalem sobie spokojnie po dzielnicy pelnej ciapatych nie zaczepiany przez
              nikogo i czulem sie bezpieczniej niz na blokowisku w PL.

              A w Polsce jest przeciez jeszcze ostrzejsza polityka: jak z artykułu wynika taki
              Ukrainiec pozwolenie dostaje na 6 miesięcy, a ludzie nie przyjeżdżają żeby się
              osiedlić tylko żeby zarobić i wrócić do siebie. No i nie ma mowy o żadnym
              atrakcyjnym socjalu.
              • hooligan1414 wzrost wykształcenia i zamożności - buahahaha 25.07.10, 13:40
                i gdzie idzie to tzw. wykształcenie? na urzędolskie synekurki (bo
                przeciez jak taki młody/młoda skończył już swoją wyższą akademię
                gotowania na parze, to do uczciwej roboty się nie weźmie) albo na
                zagranicę na zmywak (język sie przydaje, a jakże). A i zamożności
                też posmakujesz, jak niedługo skończy się unijny cyc i finanse
                publiczne zaczną się naprawdę sypać. Polskie "byznesmeny" ze słomą w
                butach i kłosami w dowodzie osobistym zapłacą Ukraincom te kasę i
                co? mozliwie najmniejsza część wydadzą na byt w Polsce, resztę po
                prostu wywiozą do siebie i tam wydadzą. Niekorzystne efekty tych
                działań wyjda dopiero za parę lat, a na razie za zaoszczędzone
                pieniądze byznesmen kupi sobie nowego Cayenna, w Niemczech,
                utrzymujac tamtejszych robotników.
                Zrozum lamerze, że Polska to wciąż biedny skołtuniony kraj, jesli
                nie wierzysz idź do lekarze, przejedź się PKP albo po prostu
                wieczorem idź na miasto ...
                co za palant
                • comrade Re: wzrost wykształcenia i zamożności - buahahaha 25.07.10, 14:36
                  Twoje osobiste wrażenia nie mają żadnego znaczenia, Niemcy od początku lat
                  90tych podwoili swój PKB/głowę, w Polsce wzrósł czterokrotnie. To są fakty na
                  poziomie makro, obrazujące prawdziwy rozwój gospodarczy w dłuższym okresie
                  czasu, a nie że ktoś tam w twojej pipidówie zatrudnił Ukrainca i kupił porsche.
                  • hooligan1414 kolejny onanista spod znaku PKB 25.07.10, 14:45
                    miłych cum-shotów :)
                    OOO tak - w Bangladeszu wzrosło pewniez 10 krotnie. Tylko co z
                    Niemcy mają z tego twojego PKB miernoto intelektualna, jeśli mogą za
                    przeciętną wypłatę kupić mniej niż w 1990 roku?
                    • comrade Re: kolejny onanista spod znaku PKB 25.07.10, 15:12
                      PKB w ujęciu siły nabywczej nie jest doskonałym miernikiem ale zupełnie
                      wystarczającym do ogólnych porównań gospodarek. I tak jest silnie skorelowane z
                      długością trwania życia, zarobkami, poziomem edukacji, stanem infrastruktury.
                      Wszelkie wskaźniki syntetyczne typu HDI, i tak też uwzględniają PKB jako
                      składową do średniej ważonej, a ludzie migrując 'za chlebem' kierują się do
                      krajów o najwyższym PKB/głowę.

                      W Bangladeszu nic nie wzrosło 10krotnie, jesteś niedoinformowany, a nawet gdyby
                      PKB/glowę wzrósł tam 10krotnie to tym lepiej dla Bangledaszu bo znaczy to że
                      kraj rozwija się szybciej i stopniowo nadgania dystans do krajów bogatszych
                      (można ekstrapolowac trend i wyliczać kiedy nastąpi zrównanie poziomu). To jest
                      prosta matematyka na poziomie szkoły średniej - i kto tu jest miernota
                      intelektualną?
                      • czlowiek.epoki Re: kolejny onanista spod znaku PKB 25.07.10, 21:54
                        jak to jest, ze kazdy wyznawca mitycznego "wzrostu PKB" chetnie wykazuje
                        wyzszosc Polski nad Niemcami (bo nam bardziej rosnie), natomiast za cholere nie
                        chce uznac wyzszosci Bialorusi nad Polska, chociaz im jeszcze szybciej rosnie?
                        tera sie skup, bedzie zadanie: pociag TGV przyspiesza o 0,1%, z 300 km/h na
                        300,3 km/h, natomiast pelznacy slimak w tym czasie zwieksza predkosc o 100%, dwa
                        razy szybciej zapieprza po prostu. wez nam tu i ekstrapoluj trend, kiedy sie
                        zrownaja, ba! kiedy slimak przegoni TGV. ponoc dzieci i jeszcze jedna kategoria
                        osob nie rozumie ironii, wiec poczekam, az bedziesz starszy - to sie nazywa:
                        kredyt zaufania :) a to poprzednie, to paradoks Zenona.
                        • Gość: ddd Re: kolejny onanista spod znaku PKB IP: 213.251.189.* 25.07.10, 22:04
                          czlowiek_epoki z twojej wypowiedzi widze ze jestes idiotą, ktory nawet nie
                          pamieta podstaw matematyki. czyzby emigrant do USA ?
                        • comrade Re: kolejny onanista spod znaku PKB 30.07.10, 01:28
                          > jak to jest, ze kazdy wyznawca mitycznego "wzrostu PKB" chetnie wykazuje
                          > wyzszosc Polski nad Niemcami (bo nam bardziej rosnie), natomiast za cholere nie
                          > chce uznac wyzszosci Bialorusi nad Polska, chociaz im jeszcze szybciej rosnie?

                          Na Białorusi od 1992 PKB/głowę rośnie mniej więcej w podobnym tempie co w PL
                          (powiększyli 2,9 raza od 1992 do 2009, Polska 3,1 raza). Nie mam z tym żadnego
                          problemu, co więcej uważam że w Polsce pokutuje wiele stereotypów nt Białorusi,
                          która jest drugą po Rosji najlepiej rozwiniętą republiką post-sowiecką (taka
                          Ukraina może się schować)
            • Gość: tk Re: Bzdura i tyle... IP: *.wroclaw.vectranet.pl 25.07.10, 13:09
              > To samo przerabia cala Europa Zachodnia. Chciwosc sprzed lat 30-40
              > odbija sie czkawka. W Belgii problemem bylo gornictwo - nasciagali
              > arabowa i murzynowa, wszyscy byli szczesliwi.

              Gdyby belgijska hołota (górnicy i inne ścierwo) nie domagała się coraz to nowych
              przywilejów socjalnych nie byloby potrzeby ściągania imigrantów. Najwyższy czas,
              by w końcu - zamiast obarczać kapitalistów, korporacje i banki
              odpowiedzialnością za własne nieudacznictwo - tłuszcza zaczęła ponosić
              konsekwencje własnych wyborów (czytaj: głosowania na socjalistów różnej maści).

              A prawdziwe uzdrowienie Europy powinno zacząć się od delegalizacji związków
              zawodowych i fizycznej eksterminacji ich przywódców.
            • Gość: belgia Re: Bzdura i tyle... IP: *.warszawa.vectranet.pl 30.07.12, 21:05
              o tej belgii napisałeś bardzo dobrze. Poznałam panne z brukseli jak wracałam z meksyku. przegadalysmy cala droge 14 h. opowiadala wlasnie jak nasciagali tych arabow i jej dziadek zostal juz 3 razy napadniety, i ze sama się boi nieraz. widziales pewnie w bruskseli dzielnice arabska, baby w chustach. Obysmy u nas tego dozyli, modle sie o to.
      • Gość: as Ja Polka zarabiam 8,75 zł na rękę w sklepie IP: *.net.stream.pl 25.07.10, 11:05
        i z tego żyję w POlsce.
      • Gość: rzep "Wolę zatrudnić Ukraińca niż Polaka. To bardzo ... IP: *.punkt.opole.pl 25.07.10, 11:27
        Ok, praca w rolnictwie nie jest chętnie przyjmowana przez Polaków.
        Ale jeżeli obcokrajowcy są zatrudniani w fabrykach, to niech
        ci "przedsiębiorcy" szukają sobie rynków za granicą. Ja, gdy tylko
        się dowiaduję o nieuczciwych działaniach danych producentów,
        natychmiast rezygnuję z ich produktów. Np. Frosta, czy Coca-cola już
        nie odzyskają mojego zaufania.
      • Gość: ema czemu traktujecie ich jak psów?? IP: *.mlyniec.gda.pl 25.07.10, 11:44
        skoro ich pracę tak bardzo szanujecie, polacy?
        • Gość: aa Re: czemu traktujecie ich jak psów?? IP: *.chello.pl 25.07.10, 12:08
          JAKIM prawem oni moga u nas pracowac?? przeciez nie sa w UE!!

          niech polscy pracodawcy placa wiecej!!
      • Gość: no name "Wolę zatrudnić Ukraińca niż Polaka. To bardzo ... IP: *.4web.pl 25.07.10, 12:05
        Stawka 3 zl dziennie na całodzine jedzenie dla Ukraińca we
        wspólnej kuchni? To co do cholery ci ludzie jedzą - ziemniaki
        własnie non stop, bo co innego ?

        Równie obrzydliwe jest to, o tym, jak celnicy traktują Ukraińców na
        granicy. Pieprzone towarzycho, które niedawno samo myło gary, a
        teraz ma sie na na kim wyzywać i upokarzac. Oj Polaczki , Polaczki,
        zapomniało sie, jak samemu się u innych wysługiwało..
        • Gość: x123 Re: "Wolę zatrudnić Ukraińca niż Polaka. To bardz IP: 89.230.90.* 25.07.10, 12:19
          Raz miałem przyjemność przekraczać granicę w Medyce. W związku z tym mam prośbę do szefa MSW aby wysłał polskich funkcjonariuszy na kurs dobrych manier i nauczył ich trochę kultury i dobrego zachowania. Ja nie wiem kto tam pracuje ale oni czują się tam jak bogowie. Brakuje im kultury, dystansu do pracy (wczuwają się jak strażnicy obozowi), obłady; no i mają nieuzasadnione poczucie wyższości.
          • Gość: r. Re: "Wolę zatrudnić Ukraińca niż Polaka. To bardz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.10, 12:58
            Sorry , a co oznacza w tym fachu "dystans do pracy"? No i oczywiście "obłada".
            • Gość: katz Re: "Wolę zatrudnić Ukraińca niż Polaka. To bardz IP: *.internet.v.pl 25.07.10, 13:44
              Gość portalu: r. napisał(a):

              > Sorry , a co oznacza w tym fachu "dystans do pracy"? No i oczywiście "obłada".

              to pewnie jaki slang ukraiński :)
              Tijaaa ukraińscy celnicy i urzednicy to sam miodzio! strach się bać :)
            • Gość: r Re: "Wolę zatrudnić Ukraińca niż Polaka. To bardz IP: 89.230.90.* 25.07.10, 17:47
              Już tłumaczę; jak kobiecina nieskładnie tłumaczy po co i dlaczego jedzie do PL to nie trzeba od razu do niej z pyskiem że głupia i niech mówi składnie; jak ktoś wiezie o jedną paczkę fajek za dużo to też nie trzeba go od razu rozbierać do majtek; jak się zadaje pytania to z kulturą a nie z przysłowiową mordą i "z góry". A literówek się nie czepiaj - widocznie jesteś jakimś mało domyślnym dresem w mudurze skoro się nie domyślasz co to za słowo.
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: "Wolę zatrudnić Ukraińca niż Polaka. To bardz 25.07.10, 18:00
            Gość portalu: x123 napisał(a):

            > Raz miałem przyjemność przekraczać granicę w Medyce. W związku z tym mam prośbę
            > do szefa MSW aby wysłał polskich funkcjonariuszy na kurs dobrych manier i nauc
            > zył ich trochę kultury i dobrego zachowania. Ja nie wiem kto tam pracuje ale on
            > i czują się tam jak bogowie. Brakuje im kultury, dystansu do pracy (wczuwają si
            > ę jak strażnicy obozowi), obłady; no i mają nieuzasadnione poczucie wyższości.

            Zgadzam się, widziałam na przejściu w Medyce polskich pograniczników, którzy
            zachowywali się jak straszne chamy. Wstyd i hańba. Nie dość, że Ukraińcy muszą
            starać się o wizy do nas, a my do nich nie - to jeszcze takie wstrętne
            traktowanie na przywitanie. Wspaniała, cywilizowana Polska wystawia sobie
            świadectwo.
      • trupyirobaki trzeba uznać że jesteśmy gorszym narodem 25.07.10, 12:16
        i od ukraińców i od chinczyków i od żydów. Tylko my nie chcemy tego uznać a
        powinniśmy bo jak zrozumiemy że jesteśmy nikim to będzie nam się żyło lepiej.
        • Gość: dublyn_____ Re: trzeba uznać że jesteśmy gorszym narodem IP: 79.97.97.* 25.07.10, 14:33
          Przyszedles tutaj poowiadac nam o swoich kompleksach?
          • trupyirobaki Re: trzeba uznać że jesteśmy gorszym narodem 25.07.10, 23:53
            Gdybyś czytał uważnie i regularnie GW to bys wiedział jaki jest stan i co to za
            naród. Ja czytam to wiem i dlatego powtarzam za wiarygodnym źródłem. Gw jest dla
            mnie wyznacznikiem i autorytetem w opiniach o polakach.
        • Gość: jaa Re: trzeba uznać że jesteśmy gorszym narodem IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.12, 01:41
          co ty za glupoty piszesz;/
      • Gość: kk "Wolę zatrudnić Ukraińca niż Polaka. To bardzo ... IP: 89.204.153.* 25.07.10, 12:27
        Ukrainiec w Polsce ma takie same odczucia jak Polak np. w Niemczech. Średnia
        płaca w Polsce to niecałe 800 dolarów, czyli 4x więcej niż na Ukrainie, z
        kolei średnia płaca w Niemczech jest 4x wyższa niż w Polsce. Ceny wszędzie, od
        Ukrainy po Francję są takie same. Problem Ukraińców polega na tym, że się dają
        jeszcze bardziej doić niż Polacy. Polskę poratowała Unia, lepsze położenie
        geograficzne. Spopłeczeństwa są takie same - tu i tam urzędnik, milicjant jest
        bogiem, tu i tam jest powszechna przestępczość, korupcja i rządy mafii. Kto ma
        trochę oleju w głowie nie ucieka do Polski, bo to tylko przystanek w drodze na
        Zachód, do normalnego świata.
        • Gość: ryszard Re: "Wolę zatrudnić Ukraińca niż Polaka. To bardz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.10, 12:50
          Wielu Ukraińców którzy wcześniej pracowali w Polsce korzysta z tego , że
          jesteśmy w strefie Schengen i jedzie dalej na zachód Europy zarabiając znacznie
          lepsze pieniądze . Szanse na wpadkę są niewielkie a warto.
        • Gość: gruby Re: "Wolę zatrudnić Ukraińca niż Polaka. To bardz IP: 91.123.169.* 25.07.10, 12:50
          I to jest właśnie sedno kapitalizmu. Tylko określone grupy mogą zarabiać tyle, żeby żyć na tzw godnym poziomie. Nie jest możliwe, żeby od Francji po Ukrainę wszyscy zarabiali tyle co w Niemczech, ktoś musi te pieniądze wypracować.
        • Gość: czeźwy Re: "Wolę zatrudnić Ukraińca niż Polaka. To bardz IP: *.chello.pl 25.07.10, 13:19
          Gość portalu: kk napisał(a):

          > Spopłeczeństwa są takie same - tu i tam urzędnik, milicjant jest
          > bogiem, tu i tam jest powszechna przestępczość, korupcja i rządy mafii.

          Człowieku, nie wiesz co mówisz. Mam trochę doświadczenia z ukraińskimi milicjantami i administracją i jedno ci mogę powiedzieć: NIE MA ŻADNEGO PORÓWNANIA. Po prostu tam jest inny świat, jakiś sowiecko-mafijny, coś, czego u nas nigdy nie było, a tam jest i się w najlepsze rozwija.
          Owszem, może polska administracja i policja nie dorasta do poziomu w UK, ale Ukrainiec o takich uczciwych i porządnych służbach jak u nas może tylko pomarzyć.
      • Gość: j-50 Z tego wynika, że jest w tym byznes IP: *.lanet.net.pl 25.07.10, 13:57
        Dla Polski i Ukrainy. Należy zatem wziąć za d. graniczników. Po
        gadkach z naszymi celnikami nie dziwię się dlaczego Jezus celnika
        uznał za gorszego od qrwy. Bo ta druga tylko daje, a ten pierwszy
        tylko bierze, jak zbój. Ukraińcy powinni być normalnie zatrudniani
        na ścianie wschodniej. Np. do 100 km od granicy, a może nawet
        więcej. Panu Tusku powinien pomyśleć jak to zrobić dla dobra
        polskiego byznesu. A przy tym dla dobra Ukraińców. W szczególności
        łatwo byłoby zrobić program obejmujący obszar zachodniej części
        Ukrainy. Wschodnia niech sobie jeździ na zbieranie kłosków w ruskich
        sowchozach. Do qwy nędzy! W końcu trzeba mieć jakiś program dla
        Ukrainy! Ja bym miał nawet propo, aby polskich żuli wysyłać na
        odsiadkę na Ukrainę (w ramach współpracy i bulijnie). Parę obozików
        samobieżnych tam zorganizować dla żulii polskiej. Będzie taniej i
        skuteczniej. Ktoś powie, że to wbrew prawu? No to jak to jest, że
        żuli z Guantanamo można, a tu nie można?
        • Gość: kowalsky Re: Z tego wynika, że jest w tym byznes IP: 81.219.69.* 25.07.10, 14:10
          Prosty program dla ukrainy zachodniej - przywrocmy granice z przed 17 wrzesnia 1939, a ukraincom ze wschodu dajmy prawo do pracy w zamian. W ten sposob podniesie im sie drastycznie stopa zyciowa, za jakis czas powstanie moze federacja jaka Pilsudzki planowal...
        • Gość: dublyn_____ Re: Z tego wynika, że jest w tym byznes IP: 79.97.97.* 25.07.10, 14:37
          "Ukraińcy powinni być normalnie zatrudniani
          na ścianie wschodniej"

          Przy tylu polskich bezrobotnych mamy otworzyc granice dla ukraincow ?
          Dobrze ty sie czujesz ? Po co ? przedsiebiorca i tak ma na miejscu sile robocza
          o bardzo niskich wymaganiach , mamy mu sprowadzic obcych o jeszcze mniejszych ?

          "A przy tym dla dobra Ukraińców" A co nas obchodzi dobro ukraincow ? Tusk ma o
          nich dbac ? Tusk jest premierem polski , o ukraincow niech dbaja ich politycy.
      • Gość: j-50 Mnie zwisa kalafiorem zwiędłym kaczyństwo IP: *.lanet.net.pl 25.07.10, 14:20
        Obleśne i urwysyńskie. Widzę wiele pomiotów kaczysyna. Oni żądają -
        i g. robią. Widać to chociażby w KGHM, który powinien być CIUPASEM
        SPRYWATYZOWANY! Ja nawet widzę, że w KGHM (ale priva) powinny mieć
        możliwość ukraińskie szachtiory pracować. Ale pod warunkiem bulenia
        podatku w RP. Wtedy ja zaproponuję, aby te ukraińskie szachtiory
        podlegali możliwości wyborczej w RP - jako buliciele podatku w RP. W
        odróżnieniu od niebulących i siedzących na czarnucha w USA Polaków.
        Niech podatek na ŚWIĘTĄ RP będzie podstawowym wyznacznikiem
        możliwości wyborczej! Bo wojo typu WP, to my sobie możemy wykupić z
        tego podatku! Precz z kaczyństwem! Precz z właścicielem jednego kota
        i jednego brata - obaj pewnie do ćwiczenia w kąciku jedną kończyną.
        • Gość: pk Re: Mnie zwisa kalafiorem zwiędłym kaczyństwo IP: 82.132.136.* 25.07.10, 15:28
          nienawidze polski i polakow - po tym artykule jak mozna im 3 zl
          dziennie potracac za stawke zywieniowa ? co oni jedza ???? wy polskie
          swinie na dorobku polska gnije od srodka - ale to tylko przez narod
          sprzedawczykow i dorobkiewiczow od rolnika po posla wszyscy - sku..syny
          • Gość: jonatan_do_pk Re: Mnie zwisa kalafiorem zwiędłym kaczyństwo IP: *.szczecin.mm.pl 26.07.10, 12:25
            Twoja wypowiedź wyraźnie świadczy o tym, że nie można wpuszczać do
            Polski prymitywnych, zacofanych oraz ksenofobicznych ludzi. Jak
            można wyzywać naród, który wam pomaga i to od dawna?
      • Gość: Blog o Ukrainie Koszmarne bzdury w artykule IP: 94.254.232.* 25.07.10, 15:39
        Witam.
        Strach, ile bzdur pojawiło się w tym artykule - rozumiem, że jest on elementem w czarnym PR uprawianym przez media związane z Agorą mającym na celu oczernianie Ukrainy.

        Komentarz do niektórych wątków artykułu (ktoś, kto bywa na Ukrainie zapewne się ze mną zgodzi..., powtarzam - mówię o kimś kto bywa... nie o kimś kto był raz, góra dwa razy)
        Nie wiem jaki jest sens powielania takich tez...

        CYTAT 1
        "Oni lubią Polskę, lubią tutaj przyjeżdżać i pracować. Szczególnie ci z zachodniej części Ukrainy"

        KOMENTARZ
        Totalne uogólnienie i nie do końca mające odzwierciedlenie w rzeczywistości - na zachodniej Ukrainie niekoniecznie nas bardzo lubią... często dochodzi do wielu antypolskich gestów ze strony różnych środowisk (np. działalność tarnopolskiej rady obwodowej, atak na pomnik lwowskich profesorów, obraźliwe napisy na Łyczakowie, itp...)
        Dochodzi do tego jeszcze krytycznie postrzegana działalność polskiego konsulatu we Lwowie oraz nadgorliwość i czasem nieuprzejmość polskich celników na granicach...

        CYTAT 2
        "Nie ma się co dziwić, skoro oni zamiast asfaltu często mają bruk, z którego na kilkanaście centymetrów wystają tory tramwajowe"

        KOMENTARZ
        Taka sytuacja ma miejsce we Lwowie... w innych miastach stan dróg jest zdecydowanie lepszy.
        Faktem jest, że generalnie drogi na Ukrainie są w średnim stanie, gorsze w regionie lwowskim, ale np. na Krymie są w świetnym stanie

        CYTAT 3
        "Kiedy pierwszy raz poszłam z Ludą do supermarketu na zakupy, wyglądała na przerażoną. Dopiero po dwóch latach mi się przyznała, że nie wyobrażała sobie, że w jednym miejscu może być aż tyle jedzenia, nie mówiąc o wyborze"

        KOMENTARZ
        Nie wiem skąd pochodziła Luda, ale musiała być zapewne z małej dziury, gdzie marszrutka dojeżdża raz na dzień.
        Zapewniam, że lwowskie, kijowskie, odeskie czy charkowskie centra handlowe są dobrze wyposażone, a kijowskie często biją nasze pod względem ilości markowych salonów.

        CYTAT 4
        "Adam również jeździ po swoich pracowników, często, mimo zakazu, przewożąc przez granicę jedzenie dla ich rodzin - Oni tam mają paskudne produkty. Jedyne po co sięgam kiedy tam jestem to ryby i pomidory."

        KOMENTARZ
        Następne przekłamanie. Duża część produktów spożywczych (nie tylko ryby i pomidory) jest smaczna, zdrowa, pożywna i z ich produkcji Ukraina słynie (np. nabiał, pieczywo, ciastka, czekolady, cukierki, sałatki, surówki, piwo, wino, koniaki i wiele innych wyrobów).

        CYTAT 5
        "Zarobić pieniądze to jedno, wrócić z nimi do domu na Ukrainie to drugie. Jeżeli gospodarz ich nie odwiezie, podróż staje się niebezpieczna. - Pierwsze zagrożenie spotyka ich na Dworcu Zachodnim - mówi Adam - potem w autobusie, a na końcu po jednej i drugiej stronie granicy. Ukraińca, który wraca z pieniędzmi poznasz od razu, są grupy specjalizujące się w ich okradaniu."

        KOMENTARZ
        Bzdura... może tak było 10 lat temu. Zapraszam wszystkich niedowiarków na dworzec autobusowy na Stadionie (gdzie nie bywa bezpiecznie) w godzinach odjazdu autobusów na Ukrainę... proszę poobserwować i samemu stwierdzić, jak jest naprawdę.
        To samo dotyczy Dworca Zachodniego (czy autor tej wypowiedzi w ostatnich latach korzystał z autobusów?? bo ja korzystam regularnie)

        Pozdrawiam
        więcej rzetelnych informacji o Ukrainie znajdziecie na moim blogu: informacje o Ukrainie

        • leszlong Re: Koszmarne bzdury w artykule 25.07.10, 17:50
          @Blog o Ukrainie: Święta prawda. Zachodnia Ukraina jest zaniedbana ze względu na
          decyzje polityczne, a nie biedę państwa. Co do Kijowa, to 5 lat temu jak byłem,
          zrobił na mnie większe i lepsze wrażenie niż Warszawa. A z tym jedzeniem to już
          zgroza. Wielokrotnie podróżowałem na Ukrainę i jakoś nikt mnie nie okradł, a nie
          nie dostałem biegunki czy innych problemów gastrycznych. A jadłem nawet te
          słynne w tekście wędliny. I jakoś żyję. Niech GW mniej ufa i wierzy tym
          pracodawcom, co plotą co ślina na język przyniesie.
          • Gość: Beck's Re: Koszmarne bzdury w artykule IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.10, 22:41
            Ukraina jest zaniedbana z powodu biedy. Wystraczy porównać sobie
            rankingi Polski i Ukrainy, PKB na osobę Polski i Ukrainy. Wschodnia
            Ukraina może lepiej wygląda, zresztą nie wiem, nie byłem, ale
            zachodnia to istny koszmar. Poza tym być może Kijów robi lepsze
            wrażenie niż Warszawa, ale to tylko mały wycinke tego kraju.
            Natomiast co do marketów, to z całym szacunkiem, ale nawet w
            polskich małych miasteczkach są markety, a na Ukrainie tylko w
            dużych i to jest ich o wiele mniej(i mają o wiele mniejszą
            powierzchnię) niż w naszych. Na koniec fakt, że tam jest
            zdecydowanie więcej wypaśnych fur(głównie jednak w Kijowie) niż w
            Polsce, ale za to cała reszta aut to muzealne graty, których u nas
            już prawie nie uświadczysz. Tam są ogromne nierówności, tylko kilka
            procent ma super samochód, to dla nich są te luksusowe sklepy,
            których nieraz u nas nie uświadczysz, ale cała reszta żyje jak Luda
            z tego artykułu. Wolę żyć w Polsce, gdzie przynajmniej nie ma takich
            cużych nierówności i choć nie tylu wypaśnych fur czy luksusowych
            sklepów to przynajmniej nie ma woogóle muzealnych gratów, a nawet w
            małym miasteczku jest market. Pozdrawiam
        • Gość: Ewa Re: Koszmarne bzdury w artykule IP: 95.108.17.* 25.07.10, 21:58
          Całkowicie się zgadzam. Nie byłam na Ukrainie ale mam przyjaciółkę Ukrainkę.
          Przyjaźnimy się od ponad roku. Dodam, że Ukraińcy są bardzo gościnni i otwarci.
          Uwielbiają się modnie ubierać. Przyjaciółka chwali Polków, że u nas nie wstyd
          wyjść na ulicę w zwykłych ciuchach. Fascynuje mnie Ukraina. Moja kumpela
          częstowala mnie wiele razy Ukraińskimi specjałami. Uwielbiam ich wędliny,
          słoninę, czekoladę mleczną z Lwowa (delikatna, nie jest mocno słodka) i
          pomidorki z octu!
          Dla mojej przyjaciółki zaskoczeniem w Polsce było naśladowanie Amerykańskiego
          stylu. Ukraińcy są dumnym narodem.
        • Gość: Beck's Re: Koszmarne bzdury w artykule IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.10, 22:17
          Pewnie widziałeś tylko to co chciałes widzieć, zamiast zauważyć to
          co jest prawdziwe. Co do dróg to przegiąłeś równo. Tam drogi to
          katastrofa i nawet międzynarodówki mają więcej dziur niż nasze
          lokalne. Fakt, że u nas w miastach może być kijowo z drogami, ale
          ogólnie drogi na Ukrainie to ka-ta-str-fa i nam bliżej nawet do
          Niemiec niż Ukrainie do Polski
        • uniwr Re: Koszmarne bzdury w artykule 30.07.12, 22:29
          Gość portalu: Blog o Ukrainie napisał(a):

          Cytat
          > Faktem jest, że generalnie drogi na Ukrainie są w średnim stanie, gorsze w regi
          > onie lwowskim, ale np. na Krymie są w świetnym stanie

          Komentarz
          Pod warunkiem że nie zjeżdżasz z trasy Kijów-Sewastopol. Jak kiedyś zjedziesz to się zdziwisz :)

          > CYTAT 3
          > Nie wiem skąd pochodziła Luda, ale musiała być zapewne z małej dziury, gdzie ma
          > rszrutka dojeżdża raz na dzień.

          Komentarz
          To jedno, ale gdybyś czytał ze zrozumieniem to byś też zauważył że to wspomnienie sytuacji sprzed kilku lat. Wtedy również lwowskie centra handlowe nie wyglądały tak jak dziś.

      • Gość: Dorota Pięknie sprzątała dopóki nie zaczęła częściej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.10, 16:53
        bywać w Polsce.

        Gucio prawda z tą ich robotą. No może nie u wszystkich. Ale...

        Swego czasu przyjeżdżała do mojego miasta Ukrainka Ola. Sprzątała tak
        "że mucha nie siada". Błysk i wszystko pod linijkę . Na prawdę aż
        miło było popatrzeć. Człowiek wiedział za co płaci.

        Teraz wiele osób z niej zrezygnowało, bo nie dość, że robi na
        "odpiernicz się" to sztucznie zawyża czas sprzątania. Ceny też
        wzrosły. Ale to prawo rynku. Skoro jednak mam zapłacić więcej to ok -
        wszystko przecież drożeje, ale jakość mam mieć nie niższą niż
        poprzednio.
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Ukrainiec jako Piętaszek 25.07.10, 17:55
        Nie no, początek artykułu głęboko żenujący. Polscy czytelnicy naprawdę aż tego
        potrzebują, żeby leczyć swoje kompleksy?

        Ukraińcy zachwyceni polskimi drogami? Nigdy nie widzieli supermerketu? Pralka
        frania jako luksus? Jedzenie na Ukrainie niedobre? Co za bzdury. To jest
        tworzenie potwornie jednostronnego i wykrzywionego obrazu Ukrainy. Niech od
        dziś szanowni czytelnicy nie dziwią się, że Niemcy myślą o nich to samo, co
        ten artykuł pisze o Ukraińcach.

        Trzeba zrozumieć, że do prostej i nisko płatnej pracy w Polsce przyjeżdżają
        ci, co nie mają w ojczystym kraju perspektyw. Ludzie z zabitych dechami wiosek
        na Zakarpaciu, do których da się dojechać chyba samochodem terenowym. Tak -
        dla nich rzeczywiście frania to luksus, a supermarket widują raz na parę lat.
        Bezrobocie, alkoholizm, brat brata zarąbał siekierą. Znam takie wioski na
        Ukrainie i takich ludzi. Ale to samo można powiedzieć o Polakach z zabitych
        dechami wiosek po PGR-ach.

        Natomiast większość Ukraińców, choć zarabia średnio 4x mniej niż my, stara się
        żyć godnie, choć skromnie. I możemy się dziwić, jak to możliwe. Mojego męża
        Niemcy pytali, jak to możliwe, że Polacy żyją za średnią pensję 4x niższą niż
        w Niemczech.

        Na Ukrainie są supermarkety. W sklepach jest to samo, co u nas. Artykuły
        spożywcze są bardzo często lepsze niż w Polsce, bardziej naturalne, np. sery,
        bogatszy niż w Polsce wybór napojów napojów mlecznych - kefiry, maślanki,
        riażanki. Słynny kwas chlebowy. Jakość dróg na Ukrainie jest różna w
        zależności od regionu. Fatalne są w zachodniej Ukrainie, a stamtąd właśnie
        przyjeżdżają ludzie na roboty do Polski. Gdzie indziej są lepsze. Patrząc na
        ukraińskie koleje, powinniśmy Ukraińcom bić pokłony w pas. Wspaniale utrzymane
        dworce, wymiana taboru na nowy, bezpieczne pociągi sypialne.

        Kijów to już całkiem osobna opowieść. Tak wypasionych samochodów nie
        znajdziesz w Warszawie. Odnowione zabytkowe cerkwie. Piękne parki.

        Choć przeciętni Niemcy nieraz wyrabiają sobie złe wyobrażenie o Polakach na
        podstawie tych, którzy przyjeżdżają tam wykonywać najgorsze prace, to nigdy
        nie widziałam w niemieckiej gazecie artykułu podobnie poniżająco
        wypowiadającego się o Ukrainie. Wielki wstyd.
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Ukrainiec jako Piętaszek 25.07.10, 17:57
          > Choć przeciętni Niemcy nieraz wyrabiają sobie złe wyobrażenie o Polakach na
          > podstawie tych, którzy przyjeżdżają tam wykonywać najgorsze prace, to nigdy
          > nie widziałam w niemieckiej gazecie artykułu podobnie poniżająco
          > wypowiadającego się o Ukrainie. Wielki wstyd.

          O Polsce, znaczy. A o Ukrainie też.
        • whopper Re: Ukrainiec jako Piętaszek 25.07.10, 18:51
          Anuszka, cenię miłośc do Ukrainy, ale ten artykuł mówi właśnie o
          ludziach z zachodniej Ukrainy czyli:


          >
          > Ukraińcy zachwyceni polskimi drogami?

          Drogi w zachodniej Ukrainie nazywaja sie tylko drogami umownie - tak
          jest po prostu tragedia.

          Nigdy nie widzieli supermerketu?

          Nie wiem jak dziś, ale jeszcze 2 lata temu we lwowie (miasto prawie
          milionowe) były dwa duże sklepy sieci BAM wielkości i jakości
          naszych biedronek, 2 centrum handlowe (ok 5-7 tys m2 - galerie mają
          0d 30tys m2 i więcej np poznanska malta ponad 50tys, a do
          największych nie należy) głownie z polskimi sklepami odzieżowymi i
          tyle...

          Pralka
          > frania jako luksus?

          Poza miastem zdecydowanie - przykład - teść, inżynier budownictwa z
          Czerniowców; plus ludzie kupujący agd w przemyślu bo taniej)

          Jedzenie na Ukrainie niedobre?


          W sklepach np.wędliny bardzo niedobrej jakośc; a jeżeli już pojawia
          się jakość to cena 2-3 krotnie wyższa niz w Polsce.

          Co za bzdury. To jest
          > tworzenie potwornie jednostronnego i wykrzywionego obrazu Ukrainy.

          Ludzie z zabitych dechami wiosek
          > na Zakarpaciu, do których da się dojechać chyba samochodem
          terenowym.


          Akurat jeżeli chodzi o Zakarpacie to raj dla ludzi z takich obwodów
          jak Tarnopolski, Chielnicki, Kamieniecki....

          > Natomiast większość Ukraińców, choć zarabia średnio 4x mniej niż
          my, stara się
          > żyć godnie, choć skromnie.

          Nie większość...miałaś na myśli raczkująca klasa średnia oraz
          robotnicy państwowych fabryk z Donbasu plus Kijów; a to nie większość



          Patrząc na
          > ukraińskie koleje, powinniśmy Ukraińcom bić pokłony w pas.
          Wspaniale utrzymane
          > dworce, wymiana taboru na nowy, bezpieczne pociągi sypialne.



          Tu się zgodzę: dworce
          , ale tych pociągów to tak bym nie wychwalał; ileż to razy
          skradziono mi buty:):) no ico z tego, ze nowy tabor skoro utzrymanie
          nie wychodzi - już się nowe wagoniki psują, śmierdzą (ryby i wódka -
          ta woń roznosi się w każdym wagoni niezależnie od klasy) no i słynne
          okna, których ptworzyć się nie da
          >
          > Kijów to już całkiem osobna opowieść. Tak wypasionych samochodów
          nie
          > znajdziesz w Warszawie.


          I tylu muzealnych samochodów....



          Odnowione zabytkowe cerkwie. Piękne parki.

          To że drzewa same jakoś rosną nie jest niczyją zasługą
          >



          A tak na koniec to Niemcy też mają wiele racji pisząc o Polakach -
          taki wycinek Polski znają i tak nas widzą.



          pozdr
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Ukrainiec jako Piętaszek 25.07.10, 19:33
            > Anuszka, cenię miłośc do Ukrainy

            Nie wmawiaj mi miłości do Ukrainy.

            > Nie wiem jak dziś, ale jeszcze 2 lata temu we lwowie (miasto prawie
            > milionowe) były dwa duże sklepy sieci BAM wielkości i jakości
            > naszych biedronek, 2 centrum handlowe (ok 5-7 tys m2 - galerie mają
            > 0d 30tys m2 i więcej np poznanska malta ponad 50tys, a do
            > największych nie należy) głownie z polskimi sklepami odzieżowymi i
            > tyle...

            No, czyli mają nawet w biednej zachodniej Ukrainie supermarkety i centra
            handlowe. Przypominam - w artykule jest napisane, że jakaś Luda poszła do
            supermarketu i nie mogła się nadziwić, że tyle towaru w jednym miejscu. Sam
            mówisz, że we Lwowie takie sklepy są. Tymczasem owa Luda została opisana jak
            osoba, która nigdy w życiu supermarketu nie widziała. Naprawdę, nie róbmy z
            Ukraińców dzikusów tylko dlatego, że mają sklepy o powierzchni 5 tys. metrów, a
            nie 50 tys. A dużo jest w Polsce sklepów wielkości poznańskiej Malty? Nie? To
            jak ktoś mieszka na wsi i zwykle jeździ do lokalnego supermarketu Biedronka -
            też musi się strasznie dziwować, gdy pojedzie do Poznania? Bez jaj.

            > Pralka
            > > frania jako luksus?
            >
            > Poza miastem zdecydowanie - przykład - teść, inżynier budownictwa z
            > Czerniowców; plus ludzie kupujący agd w przemyślu bo taniej)

            OK. Ja znam ludzi ze Lowowa - inteligencja - i są widać zamożniejsi. To ci mniej
            zamożni jeżdżą do Polski pracować.

            > W sklepach np.wędliny bardzo niedobrej jakośc; a jeżeli już pojawia
            > się jakość to cena 2-3 krotnie wyższa niz w Polsce.

            Wędliny to nie jedyne na Ukrainie produkty spożywcze, prawda? W Niemczech też są
            paskudne wędliny.

            > Nie większość...miałaś na myśli raczkująca klasa średnia oraz
            > robotnicy państwowych fabryk z Donbasu plus Kijów; a to nie większość

            A ile procent, tak wg ciebie?

            > Tu się zgodzę: dworce
            > , ale tych pociągów to tak bym nie wychwalał; ileż to razy
            > skradziono mi buty:):) no ico z tego, ze nowy tabor skoro utzrymanie
            > nie wychodzi - już się nowe wagoniki psują, śmierdzą (ryby i wódka -
            > ta woń roznosi się w każdym wagoni niezależnie od klasy) no i słynne
            > okna, których ptworzyć się nie da

            OK, skoro mówisz, że nowy tabor szybko dobiega do standardów tego starego, to
            jestem w stanie ci uwierzyć. Starym też jeździłam. Ale i tak polskie pociągi
            bardziej śmierdzą i są mniej bezpieczne! Nie ma w Polsce domyślnych składów
            sypialnych na dłuższych trasach. Nie ma czegoś takiego, że na każdej stacji
            dwoje konduktorów obstawia dwoje drzwi od wagonu, żeby nikt niepowołany nie
            wsiadł. Nie można przechodzić z wagonu do wagonu. Żeby ulokować się w wagonie,
            trzeba pokazać bilet i paszport. To zmniejsza ryzyko kradzieży. Mnie nikt nie
            okradł w pociągu ani w Polsce, ani na Ukrainie. Sądzę, że na Ukrainie takie
            ryzyko jest jednak mniejsze, bo wagony są lepiej pilnowane. Tylko w Polsce
            kradną droższe rzeczy niż buty... Ta kradzież butów faktycznie świadczy o
            biedzie na Ukrainie i ja tej biedzie nie przeczę. Tylko chodzi mi o to, że to
            nie jest dziki kraj, w którym jak u Kononowicza nic nie ma.

            > > Kijów to już całkiem osobna opowieść. Tak wypasionych samochodów
            > nie
            > > znajdziesz w Warszawie.
            >
            > I tylu muzealnych samochodów....

            Chyba mówisz o innych częściach Ukrainy, bo mnie w Kijowie rzucały się w oczy
            głównie najnowsze mercedesy i hummery. ;-) I doskonale zdaję sobie sprawę, że to
            bywa zastaw się a postaw się - mieszkałam raz w zrujnowanym (jak na polskie
            standardy) blokowisku, gdzie pod sypiącymi się blokami stały takie limuzyny.

            > > Odnowione zabytkowe cerkwie. Piękne parki.

            > To że drzewa same jakoś rosną nie jest niczyją zasługą

            Tja, a cerkwie same się odnawiają. Mocą Ducha Świętego.

            > A tak na koniec to Niemcy też mają wiele racji pisząc o Polakach -
            > taki wycinek Polski znają i tak nas widzą.

            Chyba się nie rozumiemy. Przecież wyraźnie mówię, że taki wycinek Polski
            istnieje w naszym kraju. Jak również opisany wycinek Ukrainy istnieje w ich
            kraju. Ci biedni Polacy jadą na roboty do Niemiec. Ci biedni Ukraińcy jadą na
            roboty do Polski. Ale to tylko wycinek, a nie całość. Po takich artykułach
            publika w Polsce będzie myślała, że na Ukrainie mieszkają same proste chłopki,
            co to z rozdziawioną gębą patrzą na supermarket.

            Przypomnę na koniec, że jeszcze nie tak dawno - kilkanaście lat temu - polskie
            wycieczki np. do Włoch miały żelazny punkt programu: Zwiedzanie SUPERMARKETU...
            ŁAAAŁ. Byłam raz na takiej wycieczce i jako jedyna zostałam w autokarze z
            zażenowania, ale reszta ludzi poleciała się ponapawać. Tak że doskonale wiem, na
            których kompleksach Polaków gra ten artykuł. Nie pamięta wół, jak cielęciem był.
        • Gość: edek Re: Ukrainiec jako Piętaszek IP: *.rwd.prospect.pl 25.07.10, 22:06
          Co do dróg, to jednak jest to inna jakość - no sorry ale pomijając bogatsze
          miasta drogi na Ukrainie są fatalne i nie bardzo widać poprawę, u nas jednak się
          to zmienia i to w bardzo namacalnym tempie nawet na głębokiej prowincji. W
          sprawie supermarketu to faktycznie nie wiem o co kolesiowi chodzi bo na Ukrainie
          markety są, a w Kijowie faktycznie jest dużo lepszy dostęp do towarów
          luksusowych niż w Warszawie nie mówiąc o innych miastach w Polsce(choć to jest
          związane z różnicami w mentalności, Polacy to dusigrosze i jeżeli pozwalają
          sobie na jakąś fanaberię to tylko wtedy kiedy nie obciąży ona zbytnio budżetu,
          Ukraińcy wydadzą ostatni pożyczony grosz na szpanerskie auto czy modne ciuchy).
          Ukraińska kolej - dworce ładne i pociągi czasami ładne, ale tempo niestety
          spacerowe:) A w kwestii kompleksów - chyba jednak mamy powody do dumy, Ukraina
          była w 1990 roku bogatszym krajem niż Polska. W ciągu 20 lat staliśmy się
          państwem 2,5 raza bogatszym od nich, mimo mniejszych zasobów naturalnych,
          gorszego klimatu i słabszej ziemi uprawnej dla rolnictwa. Prawdę mówiąc nie wiem
          dlaczego tak wszyscy mówią że mamy Ukrainę szanować i cenić, bo nie ma
          specjalnie ku temu powodów - mają dobre warunki rozwoju a jednak stoją w miejscu
          i czekają nie wiadomo na co.
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Ukrainiec jako Piętaszek 26.07.10, 08:58
            > u nas jednak się
            > to zmienia i to w bardzo namacalnym tempie nawet na głębokiej prowincji.

            To fakt, ostatnio u nas rzeczywiście się poprawia. Przyznaję ci rację.

            > choć to jest
            > związane z różnicami w mentalności, Polacy to dusigrosze i jeżeli pozwalają
            > sobie na jakąś fanaberię to tylko wtedy kiedy nie obciąży ona zbytnio budżetu,
            > Ukraińcy wydadzą ostatni pożyczony grosz na szpanerskie auto czy modne ciuchy

            To chyba słuszna obserwacja, przynajmniej ja miałam też wrażenie "zastaw się a
            postaw się". Przy czym z Polakami wcale nie jest tak wspaniale. Zadłużone są
            miliony ludzi, i to nie są pożyczki na mieszkania czy biznes, lecz na telewizory
            itp.

            > dlaczego tak wszyscy mówią że mamy Ukrainę szanować i cenić, bo nie ma
            > specjalnie ku temu powodów

            Jest różnica pomiędzy cenić a szanować. Cenić można za osiągnięcia - a Ukraińcy
            niestety ewidentnie pracują na to, żeby swój kraj coraz gorzej wkopać. Natomiast
            szanować należy każdego, czy biedny czy bogaty, mądry czy głupi. W tym mieści
            się też mój apel, żeby nie robić z Ukraińców dzikusów. Sami niedawno zeszliśmy z
            drzewa i nasz grajdół w oczach np. Niemca bliższy jest grajdołowi Ukraińców, niż
            zachodniej Europie. Więc nie warto się nadymać.
            • Gość: Beck's Re: Ukrainiec jako Piętaszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 12:45
              Owszem zgadza się, że w oczach Niemców jesteśmy tym samym grajdołem
              co dla nas Ukraina, ale Niemcy rzadko nas szanowali. Traktowali nas
              z góry, z pogardą, zresztą jaki naród oni potrafią szanować?? Poza
              tym opinia o Polsce w Niemczech w ciągu ostatnich 20tu lat się
              zmieniła i wielu Niemców zachwyca się Polską. Natomiast co do
              Ukrainy to niestety kraj ten ma spore zaległości i najgorsze jest
              to, że jeszcze 20 lat temu był od nas bogatszy, a teraz jest
              3krotnie biedniejszy(czyli bardziej biedny niż my od Niemiec). Więc
              niech sobie Niemcy myślą o nas jak chcą, ale fakty są takie, że nam
              do nich bliżej niż Ukrainie do nas. Powiedziałbym, że ukrainska
              prowincja to Polska z lat 80tych, a większe miasta to Polska z lat
              90tych.
        • Gość: Beck's Do Anuszki_ha3.agh.edu.pl: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.10, 22:09
          Bzdury to ty piszesz. Nie masz pojęcia o tym jak jest na Ukrainie i
          jaka tam bieda panuje. Może i mają hipermarkety i bardziej wypaśne
          fury w Kijowie, ale co z tego?? Kto tymi furami jeździ?? Bo napewno
          nie przeciętny Ukrainiec, który albo jeździ autobusem lub starą
          Wołgą lub Ładą. Takimi autami jeździ mafia albo oligarchowie, którzy
          stanowią raptem kilka procent mieszkańców. Tam prawie woogóle nie ma
          aut dla średniozamożnych jak opel astra, vectra, wolskvagen golf,
          bora, passat, renault, peaguot, citroen, których w Polsce jest
          mnóstwo. Tam są albo wypaśne fury*których jest tyle co kot
          napłakał), albo stare, radzieckie graty, których jest całem mnóstwo,
          a których u nas już prawie nie ma. Co do dróg to chyba nigdy nie
          byłaś na Ukrainie i nie miałaś okazji nimi jeździć. Droga z Medyki
          do Lwowa to dziura na dziurze, jeszcze gorsza niż nasze lokalne
          drogi a przecież to droga międzynarodowa. Poza tym sorry, ale tych
          marketów też nie mają za wiele(mają w Kijowie i większych miastach),
          natomiast w małych miasteczkach ich nie ma, natomiast w Polsce można
          je spotkać i w małych miasteczkach i w dużych miastach. Zastanawiasz
          się jakim cudem żyją za 4krotnie mniejszą pensję(mnie sięwydaje, że
          ich zarobki zostały zawyżone i zarabiają nawet 6krotnie mniej)??
          Porpstu wielu mieszka na wsiach i uprawiają grządki, dzięki czemu
          owoców i warzyw nie muszą kupować w sklepie. Mięsa prawie woogóle
          nie jedzą i im to nie przeszkadza. Koło domów na wsiach są wychodki,
          choć coraz częściej pojawiają się łazienki, a poza tym znacznie
          więcej Ukrainców pracuje w Polsce(dzięki temu dają rade za 4 razy
          mniej) niż Polaków w Niemczech(Polacy tak naprawdę zarabiają już 3 a
          nawet 2.5 raza mniej niż w Polsce bo tam zarobki spadają, gdyż
          zatrudnia się coraz częściej na umowę o prace tymczasową). Jedyna
          rzecz, z którą mogę się zgodzić, to to, że mają lepsze dworce, ale
          to jest wyjątek, tkóry potwierdza regułę, że tam jest znacznie,
          znacznie gorzej. Poza tym nikt tym artykułem nie leczy nikomu
          kompleksów. Czasami odnoszę wrażenie, że kompleksów Polaków nie da
          się wyleczyć, bo jakiegokolwiek artykułu piszącego pozytywnie o
          Polsce(w tym artykule było kilka pozytywnych motywów o Polsce) nie
          przyczytają to i tak będą jeszcz ebardziej smęcić. Tak więc zanim
          coś napiszesz to się zastanów nad swoją wypowiedzią. Ja znam paru
          Ukrainców i zapewniam cię, że wszystko to co było napisane o
          Ukrainie to święta prawda.
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Do Anuszki_ha3.agh.edu.pl: 26.07.10, 09:03
            > Czasami odnoszę wrażenie, że kompleksów Polaków nie da
            > się wyleczyć, bo jakiegokolwiek artykułu piszącego pozytywnie o
            > Polsce

            Ten artykuł nie mówi pozytywnie o Polsce, tylko negatywnie o Ukrainie. Sytuacja
            na wsiach, którą opisujesz, dotyczy zachodniej Ukrainy, właśnie najbiedniejszego
            regionu tego kraju. Nie martw się, bywam tam i wiem, jak tam wygląda. Zresztą
            wyraźnie to napisałam.

            Artykuł jest nierzetelny. Ogólnie Ukraina jest biedniejszym krajem niż Polska,
            ale podane przykłady są z d. wzięte. Autorzy powinni zobaczyć, na czym naprawdę
            polega bieda Ukrainy.

            A ty każdą próbę wytknięcia artykułowi nierzetelności odbierasz jako mój atak na
            Polskę. Zastanów się.
            • Gość: Beck's Re: Do Anuszki_ha3.agh.edu.pl: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 12:27
              Ukraina jest kraje 3krotnie biedniejszym niż Polska, a Polska jest
              tylko dwukrotnie biedniejsza niż Niemcy, a co za tym idzie nam
              bliżej do Niemiec niż Ukrainie do nas. Jeśli ma mamy spore
              zaległości w stosunku do Niemiec, to co dopiero taka Ukraina. Poza
              tym PKB/os. wg siły nabywczej lokuje Ukrainę gdzieś obok Algierii,
              Angoli, Chin, Namibii czyli krajów 3go świata.
              • anuszka_ha3.agh.edu.pl Zeszła małpa z drzewa i krzyczy: "Makaki do zoo!" 26.07.10, 16:50
                Zeszła małpa z drzewa i krzyczy: "Makaki do zoo!"

                Tak bym podsumowała polskie zadzieranie nosa na punkcie naszego ucywilizowania. ;-)
                • Gość: Beck's Re: Zeszła małpa z drzewa i krzyczy: "Makaki do z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 20:38
                  Ale dajesz!!! Nikomu tu nie chodzi o zadzieranie nosa tylko o fakty,
                  poza tym pogódź się wreszcie z tym, że Ukraina jest znacznie
                  biedniejsza od Polski. Owszem mentalność, kultura, historia są
                  podobne. Poza tym ja szanuje Ukrainców i naprawdę mnie martwi ich
                  bieda i nie uznaje żadnych chamskich zachowań wobec Ukrainców(za co
                  nieraz na forach zbierałem cięgi w stylu "jak możesz szanowac tych
                  banderowców"), ale poziom rozwoju cywilizacyjnego, między Polską a
                  Ukrainą to przepaść. Przepaść, która mi nie przeszkadza, ale ona
                  jednak jest. Okey, szanuje też twoje komentarze, ale mam z tego
                  powodu udawać, że nie ma przepaści?? Zastanów się
                • Gość: Beck's Re: Zeszła małpa z drzewa i krzyczy: "Makaki do z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.10, 12:54
                  Poza tym nie wiem czy wiesz, ale ostatnio w TV pokazywali reportaż o
                  bestialskim usuwaniu psów na Ukrainie. Jak to zobaczyłem to doznałem
                  szoku. Fakt, że u nas schroniska też nie sa apartamentami, ale
                  czegoś takiego jak na Ukrainie to u nas nie ma. Nie pisze to po to
                  by udowodnić, że Ukraina to kompletna dzicz, bo nie jest kompletną
                  dziczą(napewno jest bardziej ucywilizowana niż większość krajów na
                  świecie), ale nie oszukujmy się, do cywilizacji choćby takiej jak w
                  Polsce to jej bardzo daleko.
                  • aron2004 Re: Zeszła małpa z drzewa i krzyczy: "Makaki do z 29.07.10, 06:00
                    myjąc zęby mordujesz miliony bakterii
        • mondego1 Re: Ukrainiec jako Piętaszek 25.07.10, 22:17
          Zgadzam sie poczatek artykulu okropny , az wstyd czytac cos takiego.
          • Gość: Beck's Re: Ukrainiec jako Piętaszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.10, 22:22
            Okropny, ale niestety prawdziwy i uświadom to sobie, że tam jest
            źle. Im szybciej to pojmiesz tym lepiej dla ciebie
            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Ukrainiec jako Piętaszek 26.07.10, 09:04
              Gość portalu: Beck's napisał(a):

              > Okropny, ale niestety prawdziwy i uświadom to sobie, że tam jest
              > źle. Im szybciej to pojmiesz tym lepiej dla ciebie

              Właśnie o to chodzi, że NIEprawdziwy. Co wykazałam powyżej.
        • Gość: Baloo Re: Ukrainiec jako Piętaszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 00:10
          Witam. Przyznam, że artykuł jest troszkę przesadzony, ale wiele w
          nim prawdy, mimo że brutalnej.
          Zaczynając od dróg to nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę, że
          tam nawet międzynarodowa trasa(np. z polskiej granicy do Lwowa) jest
          poprostu dziurawa i nie da się jechać szybciej niż 20km/h. Drogi
          lokalne to zazwyczaj szuter, albo zwykła polna ścieżka. Choć Polska
          też ma zagleści w tym względzie, to u nas jest zdecydowanie lepiej.
          Z roku na rok buduje się coraz więcej dróg szybkiego ruchu i
          autostrad, na dodatek remotnuje się nie tylko drogi krajowe, ale
          nawet lokalne, więc nic dziwnego, że zachwycają się naszymi drogami,
          tak jak my zachwycamy się drogami na zachodzie.
          Hipermarketów też nie mają za wiele(i to nawet w ponadmilionowym
          Lwowie), a jeżeli już to nie są one zbyt imponujące. Co innego w
          Kijowie, gdzie jest zupełnie inny świat i faktycznie, może tam być
          lepiej niż nawet w Warszawie, ale to jest tylko mała wyspa dobrobytu
          na morzu nędzy i rozpaczy. Poza tym u nas nawet w małych
          miasteczkach powstają markety, czego nie można powiedzieć o Ukrainie
          Jedzenie natomiast faktycznie jest lepsze, a to dlatego, że swojskie
          i nie pryskane jak to u nas bywa, ale wybór jedzenia na Ukrainie
          jest o wiele skromniejszy niż w Polsce(tam np. w niewielu miejscach
          kupisz krewetki, podczas gdy u nas można je już dostać w wielu
          blaszakach)
          Pralka frania jest luksusem na prowincji, natomiast w wielkich
          miastach faktycznie, mają już pralki automatyczne. Poya tzm
          powsyechnz widok na prowincji to wciąż stare, drewniane wychodki,
          podczas gdy w Polsce prawie ich nie ma.
          Wypaśne auta, owszem rzucają się w oczy, tak samo jak przeogromna
          liczba starych muzealnych gratów, którymi jeździ zdecydowana
          większość Ukrainców, a których u nas prawie już nie ma. Poza tym te
          wypaśne auta to głównie Kijów i jeździ nimi głównie wszelakiej maści
          oligarchia, "biznesmeni" etc. W Polsce nie ma ąz tylu wypaśnych aut,
          ale z drugiej strony cała reszta Polaków jeździ przyzwoitymi
          kilkuletnimi autami zachodnich marek.
          Jeśli chodzi o wyjeżdżających do pracy Ukrainców to nie jest tylko
          Zakarpacie, ale ogólnie cała zachodnia Ukraina(zwłaszcza Lwów).
          Można spotkac nawet pracowników z innych stron Ukrainy. Masz rację,
          że do niskopłatnej pracy wyjeżdżają Ukraincy bez perspektyw, bo w
          tym kraju mało kto ma widoki na przyszłość(zwłaszcza teraz w dobie
          kryzysu i 20%wego spadku PKB Ukrainy i Janukowycza przy władzy)
          I ostatnia rzecz: mimo, że średnia krajowa jest 4 razy niższa niż w
          Polsce, to przeciętny Ukrainiec zarabia nawet 5-6 razy mniej niż w
          Polsce, a ci którzy próbują żyć godnie to powstająca klasa średnia,
          czy ci, którzy jest wiele razy pracowali za granicą(w tym w Polsce).
          Poza tym Ukraincy, którzy żyją godnie(czyli mają dom, kilkuletnie
          auto, wszystkie sprzęty RTV-AGD i raz do roku jeżdżą na wczasy czy
          to krajowe czy zagraniczne, chodzą do kina, restauracji) to jest
          zdecydowana mniejszość i nawet nie wiem czy się jeszcze bardziej nie
          zmniejszyła w czasie kryzysu. A co do Niemców majacych złe o nas
          zdanie, to nie ukrywam, że tak jest, ale z roku na rok coraz lepiej
          nas postrzegają.
          Pozdrawiam
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Ukrainiec jako Piętaszek 26.07.10, 09:15
            > Zaczynając od dróg to nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę, że
            > tam nawet międzynarodowa trasa(np. z polskiej granicy do Lwowa) jest
            > poprostu dziurawa i nie da się jechać szybciej niż 20km/h.

            Byłeś na Ukrainie gdzieś dalej niż we Lwowie? Bo odnoszę wrażenie, że wszyscy
            moi rozmówcy tylko tam dojechali. Przecież wiadomo, że Lwów to ruina i drogi
            dojazdowe do niego też. Ukraina zachodnia jest niedoinwestowana i ma to coś
            wspólnego z ukraińską polityką... Zachodni Ukraińcy uchodzą za nacjonalistów i
            szowinistów, ale ponieważ są coraz bardziej niedoinwestowani, to popadają w
            coraz większy ekstremizm. Tak się kółko nakręca.

            > Choć Polska
            > też ma zagleści w tym względzie, to u nas jest zdecydowanie lepiej.
            > Z roku na rok buduje się coraz więcej dróg szybkiego ruchu i
            > autostrad, na dodatek remotnuje się nie tylko drogi krajowe, ale
            > nawet lokalne, więc nic dziwnego, że zachwycają się naszymi drogami,
            > tak jak my zachwycamy się drogami na zachodzie.

            Tak, zgadzam się, że w ostatnich czasach poprawia się jakość dróg w Polsce. Choć
            wciąż wiele jest w koszmarnym stanie - przejedź się po centrum Warszawy lub
            Krakowa.

            A teraz uwaga: Zauważ, że sam piszesz - my zachwycamy się drogami na zachodzie.
            Właśnie o to mi chodzi. Sami zachwycamy się zachodnim wypasem, luksusem i
            cywilizacją, a potem odwracamy główkę na wschód i zaczynamy przed Ukraińcami
            zgrywać wielkich burżujów, którzy czego to w Polsce nie mają. Nie ta liga.
            Proponuję jeszcze przez pokolenie zrezygnować z tego zadęcia, bo dla zachodu my
            i tak jesteśmy wschodem i leżymy w jednym worku z Ukrainą.

            > Hipermarketów też nie mają za wiele(i to nawet w ponadmilionowym
            > Lwowie), a jeżeli już to nie są one zbyt imponujące.

            No właśnie, czyli przyznajesz, że artykuł sugeruje nieprawdę - że tam w ogóle
            nie ma żadnych supermarketów, tak że Ukrainka Luda dziwowała się, skąd tyle
            towaru w jednym miejscu.

            > Jedzenie natomiast faktycznie jest lepsze, a to dlatego, że swojskie
            > i nie pryskane jak to u nas bywa, ale wybór jedzenia na Ukrainie
            > jest o wiele skromniejszy niż w Polsce(tam np. w niewielu miejscach
            > kupisz krewetki, podczas gdy u nas można je już dostać w wielu
            > blaszakach)

            No... We Lwowie sushi było modne na 5 lat zanim zaczęło się pojawiać w polskich
            miastach. Tak że zależy o jakich konkretnie artykułach rozmawiamy. W blaszakach
            na Ukrainie kupisz swobodnie pyszne wietnamskie dania z wodorostów, czego u nas
            w ogóle nie ma. W Polsce szalenie rzadko można kupić porządny kwas chlebowy (nie
            podróbę na aromatach), a na Ukrainie - na każdym rogu. To nieprawda, że tam jest
            mniejszy wybór. Po prostu w każdym kraju jest inny wybór.

            > Pralka frania jest luksusem na prowincji, natomiast w wielkich
            > miastach faktycznie, mają już pralki automatyczne.

            I znów przyznajesz, że artykuł sugeruje nieprawdę - że na Ukrainie w ogóle
            pralka frania jest luksusem.
            • Gość: Baloo Re: Ukrainiec jako Piętaszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 12:36
              Przyznaje, że nie byłem dalej niż we Lwowie, ale mam znajomych,
              którzy mają okazję jeździć nieco dalej, nawet na jej daleki wschód.
              Owszem stan dóg się na Ukrainie poprawił, ale dziury i koleiny w
              Głównych drogach to zdecydowana większość, a autostrad jest bardzo
              niewiele. Poza tym np. droga Odessa-Kijów, która choć wypaśna nie
              jest żadną autostradą, ponieważ nie posiada ekranów
              dźwiękochłonnych, specjalnych przejść dla zwierząt, bezkolizyjnych
              skrzyżowań. Na dodatek lokalne drogi to głównie błoto i szuter. Poza
              tym odnośnie marketów chodziło mi o znalezienie równowagi,
              kompromisu pomiędzy artykułem, a komentującymi, którzy starsznie się
              tym krajem zachwycają. I na koniec: jak słusznie zauważył Beck's
              Polsce bliżej do Niemiec niż Ukrainie do nas. Nie chodzi tu o to aby
              szkalować Ukrainę, bo bieda to nie jest ujma na honorze, tylko
              odnoszę wrażenie jakby wiele osób krytykując ten artykuł chciało
              udowodnić, że Ukraina jest chyba na równi z Polską a to jest
              kompletne nieporozumienie.
      • skory1 Re: "Wolę zatrudnić Ukraińca niż Polaka. To bardz 25.07.10, 18:34
        Gość portalu: x napisał(a):

        > CZyli Polacy traktują Ukraińców taj jak nas Niemcy we wojnę. Jestem
        > w szoku.

        Kiedy wreszcie w tym kraju ludzie nauczą się myśleć kategoriami EKONOMICZNYMI a nie ulegać emocjonalnemu infantylizmowi???
        Firma, która chce się rozwijać - albo przynajmniej nie upaść - musi ciąć koszty w dobie kryzysu a największym kosztem jest pensja dla pracownika. Nie ma tu nic do rzeczy, czy dany pracodawca jest "dobry" czy "zły". On nie po to zakładał firmę, by do niej dokładać, tylko po to, by mieć zysk. PRZESTAŃCIE traktować firmy jak organizacje dobroczynne a przedsiębiorców jak filantropów.
        Czy przedsiębiorcom w dobie kryzysu lokalne władze obniżają lokalne podatki? Opłaty za wodę, ścieki, wywóz śmieci?
        Czy mówią - "wiemy, że jest wam ciężko, więc możecie swoje opłaty regulować na raty"?
        Nie bądźcie naiwni - w dobie kryzysu władze PRZYKRĘCAJĄ śrubę przedsiębiorcom, by zrównoważyć budżety - lokalne i centralny, po to by zapchać gęby socjalholikom i różnym pijawkom, żyjącym na koszt CAŁEGO aktywnego zawodowo społeczeństwa.
        Co ma w tej sytuacji zrobić przedsiębiorca, nie obniżać kosztów poprzez zatrudnianie tańszych pracowników, by przynajmniej część miała nadal pracę i doprowadzić do plajty, by WSZYSCY stracili pracę?
        LOGIKI!
        • skory1 Re: "Wolę zatrudnić Ukraińca niż Polaka. To bardz 25.07.10, 18:49
          > Gość portalu: x napisał(a):
          >
          > CZyli Polacy traktują Ukraińców taj jak nas Niemcy we wojnę.
          > Jestem w szoku.


          Radzę to obejrzeć i DOBRZE przemyśleć, pouczające. O ile ktoś zna angielski. ;)
          www.youtube.com/watch?v=MfL7STmWZ1c
      • Gość: gosc Niektóre komentarze... IP: 94.254.232.* 25.07.10, 19:47
        ...dowodzą albo braku wrażliwości albo idiotyzmu komentującego...

        szkoda, że wsród nas jest pełno zapalczywych ludzi

        wina z Ukrainy | koniec tanich alkoholi
      • sselrats Bardzo fajnie, pracuja tu sobie legalnie 25.07.10, 19:55
        u polskich rolnikow, odprowadzaja podatki - dlaczego nie.
      • Gość: Maciej "Wolę zatrudnić Ukraińca niż Polaka. To bardzo ... IP: 109.33.200.* 19.10.10, 22:16
        Byłem w południowo - wschodniej Ukrainie. Ludzie, choć skromniej żyją mają od dawna internet w mieszkaniach, takie same supermarkety jak u nas a w zwykłych resteuracjach jest czyściej jak w naszych. Przypadkowo spotkane osoby zadziwiły mnie wiedzą i oczytaniem, gotowością do natychmiastowej pomocy.Jak zapraszają, to stół ugina się od wszystkiego. Żałosne jest, że ktoś im potrąca 3 zł za wyżywienie w trakcie pracy w Polsce. Wstydziłby się o tym wspominać. Jak jest mu żal wydać ich na taniego pracownika z Ukrainy, niech nie robi Polakom wstydu i sam się weźmie do roboty. Na swoją rodzinę w Polsce zarobi.
      • Gość: Tatjana "Wolę zatrudnić Ukraińca niż Polaka. To bardzo ... IP: *.dynamic.chello.pl 07.07.11, 17:02
        Jestem z zachodniej Ukrainy.......Drogi owszem...fatalne często....najcęsciej na pereferiach...
        Ale nie widzimy marketów??????)))))) Co za bzdet!)) Jest do słownie wszystko co w Polsce...tylko kasy brak!))
        Ale są nawet plusy....Operatorzy telefonii komórkowej naprzyklad...oferty daleko do przodu.
      • Gość: Knur Re: "Wolę zatrudnić Ukraińca niż Polaka. To bardz IP: *.80-202-94.nextgentel.com 08.07.11, 14:09
        Takie artykuły już czytałem wielokrotnie za granicą, tylko że w miejscu słowa Polska była Norwegia a w miejscu Ukrainka - Polka...
      • winniepooh "Wolę zatrudnić Ukraińca niż Polaka. To bardzo ... 28.01.12, 10:40
        gdyby pan Adam uczciwie płacił znalazłby polskich pracowników, a ci wydaliby zarobione pieniądze w kraju, napędzając tym samym konsumpcję i płacąc podatki pośrednie. ale pan Adam woli niewolników, którzy przeżyją za 3 zeta/ dzień, a ich skromna wypłata zasili inną gospodarkę.

        Polski nie stać na wpuszczanie gastarbeiterów ze wschodu, bo te jest realna strata dla gospodarki, ktoś powinien wreszcie zacząć kontrolować wydawane lekką rękę przez UP decyzje o niemożliwości znalezienia polskiego pracownika o odpowiednich kwalifikacjach. pan Adam swoimi kombinacjami zwyczajnie łamie prawo i działa na szkodę polskiej gospodarki, na takich ludzi powinni się nakładać wysokie kary finansowe. niesamowite, że opiniotwórcza jakby nie było gazeta opisała ten proceder jako coś normalnego!
        • Gość: mrr Re: "Wolę zatrudnić Ukraińca niż Polaka. To bardz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.12, 01:14
          Brzmi to jak wywód studenta pierwszego roku ekonomii, który postamowił być patriotą! Kompletne bzdury!!! Polski nie stać na utrzymywanie całego chorego aparatu urzedniczego służącego własciwie samemu sobie, bo napewno nie społeczeństwu. I wspierającego własnych znajomków i stada nierobów!
          Chciałam ostatnio zatrudnić młodego kucharza po technikum, zarejestrowany w UP, państwo płaci mu zasiłek i opłaca ZUS.
          Facet nie potrafi zrobić sosu czosnkowego ani wyporcjować mięsa a chciałby zarabiać 3000!
          Chcąc się czegoś nauczyć ciężko pracowałam przez wiele lat by później móc otworzyć własną firmę.
          W tym kraju nie ma bezrobocia! Ci którzy są zarejestrowani to lenie lub niedouczeni
          nieudacznicy! Jak ktoś chce pracować i coś potrafi to pracę znajdzie i za takiego modę płacić wszystie świadczenia i podatki w tym kraju! Nie zgadzam się na utrzymywanie z ciężko wypracowanych przeze mnie i moich pracowników pieniędzy stada darmozjadów!!! Wolę utrzymywać pracowitych Ukraińców jeżeli Polakom się już w tyłkach poprzewracało.
      • Gość: znam kilku U Re: "Wolę zatrudnić Ukraińca niż Polaka. To bardz IP: *.warszawa.vectranet.pl 30.07.12, 21:01
        u mojej rodziny na wsi pracuje duz Ukraincow. Bardzo uczciwi, porzadni, pracowici ludzie naprawde nie dam zlego slowa powiedziec na nich, w warszawie tez poznalam jedna ukrainkę, tez byla bardzo mila. Mowila nawet jakie glupie te "kozaki byly w XVII wieku" ze sie buntowaly przeciw RP. w sklepie na bródnie też pracuje dużo ( caly sklep w sumie, mowimy na niego " u ruskich" no tak się przyjęło nieładnie).
      • Gość: ali Re: "Wolę zatrudnić Ukraińca niż Polaka. To bardz IP: *.static.sitel.net.pl 31.07.12, 19:01
        Kiedyś poszłam wyrzucić śmieci i zobaczyłam, że w środku kontenera krząta się jakiś człowiek w poszukiwaniu puszek aluminiowych. Okazało się, że był to Ukrainiec, który przyjechał pracować do Polski. Praca miała rozpocząć się za tydzień, ale polski pracodawca oprócz dostępu do mieszkania nie zostawił pracownikom żadnych środków do życia. Żeby coś zjeść ten człowiek musiał grzebać po śmietnikach. Akurat miałam z obiadu kilka dodatkowych skrzydełek z kurczaka, to dałam temu panu. Był to człowiek wykształcony, no ale bez pracy na Ukrainie. Ci ludzie przynajmniej chcą pracować, a taki Polak ala Ferdynand Kiepski za 1000 - 1500 zł nie będzie pracował! Woli być na bezrobociu i utrzymaniu swojej żony.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka